Milik uwielbiany we Francji. Kibice błagają go, by został. „Potraktują cię jak króla”

Arkadiusz Milik w meczu z Angers zachwycił całą Francję. Polak skompletował hat-tricka i poprowadził Olympique Marsylię do zwycięstwa. Po spotkaniu występ napastnika chwalili zarówno dziennikarze, jak i kibice.

27-latek ma za sobą bardzo udane zawody. Milik strzelił swojego szóstego, siódmego i ósmego gola w Ligue 1 w barwach Marsylii. Trafienia Polaka zapewniły także jego drużynie grę w europejskich rozgrywkach w przyszłym sezonie.

Na ustach i na okładce

Popis Milika nie uszedł uwadze francuskich mediów. Snajpera docenili dziennikarze znad Sekwany, w większości zgodnie przyznając mu tytuł najlepszego piłkarza meczu. „L’Equipe” uhonorowało go nawet miejscem na okładce poniedziałkowego wydania gazety.

– Milik widział potrójnie. Autor hat-tricka, polski napastnik Arkadiusz Milik dał swojemu zespołowi zwycięstwo – napisano przy uzasadnieniu „ósemki” dla 27-latka.

Nieco wyższą notę, bo „8,5” przyznali Polakowi dziennikarze „Maxifoot.fr” oraz „Lephoceen.fr”. Oni także uznali Milika MVP spotkania.

– Decydujący. Po powrocie z szatni zapewnił sobie dublet po potężnym uderzeniu. Później wykorzystał jeszcze rzut karny – odnotował pierwszy serwis.

27-latek wywarł duże wrażenie we Francji. Jego występ przeciwko Angers zachwycił dziennikarze, którzy zauważają, jak wielką rolę odgrywa w nowej drużynie Polak.

– Milik to mocny punkt ekipy Sampaolego. Polak po raz kolejny potwierdził w niedzielny wieczór. Był nie do utrzymania i sprawił, że obrona rywali miała bardzo zły wieczór – napisano w „Madeinfoot”, gdzie Milik dostał ocenę „9”.

– Zdobył hat-tricka i dał zwycięstwo OM. Napastnik mógł nawet zakończyć mecz z czterema trafieniami na koncie – dodano w „Coeurmarseillais.fr”. Tam także napastnik otrzymał „dziewiątkę”.

Bohater

Kibice Marsylii od samego początku zakochali się w Miliku. Po hat-tricku z Angers ich miłość urosła jednak jeszcze bardziej. Pod wpisem, który 27-latek umieścił w mediach społecznościowych po spotkaniu pojawiły się emocjonalne odpowiedzi fanów.

– Zostań z nami w następnym sezonie – napisał pierwszy.

– Musisz tu zostać. Kochamy cię – dodał kolejny.

– Proszę, nie opuszczaj Marsylii, nie idź do żadnego innego klubu. My ciebie potrzebujemy. Musisz zobaczyć, że kiedy stadion się zapełni, potraktują cię jak króla Marsylii, zaufaj mi. Allez l’OM – napisano w kolejnym wpisie.

Milik z miejsca stał się jedną z najważniejszych postaci w Marsylii. Polak od transferu nazbierał 15 występów, w których łącznie strzelił dziewięć goli. W swoim dorobku ma także jedną asystę.

Przyszłość piłkarza pozostaje jednak niejasna. Kibice obawiają się, że latem 27-latek może opuścić Stade Velodrome. Francja miała być dla niego wyłącznie przystankiem po niefortunnym konflikcie z Napoli.