Bayern wycenił Lewandowskiego. Kwota odstraszy FC Barcelonę?

 

Według hiszpańskich mediów Bayern Monachium wycenił Roberta Lewandowskiego. Bawarczycy w końcu przedstawili warunki, na jakich zgodzą się na odejście Polaka przed wygaśnięciem kontraktu? 

Sytuacja Roberta Lewandowskiego pozostaje niejasna. Sam zawodnik przedstawił sprawę w prosty sposób – nie chce kontynuować swojej kariery w Monachium i chciałby zmienić klub tego lata. Bayern pozostaje jednak nieugięty i chce, aby 33-latek dokończył swój kontrakt (umowa wygasa w czerwcu przyszłego roku).

Pogoń i Lechia poznały potencjalnych rywali w I rundzie el. LKE. Awans jest obowiązkiem [CZYTAJ]

Warunki

Od jakiegoś czasu pojawiają się natomiast głosy, według których Bayern w istocie stara się podgrzać atmosferę dla własnych korzyści. „Catalunya Radio” twierdzi, że monachijczycy wycenili nawet swojego napastnika.

Po ponad 15 latach Marcelo odchodzi z Realu Madryt. Emocjonalne pożegnanie Brazylijczyka [CZYTAJ]

Z informacji hiszpańskich dziennikarzy wynika, że Bawarczycy oczekują za Lewandowskiego 50 milionów euro. Co istotne, nie godzą się na rozłożenie płatności na raty. Tak zaporowa kwota może zmienić plany FC Barcelony.

Nie wiadomo bowiem, czy Katalończyków stać na wykupienie Polaka z Bayernu. „Mundo Deportivo” już wcześniej podawało, że Blaugrana jest gotowa zapłacić 30 mln. Ciężko więc jednoznacznie stwierdzić, czy stać by ich było na dołożenie kolejnych 20 mln.

Poszukiwania trenera dla Lecha Poznań wkraczają w decydującą fazę. Pozostało trzech kandydatów [CZYTAJ]

Sytuację Lewandowskiego bacznie ma obserwować również Manchester United. Poza „Czerwonymi Diabłami” zainteresowane ma być także PSG. Snajper pojawił się nawet ostatnio na okładce „L’Equipe”.

Cudowne zachowanie Luisa Enrique. Zatrzymał ochronę, aby spełnić marzenie kibica [WIDEO]

 

Piękny gest Luisa Enrique. Podczas ostatniego meczu reprezentacji Hiszpanii na murawę wtargnął młody kibic. Selekcjoner „La Roja” zatrzymał ochronę i pozwolił spełnić marzenie „intruza”.

Hiszpania awansowała wczoraj na 1. miejsce w swojej grupie Ligi Narodów. Stało się tak dzięki pewnemu zwycięstwu ekipie Luisa Enrique z Czechami (2-0) oraz niespodziewanej porażce Portugalii ze Szwajcarią (0-1).

Ułatwione zadanie przed reprezentacją Polski. Belgowie zagrają bez największych gwiazd [CZYTAJ]

Jednym z najlepszych zawodników na boisku podczas wczorajszego widowiska w ekipie Hiszpanii był Maro Asensio. Piłkarz Realu zaliczył asystę przy pierwszej bramce, a przez resztę spotkania czarował stadion swoimi zagraniami.

Zachwyt

Pełni podziwu dla gry Asensio byli kibice zgromadzeni na trybunach. Również młodsza część publiki nie mogła oderwać wzroku. Po ostatnim gwizdku pewien młody kibic niespodziewanie wtargnął na murawę, gdzie chciał spotkać bohatera meczu.

Maciej Rybus zabrał głos po podpisaniu kontraktu ze Spartakiem Moskwa. „Tu jest wygodnie” [CZYTAJ]

Oczywiście natychmiast ruszyła za nim ochrona, którą zatrzymał… Luis Enrique. Tym samym selekcjoner stanął w obronie chłopca i pozwolił mu spełnić marzenie. Dziecko odnalazło Asensio, po czym zalało się łzami. Piłkarz zamienił z nim kilka słów, po czym przekazał także swoją koszulkę.

Tak Michniewicz przemówił do zawodników. Wiadomo, co powiedział przed meczem z Holandią

 

Reprezentacja Polski zremisowała w sobotę z Holandią (2-2) trzeci mecz Ligi Narodów. Czesław Michniewicz stanął przed trudnym zadaniem podniesienia drużyny po sromotnej porażce z Belgią (1-6). Selekcjoner dał sobie jednak radę, a kulisy opublikowane na „Łączy nas Piłka” przedstawiają jego barwną przemowę. 

Belgia rozbiła podopiecznych Michniewicza w ubiegłą środę. W sobotę natomiast Polacy mierzyli się z kolejnym trudnym rywalem, a więc z Holandią. Morale drużyny po porażce 1-6 były zdecydowanie nadszarpnięte. „Biało-Czerwoni” wyzwolili jednak sportową złość i zremisowali mecz z „Oranje” 2-2.

Ułatwione zadanie przed reprezentacją Polski. Belgowie zagrają bez największych gwiazd [CZYTAJ]

Przemowa

Taki wynik w kraju odebrano jako sukces. Na tle klasowego rywala kadra poradziła sobie bardzo dobrze, pokazując przede wszystkim ogrom determinacji. Warto zaznaczyć, że w Rotterdamie nie zagrało kilku kluczowych zawodników, na czele z Robertem Lewandowskim.

Na kanale YouTube „Łączy nas Piłka” opublikowano niedawno kulisy ze spotkania z Holendrami. Materiał zawiera przemowę, jaką wygłosił do zawodników Czesław Michniewicz, apelując o puszczenie meczu z Belgią w niepamięć.

Maciej Rybus zabrał głos po podpisaniu kontraktu ze Spartakiem Moskwa. „Tu jest wygodnie” [CZYTAJ]

– Chłopcy, sursum corda, to nie są moje słowa, ja taki mądry nie jestem. W górę serca chłopaki, w górę serca! (…) Chłopcy, jeden mecz nie może wam zabrać pewności siebie – rozpoczął selekcjoner.

– Tak jak mecz ze Szwecją nie może spowodować, że nagle poczuliśmy się mistrzami świata – a nic takiego się nie wydarzyło – tak teraz nie może stać się po Belgii. Takie rzeczy się zdarzają, to jest piłka, to jest sport. To jest bolesna lekcja – kontynuował.

– Każdy z was, jak tutaj siedzicie, to są zawodnicy, którzy osiągnęli światowy poziom. Wczoraj miałem okazję okazję rozmawiać z Leo Beenhakkerem, już taki dziadziuś, 80 lat, ale jeszcze pamięta pewne rzeczy. I on do mnie mówi taką historię o Lewym. 2008 rok, powołał go na mecz i wszyscy to podważają, że to jeszcze nie jest poziom reprezentacyjny. (…) A Leo żył swoim rozumem. Ważne jest to, co my chcemy zrobić i jak chcemy zrobić – dodał.

– Wy nie wjechaliście do sukcesu windą, bo do niego nie ma windy. Do sukcesu trzeba wejść po schodach. Wykonaliście mnóstwo pracy. (…) Cała Polska na was patrzy, ale to nie może was usztywniać. To jest nobilitacja, powinniście być z tego dumni. Wy, wasze rodziny i my wszyscy – podsumował Michniewicz.

Matty Cash ma żal do Zbigniewa Bońka? „Nie czułem, żeby mnie chciał”

 

Matty Cash mocno krytykuje Zbigniewa Bońka. Prawy obrońca reprezentacji Polski odniósł się do postawy byłego prezesa PZPN, nim otrzymał obywatelstwo. Piłkarz Aston Villi sugeruje, że „Zibi” nie chciał go w kadrze. 

Od kiedy otrzymał paszport, Cash pojawia się na każdym zgrupowaniu reprezentacji Polski. 24-latek ma niekwestionowaną pozycję w drużynie Michniewicza. Dodatkowo bardzo ciepło przyjęli go inni kadrowicze.

FIFA odrzuciła wniosek Chile. Ekwador jedzie na Mundial! [CZYTAJ]

Boniek nie chciał?

Oczywiście Casha w reprezentacji moglibyśmy nigdy nie zobaczyć, gdyby nie postawa wielu osób. Wielką pracę wykonał między innymi Cezary Kulesza, ale też Jakub Kwiatkowski, czy… Andrzej Duda.

Już jakiś czas temu piłkarz Aston Villi przyznał, że sytuacja wyglądała dużo inaczej, gdy prezesem PZPN-u był Zbigniew Boniek. Nie był on tak otwarty na rozmowy z prawym obrońcą. Zmiana na stanowisku szefa związku praktycznie zmieniła sytuację Casha o 180 stopni.

Przewidywany skład reprezentacji Polski na mecz z Holandią. Szykuje się debiut! [CZYTAJ]

https://twitter.com/maciejluczak/status/1458173326099161093?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1458173326099161093%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.meczyki.pl%2Fnewsy%2Fmatty-cash-ponownie-uderzyl-w-zbigniewa-bonka-jasne-slowa-ws-bylego-prezesa-pzpn%2F190032-n

Na łamach „Kwartalnika Sportowego” Cash ponownie zabrał głos w tej sprawie. Ponownie, tak jak dla „Guardiana”, zaznaczył, że zmiana prezesa widocznie mu pomogła.

– Nie czułem, żeby Boniek chciał mnie w kadrze. Kulesza zrobił dla mnie bardzo dużo, rozmawiał z prezydentem Dudą. To przyspieszyło cały proces – przyznał.

Michniewicz przed meczem z Holandią: „Musimy dać szanse młodym zawodnikom” [CZYTAJ]

Legia podała datę pożegnalnego meczu Boruca! Specjalny rywal na koniec kariery

 

Artur Boruc dostanie swój pożegnalny mecz! Portal Legia.com poinformował, że 20 lipca przy ulicy Łazienkowskiej 3 odbędzie się spotkanie z Celtikiem Glasgow. Ma on być ostatnim rozegranym meczem w karierze 42-latka, dla którego oba kluby były najważniejsze w karierze. 

Boruc to niekwestionowana legenda oraz wielki kibic Legii. Polak jest także ikoną Celticu, w którym spędził wiele lat. Doświadczony bramkarz nieuchronnie zbliża się do zakończenia kariery. Niebawem ma nastąpić ostatni mecz w jego przygodzie w futbolu.

Kibice Bayernu niezadowoleni z zachowania Lewandowskiego: „Niszczy status legendy” [CZYTAJ]

Pożegnalny mecz

Legia dogadała się z Celtikiem w sprawie specjalnego meczu. 20 lipca odbędzie się spotkanie między oba klubami, które upamiętni i zwieńczy całą karierę 42-latka. Całe widowisko ma być okraszone specjalną oprawą i kampanią pod hasłem „King’s Party”.

To bardzo dobra inicjatywa ze strony Legii. Nie mogłem wymarzyć sobie lepszego meczu na pożegnanie – obu klubom bardzo dużo zawdzięczam – cytuje Boruca oficjalna strona Legii.

Polska ponownie gospodarzem EURO? PZPN chętnie zorganizuje kolejną wielką imprezę [CZYTAJ]

Sprzedaż biletów na pożegnalny mecz Boruca ruszy w ostatnim tygodniu czerwca. Pierwszeństwo zakupu wejściówek będą miały osoby, które wykupiły karnety na sezon 2022/23. Godzina rozpoczęcia spotkania nie jest jeszcze znana. Klub poda ją dopiero po uzgodnieniu terminu z nadawcami telewizyjnymi.

Dużo znaków zapytania wokół kluczowych zawodników kadry. Liderzy nie zagrają z Holandią?

 

Jak podaje portal meczyki.pl do spotkania z Holandią reprezentacja Polski może przystąpić mocno osłabiona. Po czwartkowym treningu kadry spływają do mediów niepokojące informacje. Kilku zawodników możemy w ogóle nie zobaczyć na murawie, a kilku dalej zmaga się z problemami zdrowotnymi. 

W środę reprezentacja Polski wysoko przegrała z Belgią, aż 1-6. Nie ma jednak czasu na opłakiwanie wyniku, natomiast jest pora na analizę. Już 11 czerwca „Biało-Czerwoni” zmierzą się z Holandią. Czeka nas zatem spotkanie z kolejnym bardzo trudnym przeciwnikiem.

Wraca temat transferu Damiana Kądziora do Lecha Poznań. „Rozmowy już trwają” [CZYTAJ]

Nieobecności

Czesław Michniewicz ma na razie sporo roboty, abstrahując od ostatniego blamażu. Przeciwko „Oranje” może nie zagrać wielu ważnych zawodników. Lista niedysponowanych piłkarzy jest zatrważająca.

Według portalu meczyki.pl problemy dalej ma Krystian Bielik i jego na pewno nie zobaczymy w sobotniej rywalizacji. Pomocnik Derby County dopiero jutro ma rozpocząć treningi indywidualne. Tym samym trudno wyobrazić sobie jego występ przeciwko Belgii w rewanżu w Warszawie.

Legendarny trener zgłosił się do Lecha Poznań! W przeszłości prowadził m.in. reprezentację Anglii [CZYTAJ]

Niedysponowany ma być także Arkadiusz Milik. Napastnik Marsylii może się jednak znaleźć na ławce rezerwowych podczas wtorkowego rewanżu z Belgią. Niewykluczone, że dostanie wtedy kilka minut.

Zamieszanie przed kluczowym meczem III ligi. Przepychanki pomiędzy Polonią, a Legionovią [CZYTAJ]

Urazy złapali także Matty Cash oraz Adam Buksa. Jak podaje Radosław Przybysz prawy obrońca skończył trening z okładem na kostce. Napastnik RC Lens natomiast skręcił staw skokowy i obecnie przebywa na badaniach.

Flamengo: Sousa przegrał „mecz o życie” [CZYTAJ]

Przed rewanżem z Belgią mają także odpocząć Robert Lewandowski i Kamil Glik. Ta dwójka natomiast nie zmaga się z żadnymi kontuzjami.

https://twitter.com/RadekP92/status/1534926145451347970?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1534926145451347970%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.meczyki.pl%2Fnewsy%2Fkolejne-problemy-reprezentacji-polski-w-meczu-z-holandia-zabraknie-waznych-pilkarzy-nasz-news%2F189932-n

Michniewicz tłumaczył i ostrzegał. Piłkarze wiedzieli, jak grają Belgowie, ale i tak nie potrafili bronić

Reprezentacja Belgii udzieliła wczoraj naszej kadrze bolesnej lekcji futbolu. Polacy przegrali aż 1-6. Choć wydarzenia na boisku dobrze odwzorowują wynik, to można było zapobiec strat niektórym bramek. Czesław Michniewicz pokazywał, na co muszą uważać jego piłkarze. 

Spotkanie z Belgią zaczęło się lepiej dla Belgii, która zaczęła dominować na boisku. Mimo to „Biało-Czerwoni” znajdowali swoje szanse i to oni pierwsi strzelili bramkę. Później pojawiła się jednak masa błędów, a w drugiej połowie zupełnie rozszczelniła się nasza defensywa. Finalnie skończyło się bolesnym laniem (1-6).

Eden Hazard podsumował szanse Polski w meczu z Holandią. Wymowne słowa [CZYTAJ]

Selekcjoner przestrzegał

Można znaleźć wielu winnych tak wysokiej porażki w Brukseli. Wśród nich prawdopodobnie znajdzie się także Czesław Michniewicz. W głównej mierze jednak zawinili zawodnicy. Nasz selekcjoner dobrze wiedział, jak grają Belgowie i starał się przedstawić ich taktykę swoim podopiecznym. Bezskutecznie.

Lewandowski podsumował porażkę z Belgią. „Brakowało sił” [CZYTAJ]

Jak pisze portal sport.pl selekcjoner po ostatnim treningu zebrał kadrowiczów przed wielkim monitorem, na którym wyświetlił kilka rzutów rożnych Belgów. Zwrócił szczególną uwagę na powtarzający się schemat rozegrania tego stałego fragmentu gry. Większość z nich „Czerwone Diabły” grają „na krótko”. Dwóch piłkarzy rozgrywa piłkę przy narożniku, aby zrobić miejsce na skraju pola karnego. Zupełnie tak, jak miało to miejsce w środę. 

– Piłkarze przewidziani do pierwszego składu ustawili się w swoim polu karnym, a Kamil Jóźwiak, Nicola Zalewski i Jacek Góralski krótkim podaniem rozgrywali rzut rożny. Imitowali zachowania Belgów. Najważniejsze zadanie mieli Mateusz Klich – ustawiony najbliżej narożnika, który po rozegraniu miał doskoczyć do rywala z piłką – i Sebastian Szymański, który musiał odpowiednio go asekurować. Później Klicha zmienił Jacek Góralski – relacjonował sport.pl trening kadry. 

Co autor miał na myśli? Zmiana wykonawcy rzutu wolnego i podanie w aut [WIDEO]

https://twitter.com/dwardzich22/status/1533852118800556037?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1533852118800556037%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.sport.pl%2Fpilka%2F76503728560955porazajace-michniewicz-wiedzial-pokazywal-pilkarze-nie-zrozumieli.html

Nauka poszła w las

Wszystkie przygotowania okazały się jednak bezskuteczne. Gol na 4-1 padł dokładnie w taki sposób, przed którym ostrzegał Czesław Michniewicz. Trossard rozegrał piłkę krótko z Yanickiem Carrasco, po czym obiegł go i przymierzył idealnie w okienko.

Pogubiony Matty Cash. Udany zwód Yannicka Carrasco [WIDEO]

W tym momencie na treningu ćwiczono agresywny doskok i zatrzymanie akcji rywali w zalążku. Niestety to, co było ćwiczone na treningu – nie przełożyło się zupełnie na mecz. Piotr Zieliński, który był przedzielony do krycia zareagował za późno. Na domiar złego – nie miał asekuracji. Damian Szymański był spóźniony, a wspomniany Zieliński popatrzył tylko na kolegów z pretensjami w oczach.

Blamaż w Lidze Narodów. Belgia pokonała Polskę 6:1 [REAKCJE]

Cały mecz okazał się jedną wielką lekcją futbolu, w dodatku bardzo bolesną. Ta jedna sytuacja pokazała także Michniewiczowi, jak wiele czeka go pracy. Selekcjoner ma przed sobą masę roboty, aby w końcu nauczyć piłkarzy schematów, jakimi grają rywale.

Eden Hazard podsumował szanse Polski w meczu z Holandią. Wymowne słowa

Reprezentacja Polski przegrała wczoraj z Belgią aż 1-6. Dramatyczny występ „Biało-Czerwonych” nie napawa optymizmem przed spotkaniem z Holandią, które odbędzie się już 11 czerwca. Eden Hazard zapytany o szanse Polaków w starciu z „Oranje” stwierdził, że czeka nas ciężka przeprawa. 

Belgia udanie zmazała plamę po ostatniej porażce z reprezentacją Holandii (1-4). „Czerwone Diabły” w Brukseli zmiotły z reprezentację Polski, strzelając nam aż 6 goli. Choć do przerwy wynik wskazywał remis (1-1), to po zmianie stron worek z bramkami się rozerwał.

Lewandowski podsumował porażkę z Belgią. „Brakowało sił” [CZYTAJ]

Będzie ciężko

Wysoka porażka z Belgami to nie najlepszy prognostyk przed nadchodzącą rywalizacją z Holendrami. Eden Hazard zapytany na konferencji prasowej o nasze szanse w tym meczu nie zastanawiał się długo.

– Będzie jej trudno – odpowiedział, zapytany o szanse Polski na wygraną, po czym dodał – Nie wiem, może Polska po strzelonym golu, myślała, że pójdzie już z górki.

Co autor miał na myśli? Zmiana wykonawcy rzutu wolnego i podanie w aut [WIDEO]

– W każdym razie my bardzo cieszymy się z tego wyniku. Po takim meczu będziemy mogli spać spokojnie. Czy to był odwet za poprzednie spotkanie z Holandią? Nie, po prostu jesteśmy silną ekipą. Dziś udowodniliśmy, że ten piątkowy mecz to był tylko wypadek przy pracy – podsumował kapitan Belgii.

Pogubiony Matty Cash. Udany zwód Yannicka Carrasco [WIDEO]

Jeszcze jest rewanż

Mimo wysokiego zwycięstwa Hazard nie lekceważy naszej drużyny. Przestrzega, że czeka nas jeszcze rewanż, tym razem w Warszawie. Tam Polska może pokazać kompletnie inną twarz.

– Przed nami jeszcze spotkanie w Warszawie. To, że dziś Polska przegrała z nami tak wysoko, wcale nie oznacza, że ten drugi mecz będzie taki sam – stwierdził piłkarz Realu Madryt.

Blamaż w Lidze Narodów. Belgia pokonała Polskę 6:1 [REAKCJE]

Polska po dwóch spotkaniach Ligi Narodów ma na koncie 3 punkty. W pierwszym spotkaniu podopieczni Czesława Michniewicza pokonali Walię we Wrocławiu (2-1). 11 czerwca czeka nas spotkanie z Holandią w Rotterdamie, a we wtorek (14 czerwca) rewanż z Belgią w Warszawie.

Liverpool odrzucił kuriozalną ofertę Bayernu za Sadio Mane. Liga Mistrzów i Złota Piłka warunkami bonusów

 

Bayern Monachium wciąż walczy o Sadio Mane. „The Reds” oczekują za Senegalczyka większych pieniędzy i nie chcą się zgodzić na za niskie oferty Bawarczyków. Według „The Times” działacze wicemistrzów Anglii odrzucili dość kuriozalną propozycję niemieckiego klubu. 

Plotki o zainteresowaniu Bayernu Sadio Mane rosną z dnia na dzień. Senegalczyk miałby niejako zastąpić na Allianz Arenie Roberta Lewandowskiego. Jeśli transfer z udziałem skrzydłowego zostanie dopięty latem, to Polak prawdopodobnie otrzyma zgodę na transfer przed wygaśnięciem kontraktu.

Były agent Roberta Lewandowskiego zabrał głos ws. transferu Polaka. „Strategia Roberta jest jasna” [CZYTAJ]

Trudne negocjacje

Na razie jednak rozmowy między klubami nie idą pomyślnie. Liverpool oczekuje ponad 30 milionów funtów za jedną ze swoich gwiazd. Bayern nie chce się zgodzić na taką kwotę i skrupulatnie oferuje mniejsze pieniądze.

Według Paula Joyce’a z „The Times” Liverpool odrzucił kolejną ofertę Bawarczyków, tym razem opiewająca na 23,5 mln funtów. Bayern oferował także 6,5 mln w bonusach, jednak warunki do ich spełnienia były… dość kuriozalne.

Piłkarz FC Barcelony chce grać z Lewandowskim. „Jest jednym z najlepszych napastników ostatniej dekady” [CZYTAJ]

Aby „The Reds” otrzymali dodatkowe pieniądze za transfer Mane do Niemiec, Bayern musiałby wygrać Ligę Mistrzów, zaś sam Mane – wygrać Złotą Piłkę. To nie wszystko. Warunki musiałyby zostać spełnione… przez trzy sezony z rzędu.

https://twitter.com/_pauljoyce/status/1534490440912801792

3 polskich sędziów poprowadzi swoje mecze jednego dnia. Jeden debiutant

 

Już za kilka dni aż trzech polskich sędziów poprowadzi spotkania na arenie międzynarodowej. 11 czerwca rozjemcami w reprezentacyjnych meczach będą Szymon Marciniak, Daniel Stefański i Damian Sylwestrzak.

Dziś reprezentacja Polski podejmie na wyjeździe Belgię, podirytowaną ostatnią porażką z Holandią (0-4). Będzie to drugi mecz „Biało-Czerwonych” w tegorocznej edycji Ligi Narodów. Kilka dni wcześniej podopieczni Czesława Michniewicza pokonali Walię we Wrocławiu (2-1).

Kurs 50 na min. dwa gole Polaków z Belgią! Specjalna promocja na Ligę Narodów [CZYTAJ]

Wyjątkowy dzień

Za trzy dni natomiast Polacy podejmą Holandię. 11 czerwca będzie wyjątkowym dniem nie tylko dla polskich kibiców i zawodników. To także ważny dzień dla naszych arbitrów. Aż trzech sędziów z naszego kraju będzie prowadziło wówczas swoje spotkania.

Arabscy inwestorzy nie wejdą do Śląska Wrocław? „Nie ma takiego tematu” [CZYTAJ]

Szymon Marciniak poprowadzi reprezentacyjny klasyk, a więc starcie Anglii z Włochami. Na liniach asystować mu będą Paweł Sokolnicki i Tomasz Listkiewicz, a sędzią technicznym zostanie Tomasz Musiał. Za VAR odpowiedzialni będą Tomasz Kwiatkowski i Adam Kupsik.

Ogromna dziura w boisku. Na szczęście nikt nie ucierpiał [WIDEO]

W Łodzi tego samego dnia swoje spotkanie poprowadzi Daniel Stefański. Arbiter sędziować będzie rywalizację Ukrainy z Armenią. Asystować będą mu Dawid Golis i Michał Obukowicz, zaś arbitrem technicznym zostanie Łukasz Kuźma. Za VAR odpowiadać będą Piotr Lasyk i Krzysztof Myrmus.

PSG chciało zatrudnić Jose Mourinho. Portugalczyk podjął decyzję co do przyszłości [CZYTAJ]

Co więcej, swój debiut na arenie międzynarodowej zaliczy Damian Sylwestrzak. Posędziuje on spotkanie reprezentacji U-21, między Islandią a Cyprem. Na liniach zobaczymy w tym meczu Bartosza Kaszyńskiego i Adama Karasewicza. Arbitrem technicznym będzie Paweł Malec.

Arabscy inwestorzy nie wejdą do Śląska Wrocław? „Nie ma takiego tematu”

 

W ostatnich dniach głośno było o zainteresowaniu arabskich inwestorów Śląskiem Wrocław. Ten sam fundusz, który niedawno przejął Newcastle United, chciał według mediów zainwestować w przejęcie polskiego klubu. Jak informuje jednak Filip Macuda – nie ma takiego tematu.

Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl podał kilka dni temu, że Public Investment Fund z Arabii Saudyjskiej jest zainteresowany przejęciem Śląska Wrocław. Fundusz inwestycyjny, który jeszcze kilka miesięcy temu wszedł do Newcastle United, operuje budżetem na poziomie 600 miliardów dolarów.

PSG chciało zatrudnić Jose Mourinho. Portugalczyk podjął decyzję co do przyszłości [CZYTAJ]

Nie ma tematu?

Plotki działały na wyobraźnie polskich kibiców. Dla Śląska przejęcie przez Fundusz Arabii Saudyjskiej oznaczałby przede wszystkim potężne dofinansowanie klubowej kasy. WKS stałby się także najbogatszą marką w polskim futbolu.

Lech szuka następcy Macieja Skorży. Uznany trener trafi do Poznania? [CZYTAJ]

Jak się jednak okazuje na razie do takiej operacji nie dojdzie. Filip Macuda, szef sportu „Wrocławskich Faktów” twierdzi, że na dziś nie ma tematu przejęcia Śląska przez arabskich inwestorów.

– Nie ma tematu przejęcia Śląska Wrocław przez arabskich inwestorów. Podkreślam: nie ma dziś takiego tematu – napisał na Twitterze.

 

Lech szuka następcy Macieja Skorży. Uznany trener trafi do Poznania?

 

Lech Poznań poinformował wczoraj, że Maciej Skorża nie jest już trenerem drużyny „Kolejorza”. Informacja ta była bardzo zaskakująca, tym bardziej że dopiero co szkoleniowiec zdobył mistrzostwo Polski. Podyktowały ją jednak problemy osobiste. Obecnie zarząd Lecha główkuje nad tym, kto powinien go zastąpić. 

Decyzja Macieja Skorży zaszokowała całe piłkarskie środowisko. W poniedziałek Lech poinformował, że trener rozstaje się z klubem z przyczyn osobistych. Nie podano konkretnego powodu, natomiast tak radykalny krok musiał zostać podyktowany przez coś poważnego. Tak czy inaczej, decyzję należy po prostu uszanować.

Następca

Zarząd Lecha obecnie stoi przed trudnym zadaniem. Mistrzowie Polski muszą znaleźć szybko następcę Skorży, który błyskawicznie trafi do zespołu i przekaże zawodnikom swoją filozofię.

Wśród potencjalnych kandydatów wymienia się wiele nazwisk, zarówno z naszego podwórka, jak i rynku międzynarodowego. Nie brakuje tam ciekawych nazwisk. Między innymi słychać o… Davidzie Wagnerze, byłym trenerze Huddersfield czy Schalke.

Amerykański szkoleniowiec od marca bieżącego roku pozostaje bez klubu. Ostatnio pracował w BSC Young Boys Berno, z którego został zwolniony. W swoim CV ma pracę w Bundeslidze, a także rezerwach Borussii Dortmund i Hoffenheim. Długi czas spędził również w Anglii za sterami wspomnianego Huddersfield.

Obecnie na próżno szukać oficjalnych informacji dotyczących dalszych ruchów Lecha. Wkrótce jednak „Kolejorz” podejmie zapewne kroki i poznamy nowego trenera mistrzów Polski.

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.