Fala odejść z Legii Warszawa. Wiadomo co z Josue

Latem najprawdopodobniej dojdzie do dużego wietrzenia w szatni Legii Warszawa. Media podają już nazwiska piłkarzy, którzy mają odejść ze stołecznego klubu podczas zbliżającego się okna transferowego.




Trwający sezon w wykonaniu Legii Warszawa jest istną sinusoidą. Jesienią byliśmy zachwyceni tym, jak Legioniści radzą sobie w europejskich pucharach. Niestety, Legia nie zdołała przełożyć dobrej dyspozycji z międzynarodowych rozgrywek na rodzime podwórko. Legia szybko odpadła z Pucharu Polski. Niewiele lepiej radzi sobie w Ekstraklasie, gdzie na 3 kolejki przed końcem sezonu zajmuje dopiero 6. pozycję.

Kluczowe spotkania

Można się spodziewać, że latem dojdzie do znacznego przemodelowania kadry. Tym bardziej, że dopiero co zespół objął Goncalo Feio, który z pewnością będzie chciał pozyskać piłkarzy pasujących do jego modelu gry. Portale „legia.net” oraz „legionisci.com” informują, iż w nadchodzących dnia dojdzie do kluczowych rozmów wewnątrz klubu. Mają zostać podjęte strategiczne decyzje związane z przyszłym sezonem. Uzgodniony ma zostać m.in. budżet na kolejny sezon oraz kwota, którą będzie można wykorzystać na transfery.

Odejścia piłkarzy

Z Legii Warszawa z pewnością odejdzie wielu graczy. Na ten moment niemal przesądzone jest odejście Gila Diasa i Qendrima Zyby, o czym informuje „legia.net” oraz „legionisci.com”. Z opublikowanych artykułów dowiadujemy się, że Legia chce przedłużyć kontrakt z czterema piłkarzami, którym wkrótce wygasa kontrakt. Mowa o Arturze Jędrzejczyku, Filipie Rejczyku, Yurim Ribeiro i Tomasu Pekhartcie. W tych czterech przypadkach wszystko zależy od samych zawodników.




Josue

Co z kolei z Josue? Temat ten grzeje kibiców nie od dziś. Z opublikowanych na portalach artykułów dowiadujemy się, że Portugalczyk najprawdopodobniej opuści Legię. – Nic nie wskazuje na to, by sytuacja miała się zmieni – czytamy. Kontrakt Josue wygasa wraz z końcem tego sezonu. Wielce prawdopodobne, iż Legia nie przedłuży z nim kontraktu.


źródło: legionisci.com, legia.net

Michał Budzich