https://twitter.com/majkeI1999/status/1782154494861595100?t=wJWfgROoSSv46X2Co56qmQ&s=19
Michał B
Bayer Leverkusen jest niezniszczalny. Gol na wagę remisu w 97. minucie meczu [WIDEO]
https://twitter.com/viaplaysportpl/status/1782100220764885001?t=qt5U_PhTEku5ZAErM3gEHA&s=19
Feio wprowadził pierwsze zmiany w Legii. „Obecnie jest to ważny element codziennego treningu”
Portal „legia.net” przekazał nowe informacje w sprawie zmian wprowadzonych po zatrudnieniu Goncalo Feio. Według wspomnianego źródła portugalski szkoleniowiec zaangażował zespół między innymi w codzienne treningi taktyczne.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
Nowa miotła w Legii
Legia Warszawa notuje aktualnie średni sezon. Z jednej strony drużyna prowadzona przez Kostę Runjaicia wyszła z grupy w Lidze Konferencji Europy. Z drugiej jednak Wojskowi szybko odpadli z Pucharu Polski i wypisali się z walki o mistrzostwo Polski.
W związku z tym władze klubu ze stolicy podjęły zdecydowane kroki. Kosta Runjaić pożegnał się z zespołem, a jego miejsce zajął Goncalo Feio. Portugalczyk nie próżnuje od początku pracy w Warszawie.
Nowe doniesienia w sprawie działań byłego szkoleniowca Motoru Lublin przekazał portal „legia.net”. Według wspomnianego źródła portugalski trener wprowadził kilka zmian w codziennym funkcjonowaniu klubu.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
– Piłkarze przez nieco ponad półtorej godziny pracowali na boisku — najpierw nad motoryką razem z trenerem Dawidem Golińskim, a później nad taktyką. To jest najbardziej rzucająca się zmiana. Wcześniej zajęcia taktyczne miały miejsce raz — dwa razy w tygodniu. Obecnie jest to ważny element codziennego treningu. Na każdych zajęciach przez minimum 30 minut trener Feio pracuje z zawodnikami nad taktyką, kompaktową grą, przemieszczaniem się i schematami gry – przekazał Marcin Szymczyk z portalu legia.net.
Ponadto klub zwraca teraz większą uwagę na młodzież. Oprócz zajęć indywidualnych młodsi zawodnicy mogą liczyć na kilkanaście minut dodatkowych sesji po zajęciach pierwszego zespołu.
Źródło: legia.net
Matty Cash z bramką w LKE! Polak daje dogrywkę Aston Villi [WIDEO]
MATTY CASH BOHATEREM! GOOOOLL!
Reprezentant Polski strzela gola być może na wagę dogrywki! Ależ powrót po kontuzji.
📺Lille – Aston Villa oglądaj w Viaplay! https://t.co/YXEZKDWtbu pic.twitter.com/bNiafBAtpS
— Viaplay Sport Polska (@viaplaysportpl) April 18, 2024
Xavi nie wytrzymał. Za to otrzymał czerwoną kartkę [WIDEO]
A już było dobrze, było dobrze… pic.twitter.com/ZdUATQUraK
— Polsat Sport (@polsatsport) April 16, 2024
Klopp opowiedział o planach na przerwę od trenowania. Żona wskazała mu rzeczy, których ma się nauczyć
Jürgen Klopp wraz z końcem sezonu opuści Liverpool. Niemiecki szkoleniowiec opowiedział o swoich planach na przyszłość.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
Odejdzie z Liverpoolu
Jürgen Klopp dołączył do Liverpoolu w październiku 2015 roku. Niemiecki trener od tego czasu święcił wiele sukcesów z The Reds. Przywrócił ich m.in. na szczyt ligi angielskiej. 56-latek niedawno ogłosił, że po sezonie odejdzie z angielskiego klubu.
Klopp w rozmowie ze Sky Sports opowiedział o swoich planach działań w trakcie przerwy od wykonywania zawodu trenera. Niemiecki szkoleniowiec postara się nauczyć czynności, o które poprosiła go żona Ulla.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
– Jest kilka rzeczy, o które poprosiła mnie Ulla. Muszę zapisać się na lekcję tańca i nauczyć się gotować, aby móc przynajmniej przygotować śniadanie. To będzie pierwszy raz w moim życiu, ale właśnie tego chcę. W trakcie pandemii robiłem jajecznicę, ale już o tym zapomniałem – powiedział trener Liverpoolu.
– Wychowałem się w Schwarzwaldzie z dwiema siostrami. Wiedziałem, gdzie jest kuchnia, ale tylko dlatego, że stamtąd wydobywał się zapach! Prywatnie jest mi ona bezużyteczna – dodał doświadczony szkoleniowiec.
Na razie nie wiadomo, jak potoczy się przyszłość Kloppa. Według medialnych doniesień 56-latek jest brany pod uwagę do objęcia reprezentacji Niemiec. Miałby zastąpić Juliana Nagelsmanna po potencjalnym niepowodzeniu na EURO 2024.
Źródło: Sky Sports
Kuriozalny rzut karny w LaLiga! Autorem Ante Budimir [WIDEO]
Estoy llorando con esto de Budimir. Es el peor penalti de la historia del fútbol. https://t.co/cOEHLsxS00
— Álex (fan) (@LxoMessismoFCB) April 15, 2024
Santos z kolejnym odszkodowaniem po zwolnieniu. Spora suma od Besiktasu
Fernando Santos został niedawno zwolniony z tureckiego Besiktasu. Portugalski szkoleniowiec otrzyma imponującą odprawę za przedwczesne zerwanie kontraktu.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
Zwolniony
Fernando Santos po odejściu z reprezentacji Polski nie czekał długo na podjęcie nowej pracy. Były selekcjoner Biało-Czewronych objął turecki Besiktas. Wyniki w nowym miejscu pracy nie były jednak najlepsze.
W związku z tym władze tureckiego zespołu doszły z Portugalczykiem do porozumienia w sprawie warunków rozwiązania kontraktu. Przedstawiciel Besiktasu poinformował o kwocie, którą otrzyma doświadczony szkoleniowiec.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
– Trener otrzyma łącznie 500 tys. euro wypłacanych mu od maja w pięciu transzach – ogłosił Onur Gocmez.
Besiktas zajmuje aktualnie czwarte miejsce w lidze tureckiej. Klub ze Stambułu traci do Fenerbahce aż 37 punktów. Fernando Santos poprowadził zespół w czternastu spotkaniach. W tym czasie wygrał pięć z nich i tyle samo przegrał. Do dorobku dopisał również cztery remisy.
Przypomnijmy, że niedawno media huczały o doniesieniach w sprawie premii dla Fernando Santosa za awans reprezentacji Polski na EURO 2024. Dla Portugalczyka odszkodowanie za zwolnienie z Besiktasu to kolejna wywalczona gratyfikacja finansowa w ostatnich tygodniach.
Źródło: TVP Sport, PAP
Wielkie kontrowersje w hicie Ekstraklasy. Raków został okradziony w meczu z Legią?
Gonalco Feio w swoim debiucie jako trener Legii nie odniósł zwycięstwa. W Częstochowie udało się jedynie zremisować z Rakowem (1-1). Wynik mógł się jednak znacząco różnić, gdyby sędziowie podjęli inne decyzje. Tych kontrowersyjnych zresztą nie brakowało i pojawiają się głosy, że Piotr Lasyk źle poprowadził mecz.
Sobotni hit Ekstraklasy otworzył już w 17. minucie Tomas Pekhart. Raków długo gonił wynik, a ten na remis został zmieniony dopiero w 82. minucie. Tym samym Goncalo Feio nie mógł wpisać sobie zwycięstwa w debiucie za sterami Legii. Mało jednak brakowało, a mógłby dopisać porażkę.
Hat-trick
Choć mecz rozgrywano w miniony weekend, to nadal nie ustają kontrowersje związane z decyzjami, jakie podejmował sędzio Piotr Lasyk. Jedna z takich sytuacji miała miejsce w 35. minucie, kiedy nie odgwizdano faulu Augustyniaka na Jeanie Carlosie. To był jednak dopiero początek.
Pozostawiam to do oceny własnej, z boiska pewnie bym tego nie gwizdnął, ale po tej powtórce jestem w stanie uwierzyć, że kontakt wpłynął na upadek #RCZLEG https://t.co/STRY4j3dIh pic.twitter.com/2hoktwfQbz
— Kamczan (@Kamczan1) April 13, 2024
W przypadku drugiej akcji już mówi się nawet o skandalu. Ponownie w roli głównej wystąpił w niej Augustyniak, który tym razem jednak atakował Kochergina, co Lasyk uznał za faul i podyktował rzut karny dla Rakowa. Powstrzymała go jednak podpowiedź z wozu VAR i arbiter podszedł do monitora. Po obejrzeniu powtórki zdecydował się na anulowanie „jedenastki” i faulu.
– To jest skandal, że nie było rzutu karnego dla Rakowa po faulu Augustyniaka. Przecież to był wślizg nieprawidłowy. Augustyniak wykonał go od tyłu i nie trafił w piłkę, zamiast tego spowodował upadek rywala i w ten sposób przerwał jego akcję. To była prosta sytuacja do oceny. Jeśli dla sędziego VAR to nie był faul, to powinien zrezygnować i zająć się czymś innym, byle nie sędziowaniem. To, co robi VAR ostatnio, to są jaja – mówił na antenie „TVP Sport” Ryszard Wójcik, były polski sędzia, który miał okazję poprowadzić mecz mistrzostw świata w 1998.
Nie ma karnego! Po interwencji VAR sędzia anulował faul Augustyniaka ⚽
Słuszna decyzja?
📺 Mecz trwa w CANAL+ SPORT3 i CANAL+ online: https://t.co/Dacm2GZGSl pic.twitter.com/OL6rDJOh38
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 13, 2024
Ostatnia kontrowersja miała miejsce w 70. minucie, a autorem był tym razem Patryk Kun. Piłkarz Legii zaatakował wówczas Frana Tudora, gdy ten czekał na piłkę. Kun sprawiał wrażenie całkowicie skupionego na wjechaniu w rywala zamiast walce o futbolówkę. I tak było – Chorwat został pchnięty i padł na murawę, ale Lasyk ani nie gwizdnął przewinienia, ani nie sprawdził akcji na monitorze VAR.

To nie był mecz Kyliana Mbappe. Kompilacja zagrań Francuza w meczu z Barçą [WIDEO]
https://twitter.com/fukxumean/status/1778164885307678953?t=yGgHCANOeN_0Uqf_l9b0gQ&s=19
Emocje wzięły górę. Diego Simeone starł się z Sebastianem Kehlem [WIDEO]
https://twitter.com/TopMemesRM/status/1778168243041046716?t=KFxCRGWIZPqc30Eappg-nA&s=19
Kosmiczny wrzut z autu w meczu kobiet! Piłka przeleciała kilkadziesiąt metrów [WIDEO]
Another one? https://t.co/FRkI3Cx16u
— 🔗 (@Gideoomatic) April 10, 2024
Ćwierćfinał Ligi Mistrzów. Manuel Neuer robi TO! Co za luz [WIDEO]
— Out Of Context Football (@nocontextfooty) April 9, 2024
Cristiano Ronaldo z czerwoną kartką! Portugalczyk nie zgadzał się z decyzją sędziego [WIDEO]
🚨🚨| For this challenge, Cristiano Ronaldo was sent off. 😳pic.twitter.com/wi6elGm82H
— CentreGoals. (@centregoals) April 8, 2024
Ronaldo wanted to hit the referee with the ball after getting a red card 😂😭😂 pic.twitter.com/wP5KBukP5w
— Footy Humour (@FootyHumour) April 8, 2024
🚨🚨| CRISTIANO RONALDO AFTER HE GOT SENT OFF!! pic.twitter.com/qKg9cfuwrK
— CentreGoals. (@centregoals) April 8, 2024
Grzegorz Lato pełen nadziei przed EURO 2024. „Wcześniej wszyscy mówili, że nie mamy szans. Teraz też płaczą”
Grzegorz Lato udzielił wywiadu Mateuszowi Midze z okazji 74. urodzin. Legenda reprezentacji Polski wypowiedziała się na temat sukcesu z przeszłości i porównaniu do grupy na EURO 2024. Lato wspomniał również o Robercie Lewandowskim.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
Piękny wiek legendy
Grzegorz Lato w poniedziałek 8 kwietnia 2024 roku skończył 74 lata. Z tej okazji Mateusz Miga przeprowadził z nim wywiad. Były reprezentant Polski opowiedział o pierwszym skojarzeniu z liczbą dotyczącą jego wieku.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
– Tak, 1974 rok. Mistrzostwa świata w Niemczech. Trzecie miejsce reprezentacji Polski i osobiście mój największy sukces – król strzelców mistrzostw świata. I powiem panu tak. Czasem żartuję z pańskich kolegów, dziennikarzy. Mówię: „Słuchajcie, macie jednego króla, więc go szanujcie”. Ani moje, ani wasze oczy więcej tego nie zobaczą – powiedział.
Legendarny piłkarz reprezentacji Polski porównał grupę z 1974 roku do tej, która czeka na Biało-Czerwonych podczas nadchodzącego turnieju w Niemczech. Lato uważa, że Polakom o wiele lepiej się gra przeciwko wielkim zespołom.
– W 1974 było podobnie. W grupie Włosi, Argentyna i chłopcy do bicia – my i Haiti. Po pierwszym meczu, gdy ograliśmy Argentynę 3:2, fachowcy nagle zmienili narrację w prasie. Nie tylko w niemieckiej, ale i w polskiej. Wcześniej wszyscy mówili, że nie mamy szans. Teraz też płaczą, że jest Holandia, Francja i Austria. (…) Nam z tymi lepszymi drużynami lepiej się gra. Zdecydowanie lepiej. Po wygranej nad Argentyną pisali, że Polacy to powiew świeżego futbolu. Od razu oceniono, że będziemy w pierwszej czwórce i to się sprawdziło. Mogliśmy też zagrać w finale… – przyznał Lato.
Dziennikarz portalu „sport.tvp.pl” próbował namówić Grzegorza Lato na porównanie, kto jest lepszy – on, czy Robert Lewandowski. Legendarny zawodnik unikał odpowiedzi na pytanie, uciekając w żartobliwe tony.
– Robert to nasz zdecydowanie najlepszy zawodnik. Światowa czołówka. (…) To są różne dekady… Pamiętajmy, że kiedyś nie można było wyjechać za granicę w wieku Roberta Lewandowskiego. Za to z drugiej strony, najlepsi polscy zawodnicy grali w kraju i mieliśmy sukcesy klubowe w Europie. Dziś jest ciężko wejść do grupy – powiedział.
– Kto jest lepszy? Nie ma porównania, bo ja jestem o blisko 40 lat starszy! Jakbyśmy obaj mieli po 30 lat to byśmy mogli spróbować – podsumował.
Źródło: TVP Sport