Zbigniew Boniek kolejny raz wbił szpilkę Przemysławowi Czarnkowi. „Gratuluję serdecznie”

 

W plebiscycie Make Life Harder oraz Michała Marszała wyłoniono „Dzbana Roku 2023”. Według głosujących najbardziej na „nagrodę” zasłużył były minister edukacji, Przemysław Czarnek. Ta wieść nie umknęła Zbigniewowi Bońkowi, który pokusił się o komentarz w tej sprawie.




Boniek kolejny raz ze szpilką w stronę Czarnka

Zbigniew Boniek aktywnie działa na Twitterze. Kilka miesięcy temu były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej zamieścił wpis, na który zareagował Przemysław Czarnek. Były minister edukacji skomentował post cytatem z wiersza Juliana Tuwima o treści: „Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet pies cię je**ł, bo to mezalians byłby dla psa„.




Xavi o kontrowersji w meczu Realu. „Jeśli będziemy o tym rozmawiać, zostaniemy ukarani” [CZYTAJ]

Na odpowiedź „Zibiego” nie trzeba było długo czekać. Były piłkarz Romy i Juventusu zarzucił ówczesnemu ministrowi edukacji galopującą otyłość. Wpisy Bońka zyskały sporą popularność wśród przeciwników polityka.




Treści publikowane przez byłego prezesa PZPN mogły mieć wpływ na wyniki plebiscytu organizowanego przez Make Life Harder oraz Michała Marszała. Według głosujących (aż 309 632 głosów – przyp. red.) Przemysław Czarnek najbardziej zasługiwał na nagrodę w kategorii „Dzban Roku 2023”. Drugie miejsce w plebiscycie otrzymał inny polityk, Grzegorz Braun (152 205 głosów).




Zbigniew Boniek zareagował na wyniki plebiscytu w swoim stylu. Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej pogratulował Przemysławowi Czarnkowi oraz stwierdził, że czuje się trochę ojcem sukcesu.

Źródło: Twitter

Absurdalne zestawienie Zagłębia Lubin. Zrobili wszystko, aby znaleźć się na pierwszym miejscu

Zagłębie Lubin pochwaliło się najlepszą frekwencją na stadionach Ekstraklasy w stosunku do ludności miast. Problem w tym, że nie uwzględniono trzech zespołów. Gdyby jednak były one w zestawieniu, Miedziowi spadliby na ostatnie miejsce podium.




Zestawienie zrobione pod wygraną Zagłębia

Według Zagłębia Lubin ich klub zebrał największą frekwencję na stadionach w stosunku do ludności miast. Problem w tym, że zestawienie jest nierzetelne. Przykładowo: Legia Warszawa zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli z wynikiem 1,3%. Aby osiągnąć wynik 10%, stołeczny klub musiałby uzbierać na stadionie około 180 tysięcy osób co dwa tygodnie.




https://twitter.com/ZaglebieLubin/status/1742591775485649353

To nie koniec absurdów związanych z tym zestawieniem. Zagłębie Lubin nie umieściło w tabeli Ruchu Chorzów, Puszczy Niepołomice i Warty Poznań, które nie grają na swoich obiektach. Gdyby wspomniane drużyny były jednak w zestawieniu, Miedziowi spadliby na trzecią lokatę.




Szymon Marciniak chce ważnej zmiany dla sędziów. „Nikt nie chce słuchać, że jest chu*em” [CZYTAJ]

https://twitter.com/RuchChorzow1920/status/1742946552220471468

Można więc śmiało powiedzieć, że kreatywność w tworzeniu tabeli przez pracowników Zagłębia Lubin jest godna podziwu. W przyszłości warto byłoby jednak przedstawić rzetelniejszy obraz, aby nie wystawić się na liczne kpiące komentarze.




„Zatem dało się to zrobić lepiej. Widać bowiem co najmniej trzy klasyfikacje, w których nie trzeba gmerać, by Zagłębie było pierwsze: 1. Kluby na literę „Z” w Ekstraklasie, 2. Kluby, w których gra Dioudis w Ekstraklasie, 3. Kluby, które mają przydomek Miedziowi w Ekstraklasie. A, jeszcze rzutem na taśmę czwartą – kluby w Ekstraklasie, które wymyślają własne klasyfikacje, by być w nich pierwsze, ale jak rzetelnie spojrzeć, to wcale nie są pierwsze.” – ironicznie napisał Paweł Paczul z portalu „weszlo.com”

Źródło: Twitter, Weszło.com

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.