PSG jest gotowe zapłacić Neymarowi, by odszedł z klubu. Brazylijczyk kłóci się z kolegami i dyrektorem

 

Romain Molina przedstawił nowe informacje w sprawie przyszłości Neymara. Według francuskiego dziennikarza Paris Saint-Germain jest w stanie zapłacić Brazylijczykowi za jego odejście.

PSG zapłaci za odejście Neymara?

Według doniesień francuskich mediów obecność Neymara w szatni PSG nie wpływa najlepiej na atmosferę w zespole. Brazylijczyk ma się kłócić z kolegami z zespołu i dyrektorem sportowym Luisem Camposem (piłkarz miał powiedzieć mu, że zrobił transfery na poziomie drugiej ligi portugalskiej – przyp. red.).

Szef kolegium sędziów broni Bartosza Frankowskiego. „Modelowa sytuacja na żółtą kartkę” [CZYTAJ]

Sam piłkarz nie może utrzymać równej formy w paryskim klubie. Brazylijczyk jest bowiem często trapiony przez kontuzje. W związku z tym Paris Saint-Germain próbuje się go pozbyć. Według Romaina Moliny klub jest nawet w stanie dopłacić za rozwiązanie kontraktu.

Źródło: Romain Molina/Twitter

Szef kolegium sędziów broni Bartosza Frankowskiego. „Modelowa sytuacja na żółtą kartkę”

 

Szef kolegium sędziów Polskiego Związku Piłki Nożnej zabrał głos w sprawie spotkania Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze. Tomasz Mikulski wypowiedział się na temat kontrowersji w meczu prowadzonym przez Bartosza Frankowskiego.

Kontrowersja w meczu Górnik – Legia

W poprzedniej kolejce PKO BP Ekstraklasy Legia Warszawa wygrała na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Podczas spotkania doszło jednak do kontrowersji. Bartosz Frankowski nie wyrzucił z boiska Anthony’ego van den Hurka, który po uderzeniu łokciem wybił zęby Rafałowi Augustyniakowi.

Kolejny rozdział konfliktu na linii Benzema – Deschamps. „Co za bezczelność” [CZYTAJ]

Piłkarz Górnika Zabrze za swój faul zobaczył żółtą kartkę. Wielu ekspertów nie zgadza się z tą decyzją arbitra. Do sytuacji odniósł się Tomasz Mikulski, który próbował wytłumaczyć Bartosza Frankowskiego.

– To był klasyczny nierozważny atak, ruch łokciem w walce o pozycję. Modelowa sytuacja na żółtą kartkę. Należy to rozróżnić od rozmyślnego uderzenia zawodnika. Ręka użyta jako narzędzie, a nie broń. Na tym polega różnica. Frankowski miał bardzo trudne zadanie. Liczba sytuacji niecodziennych była ponadstandardowa, można powiedzieć, że w Zabrzu działo się więcej niż na wszystkich innych stadionach razem wziętych. Uważam, że sprostał zadaniu, bo wszelkie istotne decyzje – wpływające na wynik spotkania – powiedział Tomasz Mikulski w rozmowie z „Weszło”.

Przypomnijmy, że w przeszłości Legia Warszawa wystosowała pismo z prośbą o odsunięciu Bartosza Frankowskiego od sędziowania ekipy z Łazienkowskiej. Arbiter pół roku nie prowadził meczów z udziałem stołecznego klubu. Szef kolegium sędziów uważa jednak, że nie widzi problemu w tym, aby Frankowski sędziował spotkania Legii.

– Kibice, otoczenie, media widzą problem i ja nie mogę tego zupełnie nie brać pod uwagę. Ponownie jednak podkreślę, że nie widzę w tej chwili problemu ze strony Legii i sędziego – podsumował.

Źródło: Weszło

Kolejny rozdział konfliktu na linii Benzema – Deschamps. „Co za bezczelność”

 

Karim Benzema zareagował na piątkowy wywiad Didiera Deschampsa w „Le Parisien”. Napastnik Realu Madryt ironicznie skomentował słowa selekcjonera reprezentacji Francji.

Nie zagrał na mundialu w Katarze

Karim Benzema nie zagrał ani minuty na Mistrzostwach Świata w Katarze. Powodem jego absencji miała być kontuzja, chociaż media sugerują, że piłkarz Realu Madryt wyleczył uraz w trakcie turnieju. Na te doniesienia postanowił zareagować selekcjoner.

– Dowiedziałem się, że nie zacznie trenować wcześniej niż 10 grudnia. Powiedziałem wówczas, że nie ma pośpiechu i że może zorganizować powrót z menadżerem zespołu. Kiedy się obudziłem, jego już nie było. To była jego decyzja, a ja ją szanuję – powiedział Didier Deschamps w „Le Parisien”.

Gigantyczny awans Lecha Poznań w klubowym rankingu UEFA. Historyczny sezon „Kolejorza” [CZYTAJ]

Słowa selekcjonera wicemistrzów świata szybko dotarły do Karima Benzemy. Napastnik Realu Madryt odniósł się do wypowiedzi Deschampsa za pomocą relacji na Instagramie.

– Co za bezczelność – napisał Benzema, zarzucając trenerowi kłamstwo.

Źródło: Twitter/Le Parisien

Kristoffer Velde nie zagrał z powodów dyscyplinarnych. „Nie spodobało się to Johnowi van den Bromowi”

 

Lech Poznań w czwartkowym spotkaniu Ligi Konferencji Europy pokonał u siebie szwedzkie Djurgarden. W kadrze meczowej ze względów dyscyplinarnych zabrakło Kristoffera Velde. Tomasz Włodarczyk z „Meczyków” wyjaśnił, co przeskrobał norweski pomocnik Kolejorza.

Velde „świrował”

John van den Brom na konferencji prasowej po meczu z Djurgardens IF (2:0) zdradził powody absencji Kristoffera Velde. Holenderski szkoleniowiec wyznał, że Norweg nie został uwzględniony w kadrze na spotkanie ze Szwedami ze względów dyscyplinarnych.

Lech z Djurgarden w rewanżu zagra o wyższą stawkę! Wielka szansa przez „Kolejorzem” [CZYTAJ]

Sprawę postanowił zbadać dziennikarz „Meczyków”. Tomasz Włodarczyk podczas programu „Nocne Gadki” ujawnił, jak zachowywał się były piłkarz FK Haugesund. Według doniesień dziennikarza skrzydłowy narzekał na liczbę minut na boisku.

– Świrował, po prostu. Chodził niezadowolony, ponieważ gra nie tyle, ile chce. Pokazywał to na zewnątrz. John van den Brom postanowił, że w takim razie nie znajdzie się w kadrze w ramach kary. Kristoffer Velde dawał w szatni sygnały niezadowolenia z uwagi na liczbę minut i nie spodobało się to Johnowi van den Bromowi – powiedział Tomasz Włodarczyk.

Źródło: Meczyki.pl

Lech Poznań na dobrej drodze do ćwierćfinału LKE. Świetny Pereira, Twierdza Bułgarska i budowanie rankingu [REAKCJE]

 

Lech Poznań pokonał Djurgarden w pierwszym meczu w ramach 1/8 finału Ligi Konferencji Europy. Mistrzowie Polski wygrali ze szwedzkim zespołem 2:0 po trafieniach Antonio Milicia i Filipa Marchwińskiego.

Mistrzowie Polski na dobrej drodze do ćwierćfinału LKE

Lech Poznań pewnie pokonał u siebie szwedzkie Djurgarden. Polski zespół pokonał ekipę ze Sztokholmu 2:0. Niewiele zabrakło, aby spotkanie zakończyło się trzybramkową przewagą, jednak w ostatnich minutach Michał Skóraś nieskutecznie zakończył groźny kontratak.

Lech Poznań prowadzi z Djurgarden. Milić z trafieniem na 1:0 [WIDEO]

Pereira zawodnikiem meczu?

Przez większość spotkania kibice i dziennikarze rozpływali się na temat gry Joela Pereiry. To właśnie portugalski obrońca zanotował asystę przy pierwszym trafieniu Kolejorza w tym spotkaniu. Widzowie tego spotkania docenili świetne podania 26-latka.

2:0 dla Lecha Poznań! Marchwiński podwyższa prowadzenie [WIDEO]

Twierdza Bułgarska

Walka o ranking

Opinie po spotkaniu

Źródło: Twitter

Szwed z polskimi korzeniami zagra przeciwko Lechowi Poznań. „Ciężko wyrokować, kto jest faworytem tego dwumeczu”

Piotr Johansson udzielił wywiadu portalowi WP Sportowe Fakty. Szwed polskiego pochodzenia wypowiedział się na temat nadchodzącej rywalizacji Djurgarden z Lechem Poznań.

Szwed z polskimi korzeniami zagra przeciwko Lechowi

Piotr Johansson urodził się w Gorlicach, jednak niedługo później wyemigrował z matką do Szwecji. 28-latek w swojej piłkarskiej karierze bronił m.in. barw Kalmar FF, Malmö czy Östersund. Od stycznia 2022 roku gra dla sztokholmskiego Djurgarden.

28-latek w rozmowie z Piotrem Koźmińskim zabrał głos w sprawie nadchodzącego starcia jego drużyny z Lechem Poznań. Obrońca Dumy Sztokholmu nie może się doczekać rywalizacji z mistrzami Polski.

Trener Djurgarden przed meczem z Lechem Poznań. „To mocny zespół” [CZYTAJ]

– Co do miasta, to wiele nie zobaczyliśmy, bo wiadomo jak to jest przy okazji takich wyjazdów. Ale stadion, murawa. To wszystko zrobiło na mnie świetne wrażenie. Na meczu pojawi się około 40 tysięcy ludzi, więc będzie ogień i świetna atmosfera. Lech to topowy zespół, w sumie wydaje mi się, że można te dwa kluby porównać. Lech jest jak Djurgardens w Szwecji, czyli czołówka. Lech ma wielu dobrych graczy, duży potencjał między innymi w ataku, ale gdybym miał wybrać jednego piłkarza z tego klubu, który ma wielki wpływ na zespół, to powiedziałbym: Mikael Ishak – powiedział piłkarz Djurgardens IF.

Kto faworytem?

– Ciężko wyrokować, bo każdy zespół ma w czymś przewagę. Na plus Lecha działa to, że jest w środku sezonu, a my jeszcze nie zaczęliśmy rozgrywek. Ale za Djurgardens przemawia to, że drugi mecz mamy u siebie, a nasz dom to nasza twierdza. Oczywiście sztuczna murawa to też plus dla nas, a nie dla rywali – podsumował Szwed z polskimi korzeniami.

Źródło: WP Sportowe Fakty

Trener Djurgarden przed meczem z Lechem Poznań. „To mocny zespół”

 

Thomas Lagerlöf odpowiedział na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej przed meczem z Lechem Poznań. Szkoleniowiec Djurgarden z szacunkiem wypowiedział się na temat mistrzów Polski.

Dwumecz dekady w Poznaniu

Już w czwartek o godzinie 21:00 odbędzie się mecz Lecha Poznań z Djurgardens IF w ramach 1/8 finału Ligi Konferencji Europy. Na stadionie przy ulicy Bułgarskiej zasiądzie około czterdziestu tysięcy osób.

Trener Thomas Lagerlöf przed meczem odpowiedział na pytania dziennikarzy. Szkoleniowiec szwedzkiej drużyny wychwalał zespół Johna van den Broma podczas konferencji prasowej. Lagerlöf  zwrócił również uwagę na świetną dyspozycję Ishaka.

Jesper Karlström pomógł sztabowi Lecha Poznań w analizie Djurgarden. „Dobrze ich znam” [CZYTAJ]

– Lech Poznań to dobra drużyna skoro doszła do tego etapu Ligi Konferencji. Jest to mocny zespół, drużyna grająca bezpośrednio, szybko poruszająca się po boisku, szukająca szans na strzelenie gola. Mikael Ishak ma za sobą udany sezon, zdobył wiele bramek, jest bardzo dobrym graczem. Na pewno będzie jutro szukał szans, aby trafić do naszej siatki – powiedział trener Thomas Lagerlöf.

Źródło: Lech Poznań

Jesper Karlström pomógł sztabowi Lecha Poznań w analizie Djurgarden. „Dobrze ich znam”

 

Jesper Karlström udzielił wywiadu szwedzkim mediom przed meczem 1/8 finału Ligi Konferencji Europy. Szwedzki pomocnik Lecha Poznań zabrał głos w sprawie nadchodzącego starcia z Djurgardens IF.

Wyjątkowy mecz dla Karlströma

Już dziś o 21:00 Lech Poznań zagra u siebie z Djurgarden. Czwartkowa rywalizacja będzie miała specjalne znaczenie dla Jespera Karlströma. Przypomnijmy, że pomocnik w przeszłości bronił barw Dumy Sztokholmu. W związku z tym w Kolejorzu poproszono go o pomoc w rozpracowaniu rywala.

– Oglądam mecze Djurgarden na tyle, ile mogę, więc znam styl gry poszczególnych zawodników. W Lechu zapytali mnie, co mogę powiedzieć o Djurgarden, przekazałem informacje, które uznałem za konieczne. Nie więcej. W Poznaniu analizuje się rywali jak zawsze. Jasne jest, że poprosili mnie o pomoc, ponieważ dobrze znam Djurgarden – powiedział Jesper Karlström w rozmowie z “Aftonbladet”.

Kibice Lecha odpalili fajerwerki pod hotelem, w którym spali piłkarze Djurgarden. „Nie powinno wpłynąć to na nas mocno” [CZYTAJ]

– Siłą mojego dawnego zespołu jest to, że są kolektywem. Kluczowym zawodnikiem Djurgarden, przede wszystkim w ofensywie, jest Magnus Eriksson. Jednym z najlepszych graczy zespołu jest także Markus Danielson – dodał 27-letni pomocnik Lecha.

Źródło: Aftonbladet, meczyki.pl

Mario Basler ostro o dwóch piłkarzach Bayernu Monachium. „Usunąłbym ich z kadry meczowej”

Mario Basler wypowiedział się na temat obecnej kadry Bayernu Monachium. Legenda niemieckiego klubu pożegnałaby się z Leroyem Sane i Sergem Gnabrym, którzy nie prezentowali się najlepiej w minionych tygodniach.

Basler krytykuje dwóch piłkarzy Bayernu

Mario Basler ostro skomentował ostatnie występy Serge’a Gnabry’ego i Leroya Sane. Były piłkarz w podcaście „Basler ballert” stwierdził, że obaj zawodnicy nie powinni znaleźć się w kadrze na środowy mecz Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain.

Problemy Macieja Rybusa z regularną grą w Rosji. „Tak czasem w piłce bywa” [CZYTAJ]

– Gnabry jest jednym z największych rozczarowań w Bawarii do spółki z Sane. Usunąłbym ich z kadry meczowej. W środę wysłałbym wyraźny sygnał, że nie są potrzebni. Gnabry powinien raczej otworzyć salon fryzjerski, ponieważ co tydzień ma inną fryzurę. Najpierw mop, potem kucyk, a w środę prawdopodobnie dredy – powiedział Mario Basler.

W pierwszym meczu Bayern Monachium pokonał Paris Saint-Germain 1:0. Rewanż na Allianz Arenie zaplanowano na środę o 21:00.

Źródło: Basler ballert, Sport1.de, Meczyki.pl

fot. Bayern

Marek Koźmiński dobitnie o formie Krzysztofa Piątka. „Szans było dużo, no i nie jest różowo”

 

Marek Koźmiński w rozmowie z „Faktem” wypowiedział się na temat formy Krzysztofa Piątka. Były reprezentant Polski uważa, że od napastnika Salernitany wymaga się zbyt wiele.

Koźmiński o formie Piątka

Krzysztof Piątek nie notuje najlepszego sezonu. Polak nie może wrócić formą do swojej najlepszej kampanii, kiedy grał dla Genoi i Milanu. Marek Koźmiński w rozmowie z „Faktem” stwierdził, że napastnikowi Salernitany będzie ciężko wrócić do dyspozycji z tamtego sezonu.

– Mam nadzieję, że jeszcze się odbuduje, choć będzie to bardzo trudne. Krzysiek miał sezon konia na początku swojej przygody w Serie A. Co kopnął, to wpadło. Strzelał bramki kostką, kolanem, a nawet biodrem – powiedział Marek Koźmiński.

Właściciel Motoru Lublin broni trenera! „Moim zdaniem ta cała sytuacja jest efektem przemęczenia” [CZYTAJ]

– Trudno mu będzie taki powtórzyć. Nie chcę, aby to zabrzmiało tak, jakbym chciał sprowadzić go na ziemię, ale być może to było za wysoko, jak na jego umiejętności. Szans było dużo. Hertha Berlin, Fiorentina, teraz Salernitana. No i nie jest różowo. Krzysiek miał w ostatnich meczach swoje szanse i nie może powiedzieć, że mu drużyna nie wypracowała sytuacji. To on je marnował – dodał były wiceprezes PZPN.

– Myślę, że Piątek został w pewnym momencie oceniony bardzo, bardzo pozytywnie. Nad wyraz w stosunku do jego realnych możliwości i być może to się za nim ciągnie. Być może to, czego od niego oczekujemy, jest poza jego zasięgiem – podsumował.

Źródło: Fakt

Mecz pełen napięcia w trzeciej lidze tureckiej. Kibice gospodarzy obrzucali piłkarzy klubu z Kurdystanu [WIDEO]

 

Podczas niedzielnego spotkania Bursasporu z Amedsporem (2:1) doszło do skandalicznych scen. Kibice gospodarzy obrzucali piłkarzy gości przeróżnymi przedmiotami. Na boisku wylądował nawet nóż.

Zadyma na stadionie Bursasporu

Piłkarze Amedsporu nie mają najłatwiej na tureckich boiskach. Klub wywodzący się z Kurdystanu jest często narażony na agresję kibiców podczas wyjazdowych spotkań. Wszystko przez spięcia na tle narodowościowym. Nie od dziś wiadomo, że Kurdowie nie mają najlepszych stosunków z Turkami.

Fernando Santos ufa Grzegorzowi Mielcarskiemu. „Potrzebuję osoby, która pomoże mi podczas zgrupowania” [CZYTAJ]

Podczas niedzielnego meczu granica została jednak przekroczona. Spotkanie trzeciej ligi tureckiej zostało przerywane z uwagi na lądujące na boisku przedmioty. Na murawie lądowały butelki, metalowe części, a nawet nóż. Ponadto bramkarz gości został ogłuszony petardą.

Źródło: Twitter, YouTube

Agent Augustyniaka: „Szczęście, że nie doszło do gorszej sytuacji. Przez moment miał problem ze złapaniem tlenu”

 

Podczas meczu Górnika Zabrze z Legią Warszawa doszło do groźnej sytuacji. Rafał Augustyniak po starciu z piłkarzem gospodarzy stracił dwa zęby. Po meczu jego agent przyznał, że mogło być jeszcze gorzej.

Augustyniak miał problemy z oddychaniem

Rafał Augustyniak stracił dwa zęby po starciu z Anthonym van den Hurkiem. Mimo to piłkarz Legii Warszawa dograł spotkanie do końca, a jego zespół wygrał 1:0. Po meczu agent zawodnika stołecznego klubu przyznał, że mogło dojść do gorszej sytuacji, ponieważ jego klient miał przez chwilę problemy z oddychaniem.

Szokujące doniesienia z obozu Motoru Lublin. „Trener zdzielił prezesa tacą i rozwalił mu łeb” [CZYTAJ]

– Wybite zęby „Augusta” to dzisiaj dyskusje o kolorze kartki, trochę śmiechu ze zdjęć etc. Ale szczęście w nieszczęściu, że nie doszło do gorszej sytuacji, bo jakby to nie brzmiało wybite zęby stanęły Rafałowi w gardle i przez moment był problem ze złapaniem tlenu – napisał Daniel Weber na Twitterze.

Źródło: Twitter

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.