Karim Benzema już bajeruje w Arabii Saudyjskiej. „Al Ittihad ma wspaniałą historię”

Karim Benzema udzielił pierwszego wywiadu po podpisaniu kontraktu z Al Ittihad. Zgodnie z oczekiwaniami Francuz w pozytywny sposób wypowiedział się na temat Arabii Saudyjskiej jako kraju oraz tamtejszego futbolu.

Saudyjscy szejkowie ruszyli po najlepszych piłkarzy na świecie. W zimę szeregi Al Nassr zasilił Cristiano Ronaldo. W tym tygodniu kontrakt z Al Ittihad podpisał Karim Benzema. Już niedługo może zostać również ogłoszony transfer N’Golo Kante. W ostatnich dniach media podawały także informacje o zainteresowaniu wieloma innymi piłkarzami grającymi w Europie ze strony saudyjskich klubów.

O zainteresowaniu Karimem Benzemą ze strony Saudyjczyków mówiło się od nieco dłuższego czasu. Wolny transfer został ogłoszony we wtorek. Francuz podpisał kontrakt z Al Ittihad na 2 lata z możliwością przedłużenia o kolejny sezon. Mówi się, że Benzema będzie mógł liczyć na zarobki rzędu 200 milionów euro netto za sezon.

W dniu prezentacji Karim Benzema udzielił także kilku wypowiedzi dla oficjalnej strony klubu. Podobnie jak wcześniej Cristiano Ronaldo, tak i teraz Karim Benzema w przychylny sposób wypowiedział się na temat przeprowadzki do Arabii Saudyjskiej. Nie zabrakło kurtuazyjnych wypowiedzi na temat kraju oraz klubu, w którym będzie teraz występował.

– Jestem podekscytowany możliwością gry w nowej lidze, w innym kraju. Al Ittihad ma wspaniałą historię, niewiarygodnie oddanych kibiców i duże ambicje, by stać się dużą siłą w Azji po wygraniu ligi saudyjskiej – powiedział Karim Benzema.

– Miałem szczęście osiągnąć ogromne sukcesy w mojej karierze, wygrałem wszystko, co było do wygrania w Hiszpanii i w Europie. Czuję, że teraz jest odpowiedni czas na nowe wyzwanie i nowy projekt – stwierdził.

– Za każdym razem, kiedy odwiedzałem Arabię Saudyjską, czułem ogromne ciepło i miłość ze strony ludzi i kibiców. Nie mogę się doczekać, aż dołączę do nowych kolegów z drużyny i wspólnie z nimi wzniosę ten wspaniały klub oraz cały futbol w Arabii Saudyjskiej na wyższy poziom – zadeklarował Francuz.

– Al Ittihad jest dla mnie nowym wyzwaniem. To silna liga z wieloma dobrymi piłkarzami – ocenił Benzema.

Saudyjczycy chcą sprowadzić kolejną gwiazdę! Na stole 100 milionów euro

Dwa kluby z Arabii Saudyjskiej chcą sprowadzić do siebie N’Golo Kante. Francuz mógłby liczyć na ogromne wynagrodzenie sięgające 100 milionów euro.

W ostatnich dniach zrobiło się głośno o ogromnym zainteresowaniu piłkarzami występującymi w Europie ze strony Saudyjczyków. Wszystko wskazuje na to, że do tamtejszej ligi trafi Karim Benzema. Francuz ma zostać piłkarzem Al Ittihad, a jego zarobki mają sięgać nawet 200 milionów euro za sezon. W kontekście przeprowadzki do Arabii Saudyjskiej przewinęła się ostatnio masa nazwisk. Mowa o takich piłkarzach jak m.in. Sergio Ramos, Sergio Busquets, Jordi Alba, Alexis Sanchez, czy też Robert Firmino.

Kolejnym piłkarzem, który już wkrótce może trafić do Arabii Saudyjskiej jest N’Golo Kante! Jak poinformował Fabrizio Romano, saudyjscy wysłannicy pojawili się dziś w Londynie, by zaproponować ofertę obecnemu piłkarzowi Chelsea. Potencjalne wynagrodzenie Kante miałoby wynieść około 100 milionów euro. W walce o pozyskanie 32-latka są Al Nassr i Al Ittihad. Do tej pory priorytetem piłkarza było jednak pozostanie w Chelsea.

Jorge Messi stawia sprawę jasno: „Leo chce wrócić do Barcelony”

Leo Messi jest coraz bliżej powrotu do FC Barcelony! Zielone światło na powrót dał jego ojciec, Jorge, który przyznał, że Leo chce wrócić do Katalonii.

Zielone światło na powrót Messiego

Dziś ponownego rozpędu nabrał temat potencjalnego powrotu Leo Messiego do FC Barcelony. W południe LaLiga zaakceptowała plan finansowy FC Barcelony. Zakładał on sprowadzenie do klubu Messiego przy jednoczesnym odejściu kilku piłkarzy.

Spotkanie na szczycie

Niedługo po informacji o akceptacji planu finansowego media obiegła kolejna wiadomość. Doszło bowiem do spotkania ojca Leo Messiego, Jorge, z prezydentem FC Barcelony, Joanem Laportą. Spotkanie miało dotyczyć sprowadzenia Leo do Barcy. Obaj panowie mieli wspólnie zadzwonić do władz La Liga, by upewnić się, że wszystko jest pod kontrolą.

„Mess chce wrócić do Barcy”

Jorge Messi udzielił krótkiej wypowiedzi, która szybko rozpowszechniła się po internecie. Przyznał, że zarówno on, jak i jego syn chcą powrotu do FC Barcelony.

– Leo chce wrócić do Barçy i chciałbym, żeby wrócił. Jest to dla nas opcja – powiedział ojciec Leo Messiego.


źródło: BarcaInfo

Kolejni piłkarze na celowniku saudyjskich klubów. Wśród nich Robert Lewandowski!

Kolejni piłkarze trafiają na listę życzeń klubów z Arabii Saudyjskiej. Jednym z nich jest Robert Lewandowski.

Na przełomie 2022 i 2023 roku do ligi saudyjskiej trafił Cristiano Ronaldo. Zasilił on szeregi Al Nassr. Wkrótce liga zostanie wzbogacona o kolejną gwiazdę. Piłkarzem Al Ittihad ma zostać Karim Benzema.

Lista życzeń saudyjskich klubów

Media zaczęły się rozpisywać o potencjalnych kolejnych transferach do Arabii Saudyjskiej. Fabrizio Romano poinformował, że kluby z Saudi Pro League interesują się takimi piłkarzami jak: Sergio Ramos, Sergio Busquets, Jordi Alba, Iago Aspas, Alexis Sanchez, Pierre-Emerick Aubameyang i N’Golo Kanté.

Lewandowski trafi do Arabii Saudyjskiej?

Na tym jednak nie koniec. Swoje „trzy grosze” dorzucił niemiecki dziennikarz, Florian Plettenberg. Jego zdaniem na liście życzeń saudyjskich klubów są: Sergio Ramos, Angel Di Maria, Roberto Firmino, Luka Modrić i Robert Lewandowski.

„Here we go!”. Wiemy, w jakim klubie zagra Karim Benzema

Padło słynne hasło „Here we go”. Fabrizio Romano poinformował, jaki będzie kolejny klub Karima Benzemy.

W niedzielę Real Madryt poinformował o odejściu z klubu Karima Benzemy. Kontrakt Francuza wygasa po 30 czerwca i nie zdecydował się on go przedłużyć. Tym samym kończy się 14-letnia przygoda Benzemy na Santiago Bernabeu. Wczoraj 35-latek rozegrał ostatni mecz w barwach Królewskich.

Karim Benzema trafił do Realu Madryt w 2009 roku. Wówczas Królewscy zapłacili za niego 35 milionów euro. W trakcie 14 sezonów spędzonych w stolicy Hiszpanii Benzema rozegrał 648 oficjalnych meczów, strzelając w nich 354 bramki. Francuz z Realem 5-krotnie wygrał Ligę Mistrzów, 4-krotnie był mistrzem Hiszpanii. Zdobył również inne trofea drużynowe.

W ostatnich tygodniach wiele mówiło się o możliwej przeprowadzce Karima Benzemy do Arabii Saudyjskiej. Wcześniejsza doniesienia znalazły swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Fabrizio Romano potwierdził, że Benzema zwiąże się z jednym z saudyjskich klubów.

Jak donosi Fabrizio Romano, nowym klubem Karima Benzemy będzie Al Ittihad. Francuz podpisał już główną część dokumentów. Kontrakt będzie ważny do 2025 roku.

W minionym sezonie Al Ittihad sięgnęło mistrzostwo Arabii Saudyjskiej. W zespole nie znajdziemy gwiazd, które moglibyśmy znać z występów na europejskich boiskach. Wyjątkiem może być Helder Costa, który grał w Wolves, Leeds, czy też Valencii. Najbardziej rozpoznawalną osobistością wydaje się być Nuno Espirito Santo, który pełni funkcję trenera.

Jan Tomaszewski ostro o sprawie Szymona Marciniaka. „Dziwi mnie jakiś idiota z UEFA”

Jan Tomaszewski w ostrych słowach skomentował ostatnią aferę wokół Szymona Marciniaka. Były reprezentant Polski skrytykował działania UEFA.

W ostatnich dniach polskie media sportowe żyły sprawą Szymona Marciniaka. Organizacja „Nigdy Więcej” zgłosiła do UEFA fakt, że polski sędzia piłkarski pojawił się na konferencji biznesowej. Jednym z organizatorów był polityk Sławomir Mentzen. Wspomnianej organizacji nie spodobało się to, że piłkarski arbiter pojawił się na wydarzeniu organizowanym przez polityka o poglądach odmiennych od UEFA. Warto jednak zaznaczyć, że wystąpienie Marciniaka nie miało charakteru politycznego.

W pewnym momencie zaczęło się mówić o potencjalnym odsunięciu Szymona Marciniaka od finału Ligi Mistrzów. Ostatecznie jednak polski sędzia nie stracił możliwości pracy przy spotkaniu wieńczącym ten sezon Champions League. W oficjalnym komunikacie UEFA Marciniak musiał jednak przeprosić za całą sytuację.

Działania UEFA ostro skrytykował Jan Tomaszewski. Były reprezentant Polski przejechał się także po organizacji, która zgłosiła Szymona Marciniaka. Tomaszewski podzielił się swoją opinią na łamach „Super Expressu”.

– U nas w Polsce. W moim kraju, istnieje zawiść, zazdrość, bezinteresowna. To że jakieś tam stowarzyszenie – ich nazwy nie chcę wymieniać –  złożyło zawiadomienie, czy donos, czy wniosek do UEFA – to miało pełne prawo. Bo żyjemy po prostu w demokratycznym kraju i każdy ma prawo się wypowiedzieć – rozpoczął Jan Tomaszewski.

– Natomiast dziwi mnie jakiś idiota, powtarzam, idiota z UEFA, który potraktował tą sprawę poważnie. (…) Jakiś idiota z UEFA przyjął to i powiedział, że będzie z tego sprawa. Zajmijcie się innymi sprawami futbolowymi. (…) Zamiast to zawiadomienie rzucić do kosza, bo to nie ma nic wspólnego z sędziowaniem na boisku piłkarskim


źródło: super express

Marek Papszun nie narzeka na brak zainteresowania. „Codziennie pojawiają się nowe sygnały”

Wraz z końcem czerwca wygaśnie kontrakt Marka Papszuna z Rakowem Częstochowa. Czy już latem 48-latek obejmie nowy zespół? Na brak zainteresowania nie może narzekać.

Przed kilkoma tygodniami Marek Papszun ogłosił swoje odejście z Rakowa Częstochowa. W swoim ostatnim sezonie pracy z Medalikami Papszun sięgnął po mistrzostwo Polski. Po 30 czerwca dobiegnie końca jego kontrakt z Rakowem. Tym samym zakończy się ponad 7-letnia przygoda 48-latka z częstochowskim klubem.

Medialne doniesienia

Tuż po ogłoszeniu odejścia Marka Papszuna, dużo zaczęło się mówić o jego potencjalnej przerwie od pracy w roli trenera. W kolejnych tygodniach w mediach pojawiło się mnóstwo plotek łączących Papszuna z wieloma zagranicznymi klubami. W tym kontekście wymieniano takie kluby jak m.in. Dynamo Kijów, Olympiakos Pireus, czy też Maccabi Hajfa.

Duże zainteresowanie

Marek Papszun udzielił ostatnio wywiadu „TVP Sport”. 48-latek przyznał, że nie przyjął póki co żadnej oferty kontraktu. Zdradził jednak, że na brak zainteresowania nie narzeka, a wręcz jest nim bardzo pozytywnie zaskoczony.

– Nie chciałbym poruszać tego tematu, chociaż klarowne propozycje również są. Wszystko w każdej chwili może się zmienić. […] Na razie żadne rozmowy nie są bliskie finalizacji – przekazał Marek Papszun.

– Codziennie pojawiają się nowe sygnały, a ja wiem doskonale, jaki to biznes. Przyznam szczerze, że zainteresowanie, z którym się spotkałem, bardzo cieszy – zdradził 48-latek.

Agencja menedżerska

Papszun zdradził, że nawiązał współpracę z zagraniczną agencją menedżerską. Dodał także, że nie spieszy mu się z podjęciem decyzji o wstąpieniu do nowego projektu.

– Wszystko jest otwarte. Związałem się z zagraniczną agencją menedżerską (E.C.DIMITRIADIS S.R.O. – przyp.red.). Zacząłem działać dość późno, co komplikuje pewne sprawy. Wszystko jest możliwe, tych sygnałów o zainteresowaniu jest sporo. Dużo się dzieje, ale ja również nie mam jakiegoś wielkiego ciśnienia na to, by natychmiast podjąć pracę – podkreślił Papszun.


źródło: sport.tvp.pl

Polak zachwycił na EURO U-17. Chce go sprowadzić wielki klub z Holandii

PSV Eindhoven wyraziło zainteresowanie młodzieżowym reprezentantem Polski, Karolem Borysem. 16-latkiem interesuje się także wiele innych klubów.

Reprezentacja Polski do lat 17 zakończyła swój udział na Mistrzostwach Europy. Biało-Czerwoni pokazali się z kapitalnej strony i dotarli aż do półfinału. Odpadli po wyrównanym meczu z późniejszym zdobywcą trofeum, reprezentacją Niemiec. Wcześniej nasi rodacy pokonali Serbię, Węgry i Irlandię.

Jedną z najjaśniejszych postaci polskiego zespołu bez wątpienia był Karol Borys. 16-latek strzelił łącznie 3 bramki. Na co dzień reprezentuje on barwy Śląska Wrocław. Zdołał już zadebiutować w Ekstraklasie.

Poważne zainteresowanie Karolem Borysem wyraziło PSV Eindhoven, tak informuje „Przegląd Sportowy”. Władze holenderskiego klubu wykonały telefon do władz Śląska Wrocław z zapytaniem o potencjalne sprowadzenie młodego Polaka. Na takich ruch otwarty jest sam zawodnik oraz jego rodzina. Z kolei polski klub oczekuje na oficjalną propozycję transferu. Ma ona wpłynąć już niedługo. Borysem interesuje się wiele innych klubów, w tym także AC Milan.

PSV ma opracowany plan na Karola Borysa. Początkowo Polak miałby grać w drugiej drużynie PSV, która występuje w drugiej lidze holenderskiej.


źródło: Przegląd Sportowy

Fernando Santos organizuje dodatkowe treningi. Ci piłkarze wcześniej rozpoczną zgrupowanie

Fernando Santos postanowił zorganizować dodatkowe treningi dla tych reprezentantów Polski, którzy wcześniej zakończyli rozgrywki klubowe. Przygotowania rozpoczną się już w poniedziałek.

We wtorek zostały ogłoszone powołania do reprezentacji Polski na najbliższe zgrupowanie. W czerwcu Biało-Czerwoni rozegrają dwa mecze. Na początek zmierzą się w meczu towarzyskim z Niemcami, a następnie zagrają z Mołdawią w meczu eliminacji do EURO 2024.

Formalne zgrupowanie reprezentacji Polski ma rozpocząć się 12 czerwca. Zanim jednak do tego dojdzie, to odbędą się jeszcze dodatkowe zajęcia dla piłkarzy, którzy wcześniej zakończyli zmagania w swoich klubach. Jak podaje portal „meczyki.pl”, zajęcia mają się odbyć w dniach 5-9 czerwca. Pierwszy trening w poniedziałek o godzinie 17:00. Z kolei w piątek zostanie rozegrany sparing z drużyną Legii Warszawa do lat 19.

Według „Meczyków” na wcześniejszym zgrupowaniu ma zjawić się znaczna część zawodników powołanych przez Fernando Santosa. Mają to być: Jan Bednarek, Krystian Bielik, Ben Lederman, Mateusz Łęgowski, Michał Skóraś, Bartosz Slisz, Damian Szymański oraz Sebastian Szymański. Ósmego czerwca pojawić ma się także Bartosz Bereszyński.

W dodatkowych zajęciach udział wezmą także młodzieżowi reprezentanci Polski. Fernando Santos zaprosił ich na zajęcia, by były one łatwiejsze w przeprowadzeniu. Mowa o takich piłkarzach jak: Kacper Bieszczad, Kajetan Szmyt, Marcel Wędrychowski, Arkadiusz Pyrka, Michał Rakoczy, Miłosz Matysik, Gabriel Kobylak, a także Patryk Peda.


źródło: Meczyki

Tak wyglądał „skandaliczny” występ Szymona Marciniaka. Opowieść o marzeniach i dążeniu do celów [WIDEO]

Fragment ostatniego wystąpienia Szymona Marciniaka opublikował na Twitterze Adam Sławiński. W wypowiedziach polskiego arbitra nie znajdziemy żadnych wątków politycznych.

W czwartek zrobiło się niezwykle głośno wokół Szymona Marciniaka. Wszystko za sprawą jego występu na wydarzeniu biznesowym „Everest 2023”. Organizacja „Nigdy Więcej” zgłosiła sprawę do UEFA. Stowarzyszenie argumentowało to tym, że Marciniak pojawił się na wydarzeniu organizowanym przez osoby, których poglądy nie są zgodne z tym, co wyznaje UEFA. Mimo że sam Marciniak z tymi osobami nie miał nic wspólnego.

Wystąpienie Szymona Marciniaka absolutnie nie miało charakteru politycznego. Można się o tym przekonać, oglądając poniższy film. Szymon Marciniak mówił o motywacji, spełnianiu marzeń, dążeniu do celów i podnoszeniu się po porażkach.

Co dalej z Szymonem Marciniakiem? „Sędzia nie powinien w żaden sposób opowiadać się politycznie”

Nie wiemy jeszcze, czy UEFA podejmie jakiekolwiek kroki w sprawie ostatniego wystąpienia Szymona Marciniaka na wydarzeniu organizowanym przez Sławomira Mentzena. Swoje zdanie na ten temat na łamach „sport.pl” przedstawił były sędzia piłkarski, Marcin Borski.

W czwartek media obiegła informacja o rzekomym zgłoszeniu do UEFA skargi na Szymona Marciniaka. Stowarzyszenie „Nigdy Więcej” wyraziło swoje głębokie niezadowolenie z ostatniego wystąpienia Szymona Marciniaka na wydarzeniu organizowanym przez polityka Sławomira Mentzena. Wspomniane ugrupowanie powiązało sędziego piłkarskiego z Konfederacją, partią polityczną reprezentowaną przez Mentzena, której wartości nie są zgodne z tymi prezentowanymi przez UEFA i FIFA.

Wystąpienie Szymona Marciniaka nie miało charakteru politycznego. Mimo to sprawa dotarła do UEFA. Czy polskiego sędziego czekają teraz jakiekolwiek negatywne konsekwencje? Swoją opinią na łamach portalu „sport.pl” podzielił się były arbiter piłkarski, Marcin Borski.

– Mam nadzieję, że nie odsunie go, że Szymon wyjaśni swój udział w tej imprezie. Najprawdopodobniej to zostało zorganizowane naprędce i pewnie Szymon nie zdawał sobie do końca sprawy z tego, w jakiego typu imprezie bierze udział. Miejmy nadzieję, że UEFA wystarczą te wyjaśnienia. Nie ulega wątpliwości, że sędzia nie powinien w żaden sposób opowiadać się politycznie, po żadnej ze stron. Szymon jest twarzą FIFA i UEFA i nie powinien wykorzystywać logo i powagi tych instytucji – ocenił Marcin Borski.

– Myślę, że UEFA nie zrezygnuje z Marciniaka. Przede wszystkim to nie jest tak, że Szymon jest twarzą partii politycznej i wygłosił kontrowersyjne poglądy. Po prostu znalazł się w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiednim czasie – dodał.


źródło: sport.pl

Znamy stanowisko Szymona Marciniaka! „Zawsze na pierwszym miejscu stawiam fair play”

Szymon Marciniak ustosunkował się do czwartkowych doniesień medialnych i pojawiających się zarzutów. Polski sędzia piłkarski przedstawił swoje stanowisko w tej sprawie.

W poniedziałek miała miejsca konferencja biznesowa „Everest 2023”. Wydarzenie było organizowane przez polityka Sławomira Mentzena, członka partii Konfederacja. Jednym z zaproszonych gości był Szymon Marciniak. Sędzia piłkarski został odebrany bardzo pozytywnie, uczestnicy wystawili mu ocenę 4.99/5. Organizator spotkania sam ocenił, że Marciniak „skradł show”.

Wystąpienie Szymona Marciniaka na wydarzeniu organizowanym przez twarz partii politycznej o skrajnie prawicowych poglądach nie spodobała się organizacji „Nigdy Więcej”. Według medialnych doniesień sprawa wystąpienia polskiego sędziego piłkarskiego miała zostać zgłoszona do UEFA. Wspomnianemu stowarzyszeniu miało nie spodobać się to, że polityka prowadzona przez Sławomira Mentzena, u którego wystąpił Marciniak, nie jest zgodna z wartościami fair play, którymi kieruje się UEFA.

Mijający czwartek z pewnością nie był łatwy dla samego Szymona Marciniaka. Na koniec dnia stanowisko polskiego sędziego opublikował na Twitterze Roman Kołtoń. Marciniak ustosunkował się do opublikowanych wiadomości i stawianych mu zarzutów. Przekazał to, co jest dla niego najważniejsze i jakimi wartościami kieruje się w życiu.

– Będąc od wielu lat międzynarodowym sędzią piłkarskim, zawsze na pierwszym miejscu stawiam fair play oraz szacunek do drugiego człowieka i pragnę przekazywać te najwyższe wartości innym – oświadczył Szymon Marciniak.

– Zawsze odcinam się od przejawów rasizmu, antysemityzmu i braku tolerancji, co pokazuję w meczach, na których sędziuję. Zawsze mówię stop nienawiści i będę propagować, że najważniejsze jest bycie dobrym człowiekiem – dodał arbiter.


fot. Kacper Polaczyk/Polczyk FOTO

UEFA odpowiada na oskarżenia dot. Szymona Marciniaka. „UEFA brzydzi się »wartościami«…”

UEFA odpowiedziała na zarzuty, które zostały postawione Szymonowi Marciniakowi przez ugrupowanie „Nigdy Więcej”. Przedstawiciele piłkarskiej federacji domagają się teraz pilnych wyjaśnień.

W czwartek w polskich mediach ukazała się szokująca informacja. Stowarzyszenie „Nigdy Więcej” miało złożyć skargę do UEFA w sprawie Szymona Marciniaka. Wspomnianemu ugrupowaniu nie spodobało się powiązanie Szymona Marciniaka z partią polityczną, Konfederacją. Polski sędzia piłkarski spotkał się ostatnio z politykiem Sławomirem Mentzenem na wydarzeniu „Everest”.

W tej sprawie z UEFA skontaktowali się dziennikarze „Przeglądu Sportowego Onet”. Przedstawiciele europejskiej federacji odpowiedzieli na zarzuty postawione Szymonowi Marciniakowi. Kolejne oświadczenie ma pojawić się już jutro.

– UEFA jest świadoma zarzutów dotyczących Szymona Marciniaka i domaga się pilnych wyjaśnień. UEFA i cała społeczność piłkarska brzydzi się »wartościami« promowanymi przez wspomnianą grupę i traktuje te doniesienia bardzo poważnie. Kolejne oświadczenie zostanie wydane jutro, po zapoznaniu się ze wszystkimi dowodami – przekazała UEFA.


źródło: Przegląd Sportowy

Fernando Santos nagrodził młodego piłkarza z Ekstraklasy. Zaprosił go na treningi reprezentacji Polski

Fernando Santos zauważył dobre występy piłkarza Warty Poznań, Kajetana Szmyta. W nagrodę 21-latek otrzymał zaproszenie na treningi seniorskiej reprezentacji Polski.

We wtorek Fernando Santos ogłosił powołania do reprezentacji Polski na czerwcowe zgrupowanie. Portugalski selekcjoner postawił na 25 zawodników. Miejsce w kadrze znalazło czterech piłkarzy z Ekstraklasy.

Selekcjoner reprezentacji Polski zdecydował się na jeszcze jedno dodatkowe zaproszenie. Fernando Santos zauważył duży progres i dobrą ostatnio dyspozycję Kajetana Szmyta. Piłkarz Warty weźmie udział w treningach reprezentacji Polski w dniach 5-10 czerwca. Następnie 21-latek dołączy do zgrupowania reprezentacji do lat 21.

W dniach 5-10 czerwca udział w treningach wezmą piłkarze z lig zagranicznych, którzy wcześniej zakończyli zmagania w klubach. Ma to być co najwyżej 8 zawodników. Możliwe, że zaproszenie otrzymają także inni młodzi ligowcy, by móc pracować w większym gronie.

Kajetan Szmyt jest wychowankiem Warty Poznań. W tym sezonie rozegrał 31 spotkań w Ekstraklasie. Strzelił w nich 3 bramki i zanotował 6 asyst.

Sroga kara dla Lechii Gdańsk! Walkower, kara pieniężna i zakaz organizacji wyjazdów kibiców

Komisja Ligi wymierzyła karę Lechii Gdańsk. Jest to efekt zachowania kibiców gdańskiego klubu w ostatniej kolejce zakończonego niedawno sezonu Ekstraklasy.

Lechia Gdańsk z hukiem spadła z Ekstraklasy. W sezonie 2022/2023 Biało-Zieloni zajęli przedostatnie miejsce w lidze. W 34 kolejkach uzbierali 30 punktów. Do bezpiecznej strefy zabrakło im aż 8 punktów.

Przerwany mecz

W ostatniej kolejce swój popis dali kibice Lechii Gdańsk. W meczu Piast Gliwice-Lechia Gdańsk kibice gości dwukrotnie wrzucili race na boisko. Za pierwszym razem skończyło się zatrzymaniem gry i ostrzeżeniem od spikera. Pomimo prowadzenia Lechii 1-0 jej kibice postanowili powtórzyć swój wyczyn i po raz drugi wrzucili race na murawę. Mecz został zakończony przed jego zaplanowanym końcem.

Kara dla Lechii

Dziś Ekstraklasa poinformowała o decyzji władz odnośnie tego meczu. Komisja Ligi zweryfikowała wynik meczu jako walkower 3:0 dla Piasta Gliwice. Co więcej, Lechia otrzymała karę finansową w wysokości 100 tysięcy złotych. Ponadto klub otrzymał 7-miesięczny zakaz organizacji wyjazdu kibiców na mecze wyjazdowe we wszystkich rozgrywkach.


fot. Kacper Polaczyk

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.