Raphinha: "O moim transferze rozmawiałem również z Neymarem. Powiedział mi, że jeśli przyjdę do Barcelony to nie będę tego żałować i miał rację." [@LaVanguardia]
— BarcaInfo (@_BarcaInfo) September 10, 2022
Michał
Wiemy, co Xavi przekazał Ferranowi Torresowi na kartce. Chodziło o aspekty taktyczne
W trakcie meczu FC Barcelony z Viktorią Pilzno kamery zarejestrowały ciekawy obrazek. W drugiej połowie meczu Ferran Torres otrzymał kartkę z poleceniami od Xaviego Hernandeza. Hiszpańskie media ujawniły, co przekazał swojemu podopiecznemu Xavi.
Za nami pierwsza kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzów. W środę oczy wielu polskich kibiców były skierowane na mecz z udziałem Roberta Lewandowskiego. Na Camp Nou FC Barcelona podejmowała Viktorę Pilzno. Spotkanie zakończyło się okazały zwycięstwem gospodarzy 5:1. W końcowym sukcesie ekipy z Katalonii dużą rolę odegrał Lewandowski, który zdobył hat-tricka. Po jednej bramce dla Barcy zdobyli jeszcze Franck Kessie oraz Ferran Torres. Jedyną bramkę dla zespołu z Czech zdobył Jan Sykora.
Odważna teza Martina Braithwaite’a. „To on robi większą różnicę niż Lewandowski” [CZYTAJ]
Wskazówki od Xaviego
Ciekawe zdarzenie zarejestrowały telewizyjne kamery w drugiej części spotkania. W 81. minucie gry na murawie pojawił się debiutujący w bordowo-granatowych barwach Pablo Torre. 19-latek wbiegł na boisko z kartką od Xaviego, którą następnie przekazał Ferranowi Torresowi.
Images: Pablo Torre giving a piece of paper with a message from Xavi to Ferran Torres. pic.twitter.com/HRwKAnCKfR
— Barça Universal (@BarcaUniversal) September 7, 2022
Eric Garcia nie spodziewał się tego po Lewandowskim. Piłkarz Barcy wyznał, o co chodzi [CZYTAJ]
Oto, co przekazał Xavi
Hiszpańskie media nie potrzebowały dużo czasu, by dowiedzieć się, co znajdowało się na kartce. Według „Mundo Deportivo” Xavi przekazał Ferranowi 3 wskazówki. Po pierwsze, przy rzucie rożnym w defensywie Hiszpan miał kryć piłkarza z numerem „2”. Z tym numerem występował Lukas Hejda. Po drugie, przy rzucie wolnym w defensywie rozgrywanym z boku boiska, Ferran miał ustawić się „jako pierwszy w linii”. I po trzecie, w murze 22-latek miał ustawiać się jako czwarty.
Tak wyglądała karteczka ze wskazówkami dla Ferrana Torresa w meczu z Victorią Pilzno. [@mundodeportivo]
– Rzut rożny w defensywie: masz kryć numer 2
– Rzut wolny z boku w defensywie: jako pierwszy w linii.
– W murze: masz być jako czwarty. pic.twitter.com/ENMyELZaIy— BarcaInfo (@_BarcaInfo) September 9, 2022
Polska firma będzie budować wirtualne stadiony. O co chodzi?
Rzeszowscy kibice Lecha Poznań nie mają łatwego życia z wielu względów. Jednym z nich jest na pewno fakt, że od stadionu ich ulubionego klubu dzieli ich ponad 600 km drogi i prawie 6 godzin trasy. W związku z tym regularne dojazdy na spotkania „Kolejorza” mogą być dość uciążliwe. Rozwiązanie tego problemu opracowała jednak firma Zetly, która chciałaby zebrać kibiców ze wszystkich zakątków naszego kraju na wirtualnych stadionach, a dodatkowo zaoferować polskim klubom możliwość zasilenia swoich budżetów.
Prawdziwy hot-dog za wirtualne tokeny?
Zetly wyszło w kierunku polskich klubów z dość praktyczną inicjatywą, która już wkrótce ma umożliwić kibicom gromadzenie się na wirtualnych stadionach i wspieranie swojej drużyny na boisku w bardzo innowacyjny sposób. Oznaczałoby to bowiem, że np. na trybunach obiektu przy Łazienkowskiej, przy Bułgarskiej czy na Tarczyński Arena mogliby się pojawić fani przebywający w dowolnym zakątku świata.
Na tym jednak nie koniec. Kluby PKO BP Ekstraklasy mogłyby czerpać z faktu posiadania tego typu technologii znaczne korzyści dla siebie, gdyż wdrożone rozwiązania umożliwiłyby na przykład… zakup prawdziwego hot-doga w stadionowym sklepie za wirtualne tokeny.
Pomysł ten jest innowacyjny i zasadny biznesowo, ponieważ bierze pod uwagę interesy wszystkich zainteresowanych stron: kibiców, klubów i sponsorów. Ci pierwsi, dostają możliwość dopingowania swojego zespołu, bez względu na aktualne położenie geograficzne. Kluby zyskują opcję dodatkowego wykorzystania zaangażowania swoich fanów, poprzez nakłanianie ich do zakupów produktów z klubowego sklepu w postaci NFT.
Sponsorzy natomiast mieliby okazję do eksponowania swojego logo i produktów w wirtualnej przestrzeni. Choć na ten moment brzmi to nadal jak wizja dalekiej przyszłości, wszystko wydaje się mieć ręce i nogi oraz co najważniejsze, pomysł ten może wejść w życie już w najbliższym czasie. Pokazuje to choćby przykład PSG, które w maju tego roku zdecydowało się wejść do metaverse lub Manchesteru City, który postanowił przenieść Etihead Stadium do wirtualnej rzeczywistości.
Innowacyjne wyjazdy na mecze
Polska firma zapewnia, że jest to przełomowy krok w historii sportu. Firma zamierza wykorzystać doświadczenie zdobyte podczas skanowania przez ich partnerów budynków 3D w Los Angeles i przy wykorzystaniu tej samej technologii przenieść w wirtualną rzeczywistość polskie stadiony. Jak wcześniej wspomnieliśmy, nie chodzi tutaj wyłącznie o murawę i trybuny.
W świecie wirtualnym pojawi się także klubowy sklep, gdzie kibice będą mogli nabyć, w postaci NFT, cyfrową koszulkę, którą będzie mógł założyć na siebie ich wirtualny awatar. W ten sposób, wyposażeni w klubowe barwy, będą mogli z podniesioną wirtualną głową pojawić się na spotkaniu fanów w jednym z cyfrowych światów.
Realizm zawsze w cenie
Firma postawiła sobie za cel przełożenie realnego kibicowskiego życia na wirtualne w skali 1:1. W cyfrowej rzeczywistości pojawić mają się nawet wyjazdy na mecze. Fani otrzymają na przykład pełny pakiet informacji dotyczącego miasta, w którym ich ulubiony zespół rozgrywa mecze. Za wyjazdy na spotkania oraz inne aktywności otrzymać będzie można klubowe tokeny, które, w odpowiedniej liczbie, mogą zostać wykorzystane do zakupu produktów z klubowego sklepu. Co ciekawe, nie tylko tych wirtualnych.
Rozwiązanie, które Zetly zaproponowało polskim klubom to z pewnością odważny krok w kierunku przyszłości, który jednak otwiera przed zespołami mnóstwo nowych dróg. Czy któraś z drużyn PKO BP Ekstraklasy zdecyduje się na taki krok i gdzie zostanie wzniesiony pierwszy w naszym kraju wirtualny stadion? Kluby, które jako pierwsze wprowadzą tego typu technologię u siebie, będą lata świetlne przed swoją konkurencją
Transfery Galatasaray podczas letniego okna transferowego robią wrażenie
Galatasaray’s summer transfer window is something else. [@B24PT] pic.twitter.com/C3Iv1nDjAf
— Zach Lowy (@ZachLowy) September 9, 2022
Odważna teza Martina Braithwaite’a. „To on robi większą różnicę niż Lewandowski”
Martin Braithwaite podzielił się kontrowersyjną opinią nt. wpływu poszczególnych piłkarzy na dyspozycję całej drużyny FC Barcelony. Zdaniem duńskiego napastnika Ousmane Dembele robi większą różnicę niż Robert Lewandowski.
Transfer Martina Braithwaite’a do FC Barcelony od samego początku budził ogromne kontrowersje. W 2020 roku Barça zapłaciła za przeciętnego napastnika Leganes 18 milionów euro. W sumie Duńczyk spędził na Camp Nou ponad 2 lata. W tym czasie dla Dumy Katalonii rozegrał 58 spotkań, w których strzelił 10 bramek.
Eric Garcia nie spodziewał się tego po Lewandowskim. Piłkarz Barcy wyznał, o co chodzi [CZYTAJ]
Braithwaite opuszcza Barçę
W ostatnich miesiącach zarząd Barçy pracował nad wyrzuceniem z klubu Martina Braithwaite’a. Ogromną przeszkodą był kontrakt Duńczyka, który obowiązywał do 2024 roku. Ostatecznie obie strony zdecydowały się rozwiązać umowę. Mówi się, że Barça miała wypłacić Duńczykowi część wynagrodzenia, które wynikało z obowiązującego kontraktu. Po rozstaniu z Blaugraną Braithwaite zdecydował się zasilić szeregi Espanyolu.
Lech Poznań był bliski sprawienia sensacji. Hiszpańscy dziennikarze docenili występ Polaków [CZYTAJ]
Kontrowersyjna opinia
Ostatnio Braithwaite udzielił wywiadu dla „Catalunya Radio”. W rozmowie wypowiedział się na kilka kwestii związanych z jego byłym klubem. Duńczyk postawił kontrowersyjną tezę. Uważa on, że Ousmane Dembele robi większą różnicę na boisku aniżeli Robert Lewandowski.
– Dembélé robi większą różnicę niż Lewandowski. Ousmane to dobry chłopak, bardzo go lubię. Ma niezwykły talent. Poza Messim nie widziałem nigdy takiego zawodnika – ocenił Martin Braithwaite.
– Lewandowski strzela mnóstwo goli i jestem z jego powodu szczęśliwy. To wielki profesjonalista. Życzę mu wszystkiego dobrego i udanego sezonu, ale ja teraz chcę wygrywać w Espanyolu – dodał.
źródło: fcbarca.com
Grzegorz Krychowiak chwali Lecha Poznań
Nie jestem fanem pięknych porażek, ale uważam, że należą się Wam gratulacje 👏 (i pewnie parę przeprosin 😉) mieliście zostać zjedzeni a okazaliście się wyjątkowo niestrawni 👍
— Grzegorz Krychowiak (@GrzegKrychowiak) September 9, 2022
Lech Poznań był bliski sprawienia sensacji. Hiszpańscy dziennikarze docenili występ Polaków
Lech Poznań był bliski sprawienia niespodzianki w meczu przeciwko Villarreal. Ostatecznie Polacy przegrali 3:4, jednak nie przeszkodziło to w wywarciu dobrego wrażenia na hiszpańskich dziennikarzach.
Za nami pierwsza kolejka fazy grupowej Ligi Konferencji Europy w sezonie 2022/2023. Swoje pierwsze spotkanie rozegrał jedyny zespół z Polski w tych rozgrywkach – Lech Poznań. Mistrzowie Polski z poprzedniego sezonu mierzyli się z Villarreal.
Blisko sensacji
Lech Poznań w meczu z Villarreal był skazywany na pożarcie. Wszak Hiszpanie w zeszłym sezonie dotarli do półfinału Ligi Mistrzów, a w tym z pewnością powalczą o wygranie Ligi Konferencji Europy. Pomimo znacznej różnicy poziomów obu drużyn, piłkarze Kolejorza byli bliscy sprawienia sensacji.
Porażka 3:4
Jako pierwszy na prowadzenie, po bramce Michała Skórasia już w 2. minucie meczu, wyszedł Kolejorz. Niedługo później Villarreal strzelił 3 bramki i wynikiem 3:1 zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Mistrzowie Polski nie tracili nadziei i pełni optymizmu wyszli na drugą połowę. Takie nastawienie się opłaciło, gdyż w 62. minucie był już remis 3:3. Niestety, w 89. minucie gry bramkę na wagę zwycięstwa dla Villarreal strzelił Francis Coquelin.
Hiszpanie doceniają Lecha
Pomimo porażki piłkarze Lecha Poznań zasłużyli na ogromne słowa uznania. Pozytywne komentarze pojawiły się nie tylko w polskich, ale także w hiszpańskich mediach. „Marca” pisze o tym, że nikt nie spodziewał aż tak ogromnych męczarni w meczu między drużynami aż o tak znacznej różnicy klas. Dziennikarze podkreślili także fakt, że w rozgrywkach ligowych Villarreal do tej pory nie stracił choćby jednej bramki. Utrata trzech goli w meczu z Lechem ma być potwierdzeniem tezy, że w europejskich rozgrywkach nie ma łatwych zwycięstw.
Dziennikarze „Mundo Deportivo” zarzucają drużynie Villarreal brak koncentracji, przez co padła pierwsza bramka dla Lecha. Z kolei „Sport” pisze, że w Europie nie można lekceważyć żadnego zespołu, gdyż może to słono kosztować.
źródło: Marca, Mundo Deportivo, Sport
Cezary Kulesza spotkał się z Joanem Laportą
Przed meczem miła rozmowa z Joanem Laportą, a teraz debiut @lewy_official w barwach @FCBarcelona w Lidze Mistrzów! Powodzenia Robert! pic.twitter.com/Ie5C4HIgVu
— Cezary Kulesza (@Czarek_Kulesza) September 7, 2022
Robert Lewandowski i Piotr Zieliński nominowani do tytułu piłkarza tygodnia Ligi Mistrzów
Who you got? 🤔@PlayStationEU | #UCLPOTW | #UCL
— UEFA Champions League (@ChampionsLeague) September 7, 2022
Xavi zachwycony Robertem Lewandowskim. „Kończą mi się już pochwały w związku z nim”
Robert Lewandowski został bohaterem FC Barcelony w pojedynku przeciwko Viktorii Pilzno. Po meczu zachwytu nad polskim napastnikiem nie krył trener Blaugrany, Xavi Hernandez.
FC Barcelona rozpoczęła zmagania w fazie grupowej Ligi Mistrzów od meczu z Viktorią Pilzno. Duma Katalonii stanęła na wysokości zadania i bez większych problemów pokonała zespół z Czech. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 5:1. W następnej kolejce Barça zmierzy się na wyjeździe z Bayernem Monachium.
Wiadomo, co z urazem Karima Benzemy. Francuz przeszedł badania. Kiedy wróci do gry? [CZYTAJ]
Hat-trick Lewandowskiego
Największą gwiazdą środowego wieczoru bez dwóch zdań był Robert Lewandowski. Nowy nabytek FC Barcelony zdobył swojego pierwszego hat-tricka w bordowo-granatowych barwach i poprowadził swój zespół do zwycięstwa. Polak został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu.
Unai Emery opowiedział o atutach Lecha Poznań. „Zawsze należy szanować takiego przeciwnika” [CZYTAJ]
Zachwycony Xavi
Po zakończeniu spotkania wywiadu udzielił Xavi Hernandez. Trener FC Barcelony nie krył swojego zadowolenia z występu polskiego napastnika. Hiszpan podkreślił, że transfer okazał się ogromnym wzmocnieniem dla jego zespołu.
– Robert Lewandowski jest nienasycony, kończą mi się już pochwały w związku z nim, dziś hat-trick ale też ciężko pracował, jest to fantastyczny transfer – skomentował Xavi.
Xavi Hernández: "Robert Lewandowski jest nienasycony, kończą mi się już pochwały związku z nim, dziś hat-trick ale też ciężko pracował, jest to fantastyczny transfer." [@MovistarFutbol]
— BarcaInfo (@_BarcaInfo) September 7, 2022
Piotr Zieliński wybrany piłkarzem meczu przeciwko Liverpoolowi
👏 MAN OF THE MATCH 👏
💙 #ForzaNapoliSempre pic.twitter.com/z2TAjwbQN9
— Official SSC Napoli (@sscnapoli) September 7, 2022
Komplet wyników środowych meczów Ligi Mistrzów
⏰ WEDNESDAY'S RESULTS ⏰
Napoli's display, Lewandowski's hat-trick, Griezmann's winner. What a night! 😍#UCL
— UEFA Champions League (@ChampionsLeague) September 7, 2022
Robert Lewandowski wybrany najlepszym zawodnikiem meczu przeciwko Viktorii Pilzno
best knee slide itw pic.twitter.com/SOEoulpI06
— FC Barcelona (@FCBarcelona) September 7, 2022
Rafał Wolski zawieszony na 4 mecze
https://twitter.com/Fyordung/status/1567567586895740935
Porównanie pierwszych 20 występów w Lidze Mistrzów Haalanda i Mbappe
https://twitter.com/TMpolska_news/status/1567573098949378048