Kamil Grabara rozwścieczył tureckich kibiców. FC Kopenhaga stanęła za Polakiem

Kamil Grabara swoimi ostatnimi wypowiedziami doprowadził kibiców Galatasaray do furii. Murem za swoim piłkarzem stanęła z kolei FC Kopenhaga. Duński klub nie ukarze Polaka.

W minionym tygodniu FC Kopenhaga rozpoczęła fazę grupową Ligi Mistrzów. W pierwszej kolejce zespół Kamila Grabary zmierzył się na wyjeździe z tureckim Galatasaray Stambuł. Mecz zakończył się remisem 2:2. Polski bramkarz rozegrał pełne 90 minut.




Mecz z Galatasaray posłużył Kamilowi Grabarze temu, by rozwścieczyć tureckich kibiców. Jak dobrze wiemy, Polak lubi czasem podpalić swoimi publicznymi wypowiedziami. Z kolei Turcy słyną z tego, że bardzo żywiołowo reagują na wszystkie sprawy związane z ich rodakami, czy też rodzimymi drużynami. Gdy Grabara w kontrowersyjnych słowach wypowiedział się na temat Galatasaray, internet zapłonął.




Spór między Grabarą a kibicami Galatasaray rozpoczął się od przedmeczowych wypowiedzi polskiego piłkarza. Grabara stwierdził, że lepszych kibiców ma Feberbahce, czyli odwieczny rywala Galatasaray. Po meczu 24-latek ponownie rozpalił Turków. Opublikował wpis na Instagramie, w którym nazwał stadion Galaty „zad*piem”. To uruchomiło lawinę komentarzy. W sumie Turcy zostawili po sobie tysiące komentarzy. Piłkarz oraz jego partnerka w wiadomościach prywatnych otrzymali także liczne pogróżki.




W mediach pojawiła się plotka, jakoby władze Galatasaray chciały zgłosić sprawę do UEFA. Póki co brakuje jednak konkretów w tej sprawie. Decyzję podjęła jednak FC Kopenhaga. Władze klubu stawiły się za swoim piłkarzem i nie wyciągną w stosunku do niego konsekwencji, co przekazał trener duńskiego zespołu.

– Mogę powiedzieć, że Kamil nie zostanie ukarany przez klub – przekazał Jacob Neestrup.




– Zabrano go na konferencję prasową, gdzie opowiedział dowcip, który moim zdaniem był całkiem zabawny. (…) Żartobliwie powiedział – i tu słychać było naszą duńską ironię – że słyszał, że kibice Fenerbahce są głośniejsi – wytłumaczył trener FC Kopenhagi.

– Kamil radzi sobie naprawdę dobrze z takimi sprawami, myślę, że chodzi tu bardziej o jego bliskich – podkreślił Neestrup.


źródło: sport.pl

Bunt kibiców Ajaxu! Mecz z Feyenoordem został przerwany. Kibice zdemolowali stadion [WIDEO]

Kibice Ajaxu Amsterdam nie wtrzymali ciśnienia po tym, jak ich piłkarze stracili trzy bramki w hitowym meczu z Feyenoordem Rotterdam. Na murawie pojawiły się race, a mecz został przerwany.




W niedzielne popołudnie doszło do hitowego starcia pomiędzy Ajaxem Amsterdam a Feyenoordem Rotterdam. Lepiej w mecz weszli goście, którzy objęli prowadzenie już w 9. minucie meczu Niedługo później zawodnicy Feyenoordu dołożyli kolejne dwie bramki i zrobiło się 0-3.




Pierwsze przedmioty zostały wyrzucone przez kibiców Ajaxu już w pierwszej połowie. Pod koniec pierwszej części gry mecz został wstrzymany z powodu obecności rac, jednak niedługo później gra została wznowiona.

Do punktu kulminacyjnego doszło jednak tuż po rozpoczęciu drugiej połowy. Na murawie pojawiły się liczne race, a sędzia podjął decyzję o wstrzymaniu spotkania. Nie został on już później dograny.




Po przerwaniu meczu kibice Ajaxu zaczęli demolować własny stadion. W mediach społecznościowych pojawiły się liczne nagrania, na których widać stadionowe zamieszki.

https://twitter.com/maartenhopman94/status/1705957714898165886

Pierwsze wybory Michała Probierza. Opracował szeroką kadrą na najbliższe zgrupowanie

Michał Probierz wyselekcjonował szeroką kadrę na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski. Ostateczne powołania zostaną opublikowane na początku października.

Fernando Santos zakończył pracę z reprezentacją Polski. Jego następcą został Michał Probierz, który został zaprezentowany w minioną środę. Polski trener poprowadzi Biało-Czerwonych w eliminacjach EURO 2024 oraz kwalifikacjach do Mistrzostw Świata 2026.




W październiku będzie miała miejsce najbliższa przerwa reprezentacyjna. Będzie to pierwsze zgrupowanie seniorskiej reprezentacji pod wodzą Michała Probierza. W październiku Polska zagra z Wyspami Owczymi oraz Mołdawią. Oba mecze zostaną rozegrane w ramach eliminacji EURO 2024.




Jak poinformował portal „meczyki.pl”, Michał Probierz wybrał już szeroką kadrę na najbliższe zgrupowanie. Znalazło się w niej około 50 nazwisk. Lista została wysłana już w piątek.




Klauzula




Ostateczna kadra zostanie ogłoszona nieco później. Jak poinformowała „Łączy Nas Piłka”, finalna kadra na najbliższe zgrupowanie zostanie opublikowana 5 października. Nastąpi to tuż po meczach Ligi Europy i Ligi Konferencji Europy.









źródło: meczyki.pl

UEFA podjęła decyzję. Rosja otrzyma punkty do rankingu UEFA „za darmo”

UEFA podjęła decyzję w sprawie punktów dla Rosji w krajowym rankingu UEFA. Na koniec trwającego sezonu Rosja ma otrzymać punkty do rankingu, mimo że jej kluby nie grają nawet w europejskich pucharach.




W lutym 2022 roku wybuchła wojna na Ukrainie. Rosja zaatakowała naszych wschodnich sąsiadów. W związku z tym rosyjskie drużyny klubowe oraz narodowe zostały zawieszone w międzynarodowych rozgrywkach sportowych. Decyzja ta dotyczyła także piłki nożnej. UEFA zawiesiła rosyjskie reprezentacje oraz kluby, a zawieszenie trwa aż do dziś.




Po wybuchu wojny rosyjskie kluby przestały grać w europejskich pucharach. Co za tym idzie straciły one szanse na punktowanie w rankingu UEFA. Europejska federacja postanowiła jednak zrekompensować ten fakty Rosji. Za ubiegły sezon UEFA przyznała Rosji 4,333 punktu. Dlaczego akurat taka wartość? Była to bowiem najniższa zdobycz punktowa Rosji w krajowym rankingu UEFA w ciągu poprzednich 5 lat.




W sezonie 2023/2024 w europejskich pucharach wciąż nie mogą grać rosyjskie kluby. Na początku sezonu UEFA nie poinformowała o decyzji w sprawie punktów dla Rosji do krajowego rankingu. Można było się zastanawiać, czy wzorem poprzedniego sezonu UEFA przyzna Rosji 4,333 punktu, czy też pozostawi ten kraj bez żadnej zdobyczy punktowej. Odpowiedź jest już znana.




UEFA poinformowała o decyzji w sprawie punktów dla Rosji w krajowym rankingu UEFA w sezonie 2023/2024. Za ten sezon Rosja ponownie otrzyma 4,333 punktu. Formalnie punkty te zostaną przyznane na zakończenie trwającego sezonu.




Przecieki w PZPN. Selekcjoner reprezentacji U-20 jest wściekły! „To kompletne kłamstwo”

Przed ogłoszeniem Michała Probierza jako selekcjonera reprezentacji Polski w mediach pojawiła się plotka z trenerem Miłoszem Stępińskim w roli głównej. Według niej selekcjoner reprezentacji U-20 miał pożegnać się ze swoimi piłkarzami i poinformować ich, że przejmuje zespół U-21 po Michale Probierzu. Trener Stępiński wyjaśnił, że jest to kłamstwo.

W środę poznaliśmy nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Schedę po Fernando Santosie przejął Michał Probierz. Dotychczasowy selekcjoner reprezentacji do lat 21 podpisał kontrakt do końca eliminacji Mistrzostw Świata 2026.

Dzień przed ogłoszeniem Michała Probierza roli selekcjonera dorosłej reprezentacji w mediach pojawiła się ciekawa informacja. Według doniesień Miłosz Stępiński, selekcjoner reprezentacji U-20, miał pożegnać się ze swoimi podopiecznymi za pomocą WhatsAppa, by następnie objąć reprezentację U-21. Miało to sugerować, że Probierz obejmie pierwszą reprezentację. Przekazanie takiej informacji swoim zawodnikom dzień przed oficjalnym ogłoszeniem pierwszego selekcjonera byłoby niezbyt rozważnym posunięciem. Nikt bowiem wówczas jeszcze nie wiedział, kto zostanie selekcjonerem.

Powyższe doniesienia okazały się jednak fałszywe, co przekazał sam zainteresowany. W rozmowie ze „sport.pl” Miłosz Stępiński zakomunikował, że taka sytuacja nie miała miejsca. W swojej wypowiedzi wydawał się być mocno rozwścieczony zaistniałą sytuacją. Stwierdził, że zaistniała sytuacja stawia go w złym świetle. Podkreślił, że w momencie rzekomego wysłania wiadomości nie miał jeszcze żadnej wiedzy a propos tego, kto zostanie nowym selekcjonerem.

– Pożegnanie z kadrą U-20? Nic takiego nie miało miejsca. Ta informacja jest całkowicie nieprawdziwa i stawia mnie w fałszywym świetle – przekazał Miłosz Stępiński.

– Wychodzę na bufona, który poczuł się na tyle pewny swego przed decyzją szefów i jej oficjalnym ogłoszeniem, że rozpowiadam o tym innym. Tym bardziej że pośrednio dotyczyło to też decyzji ws. nowego selekcjonera pierwszej reprezentacji. A nie miałem na ten temat żadnej wiedzy, to kompletne kłamstwo – dodał.

– Rozmawiałem z dyrektorem sportowym PZPN Marcinem Dorną, przesłałem mu też całą dokumentację razem z niezbędnymi screenami z Whatsappa, które potwierdzają moją wersję – uzupełnił Stępiński.

Szymon Marciniak wkracza w świat influencerów. Będzie sędzią na Move 2!

Szymon Marciniak będzie sędzią na drugim wydarzeniu spod szyldu Move Federation. Polski sędzia piłkarski poprowadzi mecze, w których udział wezmą influencerzy.




Siódmego października w Gliwicach odbędzie się druga edycja gali Move Federation. Podczas wydarzenia w piłkarskich pojedynkach zmierzą się najwięksi polscy influencerzy. W meczu drużyn mieszanych zagrają Team Lexy oraz Team Goats. Ponadto na wydarzeniu zmierzy się ze sobą 6 w pełni męskich ekip. Będą to: Emeritos Banditos, Team Japczan, Team Filipek, Team Franio, Team Jawor oraz EKIPA.




Move Federation to nie są zwykłe mecze piłkarskie. Pojedynki rozgrywane są na placu gry w kształcie elipsy. Boisko nie ma linii bocznych i końcowych, a bandy. Każda z drużyn ma do dyspozycji „SuperBohatera”, którego może wykorzystać raz w ciągu meczu na czas 120 sekund. Specyficzne są także zasady dotyczące punktacji. Gol z przewrotki, nożyc, szczupaka jest liczony za 3 punkty. Za bramkę z własnej połowy boiska zespół może otrzymać 2 punkty. Pozostałe możliwości to gol za 1 punkt. Mecz składa się dwóch połów po 10 minut.




Podczas wydarzenia wystąpi także jeden przedstawiciel ze stricte piłkarskiego świata. Mowa o Szymonie Marciniaku! Polski sędzia poprowadzi mecze z udziałem influencerów. Podczas pierwszej edycji rozjemcą spotkań był Daniel Stefański.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez MOVE FEDERATION (@move.federation)





Poznaliśmy sztab Michała Probierza. Pomogą mu byli reprezentanci

Michał Probierz sfinalizował swój sztab, który pomoże mu w pracy z reprezentacją Polski. Wśród asystentów znaleźli się byli piłkarze.


W środowy poranek Cezary Kulesza poinformował o swoim wyborze nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Prezes PZPN postawił na Michała Probierza. Dotychczasowy trener reprezentacji do lat 21 wygrał pojedynek o tę posadę z Markiem Papszunem.

Najbliższe mecze reprezentacji Polski już w październiku. Michał Probierz nie ma zatem dużo czasu na przygotowanie się do pracy w nowej roli. Jednym z jego pierwszych zadań było skompletowanie sztabu.


Sztab Michała Probierza został zaprezentowany podczas powitalnej konferencji prasowej. Drugim trenerem reprezentacji został Robert Góralczyk, który w przeszłości był w sztabie Adama Nawałki. Asystentem został były reprezentant Polski, Sebastian Mila. Do dotychczasowego trenera bramkarzy, Andrzeja Dawidziuka, dołączy Tomasz Kuszczak. Pełen sztab został zaprezentowany na poniższej grafice.

Michał Probierz nowym selekcjonerem reprezentacji Polski! Znamy długość kontraktu

Cezary Kulesza ogłosił na Twitterze nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Zespół po Fernando Santosie przejmie Michał Probierz.




Zakończył się proces poszukiwań nowego selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski. Po tygodniu negocjacji prowadzonych przez Cezarego Kuleszę poznaliśmy w końcu następcę Fernando Santosa. Nowym trenerem drużyny narodowej został Michał Probierz. O swoim wyborze Cezary Kulesza poinformował za pomocą Twittera. – Selekcjonerem reprezentacji Polski został Michał Probierz. To wybór najlepszy z możliwych. Życzę powodzenia nowemu trenerowi – przekazał Cezary Kulesza.




W walce o posadę selekcjonera reprezentacji Polski udział brało w zasadzie dwóch trenerów. Mowa o Marku Papszunie i Michale Probierzu. Faworytem opinii publicznej był Marek Papszun, mimo to prezes PZPN postawił na Michała Probierza. Jeden z wiceprezesów PZPN, Adam Kaźmierczak, skomentował wybór na łamach „sport.pl”.




– Zdecydowało doświadczenie i znajomość pewnych procedur. Chcieliśmy selekcjonera, nie trenera – skomentował Adam Kaźmierczak, wiceprezes PZPN.

Portal „sport.pl” poinformował o długości kontraktu Michała Probierza. Nowy selekcjoner ma poprowadzić reprezentację Polski do końca eliminacji EURO 2024, a celem jest awans na turniej główny. W przypadku awansu na EURO, nawet poprzez marcowe baraże, współpraca zostanie przedłużona.



AKTUALIZACJA:

Na konferencji prasowej przekazano, że kontrakt z Michałem Probierzem został zawarty także na czas eliminacji Mistrzostw Świata 2026.


źródło: sport.pl

Marek Papszun nie zostanie selekcjonerem! Jego kandydatura miała wyłącznie uspokoić opinię publiczną

Według doniesień mediów nowym selekcjonerem reprezentacji Polski zostanie Michał Probierz. Żal do PZPN-u ma Marek Papszun. Jak pisze „Przegląd Sportowy”, były trener Rakowa został wykorzystany w grze mającej na celu uspokojenie opinii publicznej.




W ubiegłym tygodniu z reprezentacją Polski pożegnał się jej dotychczasowy selekcjoner Fernando Santos. Prezes PZPN, Cezary Kulesza, natychmiast przystąpił do poszukiwań nowego selekcjonera. Bazując na medialnych doniesieniach głównymi faworytami w walce o tę posadę byli Marek Papszun i Michał Probierz.




Nowego selekcjonera reprezentacji Polski poznamy już w środę. O godzinie 12:00 tego dnia odbędzie się uroczysta konferencja prasowa, na której zostanie zaprezentowany nowy trener drużyny narodowej. Dzisiejszego wieczoru portal „Weszło” przekazał, że nowym selekcjonerem ma zostać Michał Probierz.

Doniesienia portalu „Weszło” potwierdził również „Przegląd Sportowy”. Jak czytamy, powierzenie reprezentacji Probierzowi było pewne niemal od samego początku. Rozmowy i negocjacje Kuleszy z Papszunem miały mieć charakter wyłączenie kurtuazyjny.

„Przegląd Sportowy” pisze, że Marek Papszun miał zostać wykorzystany w grze, której celem było uspokojenie opinii publicznej. Sam zainteresowany ma mieć z tego powodu żal do władz PZPN-u.


źródło: Weszło, Przegląd Sportowy

Wybór nowego selekcjonera na ostatniej prostej! Wiemy, kiedy odbędzie się prezentacja

Wybór nowego selekcjonera reprezentacji Polski zbliża się wielkimi krokami. Polskie media poinformowały, kiedy ma dojść do prezentacji nowego trenera drużyny narodowej.




Proces wyboru selekcjonera reprezentacji Polski zbliża się ku końcowi. Wydaje się, że w grze pozostaje już tylko dwóch trenerów. Są to Marek Papszun i Michał Probierz. Niewykluczone, że prezes PZPN podjął już decyzję. Na oficjalne ogłoszenie musimy jednak jeszcze chwilę poczekać.




Dziś i jutro odbędą się spotkania zarządu PZPN. Głównym tematem rozmów będzie oczywiście wybór nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Jak informuje portal „WP Sportowe Fakty”, Cezary Kulesza podczas dzisiejszego nieformalnego spotkania ma przedstawić swój wybór działaczom.



Decyzja prezesa PZPN ma zostać ogłoszona publicznie w środę, podaje portal „sport.tvp.pl”. Podczas porannych obrad zarządu delegaci mają zatwierdzić wybór nowego selekcjonera. Następnie ma odbyć się oficjalna konferencja prasowa. Ma się ona rozpocząć o godzinie 12:00.





źródło: wp sportowe fakty, sport.tvp.pl

Wybór nowego selekcjonera coraz bliżej! W grze trzech kandydatów

W przyszłym tygodniu powinniśmy poznać nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Jak donoszą media, w grze o prowadzenie drużyny narodowej pozostaje obecnie trzech trenerów.




Cezary Kulesza prowadzi poszukiwania następcy Fernando Santosa na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski. W sobotni poranek prezes PZPN poinformował, że zakończył już rozmowy z kandydatami. Przed prezesem bardzo ważna decyzja. Powinna ona zostać ogłoszona w nadchodzącym tygodniu.




Najnowsze doniesienie w sprawie wyboru nowego selekcjonera przekazał portal „sport.pl”. Jak czytamy, w grze o posadę selekcjonera reprezentacji Polski pozostaje już tylko trzech trenerów. Wszyscy są Polakami. Mowa o Marku Papszunie, Michale Probierzu i Janie Urbanie. Ostatniemu z nich dziennikarze „sport.pl” dają najmniejsze szanse. Układ sił według Jakuba Seweryna przedstawia się następująco: Marek Papszun 40% szans, Michał Probierz 40%, Jan Urban 20%.




Nowego selekcjonera powinniśmy poznać już w najbliższym tygodniu. We wtorek ma odbyć się nadzwyczajne spotkanie zarządu PZPN. Wówczas prezes spotka się ze współpracownikami i tego dnia ma podjąć decyzję. Ma ona zostać ogłoszona dzień później.


źródło: sport.pl

Selekcjoner wybrany? Łukasz Piszczek ma zostać asystentem!

Cezary Kulesza zakończył rozmowy z kandydatami na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski. Jerzy Chwałek z „Super Expressu” poinformował o wyborze prezesa PZPN. Asystentem nowego selekcjonera ma zostać Łukasz Piszczek.




W środę pracę z reprezentacją Polski oficjalnie zakończył Fernando Santos. Tym samym Cezary Kulesza został ponownie zmuszony do wyboru nowego selekcjonera drużyny narodowej. Wśród kandydatów najczęściej przewijają się nazwiska Michała Probierza i Marka Papszuna.




W czwartek Cezary Kulesza miał rozpocząć rozmowy z kandydatami na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski. W sobotni poranek poinformował z kolei, że rozmowy zostały już zakończone. Prezes dodał we wpisie na Twitterze, że teraz nadszedł czas na wybór selekcjonera.

O wyborze nowego selekcjonera reprezentacji Polski więcej informacji przekazał Jerzy Chwałek z „Super Expressu”. Zdaniem dziennikarza nowym trenerem drużyny narodowej ma zostać Marek Papszun! Za wyborem byłego szkoleniowca Rakowa Częstochowa ma przemawiać fakt, że jest on faworytem opinii publicznej.

W tekście Jerzego Chwałka pojawiła się również informacja odnośnie sztabu nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Asystentem Marka Papszuna miałby zostać Łukasz Piszczek! 38-latek był już wcześniej łączony z pracą w reprezentacji w tej roli przy okazji wyboru na selekcjonera Fernando Santosa. Wówczas jednak odmówił.




Zagraniczny trener wyraża chęć objęcia reprezentacji Polski! Był z nią łączony już wcześniej

Jeden z zagranicznych trenerów zgłosił swoje zainteresowanie objęcia reprezentację Polski. Szkoleniowiec ten był jednym z kandydatów podczas wcześniejszych wyborów selekcjonera Biało-Czerwonych.




W środę Polski Związek Piłki Nożnej ogłosił rozstanie z Fernando Santosem. Tym samym Cezary Kulesza rozpoczął poszukiwania nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Głównymi kandydatami do objęcia drużyny narodowej wydają się być obecnie Marek Papszun i Michał Probierz. W tym kontekście wymienia się także nazwiska Jana Urbana, czy Adama Nawałki. Ostatnio pojawiła się także informacja o zainteresowaniu Kuleszy Kostą Runjaiciem, obecnym trenerem Legii Warszawa.




Swoją gotowość do objęcia reprezentacji Polski zgłosił także Gianni De Biasi, co przekazał portal „WP Sportowe Fakty”. Włoski trener miał zgłosić swoją kandydaturę do PZPN-u. Był on bliski objęcia Biało-Czerwonych już wcześniej. Jego zatrudnienie sondował były prezes PZPN, Zbigniew Boniek.

W obecnej sytuacji zatrudnienie De Biasiego wydaje się jednak mało prawdopodobne. Cezary Kulesza musi się spieszyć i najprawdopodobniej postawi na polskiego trenera. Wdrażanie zagranicznego szkoleniowca, który musiałby zaznajomić się z obecnym klimatem w polskiej piłce, wiązałoby się z dużym ryzykiem.




Giovanni De Biasi to 67-letni trener urodzony we Włoszech. Posługuje się również albańskim paszportem. W przeszłości prowadził reprezentację Albanii a także takie kluby jak chociażby Torino, Udinese, czy Deportivo Alaves. Obecnie jest selekcjonerem reprezentacji Azerbejdżanu.





źródło: wp sportowe fakty

Niespodziewany kandydat na selekcjonera reprezentacji Polski. Nie jest to Polak!

Cezary Kulesza rozpoczął poszukiwania nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Na celowniku prezesa PZPN znalazł się zagraniczny szkoleniowiec, o czym informuje „Interia”.




Przed Cezarym Kuleszą trzeci wybór selekcjonera reprezentacji Polski w ciągu niespełna dwóch lat. Na początku 2022 roku postawił na Czesława Michniewicza, który zastąpił na stanowisku Paulo Sousę. Po mundialu w Katarze PZPN nie przedłużył umowy z Michniewiczem, a Cezary Kulesza postawił na Fernando Santosa. Niestety, Portugalczyk nie wytrzymał w Polsce nawet roku i w środę poinformowano o rozwiązaniu z nim umowy.




Tym razem PZPN z Cezarym Kuleszą na czele nie ma zbyt dużo czasu na wybór nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Już w październiku polska drużyna narodowa rozegra kolejne mecze w eliminacjach EURO 2024. Powołania muszą zostać rozesłane w ciągu najbliższych kilkunastu dni. W związku z małą ilością czasu na poszukiwania selekcjonera wydaje się, że Kulesza postawi na trenera z Polski. Media najczęściej wymieniają Marka Papszuna i Michała Probierza. Przewijają się również nazwiska Skorży, Urbana, czy Nawałki.




Powierzenie reprezentacji Polski obcokrajowcowi nie jest jednak wykluczone. Ciekawą informację opublikowała „Interia”. Według przekazanych informacji na oku Cezarego Kuleszy znalazł się Kosta Runjaić! Niemiecki trener od ponad roku prowadzi Legię Warszawa. Wcześniej trenował Pogoń Szczecin. Runjaić już wcześniej był rozważany przez Kuleszę podczas wcześniejszych poszukiwań selekcjonera.




źródło: interia

Cezary Kulesza rozpoczyna rozmowy! Wśród kandydatów na selekcjonera m.in. Nawałka czy Brzęczek

Cezary Kulesza rozpoczyna rozmowy z kandydatami na selekcjonera reprezentacji Polski. Prezes PZPN nie wykluczył powrotu Adama Nawałki, czy Jerzego Brzęczka. Wymienił również innych kandydatów.




Po niespełna roku pracy Fernando Santos pożegnał się z reprezentacją Polski. Tym samym czekają nas kolejne poszukiwania nowego selekcjonera drużyny narodowej. Tym razem czasu jest wyjątkowo mało. W październiku kolejne mecze reprezentacji, a powołania trzeba wysłać za około dwa tygodnie.

W ostatnich latach PZPN dwukrotnie postawił na zagranicznych selekcjonerów. Zarówno Paulo Sousa jak i Fernando Santos się jednak nie sprawdzili. Cezary Kulesza przyznał w rozmowie ze „sport.pl”, że tym razem wybór najprawdopodobniej padnie na Polaka.




– Myślę, że największe szanse mają dzisiaj polscy trenerzy – ujawnił prezes PZPN, Cezary Kulesza.

– Nie mamy czasu na wprowadzenie selekcjonera z zagranicy. Za kilkanaście dni trzeba rozesłać powołania na październikowe mecze z Wyspami Owczymi i Mołdawią. Potrzebna jest teraz szybka reakcja i trener, który dobrze zna to środowisko, piłkarzy i ma duży przegląd zawodników – wyjaśnił Kulesza.

Na ten moment największymi kandydatami do objęcia posady selekcjonera reprezentacji Polski wydają się być Marek Papszun i Michał Probierz. Prezes Cezary Kulesza nie wyklucza jednak także innych nazwisk. Wymienił w tym kontekście chociażby Adama Nawałkę, czy Jerzego Brzęczka.




– Są jeszcze inni trenerzy, np. Adam Nawałka, Jan Urban czy nawet wywołany do tablicy został Jerzy Brzęczek, jako że zdobył wiele punktów w eliminacjach do Euro 2020 – zdradził Cezary Kulesza.

Z ostatnich wypowiedzi władz PZPN wynika, że nowego selekcjonera powinniśmy poznać w ciągu tygodnia. Cezary Kulesza oznajmił, że dziś ruszają rozmowy z kandydatami.

– Od czwartku rozpoczynam rozmowy z kandydatami. Nie chciałem tego robić, dopóki nie miałem rozwiązanego kontraktu z dotychczasowym selekcjonerem – powiedział prezes PZPN.





źródło: sport.pl

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.