Decyzja sztabu Lecha Poznań wywołała poruszenie. „Przedziwny moment”

 

Lech Poznań przełożył spotkanie z Jagiellonią Białystok. Termin decyzji sztabu szkoleniowego Kolejorza wywołał poruszenie wśród opinii publicznej. – Był na to czas już po awansie do III rundy – napisał dziennikarz portalu Sport.pl, Jakub Seweryn.

Decyzja Lecha wywołała zamieszanie

Lech Poznań dwukrotnie pokonał Żalgiris Kowno w drugiej rundzie eliminacji do Ligi Konferencji Europy. Kolejorz w kolejnym etapie zmierzy się ze słowackim Spartakiem Trnava. Ekipa Johna van den Broma kilka dni przed nadejściem ekstraklasowego meczu z Jagiellonią Białystok złożyli wniosek o jego przełożenie.

Varane sprzeciwia się zmianom w angielskiej piłce. „Dlaczego nasze opinie nie są wysłuchiwane?” [CZYTAJ]

– Po konsultacjach ze sztabem szkoleniowym klub zdecydował się złożyć wniosek o przełożenie meczu z Jagiellonią. Pierwotnie to spotkanie miało odbyć się 13 sierpnia na Enea Stadionie, ale zostanie rozegrane w innym terminie, który podamy, jak tylko zostanie ustalony – czytamy we wpisie na profilu Kolejorza.

Decyzja sztabu szkoleniowego Kolejorza wywołała spore poruszenie w mediach społecznościowych. Dziennikarze sportowi zwracają uwagę na fakt, że Lech Poznań mógł złożyć odpowiedni wniosek zdecydowanie wcześniej.

– Przedziwny moment na ogłoszenie takiej decyzji. Lech od czwartku wie, że w LKE gra dalej, a dopiero dziś decyduje się na ogłoszenie, że mecz z Jagiellonią zostanie przełożony. Średnio to poważne wobec rywali, pewnie też kibiców, którzy np. kupili bilety – napisał Maciej Łuczak z „Meczyków”.

– To jest jednak komedia. Był na to czas już po awansie do III rundy. W piątek wieczorem pytałem o ten mecz w Lechu i była informacja, że klub sprzedaje bilety i gramy normalnie – dodał Jakub Seweryn z serwisu „Sport.pl”.

Źródło: Twitter