https://twitter.com/TenHagBalI/status/1594702761454706689
Kamil Walczak
Iran odpowiedział Anglikom! Świetna akcja i mamy 4-1 [WIDEO]
𝗛𝗼𝗻𝗼𝗿𝗼𝘄𝗮 𝗱𝗹𝗮 𝗜𝗿𝗮𝗻𝘂❗ 🇮🇷 Mehdi Taremi z pierwszą bramką dla Iranu na tegorocznych mistrzostwach świata! #Mundialove pic.twitter.com/XsWGt8FAt9
— TVP SPORT (@sport_tvppl) November 21, 2022
Świetna akcja Saki i gol na 4-0 dla Anglii [WIDEO]
SAKA’S SECOND GOAL pic.twitter.com/VAT0wiXJng
— Renato (@rehnato) November 21, 2022
Milion symulacji mundialu w Katarze. Kto wygrał najwięcej razy? Ile razy Polska?
Jeszcze przed startem mistrzostw świata w Katarze, użytkownik Wykopu o nicku „noas” przeprowadził aż milion symulacji, aby wyliczyć szanse każdej z drużyn na zwycięstwo. Kto ma największe, a kto najmniejsze szanse? W ilu symulacjach górą była Polska? Wszystko poniżej.
Turniej w Katarze rozpoczął się wczoraj od zwycięstwa Ekwadoru z gospodarzami (2-0). Był to dotychczas jedyny mecz na tegorocznym mundialu. Od dzisiaj rozpoczynamy natomiast granie na poważnie. Czekają nas spotkania Anglii z Iranem, Holandii z Senegalem i USA z Walią.
Milion symulacji
Zanim zaczęło się jednak mundialowe granie, użytkownik wykopu, „noas”, przeprowadził wielokrotną symulację, bazując na rankingu ELO. Uproszczając, pod uwagę brano prawdopodobieństwo zwycięstwa danej drużyny w danym meczu. Na tej podstawie zespołom przypisywano prawdopodobieństwo strzelenia „N” liczby goli w spotkaniu. Następne losowano dwie liczby, a po sprawdzeniu wyniku zwycięzcy dopisywano trzy punkty.
Dane pochodzą z Wykop.pl i są dziełem użytkownika o pseudonimie noas. Aby zobaczyć oryginał, kliknij TUTAJ.
Takich symulacji całego turnieju przeprowadzono aż milion. Bez większe zaskoczenia aż 186 733 razy mundial wygrała reprezentacja Brazylii (18,7 proc.), która zajmuje zresztą 1. miejsce w rankingu ELO. Niewiele mniej, bo w 16,8 proc. wygrywała Argentyna, a więc nasz grupowy rywal. Podium zamyka Holandia z „zaledwie” 8,18 proc.
Nasza grupa
W przypadku Polski triumf na mundialu wyliczono na… 0,95 proc. szans. „Biało-Czerwoni” w symulacji wygrali mistrzostwo świata 9 488 razy. Nasi rywale, poza Argentyną, także nie mieli wiele szczęścia w symulacji. Meksyk uplasował się nieco za naszymi placami z 0,87 proc. szans.
Dane pochodzą z Wykop.pl i są dziełem użytkownika o pseudonimie noas. Aby zobaczyć oryginał, kliknij TUTAJ.
Arabia Saudyjska wypadła w symulacji zdecydowanie najgorzej, zajmując dopiero 3. miejsce w rankingu… od końca (0,07 proc.). Gorsi od niej były tylko dwie afrykańskie drużyny – Kamerun (258 razy, 0,03 proc.) i Ghana (146 razy, 0,01 proc.).

Wyjście z grupy?
Symulacja ma dla nas także inne informacje. Na 46,18 proc. wyjdziemy z grupy. Nasze szanse oceniono nieco wyżej niż Meksyku (44,63 proc.), co tylko potwierdza, że między naszymi reprezentacjami najprawdopodobniej rozegra się walka o drugie miejsce.
Pierwsze miejsce można praktycznie z automatu przypisać Argentynie, która zaledwie w 6,6 proc. przypadków nie wychodziła z grupy. Arabia Saudyjska tylko 15,8 proc. razy meldowała się w fazie pucharowej.
Dane pochodzą z Wykop.pl i są dziełem użytkownika o pseudonimie noas. Aby zobaczyć oryginał, kliknij TUTAJ.
Co ciekawe, niemal tak samo często zajmowaliśmy drugie, jak i trzecie miejsce. 35,5 proc. razy trafialiśmy do 1/8 finału. 33,5 proc. razy zamykaliśmy natomiast podium, żegnając się z turniejem.
– Średnio uzyskaliśmy w grupie 3,77 punktów, z następującymi średnimi wynikami spotkań:
Polska – Meksyk: 1,15 – 1,13
Polska – Arabia Saudyjska: 1,54 – 0,84
Polska – Argentyna: 0,63 – 1,93 – czytamy na Wykopie.

Źródło: https://www.wykop.pl/artykul/6909211/milion-symulacji-mundialu-2022/
Piwo dla mistrzów świata. Budweiser przekazał, co zrobi z przetransportowanym do Kataru alkoholem
Na dwa dni przed rozpoczęciem mundialu w Katarze, FIFA zgodziła się na zabronienie sprzedaży alkoholu na stadionach. Decyzja uderzyła w spółkę Budweiser, która dostarczyła do kraju zapasy piwa. W mediach społecznościowych działacze firmy przedstawili swoje stanowisko i zapowiedzieli dalsze kroki.
W niedzielę od zwycięstwa Ekwadoru nad Katarem (2-0) rozpoczęły się mistrzostwa świata 2022. Turniej wzbudza od początku mnóstwo kontrowersji. Przed samym startem imprezy zdecydowano między innymi o zupełnym zakazie sprzedaży alkoholu na stadionach.
Decyzja uderzyła w Budweisera. Wieloletni partner FIFA był do samego końca przekonany, że będzie miał możliwość handlowania piwem w trakcie turnieju. Obecnie spółka musi coś zrobić z przetransportowanym do Kataru alkoholem.
Piwo dla zwycięzcy
Przetransportowanie setek litrów trunku z powrotem z Kataru wiązałoby się znowu z dużymi kosztami. Budweiser na Twitterze przekazał, co zamierza w tej sytuacji zrobić. Spółka przekaże nadmiar… zwycięzcy mundialu!
– Nowy dzień, nowy tweet. Zwycięzca zgarnie Budsy. Kto nim będzie? – napisała firma.
New Day, New Tweet. Winning Country gets the Buds. Who will get them? pic.twitter.com/Vv2YFxIZa1
— Budweiser (@Budweiser) November 19, 2022
„Dawaj pieniądze, bo wszyscy traficie do obozu” – kuriozalna wpadka TVP Sport
Na inaugurację mistrzostw świata Ekwador pokonał Katar 2-0. Spotkanie można było oglądać na antenie TVP Sport, gdzie prowadzono także studio, jeszcze przed ceremonią otwarcia imprezy. W jego trakcie telewizja zaliczyła poważną wpadkę.
TVP Sport zyskało kolejny raz prawa do transmitowania mistrzostw świata, podobnie jak w przypadku inny wielkich turniejów. Na antenie bezpłatnego nadawcy można obejrzeć każde spotkanie mundialu.
Kompromitacja
W gronie ekspertów Telewizji Polskiej znajdzie się wiele znakomitych postaci. Na razie jednak TVP ma za sobą sporą wpadkę. Jeszcze przed ceremonią otwarcia mistrzostw na ekranie wyświetliły się napisy, które nie miały żadnego związku z programem.
– Chrześcijańską posługę potrzebującemu niosę. Ja też jestem potrzebujący. Dawaj pieniądze, bo zaraz wszyscy traficie do obozu – pojawiło się na ekranach widzów podczas internetowej transmisji, gdy głos zabrał Maciej Kurzajewski.
https://twitter.com/krzysiekrey/status/1594331463289282566?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1594331463289282566%7Ctwgr%5E95dd737f689aaeab06b7f90b50ce67fefb95e7f3%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.meczyki.pl%2Fnewsy%2Fdawaj-pieniadze-bo-wszyscy-traficie-do-obozu-ogromna-wpadka-tvp-w-mundialowym-studiu-%2F200548-n
Jacek Góralski wytypował skład na Meksyk. Bardzo pewny siebie. „Na 99 procent”
Reprezentacja Polski za niespełna dwa dni zmierzy się z Meksykiem w pierwszym meczu fazy grupowej na mistrzostwach świata. Jacek Góralski na antenie „Meczyków” na YouTube wytypował skład, w jakim „Biało-Czerwoni” rozpoczną spotkanie. Pomocnik Bochum był bardzo pewny swego.
We wtorek o godzinie 17:00 reprezentację Polski czeka pierwszy pojedynek na mundialu w Katarze. Przeciwnikiem kadry Czesława Michniewicza będzie Meksyk. „Biało-Czerwoni” od zeszłego czwartku są już w Dosze, gdzie szykują się do starcia.
Jak zagramy?
Dla kibiców i ekspertów na razie zagadką pozostaje, jaki skład do boju pośle selekcjoner. Bardzo pewny w tym temacie był jednak Jacek Góralski. Pomocnik VfL Bochum na antenie „Meczyków” podzielił się swoimi przewidywaniami odnośnie ustawienia naszej drużyny.
– Jeżeli chodzi o naszych piłkarzy, to każdy jest w bardzo wysokiej dyspozycji. Moim zdaniem skład będzie wyglądał tak: Szczęsny – Bednarek, Glik, Kiwior – Zalewski, Krychowiak, Bielik, Cash – Zieliński, Lewandowski i Sebastian Szymański albo Karol Świderski – stwierdził Góralski.
– Na 99 procent będzie takie ustawienie – dodał pewnie.
„Góral” uspokoił także w sprawie formy Kamila Glika i Jana Bednarka. Obaj stoperzy mają problemy z regularną grą i nie wiadomo, jak będzie wyglądała ich forma na mundialu.
– Wiem, że będą w dobrej dyspozycji, bo to są zawodnicy, którzy mogą przez jakiś czas nie trenować, ale zawsze jak przyjeżdżali na reprezentację, to dawali z siebie maksimum. Nie bałbym się o nich – zaznaczył zawodnik.
Fatalni na murawie, fatalni na trybunach. Katarscy kibice szybko opuścili stadion [WIDEO]
Katar w inauguracyjnym meczu mistrzostw świata przegrał przed własną publicznością 0-2 z Ekwadorem. Gospodarze nie mieli żadnych argumentów i praktycznie w ogóle nie stworzyli zagrożenia dla swoich rywali. Mało elegancko zachowali się natomiast ich kibice, którzy skrupulatnie opuszczali stadion przed ostatnim gwizdkiem.
Dublet Ennera Valencii pozwolił Ekwadorowi pokonać Katarczyków i zdobyć tym samym pierwsze trzy punkty w grupie na mundialu. Ekipa z Ameryki Południowej z łatwością poradziła sobie z gospodarzami. Na boisku widzieliśmy właściwie tylko jedną drużynę.
Mieli dość
Słaba postawa reprezentacji Kataru nie podobała się jej kibicom, którzy już przy drugiej bramce zaczęli opuszczać stadion. Z obiektu sytuację relacjonował na bieżąco Wojciech Górski, dziennikarz „Interii”.
https://twitter.com/Woj_Gorski/status/1594382588042481669
Trybuny pustoszały praktycznie z każdą kolejną minutą drugiej połowy. Wielu kibiców nie wróciło na swoje miejsca po zmianie stron. Na krótko przed zakończeniem spotkania prawie każde krzesełko, zajmowane wcześniej przez Katarczyków, było już puste.
https://twitter.com/Woj_Gorski/status/1594388157671395329
https://twitter.com/Woj_Gorski/status/1594391006463791104
„Polska biało-czerwoni” na ceremonii otwarcia. Przyśpiewka w katarskiej wersji [WIDEO]
"Polska biało-czerwoni" na ceremonii otwarcia mundialu! Oczywiście "made in Qatar" #mundialove pic.twitter.com/x9deCdknsR
— TVP SPORT (@sport_tvppl) November 20, 2022
Poznaliśmy sędziów na Meksyk – Polska. W obsadzie także pani sędzia
Match officials designations @FIFAWorldCup – Game 7 – 22 November 2022, Ras Abu Aboud Stadium#MEX🆚#POL
Referee: Chris BEATH 🇦🇺
AR 1: Anton SHCHETININ 🇦🇺
AR 2: Ashley BEECHAM 🇦🇺
4th: Stéphanie FRAPPART 🇫🇷1/2 pic.twitter.com/HnQULr2TB5
— FIFA Media (@fifamedia) November 20, 2022
Lewandowski nie zamierza kończyć z reprezentacją! Wyznał, do kiedy chciałby grać
Robert Lewandowski ma już 34 lata. Na kolejnych mistrzostwach świata kapitan reprezentacji Polski będzie mieć aż 38 lat. Mimo to zapowiedział, że nie zamierza kończyć z kadrą i chciałby wystąpić na następnym mundialu.
Zaledwie dwa dni dzielą nas od pierwszego meczu reprezentacji Polski na mistrzostwach świata w Katarze. Już we wtorek, 22 listopada „Biało-Czerwoni” spotkają się z Meksykiem i rozpoczną batalię o wyjście z fazy grupowej.
To nie będzie ostatni mundial?
Na starcie z „El Tri” Polaków poprowadzi Robert Lewandowski, jako wieloletni kapitan naszej reprezentacji. Dla 34-latka będzie to dopiero drugi mundial w karierze, ale wiele wskazuje na to, że nie ostatni. Piłkarz FC Barcelony w rozmowie z „BBC 5 Live” zapowiedział, że chciałby zagrać na kolejnych mistrzostwach.
– Nie sądzę, żeby to były moje ostatnie mistrzostwa świata. Chcę zagrać też w 2026 roku – przyznał Lewandowski.
– Myślę o tym turnieju. Na pewno chciałbym strzelić gola, to mój cel – podkreślił.
https://twitter.com/5liveSport/status/1594239119177154563?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1594239119177154563%7Ctwgr%5E4108e6f3700faca815384876b167b5482f62e24a%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.meczyki.pl%2Fnewsy%2Frobert-lewandowski-z-deklaracja-w-sprawie-dalszej-gry-dla-kadry-wymowne-slowa-kapitana-reprezentacji%2F200525-n
Lewandowski ma na koncie aż 134 występy w narodowych barwach. Jest także najlepszych strzelcem w historii „Biało-Czerwonych”, z 74 trafieniami. Na mistrzostwach świata nie trafił jeszcze ani razu do siatki.
Problemy Meksyku przed meczem z Polską. Rywale walczą z kontuzją napastnika
Wielkimi krokami zbliża się pierwszy mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata w Katarze. We wtorek zmierzymy się z Meksykiem, rozpoczynając walkę o wyjście z grupy. Reprezentacja „El Tri” ma jednak spore problemy. Wciąż trwa wyścig o przywrócenie do zdrowia przed spotkaniem Raula Jimeneza.
Rosną emocje przed meczem Polski z Meksykiem. Obie drużyny mają swoje problemy, ale żadna z nich nie odpuści walki o zwycięstwo. Zgarnięcie trzech punktów może zarówno jednej, jak i drugiej ekipie, znacząco ułatwić późniejszą rywalizację o wyjście z grupy.
Walka z czasem
Na dwa dni przed meczem większe problemy wydają się jednak mieć Meksykanie. Nasi rywale wciąż starają się przywrócić do zdrowia Raula Jimeneza. Napastnik Wolverhampton zmaga się do dłuższego czasu z kontuzją. Ostatni raz, pełne 90 minut na boisku spędził 30 sierpnia w meczu z Bournemouth. W środę pierwszy raz od trzech miesięcy pojawił się na murawie, rozgrywając 45 minut przeciwko Szwecji.
Sztab medyczny reprezentacji Meksyku stara się o przywrócenie go do pełni sprawności, aby mógł zagrać z Polską. Dziennikarz Rodolfo Landeros przekazuje jednak niepokojące wieści i informuje, że napastnik wciąż nie wyleczył urazu.
https://twitter.com/RodolfoLanderos/status/1594129849308033025?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1594129849308033025%7Ctwgr%5Ee6fc7dc8911a4df8de40ebfc7b21a9583b08d6f6%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fsport.tvp.pl%2F64628629%2Fmundial-2022-raul-jimenez-nadal-nie-trenuje-na-pelnych-obrotach-trwa-walka-z-czasem-przed-meczem-z-polska
Kolejna skandaliczna sytuacja w Katarze. Kibice nie mogą kupić wody pitnej
Wydaje się, że kontrowersje związane z mistrzostwami świata w Katarze nigdy nie ustaną. Zaledwie dzień przed inauguracją imprezy pojawiają się kolejne kuriozalne doniesienia. Reporterka BBC przekazała, że w jednej z tamtejszych wiosek nie można kupić wody pitnej.
Od samego początku przyznanie Katarowi prawa do organizacji mistrzostw świata wzbudzało kontrowersje. W ciągu ostatnich miesięcy narastały dyskusje i protesty wobec gospodarzy turnieju. Nic to jednak nie dało, a szejkowie i tak postawili na swoim, dodatkowo kilkukrotnie udowadniając, że zupełnie nie poczuwają się do odpowiedzialności.
Brak wody pitnej
W mediach społecznościowych pojawiły się kompromitujące Katarczyków zdjęcia i nagrania z wiosek, w których pokoje mogli wynająć przyjezdni kibice. Najtańsze z nich posiadają: dwa łóżka, stolik nocny i oświetlające pomieszczenie białe światło. Nie ma w nich ani prysznica, toalety czy lodówki.
To jednak nie jest koniec. Reporterka BBC, Rhia Chohan przekazała, że w wiosce, blisko stadionu Lusail nie można zakupić wody pitnej.
– Goście powoli przyjeżdżają do wioski i dowiadują się, że nie mogą kupić wody bez opaski na rękę – opisuje Brytyjka.
Sytuacja jest o tyle absurdalna, że nikt nie wie, gdzie można taką opaskę nabyć. Co gorsza, obsługa nawet nie próbuje pomóc w rozwiązaniu problemu i nie udziela informacji.
– Jedynym ratunkiem jest zakup wody w sklepie. Tylko że najbliższy znajduje się aż godzinę spacerkiem od wioski – dodaje Chohan, przypominając, że w Katarze temperatura sięga obecnie aż 30 stopni.
https://twitter.com/rhiachohan/status/1593912019111084033?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1593912019111084033%7Ctwgr%5Ed220e3591f1a1e766683632973316ba9579a8070%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.sport.pl%2Fmundial%2F715436129160011skandal-w-katarze-tuz-przed-startem-ms-kibice-bez-dostepu-do.html
Zbigniew Boniek zaskoczył opinią o kadrowiczu. „Można się z tym zgadzać, lub nie”
Zbigniew Boniek w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” wypowiedział się o Kamilu Gliku. Były prezes PZPN uważa, że doświadczony stoper, mimo braku regularnej gry, wciąż może sporo dać od siebie reprezentacji Polski.
W najbliższy wtorek „Biało-Czerwoni” rozpoczną zmagania w grupie mistrzostw świata. Pierwszym rywalem Polaków będzie Meksyk. Na tę chwilę największą niewiadomą dla kibiców jest to, na kogo postawi Czesław Michniewicz w linii defensywy.
Konkretnie chodzi o środek obrony, gdzie mamy spore braki. Michniewicz preferuje grę „trójką”, ale dotychczasowi podstawowi stoperzy (Glik i Bednarek) mają problemy z regularną grą. Największym pewniakiem do składu wydaje się obecnie Jakub Kiwior.
Pomyłka i nadzieja?
Według Zbigniewa Bońka Michniewicz popełnił spory błąd przy swoich powołaniach. Były prezes PZPN stwierdził, że selekcjoner pominął „najlepiej broniącego zawodnika”.
– Dla mnie najlepiej broniącym polskim piłkarzem jest dziś Paweł Dawidowicz z Hellas Verony, który w ogóle nie dostał powołania na mundial. Mógł Czesław Michniewicz postawić na młodych, ale uznał, że doświadczenie jest dla niego bezcenne – stwierdził dla „Gazety Wyborczej”.
Działacz zaznacza, że nie warto skreślać jeszcze Kamila Glika. Choć 34-latek ma problemy z regularnością i gra „zaledwie” na poziomie Serie B, to według Bońka wciąż może dać sporo dobrego reprezentacji.
– Kamil Glik to piłkarz, który przez kilkanaście lat trzymał defensywę kadry. Jest jednym z liderów obok Krychowiaka, Lewandowskiego, Wojciecha Szczęsnego. Selekcjoner uznał, że oni wezmą odpowiedzialność za drużynę w Katarze. Można się z tym zgadzać lub nie, ale decyzja należała do Michniewicza – ocenił.
– Jeśli jest w formie, wciąż może dać dużo drużynie narodowej. Jeśli nie jest, to najlepiej wie o tym Michniewicz. Kiedy poda skład na Meksyk, będziemy wiedzieli, jak ocenił aktualną dyspozycję Kamila. Glik nas nigdy nie zawiódł i mam nadzieję, że w Katarze będzie tak samo – podsumował Boniek.
8 reprezentacji zagra na mundialu w tęczowych opaskach. 3 drużyny odmówiły
Wiadomo, że na mundialu w Katarze niektóre reprezentacje zamierzają wystąpić w tęczowych opaskach ramionach, nawet jeśli spotka się to z karami od FIFA. „Marca” wzięła pod lupę sprawę. Hiszpanie wskazali dokładnie, które drużyny chcą wesprzeć środowiska LGBT, a które się od tej inicjatywy odcinają.
W Krajach Bliskiego Wschodu panuje kultura nastawiona na heteroseksualizm. Afiszowanie się inną orientacją jest surowo karane. Kara się także wspieranie ideologi LGBT. Niektóre reprezentacje, które pojawią się na mundialu w Katarze, mimo to zamierzają zamanifestować swoje wsparcie dla tego środowiska.
Solidarna ósemka
Wsparcie okazywać będą oczywiście w subtelny sposób – przez założenie tęczowych opasek na czas trwania meczów. Według „Marki” będzie osiem zespołów, które na pewno zamierzają tego dokonać. Są to: Belgia, Francja, Holandia, Niemcy, Szwajcaria, Walia, Anglia i Dania.
Wszystkie osiem reprezentacji czeka jeszcze na pozwolenie od FIFA, aby ich piłkarze mogli przywdziać wspomniane opaski. „Marca” podkreśla jednak, że nawet w przypadku braku zgody ze strony federacji, nie zamierzają rezygnować z tego pomysłu. Będzie się to wiązać oczywiście z karami dla związków wspomnianych państw.
Dziennikarze dodają także, które zespoły już odmówiły dołączenia do inicjatywy. W tym gronie znajduje się Polska. Poza „Biało-Czerwonymi” z tęczowymi opaskami nie zobaczymy reprezentantów Hiszpanii i Portugalii.