Kolejna pomyłka PZPN. „Na angielskiej wersji strony czas się zatrzymał”

Szymon Jadczak odkrył kolejną wpadkę Polskiego Związku Piłki Nożnej. W angielskiej wersji strony federacji Czesław Michniewicz wciąż widnieje jako aktualny selekcjoner.

Afera za aferą

PZPN nie ma ostatnio dobrych tygodni. W federacji prowadzonej przez Cezarego Kulesze co chwilę pojawiają się nowe afery. Niedawno najgłośniej było o zaproszeniu Mirosława Stasiaka na pokład samolotu, który poleciał do Mołdawii oraz o niefortunnym spocie promującym Puchar Polski. Po drugim wydarzeniu zwolniono osobę, która miała być winna obecności skazanego za korupcję sędziego (pojawił się on w klipie – przyp. red.).

Kuriozalna sytuacja w Premier League. Bramkarz wylewa żale pod postem klubu na Twitterze [CZYTAJ]

Szymon Jadczak zauważył kolejne niedociągnięcia w Polskim Związku Piłki Nożnej. Dziennikarz śledczy z portalu Wirtualna Polska poinformował o nieaktualnym stanie strony internetowej federacji.

– Na angielskiej wersji strony PZPN czas się zatrzymał (tylko proszę za to nikogo nie zwalniać) – napisał Jadczak, oznaczając sekretarza generalnego PZPN, Łukasza Wachowskiego.

Przypomnijmy, że Czesław Michniewicz nie pracuje w PZPN od końca roku. Federacja miała więc ponad pół roku na zmianę treści na stronie internetowej.

Źródło: Twitter

Kuriozalna sytuacja w Premier League. Bramkarz wylewa żale pod postem klubu na Twitterze

 

Jeden z piłkarzy Premier League otwarcie pokazał, że ma konflikt z klubem. Vicente Guaita zamieścił komentarz pod postem Crystal Palace, w którym wylał swoją frustrację.

Niezadowolony

Vicente Guaita reprezentuje barwy Crystal Palace od 2018 roku. Hiszpański bramkarz w poprzednim sezonie stracił miejsce w składzie Orłów. W jego buty wszedł Sam Johnstone, który zdobył większe zaufanie trenera Roya Hodgsona.

Wilfredo Leon odpowiedział na zaczepki Bartmana. Wyznał, kiedy zaśpiewa hymn Polski [CZYTAJ]

Hiszpan nie mógł pogodzić się z decyzją doświadczonego szkoleniowca. Podczas okresu przygotowawczego miał zakomunikować, że nie będzie dłużej bronił barw Crystal Palace.

– Guaita jest rozczarowany klubem. Odmówił gry. Dał jasno do zrozumienia, że chciałby odejść. To klub podejmuje decyzje, ale sytuacja wygląda tak, że dał wszystkim jasno do zrozumienia, iż nie chce tu być – mówił Roy Hodgson.

W sobotę Hiszpan znów nie znalazł się w pierwszej jedenastce. 36-latek wylał swoją frustrację pod postem klubu na Twitterze.

– Gdzie jest moje nazwisko? Jak mam grać dla Palace? – napisał bramkarz.

Źródło: Twitter

Boniek zrozumie transfer Zielińskiego do Arabii Saudyjskiej. „Na pewno nie powiem na niego złego słowa!”

 

Zbigniew Boniek wypowiedział się na temat potencjalnego transferu Piotra Zielińskiego. Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej uważa, że najlepszym rozwiązaniem dla 29-letniego pomocnika byłoby pozostanie w Napoli.

Co dalej?

Umowa Piotra Zielińskiego z SSC Napoli obowiązuje do końca czerwca 2024 roku. Polak od dłuższego czasu nie może dojść do porozumienia z władzami klubu z południa Włoch. Pomocnik znalazł się również na oku innych klubów. W gronie zainteresowanych jest m.in. Al Ahli z Arabii Saudyjskiej. Zbigniew Boniek uważa jednak, że najlepszym rozwiązaniem dla „Zielka” byłoby pozostanie w Neapolu.

– Pozostanie w Napoli? To pewnie byłoby najlepsze wyjście. Takie, które odpowiadałoby piłkarzowi, a również moim zdaniem optymalne. Bo w teorii na inne ligi Piotrek ma czas. Mógłby pograć jeszcze w Europie, a za trzy-cztery lata pomyśleć o czymś innym, na przykład o MLS – powiedział Boniek w rozmowie z serwisem „WP Sportowe Fakty”.

Grosicki o hejcie na bramkarza Pogoni. „Dla mnie to niedopuszczalne” [CZYTAJ]

– Trudne negocjacje? Obie strony na coś się umówiły dwa-trzy lata temu i należy to respektować. W mojej ocenie, Zieliński i jego menedżer, zachowują się tu bardzo fair. Jeśli ktoś w tej sprawie gra „nieczysto”, to Laurentiis – dodał.

– Transfer do Arabii Saudyjskiej? Na pewno nie powiem na niego złego słowa! Wiem, że chce zostać w Napoli. Natomiast nic na siłę. Mówiłem wcześniej, że najlepiej jakby pograł jeszcze trzy-cztery lata w Europie, ale jak nie, to najwyżej już teraz ustawi się na „dwa życia” – podsumował były szef PZPN.

Źródło: WP Sportowe Fakty

Grosicki o hejcie na bramkarza Pogoni. „Dla mnie to niedopuszczalne”

 

Pogoń Szczecin doznała sporej porażki w środowym meczu eliminacji do Ligi Konferencji Europy. Portowcy przegrali z Gent aż 0:5. Kamil Grosicki w rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty stanął w obronie Bartosza Klebaniuka, który stał na bramce w tym spotkaniu.

Nieudany mecz ekipy ze Szczecina

Pogoń dostała lekcję futbolu od belgijskiego Gent. Portowcy przegrali aż 0:5 w wyjazdowym spotkaniu trzeciej rundy eliminacji do Ligi Konferencji. W bramce szczecinian w tym spotkaniu stanął Bartosz Klebaniuk (Stipicę wykluczyła kontuzja – przyp. red.). Po meczu młody bramkarz był bardzo krytykowany z uwagi na swoje błędy przy straconych golach.

Kolejny były piłkarz Legii Warszawa krytykuje Kacpra Tobiasza. „Zachowuje się, jakby dwa razy wygrał mistrzostwo świata” [CZYTAJ]

W obronie młodszego kolegi od razu stanął Kamil Grosicki. Reprezentant Polski wspomniał o Klebaniuku w poście zamieszczonym w mediach społecznościowych. Skrzydłowy Portowców powtórzył słowa wsparcia dla młodego bramkarza w rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty.

– Bartek pierwszy raz w życiu zderzył się z taką falą hejtu, bo to nie była zwyczajna krytyka. Dla mnie to niedopuszczalne, by tak młodego chłopaka rozjechać po pierwszym gorszym meczu. On ma dopiero 20 lat i tylko kilka rozegranych spotkań dla pierwszej drużyny – powiedział „Grosik”.

– Zresztą, wcześniej bronił w ważnych spotkaniach – z Lechem, Legią i dawał radę. Teraz mu nie poszło, ale wyzwiska pod jego adresem były obrzydliwe. Rozmawiałem z nim, wsparłem go też publicznie w mediach społecznościowych. Powiedziałem Bartkowi, że nie reagują tak nasi kibice, a gówniarzeria, która nie ma nic do roboty, a tylko siedzi i klika w klawisze – dodał.

– Nikt nie ucieknie od krytyki w poważnej piłce, ale to była jazda bez trzymanki. Do tej pory Bartek miał po meczach kilka komentarzy w swoich mediach społecznościowych, a po spotkaniu w Belgii spadło na niego ponad pięćset wpisów. On ma rodzinę, która też to przecież czyta. Na szczęście w klubie może liczyć na nasze pełne wsparcie. Niech słucha trenera, nie załamuje się, tylko pokaże dobrą formę w najbliższym meczu – podsumował doświadczony piłkarz.

Źródło: WP Sportowe Fakty

Kamil Grosicki stanął w obronie bramkarza Pogoni Szczecin. „Zastanówcie się nad sobą”

 

Pogoń Szczecin wysoko przegrała z Gent (0:5) w pierwszym meczu trzeciej rundy eliminacji do Ligi Konferencji. Po meczu Kamil Grosicki stanął w obronie bramkarza Portowców.

Po pucharach

Pogoń Szczecin już raczej na pewno odpadnie z europejskich pucharów. Przed Portowcami jeszcze rewanż z Gent, jednak pierwsze spotkanie ustawiło dwumecz. Ekipa ze Szczecina przegrała bowiem aż 0:5.

Łukasz Gikiewicz o transferze Grzegorza Krychowiaka. „Gdyby nie Czesław Michniewicz, to by go w tej lidze nie było” [CZYTAJ]

Po spotkaniu część kibiców krytykowała Bartosza Klebaniuka, który bronił w tym spotkaniu dostępu do bramki Portowców. W jego obronie stanął Kamil Grosicki. Reprezentant Polski opublikował na ten temat post na swoich profilach społecznościowych.

– Wszystkim, którzy wspierali nas wczoraj w Gandawie, WIELKIE dzięki. Byliście niesamowici! Wszystkim, którzy skaczą po naszym bramkarzu (bo to takie łatwe teraz)… zastanówcie się nad sobą. Bartku, drużyna jest z Tobą i kibice też! – napisał „Grosik”.

https://twitter.com/GrosickiKamil/status/1689639216656109568

Źródło: Twitter

Łukasz Gikiewicz o transferze Grzegorza Krychowiaka. „Gdyby nie Czesław Michniewicz, to by go w tej lidze nie było”

 

Łukasz Gikiewicz wypowiedział się na temat transferu Grzegorza Krychowiaka do Abha Club z Arabii Saudyjskiej. Były piłkarz Śląska Wrocław uważa, że gdyby nie Czesław Michniewicz, to 33-letni pomocnik nie trafiłby do tego zespołu.

Zasługa Michniewicza?

Kluby z Arabii Saudyjskiej szaleją w letnim oknie transferowym. Na oku Saudyjczyków nie ma jednak wielu Biało-Czerwonych. Jedynym transferem do Saudi Pro League z udziałem Polaka, były przenosiny Grzegorza Krychowiaka do Abha Club (od niedawna wiele mówi się również o Piotrze Zielińskim w kontekście przenosin do Al-Ahli, na ten moment jednak nic nie jest potwierdzone – przyp. red.). To zespół prowadzony przez Czesława Michniewicza.

Pepe „zabłysnął” w meczu Porto z Benficą. Najpierw atak kolanem, a potem prowokowanie kibiców [WIDEO]

Łukasz Gikiewicz w programie dedykowanym rozgrywkom na Bliskim Wschodzie wypowiedział się w sprawie przenosin „Krychy”. Były piłkarz Al-Wehda i Al-Batin uważa, że jego transfer to zasługa Czesława Michniewicza.

– Grzegorz Krychowiak strzelił fajne gole w Al-Shabab, ale musimy sobie otwarcie powiedzieć – gdyby nie Czesław Michniewicz, to by go w tej lidze nie było. Myślę, że to nie jest nazwisko, które rzuca Saudyjczyków na kolana i normalnie nie daliby mu takich pieniędzy – powiedział Łukasz Gikiewicz w „Meczykach”.

Grzegorz Krychowiak w poprzednim sezonie rozegrał dla Al-Shabab 35 spotkań. W tym czasie strzelił trzy bramki oraz zanotował dwie asysty. Umowa 33-latka z Abha Club obowiązuje do końca czerwca 2024 roku. Portal transfermarkt.de wycenia Polaka na 5 mln euro.

Źródło: Meczyki.pl

Kolejny były piłkarz Legii Warszawa krytykuje Kacpra Tobiasza. „Zachowuje się, jakby dwa razy wygrał mistrzostwo świata”

 

W ostatnich tygodniach Kacper Tobiasz nie ma najlepszej prasy. Były zawodnik Legii Warszawa, Marek Jóźwiak skrytykował zachowanie bramkarza Wojskowych. Teraz zrobił to kolejny ex piłkarz – Jacek Kazimierski, który bronił barw stołecznego klubu w latach 1978-87.

Tobiasz nie ma dobrej prasy

Kacper Tobiasz w ostatnich tygodniach nie notuje najlepszych występów. Bramkarz Legii Warszawa bardziej niż grą na boisku, swoją uwagę przyciąga poprzez swoje nieodpowiedzialne zachowanie.

Fabrizio Romano z nowymi wieściami o Piotrze Zielińskim. „Al-Ahli czeka na decyzję Napoli” [CZYTAJ]

Nie umknęło to opinii publicznej. Były piłkarz Wojskowych, Marek Jóźwiak otwarcie skrytykował bramkarza stołecznego klubu. W podobnym tonie wypowiedział się Jacek Kazimierski, który bronił barw Wojskowych w latach 1978-1987.

– Bramkarze nie muszą być święci. Ci, którzy prezentują najwyższy poziom, mogą sobie na takie zachowania pozwolić, ale bramkarz Legii niezupełnie. Dla mnie to jest na razie tylko kandydat na dobrego zawodnika. Zauważmy, że on jest młody, jeszcze wiele w tej bramce nie uczynił, a zachowuje się, jakby dwa razy wygrał mistrzostwo świata lub Ligę Mistrzów – powiedział w rozmowie z portalem „WP Sportowe Fakty”.

– On musi w tym wszystkim zachować trochę skromności i umiaru. Trzeba najpierw nauczyć się dobrze bronić, wykazać umiejętnościami, a dopiero potem niech sobie myśli o wyprawianiu innych rzeczy. Uważam, że w tym momencie tego po prostu nie wypada mu robić. Nie jest na tyle dobry i doświadczony, by bawić się teraz w takie sztuczki – dodał.

– Mogę powiedzieć, iż Tobiasz musi skupić się na bronieniu i przestać gwiazdorzyć. Może wtedy wyrośnie z niego dobry bramkarz – podsumował Kazimierski.

Źródło: WP Sportowe Fakty

Fabrizio Romano z nowymi wieściami o Piotrze Zielińskim. „Al-Ahli czeka na decyzję Napoli”

 

Fabrizio Romano przekazał nowe informacje w sprawie Piotra Zielińskiego. Włoski dziennikarz w rozmowie z Meczykami poinformował o potencjalnej kwocie za polskiego pomocnika SSC Napoli.

Co z przyszłością Zielińskiego?

Media od kilku dni hucznie informują o potencjalnym transferze gwiazdy reprezentacji Polski do ligi saudyjskiej. Mowa o Piotrze Zielińskim, który nie mógł porozumieć się z SSC Napoli w sprawie przedłużenia kontraktu, który wygasa wraz z końcem czerwca 2024 roku.

Adam Hlousek naprawia błędy z przeszłości. „Robię, co w mojej mocy, aby zarobić i oddać pieniądze” [CZYTAJ]

Według Fabrizio Romano pomocnik Biało-Czerwonych może odejść do Al-Ahli. Jego alternatywą jest Marcos Llorente z Atletico Madryt. Włoski ekspert od informacji transferowych przekazał te wiadomości w programie „Okno Transferowe” na antenie Meczyków.

– Al-Ahli czeka na decyzję Napoli ws. Piotra Zielińskiego. Gdyby nie udało się jednak ściągnąć Polaka, to jego alternatywą jest Marcos Llorente z Atletico Madryt. Zieliński jest otwarty na transfer do Arabii Saudyjskiej. Kwota – ze wszystkimi bonusami – powinna wynieść od 25 do 30 mln euro – powiedział Fabrizio Romano.

– Czy są jakieś szanse na jego pozostanie w Napoli? Myślę, że są niewielkie, ale włoski klub twardo negocjuje – z nimi nigdy nic nie wiadomo – dodał dziennikarz.

Źródło: Meczyki.pl, Fabrizio Romano

Kuriozalna sytuacja przed meczem Valencii. Fani Nietoperzy pomylili kibica Aston Villi z piłkarzem [WIDEO]

Przed towarzyskim starciem Valencii z Aston Villą doszło do komicznej sytuacji. Fani Nietoperzy pomylili kibica klubu z Birmingham z piłkarzem.

Kuriozalna pomyłka kibiców Valencii

Choć Ekstraklasa ruszyła już jakiś czas temu, to największe ligi nadal przygotowują się do sezonu. Nie inaczej jest w przypadku klubów z Hiszpanii i Anglii. To właśnie w pierwszym z wymienionych krajów doszło do towarzyskiego starcia między Valencią a Aston Villą.

Piotr Zieliński otrzymał ofertę od Saudyjczyków. „Byłbym tym ruchem bardzo rozczarowany” [CZYTAJ]

Mecz spotkał się ze sporym zainteresowaniem kibiców. Na spotkaniu pojawili się nawet fani z Birmingham. Tego nie spodziewali się Hiszpanie, którzy pomylili jednego kibica z Jacobem Ramseyem.

Fan z Afryki nie protestował, kiedy ludzie wzięli go za piłkarza The Villains. Kibic, prowadzący konto „Ghana Lions AVFC” pochwalił się swoim osiągnięciem na Twitterze i nazwał to „najlepszym momentem swojego życia”.

https://twitter.com/AvfcGhana/status/1687872439622201344?

Mecz zakończył się zwycięstwem Anglików 2:1.

Źródło: Twitter

Piotr Zieliński otrzymał ofertę od Saudyjczyków. „Byłbym tym ruchem bardzo rozczarowany”

 

Mateusz Święcicki wypowiedział się na temat potencjalnego transferu Piotra Zielińskiego do Arabii Saudyjskiej. Komentator Eleven Sports byłby rozczarowany, gdyby pomocnik reprezentacji Polski zaakceptował ofertę Al-Ahli.

Kolejny Polak w Arabii Saudyjskiej?

Kluby z Arabii Saudyjskiej szaleją w obecnym oknie transferowym. Na oku jednego z zespołów znalazł się Piotr Zieliński. Według Fabrizio Romano 29-letni Polak otrzymał ofertę od Al-Ahli. Mateusz Święcicki w programie „Pogadajmy o piłce” na kanale Meczyków przyznał, że byłby rozczarowany, gdyby pomocnik przyjął tę propozycję.

Kibice Derby County dziękują Lechowi Poznań. „Uratowali mój klub” [CZYTAJ]

– Byłbym tym ruchem bardzo rozczarowany. Gdyby poszedł do Arabii Saudyjskiej w takim momencie kariery… On może grać w Europie jeszcze na bardzo wysokim poziomie. Napoli nie odrzuca takich ofert, tam nie ma sentymentów. De Laurentiis umie liczyć pieniądze, od razu będzie pewnie „tak”. (…) W sytuacji, kiedy Włosi czy Hiszpanie nie mają pieniędzy, Arabia Saudyjska jest wybawieniem – powiedział komentator Eleven Sports.

Przypomnijmy, że już jeden Polak broni barw klubu z Saudi Pro League. Grzegorz Krychowiak dołączył niedawno do Abha FC, które prowadzi były selekcjoner Biało-Czerwonych, Czesław Michniewicz.

Źródło: Meczyki.pl

Kibice Derby County dziękują Lechowi Poznań. „Uratowali mój klub”

 

Rzecznik Lecha Poznań poinformował o porozumieniu z Derby Country w sprawie opłaty za Kamila Jóźwiaka. Kolejorz zrzeknie się około 1/3 kwoty transferowej. Angielscy kibice dziękują polskiemu klubowi za uratowanie ich sytuacji.

Lech zrzekł się pieniędzy za Jóźwiaka

Spór o pieniądze za Kamila Jóźwiaka trwał naprawdę długo. Problemy finansowe Baranów opóźniały potencjalny wpływ do kasy Kolejorza. Ostatecznie Lech zrezygnował z części kwoty za swojego wychowanka, o czym poinformował rzecznik prasowy klubu.

Ciekawa inicjatywa GKS-u Katowice. Darmowy bilet dla festiwalowiczów [CZYTAJ]

– Lech Poznań podpisał dokumenty i zakończył spór z Derby County w sprawie transferu Kamila Jóźwiaka. Ugoda zakłada zrzeczenie się przez nas ok. 1/3 kwoty transferowej, reszta została już uregulowana przez Anglików i sprawa została w ten sposób zakończona – napisał Maciej Henszel na Twitterze.

https://twitter.com/MHenszel/status/1686751294231400450

Podziękowania od kibiców Baranów

Zachowanie władz Lecha Poznań przypadło do gustu kibicom Derby County. Fani Baranów są wdzięczni za odpuszczenie sporej kwoty. Według portalu „transfermarkt.de” Kamil Jóźwiak przeszedł do Anglii za 4,3 mln euro. To oznacza, że Kolejorz odpuścił Derby około 1,4 mln euro.

– Uratowali mój klub – napisał jeden z kibiców.

– Pokaz klasy z ich strony – dodał inny fan angielskiej piłki.

– Najlepszy klub z Polski – podsumował inny kibic.

Źródło: Twitter

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.