Rodrigo Saracho mógł zostać antybohaterem SA Bulo Bulo. Argentyński bramkarz popełnił fatalny błąd, który niemal kosztował jego drużynę utratę gola. Ostatecznie uratował sytuację w ostatniej chwili.
SA Bulo Bulo z wygraną w Copa Libertadores
W czwartek SA Bulo Bulo pokonało Olimpię Asuncion 3:2 w pierwszej kolejce fazy grupowej Copa Libertadores. Mecz dostarczył kibicom wielu emocji, a jednym z jego głównych bohaterów był Rodrigo Saracho.
31-letni golkiper zaliczył pięć udanych interwencji i zebrał pozytywne oceny za swój występ. Niewiele brakowało jednak, by został zapamiętany z zupełnie innego powodu.
Fatalny błąd bramkarza
Podczas jednej z akcji Saracho otrzymał podanie od kolegi z drużyny. Chciał przyjąć piłkę podeszwą lewego buta, lecz kompletnie się z nią minął. Futbolówka przeleciała tuż pod jego stopą i zaczęła zmierzać w kierunku bramki.
Bramkarz zareagował błyskawicznie. Natychmiast się odwrócił, ruszył w pogoń za piłką i wykonał desperacki wślizg na linii bramkowej. W ostatniej chwili zdołał ją wybić, ratując swój zespół przed kompromitującą stratą gola.
¡Qué susto, Saracho! 😱😅#Libertadores #GloriaEterna pic.twitter.com/3trAYRchUE
— CONMEBOL Libertadores (@Libertadores) April 3, 2025
Kuriozalna sytuacja nie umknęła kibicom i błyskawicznie obiegła media społecznościowe. Wideo z interwencją Saracho stało się viralem. Mimo tej wpadki Argentyńczyk może być zadowolony. SA Bulo Bulo zanotowało ważne zwycięstwo.
Źródło: Copa Libertadores