„Zrobił coś więcej niż wygranie plebiscytu FIFA”, czyli reakcje na zwycięstwo Lewandowskiego w plebiscycie na Sportowca roku

Robert Lewandowski drugi raz w swojej karierze został wybrany najlepszym polskim sportowcem roku. Napastnik Bayernu powtórzył swoje osiągnięcie z 2015 roku. Drugie miejsce na podium zajęła Iga Świątek, a zamknął je Kamil Stoch.

32-latek wygrał 86. plebiscyt Przeglądu Sportowego. Na Twitterze nie zabrakło oczywiście komentarzy na temat głosowania, a także wielu zachwytów nad osobą Lewandowskiego. W artykule zebraliśmy najlepsze wpisy pod adresem gali.

Nie mogło być inaczej

Dopiero czwarty raz wygrał piłkarz

Drugi raz w karierze „Lewego”

Gratulacje dodało także „Łączy nas Piłka”

Więcej niż FIFA The Best!

Nie zabrakło wzruszeń

I miłych akcentów

Polscy ambasadorzy

A dla malkontentów…

Piękne słowa Stocha

Pamiętajmy jednak, co najważniejsze

 

Najman wsparł WOŚP! Jego kurtka kosztuje już…

Marcin Najman pokazał dobre serce i postanowił wesprzeć Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Zawodnik MMA przekazał na licytację swoją niebieską kurtkę, w której czekał na Krzysztofa Stanowskiego pod budynkiem Rakowa Częstochowa.

Częstochowska ustawka

20 grudnia 2020 roku, jak w każdy inny dzień, Marcin Najman i Krzysztof Stanowski wyzywali się w internecie. Dziennikarz zaproponował ustawkę, która miała się odbyć na następny dzień pod budynkiem Rakowa Częstochowa, lecz na miejscu pojawił się tylko pięściarz. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

Działalność charytatywna Marcina Najmana

Marcin Najman postanowił wykorzystać całą sytuację oraz otoczkę, która wokół niego powstała. Bokser w jednym z filmików na swoim kanale na YouTube’ie zdradził, że przekaże kurtkę z pamiętnej „ustawki” na licytację. 41-latek chce w ten sposób wesprzeć fundację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Kurtka, w której siedzę, jak z pewnością wiecie, stała się legendarną kurtką. Postanowiłem to wykorzystać we właściwym celu. Przekazuję ją na licytację, na najbliższy finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. […] Myślę, że zda egzamin i zostanie wylicytowana za naprawdę fajną kwotę i pomoże tym, którzy potrzebują tego najbardziej – powiedział Najman

Wpis pochodzi z piątku. Od tego czasu wartość kurtki skoczyła o 750 złotych! To niepierwszy taki gest Najmana. Bokser przy okazji swoich walk zbierał już na datki na pomoc Tomaszowi Gollobowi czy Markowi Piotrowskiemu.

Załamanie pogody w Madrycie! Warunki pogodowe pokrzyżowały plany

W Hiszpanii nastąpiło niespodziewane załamanie pogody. W Madrycie spadło 60 centymetrów śniegu, a przez Malagę przeszły intensywne deszcze, które doprowadziły do lokalnych powodzi. Niektóre spotkania na Półwyspie Iberyjskim trzeba było odwołać.

„Filomena zamraża LaLiga”

Sobotnie spotkanie pomiędzy Atletico Madryt a Athleticiem Bilbao nie odbyło się. Real Madryt ledwo co wyleciał na mecz do Pampeluny. Wszystko przez burzę śnieżną Filomena, która nawiedziła stolicę Hiszpanii. Madryt przykryła sześćdziesięciocentymetrowa warstwa białego puchu, a stadion Rojiblancos nie nadaje się do gry.

Filomena nie jest jedyną nawałnicą, która nawiedziła. Przez Malagę przeszły intensywne ulewy, które spowodowały lokalne powodzie, w skutek czego zginęły dwie osoby.

Z powodu załamania pogody odwołano także mecz piłki ręcznej Hiszpania – Chorwacja, który miał się odbyć w ramach rozgrywek EHF Euro Cup. Goście o godzinie 11 mieli wylecieć z Zagrzebia, jednak nie mieliby gdzie wylądować, ponieważ z powodu śnieżycę zamknięto wszystkie lotniska w Madrycie.

 

 

Arek Milik zmieni kierunek? Polak wzbudził zainteresowanie klubów z Premier League

Sytuacja klubowa Arkadiusza Milika wciąż nie została rozwiązana. Jak podaje agent piłkarza, Polak wzbudził zainteresowanie klubów z Premier League.

Arek Milik wciąż nie znalazł dla siebie „nowego domu”. Polak w obecnym sezonie wciąż pozostaje bez gry w piłce klubowej. Jeśli 26-latek nie zmieni klubu w styczniu, to najprawdopodobniej do końca sezonu nie zagra w Napoli nawet przez minutę. Mając na uwadze zbliżające się EURO, Arek nie może sobie pozwolić na brak gry do końca sezonu.

Atletico zaoferowała za mało

Milik otrzymał pozwolenie na zmianę klubu, jednak włodarze Napoli zażądali 15 milionów euro za swojego napastnika. To właśnie podana kwota odstraszyła Atletico Madryt, które od dawna było zainteresowane Polakiem. Klub z Madrytu miał zaoferować ok. 6-7 milionów euro.

Zainteresowanie z Wysp Brytyjskich

W wywiadzie dla hiszpańskiego dziennika „AS” agent Milika wypowiedział się ws. obecnej sytuacji swojego klienta.

–  Kontrakt z Atletico upadł, ponieważ Napoli nie zaakceptowało oferty hiszpańskiego zespołu. Włodarze oczekują więcej, niż Atletico może zaoferować. Kluby z Premier League złożyły oferty, Marsylia również. Nikt jednak nie może spełnić żądań Napoli – wyznał  Fabrizio De Vecchi.

Świetny lob obrońcy Sevilli! Będzie nominacja do samobója roku? [WIDEO]

Świetnie rozpoczęła się piłkarska sobota w Hiszpanii. Sevilla pokonała u siebie Real Sociedad 3:2. Mecz zasłynął jednak nie tylko z hat-tricka En Nesyriego, a także z gola samobójczego. Diego Carlos w świetnym stylu przelobował… swojego bramkarza.

Gospodarze z Andaluzji objęli prowadzenie już w 4. minucie meczu za sprawą gola Youssefa En Nesyriego. 60 sekund później doszło jednak do kuriozalnej sytuacji. Stoper Sevilli w niefortunny sposób wybił piłkę. Futbolówka trafiła do siatki, a na tablicy z wynikiem widniało już 1:1.

Oto wideo z tego wydarzenia:

Mecz zakończył się zwycięstwem Andaluzyjczyków (3:2). Youssef En Nesyri skompletował hat-tricka, a drugą bramkę dla gości z San Sebastian zdobył Szwed Alexander Isak. Sevilla zajmuje szóste miejsce w tabeli La Liga z dorobkiem 30 punktów po szesnastu kolejkach.

Priorytety ustalone. Pochettino wytypował lidera Paris-Saint Germain

Mauricio Pochettino przed kilkoma dniami objął stery w drużynie PSG i powoli widać tego efekty. Argentyńczyk rozpoczął pracę od wietrzenia szatni i stworzenia swojej „listy życzeń” w kontekście sprowadzenia swoich wymarzonych piłkarzy. Teraz 48-latek wybrał kluczowego piłkarza dla jego koncepcji.

Rewolucja kadrowa w PSG

Były trener m.in. Tottenhamu pracę w Paryżu rozpoczął przede wszystkim od poukładania kadry swojego nowego zespołu. Przed kilkoma dniami informowaliśmy, że argentyński szkoleniowiec nie widzi przyszłości w drużynie dla takich piłkarzy jak Draxler, czy Herrera. Ponadto nowy szkoleniowiec paryżan stworzył transferową listę życzeń, na której znaleźli się m.in. Dele Alli, czy Christian Eriksen. Więcej o planach transferowych PSG przeczytacie tutaj.

Neymar, czy Mbappe? Pochettino wybrał kluczowego piłkarza

Pochettino, przede wszystkim w ofensywie, nie powinien narzekać na brak gwiazd. 48-latek jednak do tej pory nie miał przyjemności, by oglądać w treningu Neymara, gdyż ten wciąż leczy uraz. Według informacji podawanych przez hiszpańską „Marcę” argentyński trener stawia Neymara nad Mbappe i jeśli miałby wybrać, z którym zawodnikiem wolałby przedłużyć umowę, to postawiłby właśnie na Brazylijczyka.

Przypomnijmy, że kontrakty wspomnianej dwójki kończą się w czerwcu 2022 roku. Nie da się ukryć, że to właśnie Neymar i Mbappe pobierają znaczną część klubowego budżetu, a ich utrzymanie jest niezwykle kosztowne.

Dwa polskie kluby zainteresowane Kamilem Grosickim! Jeden złożył już ofertę

Kamil Grosicki zdaje się nie mieć przyszłości w West Bromwich. Skrzydłowy nie ma szans na grę, a dotychczas zaliczył jedynie 10 minut na boiskach Premier League. Pozyskaniem 32-latka interesują się dwa polskie kluby.

Przypomnijmy, że „Grosik” trafił do WBA 31 stycznia 2020 roku. Reprezentant Polski nie notuje jednak szczególnie udanego pobytu w Premier League. W minionym sezonie w Championship zdawał się wyrastać na istotną postać drużyny Slavena Bilicia, jednak rzeczywistość brutalnie zweryfikowała nasze nadzieje.

Polak w trwającej kampanii wszedł jedynie na 10 minut ligowego meczu z Newcastle. Oprócz tego odnotował 55 minut w Pucharze EFL oraz zagrał pełne spotkanie w rezerwach West Bromwich, gdzie strzelił dwa gole.

Czas na zakończenie wojaży

Kamil Grosicki może zostać niejako „zmuszony” do powrotu do Polski. Sytuacji 32-latka w WBA nie poprawiła nawet zmiana trenera. Sam Allardyce, podobnie jak Bilić, nie widzi miejsca dla piłkarza w swojej koncepcji.

Niedawno pojawiła się w mediach informacja o zainteresowaniu 80-krotnym reprezentantem Polski ze strony Nottingham Forest. Oprócz klubu z Championship o skrzydłowego miały pytać także zespoły z Ekstraklasy.

„Onet” podał, że Legia Warszawa i Pogoń Szczecin chciałby powrotu Grosickiego. Co więcej, „Portowcy” mieli już złożyć za niego ofertę. Problemem może okazać się jedynie pensja 32-latka. Zdaniem mediów, tygodniowo inkasuje około 25 tysięcy funtów. Żaden piłkarz Pogoni aktualnie nie zarabia takich pieniędzy.

Powrót po latach

Ostatni raz Kamil Grosicki w Ekstraklasie występował w Jagiellonii Białystok. Polak grał w podlaskim zespole 10 lat temu. W 2011 z Polski przeniósł się do tureckiego Sivassporu 1,6 mln euro.

Zinedine Zidane stoi za Karimem Benzemą. „Wspieram go całym sercem”

Trener Realu Madryt, Zinedine Zidane broni swojego piłkarza – Karima Benzemę. Przypomnijmy, że napastnik ma stanąć przed sądem. Szkoleniowiec Królewskich wierzy, że jego piłkarz utrzyma koncetrację.

Powrót jak bumerang

Kolejny raz wróciła sprawa Karima Benzemy, którego oskarżono o szantażowanie Mathieu Valbueny. Napastnikowi Realu Madryt grozi do pięciu lat więzienia.

Wsparcie szkoleniowca

„Zizou” nie zamierza jednak przestawać wystawiania swojego rodaka w składzie. Wspiera go, o czym dobitnie poinformował podczas konferencji prasowej.

Wspieram go z całego serca. To nie jest łatwa sytuacja zarówno dla klubu, jak i samego zawodnika. Ale wierzę, że Karim pozostanie w pełni skoncentrowany i da z siebie wszystko w kolejnych meczach.

O werdykcie dowiemy się już niedługo

Według informacji agencji EFE, proces ma się odbyć w ciągu najbliższych miesięcy. Bilans Karima Benzemy w bieżącym sezonie to 20 występów, 12 bramek i 5 asyst.

Kolejny piłkarz na celowniku Wieczystej Kraków! Tym razem jest to kapitan klubu z Ekstraklasy

Wieczysta Kraków nie zatrzymuje się na rynku transferowym! Włodarze żółto-czarnych mają w planach zakontraktowanie piłkarza z Ekstraklasy, któremu wkróce kończy się kontrakt.

Występująca w lidze okręgowej Wieczysta rozpoczęła nowy rok od transferu. Przed kilkoma dniami informowaliśmy o tym, iż klub z Krakowa zakontraktował Jakuba Bąka. 27-latek ostatnio występował w II lidze, a wcześniej zaliczył ponad 50 występów w Ekstraklasie. Teraz przyszła pora na kolejne wzmocnienie.

Wieczysta zainteresowana kolejnym piłkarzem!

Na tym zimowe transfery Wieczystej się nie kończą! Jak informuje Przegląd Sportowy, kolejnym celem krakowian ma być występujący w Ekstraklasie Adam Frączczak! Obecnie kapitan Portowców negocjuje nie tylko z klubem Wojciecha Kwietnia, ale i z występującym w Ekstraklasie Podbeskidziem Bielsko-Biała. 33-latkowi w czerwcu kończy się kontrakt, więc jest to najlepszy moment, by zacząć się rozglądać za nowymi opcjami.

Adam Frączczak bez wątpienia jest ulubieńcem kibiców Pogoni Szczecin. W ostatnich latach kapitana Portowców prześladowały kontuzje, przez które piłkarz opuścił masę meczów. W obecnym sezonie Adam jest jedynie rezerwowym, w Ekstraklasie zagrał w sześciu meczach, strzelając jedną bramkę. Podczas 10-letniej przygody z Pogonią Frączczak zagrał w sumie w 279 meczach, w których trakcie zdobył łącznie 68 goli.

Wzrost liczby zakażeń w klubach Premier League. PFA radzi piłkarzom, by ci… nie przytulali się

Obecna sytuacja na świecie w kontekście pandemii koronawirusa nie ulega poprawie. W ostatnim czasie choroba zaatakowała w również kluby Premier League, które z tego powodu muszą borykać się ze zdziesiątkowanymi kadrami. PFA (Związek Zawodowych Piłkarzy), ma pewien sposób, by temu zaradzić.

Koronawirus cały czas rozprzestrzenia się po świecie, a w Wielkiej Brytanii zdiagnozowano nawet jego nowy szczep. Sytuację może poprawić wprowadzona niedawno na rynek szczepionka, jednak do tego czasu wszystkie dziedziny życia, w tym piłka nożną, muszą sobie radzić. W ostatnich tygodniach w klubach Premier League odnotowano znaczny przyrost nowych zakażeń koronawirusa, w związku z czym pojawiły się nawet plotki o możliwym przerwaniu ligi. Pomimo tego, że w ostatnim czasie odwołano kilka meczów, to rozgrywki o mistrzostwo Anglii nadal są kontynuowane.

Jak podają zagraniczne media: „kluby zostały poinformowane i ostrzeżone, że muszą zrobić więcej, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa Covid”. Jest to pokłosie ostatnich badań przeprowadzonych w 66 klubach EFL. W tym tygodniu na 3507 testów aż 112 było pozytywnych. W samej Premier League odnotowano 40 pozytywnych przypadków spośród 2295 testów. Lekarze, a także Związek Zawodowych Piłkarzy radzą, by piłkarze nie przytulali się na boisku i unikali bliskiego kontaktu.

– Gracze nie powinni mieć ze sobą tak bliskiego kontaktu. Jeśli nie unikają tego, trudno się dziwić, że wybuchają epidemie. Jedynymi osobami, które gracze powinni przytulać, są ich żony i dzieci – mówi profesor Neal w rozmowie z Dailymail.

– Przytulajcie tylko ludzi w swoim domu. Na pewno nie kolegów z drużyny. Nie ma takiej potrzeby – dodał.

Organizacja PFA zainterweniowała i wysłała w ostatnim czasie wiadomości do wszystkich członków.

– Wysłaliśmy wiadomość do wszystkich członków stowarzyszenia o treści: „Wykonałeś świetną robotę! Zasługujesz na duże uznanie, ale ważne jest, by nadal trzymać się protokołów” – mówi w rozmowie z The Times Gordon Taylor.

– Rozumiem, że bardzo trudno jest po prostu umieścić piłkę w siatce i i zachowywać się tak, jakby nic się nie stało, bez żadnych celebracji – powiedział prezes PFA – Gordon Taylor.

– Kiedy padnie gol, czujesz ten przypływ adrenaliny. Na tym właśnie polega ta gra – dodał.

 

Ole Gunnar Solskjaer potwierdza. Trzech piłkarzy na wylocie z Manchesteru United

Ole Gunnar Solskjaer odpowiedział na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej. Norweski szkoleniowiec potwierdził decyzję klubu o braku powiązania przyszłości z trzema zawodnikami.

Manchester United zamierza pozbyć się trzech zawodników. Pierwszym z nich będzie Odion Ighalo, który wraz z końcem stycznia odejdzie z klubu Old Trafford, ponieważ kończy mu się okres wypożyczenia. Pozostałymi zawodnikami są Argentyńczycy, o który Solskjaer poinformował na konferencji przed meczem z Watford:

Sergio Romero i Marcos Rojo mają u nas kontrakty do lata i nie zostaną one przedłużone. Szukamy im klubów. Marcos dostał wolne, aby pojechać do domu, do Argentyny. Sergio również poleciał do domu, aby zobaczyć się z rodziną, ale jest już w Anglii.

Obaj są zawodowcami, pracują bardzo ciężko i są gotowi, jeśli zajdzie taka potrzeba. Marcos będzie musiał do nas wrócić i oczywiście przejść kwarantannę.

Jak donosi Fabrizio Romano, Manchester United oczekuje na ofertę Boca Juniors. Argentyński klub ma się bowiem zgłosić po Marcosa Rojo.

Gattuso wyzywał swoich piłkarzy i uderzał pięściami o ściany. Kulisy sensacyjnej porażki Napoli

W środę Napoli sensacyjnie przegrało ze Spezią 1-2. Podopieczni Gennaro Gattuso zagrali katastrofalne drugie 45 minut, co spotkało się z furią rozwścieczonego Włocha. Media zdradziły, jak wyglądała rozmowa trenera z piłkarzami.

Pierwsza połowa w wykonaniu „Azzurrich” była przyzwoita. Mimo bezbramkowego remisu widać było, że Napoli nie da się tutaj ograć. Po przerwie potwierdził to Andrea Petagna, który dał prowadzenie gospodarzom. Jednak im bliżej końca meczu, tym gorzej wyglądali piłkarze spod Wezuwiusza.

Już w 68. minucie gola na wagę remisu strzelił M’Bala Nzola. W 79. minucie goście grali w osłabieniu jednego zawodnika, ale to nie podcięło im skrzydeł. Niedługo przed ostatnim gwizdkiem sędziego do bramki Napoli trafił Tommaso Pobega i ustalił wynik meczu.

Włoska furia

Przed kamerami w pomeczowych wywiadach Gattuso był przygnębiony porażką. Mimo tego zachowywał klasę i opanowanie aż do końca. Jak się jednak okazało, była to tylko maska. W szatni trener nie oszczędział swoich podopiecznych.

„Corriere dello Sport” relacjonuje, że Włoch wyrzucał neapolitańczykom brak charakteru, pasji. Szkoleniowiec miał uderzać pięściami w ściany i wręcz wyzywać zawodników. Według gazety robił to do takiego stopnia, że niektórzy z nich mieli aż łzy w oczach.

Wiceprezes PZPN otwarcie o formie Milika. „Wygląda bardziej jak emeryt niż piłkarz”

Marek Koźmiński udzielił wywiadu włoskiej gazecie Il Messaggero. Wiceprezes PZPN w mocnych słowach wypowiedział się na temat sytuacji Arkadiusza Milika.

Długi czas bez gry

Arkadiusz Milik nie zagrał ani minuty w oficjalnym spotkaniu w barwach Napoli. Polak nie chciał przedłużyć kontraktu z włoskim klubem przez co naciął się na brutalną reakcję szefów. Od kilku miesięcy wszystkie mecze ogląda z perspektywy trybun. Umowa napastnika wygasa w czerwcu bieżącego roku. W związku z tym od lipca będzie mógł dołączyć do nowej drużyny jako wolny agent. Z sytuacji niezadowolony jest Marek Koźmiński, wiceprezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Nasza reprezentacja potrzebuje Arkadiusza Milika, który przeżywa tę niewygodną i nieprzyjemną sytuację. Można by powiedzieć na ten temat tysiące rzeczy. Jednego dnia rozmawiamy o Juventusie, innego dnia o Atletico, a jeszcze innego o Olympique Marsylia. Czekamy na rozstrzygnięcie tej sytuacji.

Milik jak emeryt?

Działacz stwierdził, że brak gry w tak długim okresie jest czymś szalonym. Koźmiński porównał Milika do emeryta jednocześnie zauważając, że podczas zgrupowań widoczna była jego obniżka formy.

Brak gry przez rok byłby szaleństwem, bo Milik wciąż może dać wiele reprezentacji. Z czasem traci jednak kondycję fizyczną. Przy okazji ostatnich powołań widzieliśmy, że prezentuje się gorzej. Mówimy o silnym, zdrowym i klasowym zawodniku, który musi jednak wrócić do treningów i gry. Aktualnie wygląda bardziej jak emeryt niż piłkarz.

Jakub Moder nadal nie poleciał do Anglii. Polak stracił szansę na debiut w Brighton

Jakub Moder stał przed szansą na debiut w Brighton w meczu z Newport County w Pucharze Anglii. Polak będzie musiał jednak poczekać na swój pierwszy występ w barwach „Mew”, bo… nadal nie poleciał na Wyspy.

W niedziele Brighton spotka się z 4-ligowym Newport. Mecz wydawał się idealnym momentem na debiut Modera w nowym zespole. Niestety, tak się finalnie nie stanie.

Anglicy zachwycają się Moderem. Piękne słowa w brytyjskiej prasie

Wirusowy chaos

Panująca na świecie sytuacja doskwiera nam wszystkim, jednak pomocnik odczuł skutki pandemii bardzo dosadnie. Moder wciąż nie wyleciał do Anglii i oczekuje w Polsce na negatywny wynik testu na obecność koronawirusa. Informację o sytuacji 21-latka przekazał trener Brighton, Graham Potter.

Przypomnijmy, że Moder jest oficjalnie piłkarzem „Mew” od stycznia. Anglicy kupili go już wcześniej, jednak pozostał na wypożyczeniu w Lechu Poznań. Układ między klubami odpowiadał zarówno „Kolejorzowi”, jak zespołowi z Premier League. Na sprzedaży Lechici zarobili rekordowe 11 milionów euro.

Kamil Piątkowski na celowniku giganta Serie A! Szykuje się wielki transfer stopera

Raków Częstochowa ma za sobą kapitalną rundę. Niedawny beniaminek zajmuje 2. miejsce w tabeli Ekstraklasy ustępując tylko Legii Warszawa. Wielu piłkarzy częstochowskiego klubu znalazło się jednak na celownikach zagranicznych zespołów.

Jak na razie „Medalikom” skutecznie udało się kontrolować transfery wychodzące. Raków nie osłabił się znacząco, co może stanowić ważny punkt w kontekście ewentualnej walki o europejskie puchary w przyszłym sezonie. Niebawem może jednak dojść do głośnego transferu.

Alternatywa zamiast Udinese

Jednym z najważniejszych zawodników częstochowian jest Kamil Piątkowski. 21-latek po kontuzji Tomasa Petraska przejął dowodzenie nad defensywą Rakowa i w każdym meczu spisywał się wzorowo.

Młodym stoperem już teraz interesują się wielkie światowe marki. Jesienią mówiło się o ofercie od Udinese opiewającą na 3 miliony euro za stopera, jednak wicelider Ekstraklasy nie uległ pokusie. Raków odrzucił propozycję, co może zwrócić się już w najbliższym czasie.

Do gry o 21-latka wkroczył sam AC Milan. Według portalu Tuttomercatoweb.com „Rossoneri” są bardzo zainteresowani ściągnięciem do siebie perspektywicznego Polaka.

Zysk w przyszłości

Do porozumienia brakuje jedynie drobnego szczegółu. Raków chciałby zapewnić sobie podział zysku z następnego transferu stopera w przyszłości. To właśnie ten aspekt zaważył na braku ostatecznego porozumienia z Udinese.

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.