„Czemu nastrój samobójczy mam jak Mariusz Jop?”. Piłkarz przegrał sprawę z Quebo

Mariusz Jop przegrał sprawę sądową z raperem Quebonafide. Zdaniem piłkarza naruszone zostały jego dobra osobiste. Powództwo zostało oddalone w całości.

W 2020 roku Kuba Grabowski wydał płytę „Romantic Psycho”. Jedną z piosenek, która znalazła się w albumie, był utwór „SZUBIENICAPESTYCYDYBROŃ”. Quebo opublikował ją 1 kwietnia 2020 roku. Do dziś piosenka zebrała ponad 26 milionów wyświetleń na YouTube.

Quebonafide jest znany ze swojej pasji do sportu, a w szczególności do piłki nożnej. W jego utworach można znaleźć wiele nawiązań do futbolu. Nie inaczej było we wspomnianej wcześniej piosence „SZUBIENICAPESTYCYDYBROŃ”. Znalazł się w niej fragment dotyczący Mariusza Jopa i brzmiał on następująco: „Czemu nastrój samobójczy mam jak Mariusz Jop”.

Mariusz Jop jest był reprezentantem Polski. W karierze klubowej reprezentował barwy m.in. Wisły Kraków. Powyższe fragment dotyczy jednego z meczów z sezonu 2009/2010. W przedostatniej kolejce Ekstraklasy jego Wisła Kraków mierzyła się z odwiecznym rywalem – Cracovią. Jop strzelił bramkę samobójczą, przez co mecz zakończył się remisem 1:1. W końcowym rozrachunku Biała Gwiazda nie zdobyła mistrzostwa Polski.

Omawiany fragment nie spodobał się samemu zainteresowanemu. W rozmowie z TVP Sport Jop wyraził swoją opinię na ten temat. W późniejszym czasie piłkarz podjął kroki prawne.

– To nie jest w porządku, że Quebo użył mojej historii w takim kontekście. Moja działalność publiczna ogranicza się tylko do sportu i nie podoba mi się to, że ktoś, kto mnie nie zna bez żadnych podstaw przypisuje mi trudności, których nigdy nie miałem. W tym kawałku łączy się moje nazwisko bezpośrednio z samobójstwem. Chyba każdy człowiek doświadczył momentów, które go przygniatają i odbierają wiarę w siebie… To wielka lekcja pokory wobec tego co i dlaczego nas spotyka w życiu, ale mimo różnych trudnych sytuacji nigdy nie byłem w takim nastroju. Chcę też podkreślić, że trzeba pamiętać o ludziach, którzy z różnych względów są w trudnej sytuacji emocjonalnej. Nie powinno się bagatelizować ich przeżyć stawiając znak równości pomiędzy bramką samobójczą a samobójstwem – stwierdził Jop.

W środę Quebonafide poinformował o postępach w całej sprawie. Jak czytamy, powództwo Mariusza Jopa został w całości oddalone.

– Powództwo Mariusza Jopa o naruszenie przeze mnie jego dobr osobistych zostało oddalone w całości. Wyrok nie jest prawomocny – napisał Kuba Grabowski.

Michał Budzich

4 komentarze do “„Czemu nastrój samobójczy mam jak Mariusz Jop?”. Piłkarz przegrał sprawę z Quebo”

  1. Wyrok nie jest prawomocny – nie wiem kto to jest i chyba nie chcę wiedzieć, ale chyba mu pełnomocnicy zapomnieli powiedzieć,że do czasu rozstrzygnięcia w drugiej instancji siedzi się cicho.

    • Nie przeżywaj, na razie przecież powiedział tyle, że w pierwszej instancji Jop przegrał. Jeszcze nie wiadomo, czy w ogóle będzie druga instancja, bo może powód uzna, że nie warto.

      • A czemu niby miałbym przeżywać sprawę jakiegoś gościa, o którym pierwsze słyszę? 😀 Pomyśl. Natomiast Ciebie coś najwyraźniej zapiekło w moim komentarzu Darku. Widać że Ty coś za mocno to przeżywasz.

      • Generalnie to w dupie mam to co tam napisałeś na górze, ale pierdolenie, że się nie zna Quebo jest takie głupie…szkoda uwagi👌

Możliwość komentowania została wyłączona.