Jest decyzja odnośnie Dawida Szwargi. Właściciel Rakowa obarcza winą nie tylko sztab, ale także piłkarzy

Michał Świerczewski opublikował wpis na Twitterze, w którym poinformował o pozostaniu Dawida Szwargi na stanowisku pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. Właściciel Rakowa zauważył, że winnym obecnego stanu rzeczy jest nie tylko sztab, ale także piłkarze.




Od początku tego sezonu trenerem Rakowa Częstochowa jest Dawid Szwarga. Oczekiwania względem młodego trenera były bardzo wysokie. O ile awans do fazy grupowej Ligi Europy można uznać za sukces, o tyle wyniki Rakowa na krajowym podwórku pozostawiają wiele do życzenia. Na ten moment Medaliki zajmują 4. miejsce w Ekstraklasie ze stratą 7 punktów do liderującej Jagiellonii.

W 2024 roku Raków nie zachwyca formą. Zespół Dawida Szwargi zdołał wygrać zaledwie 3 z 9 meczów rozgrywanych w tej rundzie. Ostatnie 3 mecze Rakowa to 2 remisy i porażka z Radomiakiem. To właśnie po ostatniej klęsce z zespołem z Radomia w Częstochowie zrobiło się naprawdę gorąco, a media zaczęły głośno mówić o ewentualnym zwolnieniu Dawida Szwargi.

Po porażce z Radomiakiem wyraz swojego niezadowolenia na Twitterze dał Michał Świerczewski. Właściciel Rakowa był na tyle rozjuszony klęską swojego zespołu, że nie był w stanie opisać swoich emocji. Poinformował, że pewne decyzje mają zostać podjęte na początku kolejnego tygodnia. I tak też się stało.




Michał Świerczewski poinformował dziś o podjętych decyzjach. Dawid Szwarga otrzymał kredyt zaufania i tym samym pozostaje na stanowisku trenera Rakowa. W klubie odbyto rozmowy ze sztabem i piłkarzami. Władze klubu przekazały, że wina leży nie tylko po stronie trenera i sztabu, ale także po stronie piłkarzy. Właściciel Rakowa oczekuje od wszystkich pełnego zaangażowania w naprawę obecnej sytuacji.

Michał Budzich