NEWSY I WIDEO

Zbigniew Boniek wychwala Jakuba Kiwiora. „Kilka klubów jest zainteresowanych”

 

Zbigniew Boniek udzielił wywiadu włoskiemu radiu „Retesport”. Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej wypowiedział się na temat Jakuba Kiwiora. 66-latek zdradził, że kilka klubów interesuje się 22-letnim piłkarzem Spezii.

Kiwior wygranym podczas zgrupowań

Jakub Kiwior zyskał w oczach Czesława Michniewicza podczas zgrupowań reprezentacji Polski. 22-letnim obrońcą zachwyca się także Zbigniew Boniek i Robert Lewandowski. Pierwszy z wymienionych wypowiedział kilka słów na temat Kiwiora na antenie włoskiego radia „Retesport”. Były prezes PZPN zdradził, że kilka klubów jest zainteresowanych sprowadzeniem 22-latka do siebie.

Nietypowa forma protestu reprezentacji Danii. „Nie chcą, aby emblematy były widoczne na turnieju, który kosztował tysiące żyć” [CZYTAJ]

– Kiwior to utalentowany piłkarz, ciągle się rozwija. Jest silny, lewonożny, dobrze wyszkolony technicznie. Będzie jednym z bohaterów kolejnego okienka transferowego. Wiem, że kilka klubów jest nim zainteresowanych – powiedział Boniek.

Źródło: Retesport

Nietypowa forma protestu reprezentacji Danii. „Nie chcą, aby emblematy były widoczne na turnieju, który kosztował tysiące żyć”

Firma Hummel przekazała światu, dlaczego emblematy narodowe na strojach reprezentacji Danii zlewają się z tłem. Sponsor skandynawskiego zespołu oświadczył, że to forma protestu w ramach walki o prawa człowieka.

Protest Duńczyków i Hummela

Reprezentacja Danii zagra na mistrzostwach świata w Katarze w strojach, których emblematy zleją się z tłem. Sponsor skandynawskiej kadry wytłumaczył, że ma to związek z miejscem rozgrywania turnieju.

Duńczycy nie chcą, aby ich emblemat był widoczny na mundialu, który kosztował wiele żyć. Przypomnijmy, że w związku z budowami stadionów w Katarze zginęło około siedmiu tysięcy osób. Producent koszulek zapewnił, że takie rozwiązanie jest formą protestu w ramach walki o prawa człowieka.

Czesław Michniewicz zabrał głos w sprawie formy Grzegorza Krychowiaka. „Na ten moment nie mamy nikogo, kto mógłby go zastąpić” [CZYTAJ]

Źródło: Twitter

Czesław Michniewicz zabrał głos w sprawie formy Grzegorza Krychowiaka. „Na ten moment nie mamy nikogo, kto mógłby go zastąpić”

 

Czesław Michniewicz był gościem w programie na antenie Polsatu News. Selekcjoner reprezentacji Polski wypowiedział się między innymi na temat Grzegorza Krychowiaka. – Też bym wolał, żeby grał dokładniej czy szybciej, ale w kadrze gra tak od lat – powiedział.

Reprezentacja Polski zakończyła wrześniowe zgrupowanie. Biało-Czerwoni przegrali z Holandią (0:2) u siebie i wygrali z Walią (1:0) na wyjeździe. Podopieczni Czesława Michniewicza utrzymali się w najwyższej dywizji Ligi Narodów oraz dostali się do pierwszego koszyka eliminacji EURO 2024.

Legenda Manchesteru United sugeruje, żeby Maguire skorzystał z usług psychologa. „Potrzebuje pomocy od kogoś z zewnątrz” [CZYTAJ]

Po zgrupowaniu Czesław Michniewicz wziął udział w programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsatu News. Selekcjoner reprezentacji Polski wypowiedział się między innymi na temat Grzegorza Krychowiaka, który przez ostatnie miesiące jest krytykowany za swoje występy z orzełkiem na piersi.

– Grzegorz Krychowiak jest dziś najlepszym polskim zawodnikiem występującym na tej pozycji. To specyficzna pozycja, trzeba mieć olbrzymie umiejętności. Też bym wolał, żeby grał dokładniej czy szybciej, ale w kadrze gra tak od lat. A na ten moment nie mamy nikogo, kto mógłby go zastąpić – powiedział Czesław Michniewicz.

Źródło: Interia Sport, Polsat News

Legenda Manchesteru United sugeruje, żeby Maguire skorzystał z usług psychologa. „Potrzebuje pomocy od kogoś z zewnątrz”

Harry Maguire w ostatnich miesiącach zanotował bardzo duży zjazd formy. Odkąd Anglik dołączył do Manchesteru United, spotkał się z większymi oczekiwaniami. Jego gra jednak nie powala, a sam piłkarz popełnia wiele błędów. Legenda Czerwonych Diabłów zasugerowała 29-latkowi skorzystanie z usług psychologa.

Spadek formy od transferu do United

Harry Maguire dołączył do Manchesteru United z Leicester City w lipcu 2019 roku za 80 mln euro. 29-latek nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań. Piłkarz stał się wręcz memem i co chwilę wytyka mu się poszczególne błędy. Gary Neville uważa, że Harry Maguire nie poradzi sobie sam z trudnym okresem kariery. Były piłkarz Manchesteru United zalecił stoperowi reprezentacji Anglii skorzystanie z usług psychologa.

Skandal w reprezentacji Polski U17. W pokoju kadrowiczów znaleziono alkohol [CZYTAJ]

– Sam byłem w takim miejscu, jak on. Każdy piłkarz kiedyś znalazł się w takim punkcie kariery. Kiedy sam straciłem pewność siebie i wiarę we własne umiejętności, poszedłem do psychologa, aby pomógł mi w trudnych chwilach. Sugerowałbym Maguire’owi, aby zrobił to, co ja. W trudnym momencie poszedłem do specjalisty, bo w takiej sytuacji człowiek potrzebuje pomocy od kogoś z zewnątrz – powiedział Gary Neville.

Umowa Harry’ego Maguire’a z Manchesterem United obowiązuje do końca czerwca 2025 roku. Portal transfermarkt.de wycenia 29-letniego Anglika na 30 mln euro. Obrońca zanotował w tym sezonie tylko trzy występy w Premier League.

Źródło: Daily Mail

Skandal w reprezentacji Polski U17. W pokoju kadrowiczów znaleziono alkohol

Reprezentacja Polski do lat 17 zajęła 3. miejsce w tegorocznej edycji Pucharu Syrenki. Nie każdy z kadrowiczów będzie jednak pamiętać dobrze turniej. Dwóch zawodników zostało dyscyplinarnie usuniętych ze zgrupowania po znalezieniu butelek alkoholu w ich pokoju. 

Niedawno odbyła się 36. edycja Pucharu Syrenki, a więc towarzyskiego turnieju, organizowanego cyklicznie przed rozpoczęciem eliminacji do mistrzostw Europy U-17. Młoda reprezentacja Polski zajęła na nim 3. miejsce, pokonując po drodze Uzbekistan (5-2), przegrywając z Portugalią (0-2) oraz demolując rówieśników z Anglii (5-0).

Skandal

Niestety, mimo sukcesu kadry Marcina Włodarskiego, na zgrupowaniu doszło do skandalicznej sytuacji. W pokoju dwóch reprezentantów znaleziono butelki po alkoholu. Lokum należało do Michała Matysa z akademii Zagłębia Lubin i Mikołaja Tudruja ze szkółki Lecha Poznań.

Obaj zawodnicy mieli okazję wystąpić tylko w pierwszym meczu reprezentacji przeciwko Uzbekistanowi. Jak udało się ustalić portalowi meczyki.pl młodzi piłkarze zostali dyscyplinarnie usunięci ze zgrupowania. Na pytanie redakcji odpowiedział Jakub Kwiatkowski, rzecznik PZPN.

– Obaj wspomnieni niżej zawodnicy [Michał Matys i Mikołaj Tudruj – przyp. red.] zostali dyscyplinarnie usunięci ze zgrupowania. O zaistniałej sytuacji zostały poinformowane kluby obu zawodników – cytował Kwiatkowskiego portal meczyki.pl.

Spore zainteresowanie Karolem Świderskim. Amerykanie wycenili polskiego napastnika

 

Karol Świderski wzbudza spore zainteresowanie na rynku transferowym. Agent piłkarza Charlotte FC, Mariusz Piekarski zdradził Piotrowi Wołosikowi nowe informacje w sprawie potencjalnych przenosin Polaka do innego klubu. Dziennikarz Przeglądu Sportowego podał kwotę, za którą Amerykanie byliby skłonni sprzedać 17-krotnego reprezentanta Biało-Czerwonych.

Rozwój Świderskiego został zauważony

Karol Świderski w ostatnich miesiącach imponuje swoją formą. Napastnik Charlotte FC staje się coraz ważniejszą postacią w reprezentacji Polski. Bramka 25-letniego piłkarza dała zwycięstwo Biało-Czerwonym w starciu z Walią.

Harry Maguire przeprasza za błędy. „Wrócimy silniejsi” [CZYTAJ]

Kluby zauważyły świetną formę Karola Świderskiego. Piotr Wołosik z Przeglądu Sportowego zdradził nowe informacje w sprawie potencjalnego transferu byłego piłkarza Jagiellonii Białystok. Agent „Świdra” przyznał dziennikarzowi, że nieustannie pojawiają się nowe zapytania o 25-latka.

– Jak przyznał Mariusz Piekarski, menadżer „Świdra” zapytania o 25-letniego napastnika, którego gol dał wygraną z Walią, pojawiają się bez przerwy. Ale ewentualny transfer zdeterminują mistrzostwa świata. Gdyby Karol przykuł w nich uwagę, jeszcze tej zimy mógłby zmienić klub. Amerykanie nie będą brali pod uwagę oferty niższej niż 15 milionów euro – zdradził Piotr Wołosik w Przeglądzie Sportowym.

Wielki transfer dziennikarski. Andrzej Twarowski zmienia pracodawcę! [CZYTAJ]

Umowa Karola Świderskiego z Charlotte FC obowiązuje do 31 grudnia 2025 roku. Portal transfermarkt.de wycenia polskiego napastnika na 5 mln euro. Polak zdobył w amerykańskim klubie 10 bramek w ciągu 27 spotkań.

Źródło: Przegląd Sportowy

Harry Maguire przeprasza za błędy. „Wrócimy silniejsi”

 

Harry Maguire przeprosił kibiców reprezentacji Anglii za swoje błędy w meczu z Niemcami (3:3). Obrońca Manchesteru United zapewnia, że Synowie Albionu wrócą silniejsi.

Maguire przeprasza za błędy

Reprezentacja Anglii nie popisała się podczas wrześniowego zgrupowania. Synowie Albionu spadli do drugiej dywizji Ligi Narodów. Anglicy przegrali z Włochami (0:1) oraz zremisowali z Niemcami (3:3). Podczas drugiego spotkania do braku wygranej przyczyniły się błędy Harry’ego Maguire’a.

OFICJALNIE: Poznaliśmy ostatniego sparingpartnera reprezentacji Polski przed Mundialem [CZYTAJ]

Po wszystkim obrońca Manchesteru United przyznał się do zawalenia sprawy i przeprosił kibiców na swoim Instagramie. 29-letni stoper Synów Albionu zachęca do pozytywnego myślenia w kontekście zbliżających się mistrzostw świata. Sam obiecuje, że drużyna wróci silniejsza po tych ciężkich czasach.

– Błędy są częścią gry. Przepraszam. Dobre nastawienie i walka do końca pomogły nam wrócić do meczu. Patrzymy pozytywnie w przyszłość i czekamy na Katar. Wrócimy silniejsi – napisał Harry Maguire na Instagramie.

Źródło: Instagram

OFICJALNIE: Poznaliśmy ostatniego sparingpartnera reprezentacji Polski przed Mundialem

Poznaliśmy rywala, z którym zmierzy się reprezentacja Polski tuż przed wylotem do Kataru. Ostatni sparing przed Mistrzostwami Świata zostanie rozegrany 16 listopada na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Za nami ostatnia przerwa reprezentacyjna przed zbliżającymi się Mistrzostwami Świata. We wrześniu reprezentacja Polski rozegrała dwa ostatnie mecze tego sezonu Ligi Narodów. Najpierw Biało-Czerwoni polegli z Holandią 0:2, a na koniec rozgrywek pokonali skromnie Walię 1:0.

Wiemy, na kogo może trafić Polska w eliminacjach do EURO 2024. Poznaliśmy koszyki przed losowaniem [CZYTAJ]

Czas na Mundial!

Wrześniowe zgrupowanie było ostatnim przed rozpoczęciem przygotowań do Mundialu. Turniej w Katarze potrwa od 20 listopada do 18 grudnia tego roku. Polska swój pierwszy mecz rozegra 22 listopada z Meksykiem. Pełen harmonogram przygotowań reprezentacji Polski znajdziecie TUTAJ.

Reprezentacja Polski U-17 rozgromiła Anglię 5:0! Popis Biało-Czerwonych [WIDEO]

Rywal Polski

Piłkarze oraz sztab reprezentacji Polski mają wylecieć do Kataru 17 listopada. Dzień prędzej odbędzie się ostatni sprawdzian Biało-Czerwonych przed rozpoczęciem Mistrzostw Świata. Robert Lewandowski i spółka 16 listopada rozegrają ostatni mecz towarzyski. Rywalem reprezentacji Polski będzie reprezentacja Chile. Pojedynek zostanie rozegrany na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Podano nazwisko następcy Szczęsnego w Juventusie. Zaskakujący plan Włochów [CZYTAJ]

Nieudane eliminacje Chile

Reprezentacja Chile nie zagra na Mistrzostwach Świata w Katarze. Chilijczycy zajęli dopiero 7. miejsce w południowoamerykańskich kwalifikacjach do Mundialu. Alexis Sanchez i spółka byli gorsi od Brazylii, Argentyny, Urugwaju, Ekwadoru, Peru i Kolumbii. Chilijczycy okazali się lepsi jedynie od Paragwaju, Boliwii i Wenezueli.

Forma mundialowych rywali reprezentacji Polski [CZYTAJ]

Jedyne starcie Polski z Chile

W historii reprezentacje Polski i Chile zmierzyły się ze sobą zaledwie raz. Jedyny pojedynek między obiema ekipami odbył się wcale nie tak dawno, bo zaledwie 4 lata temu. Wówczas nie wyłoniono zwycięzcy i mecz towarzyski zakończył się remisem 2:2. Bramki dla Polski zdobyli Lewandowski i Zieliński.

Carlitos wychwala Legię Warszawa. „Dlatego nie chcę odchodzić” [CZYTAJ]

Wielki transfer dziennikarski. Andrzej Twarowski zmienia pracodawcę!

Według portalu wirtualnemedia.pl wraz z końcem października do Viaplay trafi Andrzej Twarowski. Dziennikarz opuści „Canal+”. W nowej stacji będzie komentować spotkania Premier League. 

Viaplay mocno weszło na polski rynek, wykupując prawa do transmisji meczów kolejnych rozgrywek oraz dokonując umocnienia składu dziennikarsko-komentatorskiego. Obecnie dla skandynawskiego nadawcy pracują między innymi Rafał Wolski czy Michał Gutka. Nie obyło się jednak bez problemów. Viaplay boryka się z ciągłymi skargami na niedomagające serwery.

Koniec ery

Nie przeszkadza to jednak Skandynawów w dokonywaniu kolejnych transferów dziennikarskich. Jak podaje portal wirtualnemedia.pl wraz z końcem października do Viaplay trafi Andrzej Twarowski. Dziennikarz związany przez wiele lat z „Canal+” będzie komentować spotkania Premier League.

„Twaro” stał się ulubieńcem kibiców na przestrzeni wszystkich lat, jakie spędził w swojej (jeszcze) obecnej stacji. Dla „Canal+” pracuje od 1996 roku, z krótką przerwą po drodze. Poza komentowaniem spotkań ligi angielskiej prowadził programy, takie jak „Jej wysokość Premier League” czy „Liga+ Extra”.

 

Wiemy, na kogo może trafić Polska w eliminacjach do EURO 2024. Poznaliśmy koszyki przed losowaniem

Poznaliśmy potencjalnych rywali reprezentacji Polski w eliminacjach do EURO 2024. W związku z zakończeniem zmagań w Lidze Narodów, skompletowany został skład wszystkich koszyków przed losowaniem grup kwalifikacyjnych.

Zakończyła się faza grupowa Ligi Narodów 2022/2023. W dywizji „A” najlepiej poradziły sobie reprezentacje Chorwacji, Hiszpanii, Włoch oraz Holandii. Te cztery zespoły zagrają w turnieju finałowym. Z kolei najgorzej spisały się: Austria, Czechy, Anglia oraz Walia. Cała czwórka spadła do dywizji „B”. Polska po raz kolejny utrzymała się w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Zwycięstwo reprezentacji Polski nad Walią. Kto spisał się najlepiej, a kto najgorzej? [OCENY] 

Eliminacje do EURO 2024

To właśnie Liga Narodów zadecydowała o składzie poszczególnych koszyków przed losowaniem eliminacji Mistrzostw Europy 2024. Losowanie grup kwalifikacyjnych ma odbyć się 9 października. 53 europejskie reprezentacje zostaną podzielone na 10 grup po 5 lub 6 zespołów w każdej. W eliminacjach nie wezmą udziału Niemcy (gospodarz) oraz Rosja (reprezentacja wykluczona z rozgrywek).

Mistrzostwa Świata coraz bliżej! Wiemy, kiedy Czesław Michniewicz ma ogłosić kadrę na Mundial [CZYTAJ]

Koszyki przed losowaniem el. EURO 2024:

1. Koszyk

  • Belgia
  • Chorwacja
  • Dania
  • Węgry
  • Włochy
  • Holandia
  • Portugalia
  • Hiszpania
  • Polska
  • Szwajcaria

2. Koszyk

  • Austria
  • Bośnia i Hercegowina
  • Anglia
  • Francja
  • Izrael
  • Walia
  • Czechy
  • Szkocja
  • Serbia
  • Finlandia

3. Koszyk

  • Albania
  • Armenia
  • Islandia
  • Irlandia
  • Czarnogóra
  • Rumunia
  • Słowenia
  • Szwecja
  • Norwegia
  • Ukraina

4. Koszyk

  • Azerbejdżan
  • Bułgaria
  • Wyspy Owcze
  • Gruzja
  • Grecja
  • Kazachstan
  • Kosowo
  • Luksemburg
  • Macedonia Północna
  • Turcja

5. Koszyk

  • Słowacja
  • Cypr
  • Irlandia Północna
  • Białoruś
  • Estonia
  • Gibraltar
  • Łotwa
  • Litwa
  • Malta
  • Mołdawia

6. Koszyk

  • Andora
  • Liechtenstein
  • San Marino

Niespodziewany remis Polski U21 z Łotwą. Fatalne pudło Włodarczyka [WIDEO]

Michał Probierz wciąż nie może dopisać sobie wygranej podczas przygody z reprezentacją Polski do 21. roku życia. Młodzieżowa kadra zremisowała z rówieśnikami z Łotwy 1-1. Fatalne pudło Szymona Włodarczyka z początku meczu zdążyło już obiec internet. 

Na start prowadzenia kadry U21 Probierz przegrał z Grecją (0-1) w meczu towarzyskim. Drugi sparing także nie przyniósł zwycięstwa selekcjonerowi. Tym razem Polacy jedynie zremisowali z niżej notowaną reprezentacją Łotwy (1-1). Wynik w Suwałkach okrzyknięto wpadką.

Fatalne pudło

Polacy mogli już na samym początku otworzyć konto bramkowe. Po świetnej akcji Mariusza Fornalczyka w 8. minucie meczu piłkę w światło bramki posłał Fryderyk Gerbowski. Choć futbolówka zmierzała do siatki, to nogę dostawił jeszcze Szymon Włodarczyk. Młody piłkarz Legii Warszawa posłał ją jednak obok słupka.

Choć Polacy dalej dominowali, to pod koniec pierwszej połowy do głosu doszli rywale z Łotwy. Nie padła jednak wówczas żadna bramka, a pierwsze trafienie zobaczyliśmy po zmianie stron. Dość niespodziewanie w Suwałkach jako pierwszy z gola cieszyli się nasi rywale. W 58. minucie w sytuacji „sam na sam” Kacpra Trelowskiego pokonał Kristians Kauselis.

Kilka minut później podopiecznym Probierza udało się na szczęście odpowiedzieć. Bartłomiej Kłudka wykorzystał fatalny błąd bramkarza Łotwy, który wypiąstkował piłkę wprost pod jego nogi.

Wynik do samego końca nie uległ już zmianie, choć Polacy mieli świetną okazję. Tym razem sytuację „sam na sam” miał Filip Szymczak, lecz nie zdołał jej wykorzystać. Mimo udanego przelobowania bramkarza piłka uderzyła o poprzeczkę.

Podano nazwisko następcy Szczęsnego w Juventusie. Zaskakujący plan Włochów

Według włoskich mediów Juventus zdecydował, kto zostanie następcą Wojciecha Szczęsnego. Calciomercato.com przekazuje, że działacze „Starej Damy” chcą postawić na Davida de Geę z Manchesteru United. 

Szczęsny jest głównym bramkarzem Juventusu już od kilku sezonów. Do tej pory uzbierał na koncie 179 występów. Jak na razie dalej pozostanie pierwszym wyborem na swojej pozycji, jednak coraz częściej mówi się o zmianie golkipera na Allianz Stadium.

Następca znaleziony?

Plotki o potencjalnej zmianie warty pojawiają się stosunkowo od niedawna. Kontrakt Szczęsnego z Juventusem wygasa za dwa lata. Według włoskich mediów „Stara Dama” może ściągnąć następcę Polaka już w przyszłym roku.

Dziennikarze sugerują zainteresowanie działaczy Davidem de Geą. Hiszpan występuje w Manchesterze United, z którym jego umowa wygasa jednak w przyszłym roku. To z kolei oznacza, że koszt transferu byłby niewielki. Juventus mógłby pozyskać go także jako wolnego zawodnika, opłacając wyłącznie jego pensję.

W bieżącym sezonie de Gea zaliczył osiem występów, w których trzykrotnie zachował czyste konto. Szczęsny zdecydowanie rzadziej miał okazję wybiegać na boisko. Z powodu kontuzji tylko dwukrotnie zagrał w rozgrywkach klubowych.

Na ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Polski rozegrał jednak oba mecze (z Holandią i Walią) w Lidze Narodów. Po powrocie do Turynu powinien więc ponownie wskoczyć do składu Juventusu.

Carlitos wychwala Legię Warszawa. „Dlatego nie chcę odchodzić”

Carlitos jest pod wrażeniem Legii po powrocie do Ekstraklasy. Hiszpan w letnim okienku podpisał kontrakt ze stołecznym klubem i szybko stał się liderem drużyny. Na antenie Canal+ Sport podzielił się swoimi przemyśleniami. 

Powrót Lopeza do Legii wywołał spore emocje. Napastnik w sezonie 2018/19 miał okazję występować przy Łazienkowskiej z pozytywnym skutkiem. Kibic dobrze zapamiętali 32-latka i zasmuciła ich wieść o jego odejściu. Przypomnijmy, że Hiszpan po roku trafił do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, zaś w sierpniu bieżącego roku ponownie zawitał do Warszawy.

Pochwały

Obecnie Carlitos jest jednym z liderów Legii na boisku. Widać, że 32-latek jest zadowolony z decyzji o powrocie do stolicy Polski. Na antenie „Canal+ Sport” napastnik chwalił postawę klubu.

– Podpisałem z Legią kontrakt na dwa lata z opcją przedłużenia. Jeśli będzie to zależało ode mnie, zostanę tu na trzy lata. Jest mi tu naprawdę dobrze. Jeśli czujesz się świetnie poza boiskiem, to widać to również na murawie. Dlatego nie chcę odchodzić – oznajmił Carlitos. 

Lopez w swoim CV ma wpisane już wiele klubów. Bardzo docenia jednak pozycje Legii i możliwości, jakie mu daje.

– Legia to jeden z największych klubów w Europie. Gdy ktoś mówi, że przesadzam, to pytam, ile ośrodków treningowych zwiedził, w ilu klubach grał i na ilu stadionach oraz ilu miał trenerów i prezesów. I dalej tłumaczę, że jeśli miałby możliwość porównania ośrodka treningowego Legii z innymi, to wtedy zrozumiałby, że nie przesadzam – podkreślał. 

– W Hiszpanii, ale i w wielu innych krajach prawie nikt nie ma takiego ośrodka. Tu mamy wszystko na topowym poziomie. Mamy mnóstwo boisk, także do piłki plażowej, są restauracje, hotel, miejsce do fizjoterapii, siłownię, basen, jacuzzi – dodał.

W swoim pierwszym sezonie po powrocie Carlitos jak na razie gra bardzo dobrze. Dotychczas rozegrał siedem spotkań, w których udało mu się strzelić trzy bramki.

Skandal kibicowski przed hitem Ligi Narodów. Kibole napadli na pub z maczetami [WIDEO]

Do skandalicznych wydarzeń doszło przed wczorajszym meczem Anglii z Niemcami. Kibice obu reprezentacji starli się ze sobą na ulicach Londynu. 

W ostatnim meczu grupy C Ligi Narodów Anglicy zremisowali z Niemcami 3-3. Starcie wzbudzało ogromne emocje, zaś do Londynu przybyło wielu fanów „Die Mannschaft”. Niestety nie wszyscy mieli za cel wyłącznie dopingowanie.

Skandaliczne sceny

Spora grupa przybyła do Londynu tylko po to, żeby wszcząć burdy. Brytyjskie media informują, że jeden z pubów został zaatakowany przez napastników z Niemiec. Miało ich być nawet około setki, zaś spora część dzierżyła ponoć maczety.

– Z tyłu pubu jest weście, około 50 ludzi wpadło do środka, uderzali każdego. Policja przyjechała dopiero po pięciu minutach. Wiele osób było już w złym stanie, leżeli nieprzytomni na podłodze, byli zakrwawieni. Nawet dzieci, jeden chłopiec miał nie więcej niż 13 lat i leciała mu krew z nosa – cytował „Daily Express” jednego ze świadków. 

– To główny pub w Anglii, nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem, a przychodzę tu na każdy mecz domowy. Byliśmy tam, kiedy Anglia grała z Niemcami na mistrzostwach Europy i podczas finału, kiedy były te wszystkie problemy, ale pierwszy raz zobaczyłem coś takiego – dodał.

Cezary Kulesza odpowiedział Jerzemu Dudkowi. „Chyba nikt nie sądzi, że po grudniowej ucieczce Paulo Sousa dostałby jakąkolwiek propozycję”

Jerzy Dudek podczas wrześniowego zgrupowania reprezentacji Polski wysnuł odważną tezę, że Cezary Kulesza powinien przeprosić się z Paulo Sousą i rozważyć jego zatrudnienie na mundial. Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej odniósł się do słów byłego reprezentanta Biało-Czerwonych.

– Chyba nikt nie sądzi, że po grudniowej ucieczce Paulo Sousa dostałby jakąkolwiek propozycję od polskiej federacji – powiedział Kulesza w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

Iga Świątek śledzi memy z Robertem Lewandowskim. „Mam nadzieję, że nie sprawiają przykrości Robertowi” [WIDEO]

Styl reprezentacji

Biało-Czerwoni podczas wrześniowego zgrupowania przegrali z Holandią (0:2) i pokonali Walię (1:0). Gra podopiecznych Czesława Michniewicza pozastawiała jednak wiele do życzenia. Cezary Kulesza zauważa te problemy, jednak wie, że selekcjoner nie ma zbyt wiele czasu na naprawę błędów.

– Jeśli mowa o grze, to widzimy, że czasem mamy problem z konstrukcją ataku pozycyjnego albo zdarzają się proste błędy w defensywie. Dobrze by było, gdyby udało się je rozwiązać, choć czasu dużo nie mamy – dodał.

19-letni reprezentant Niemiec z nietypową deklaracją. „Nie zależy mi na pieniądzach” [CZYTAJ]

Źródło: Przegląd Sportowy


TROLLNEWSY I MEMY