Były piłkarz Premier League ukarany przez federację. Groził sędziemu pobiciem i nazwał go… łasicą

 

Władze angielskiej federacji ukarały byłego gracza Watfordu, Troya Deeneya. Anglik zachował się agresywnie w stosunku do sędziego, przez co otrzymał grzywnę oraz karę zawieszenia.




Kara za skandaliczne słowa

Troy Deeney może uchodzić za legendę Watfordu. Napastnik występował tam przez blisko dekadę. Dwa sezony po odejściu z The Hornets spędził w Birmingham City. Kilka miesięcy temu trafił do Forest Green, gdzie pełnił rolę grającego trenera.




Słowa Cezarego Kuleszy wywołały spore zamieszanie wśród sędziów. Otoczenie PZPN-u anonimowo komentuje [CZYTAJ]

35-latek nie zaliczył tam udanego etapu. Deeney poprowadził ten klub w zaledwie sześciu spotkaniach i nie zanotował ani jednego zwycięstwa. Władze zwolniły go 19 stycznia. Według doniesień Daily Mail w trakcie kadencji byłego piłkarza Watfordu doszło do skandalu.

Wspomniane źródło informuje, że podczas meczu Forest Green ze Swindon Town 35-latek obraził sędziego, nazywając go łasicą. Miał mu też zagrozić pobiciem.




– Gdybyś nie był sędzią, uderzyłbym cię w łeb, ty łasico – miał powiedzieć Deeney, co odnotował w raporcie arbiter.

Sprawą zajęła się angielska federacja, która po czasie ukarała byłego piłkarza Watfordu. Tamtejszy Związek Piłki Nożnej poinformował, że Deeney otrzymał grzywnę w wysokości 1500 funtów oraz karę zawieszenia na cztery mecze po powrocie do pracy.




Źródło: Daily Mail