Kontuzja Roberta Lewandowskiego poważniejsza niż zakładano? Nowe wieści ws. kapitana reprezentacji Polski

Media podały nowe wieści odnośnie stanu zdrowia Roberta Lewandowskiego. Niestety, nie są one zbyt optymistyczne.

Reprezentację Polski nawiedziła ogromna plaga kontuzji. Najpoważniejszy przypadek dotyczy Arkadiusza Milika. Piłkarz Juventusu nabawił się urazu w meczu z Ukrainą, który wykluczył go z wyjazdu na EURO 2024. Mniejsze problemy zdrowotne dotknęły także wielu innych zawodników jak chociażby Taras Romanczuk. W sumie w meczu z Ukrainą ucierpiało łącznie 8 zawodników.




We wczorajszym meczu z Turcją kontuje dotknęły kolejnych Polaków. Przedwcześnie boisko musieli opuścić Karol Świderski, Robert Lewandowski i Paweł Dawidowicz. Najpoważniejsza sprawa dotyczy kapitana Biało-Czerwonych. W oficjalnym komunikacie PZPN poinformował, iż u Roberta doszło do naderwania mięśnia dwugłowego uda. Sztab medyczny reprezentacji przekazał, iż 35-latka na pewno zabraknie w meczu otwarcia EURO przeciwko Holandii. Napisano jednak, iż trwa walka, by Robert mógł zagrać w meczu z Austrią.




Rzeczywistość może być jednak zdecydowanie bardziej brutalna. Kolejne informacje odnośnie stanu zdrowia Roberta Lewandowskiego przekazał Tomasz Włodarczyk z „Meczyków”. Jego zdaniem przerwa w grze kapitana reprezentacji Polski może potrwać nawet 10 dni. A za dokładnie 10 dni gramy drugi mecz na EURO przeciwko Austrii. Jak czytamy, występ 35-latka w meczu z Austrią stoi zatem pod znakiem zapytania.


źródło: Meczyki

Polska wygrywa z Turcją! Tak mecz oceniają kibice i eksperci [REAKCJE]

Polska pokonała Turcję w ostatnim sprawdzianie przed EURO 2024. Jakie nastroje panują wśród polskich kibiców? Zebraliśmy najciekawsze opinie, które pojawiły się w mediach społecznościowych.




W ramach przygotowań do Mistrzostw Europy 2024 reprezentacja Polski rozegrała w czerwcu dwa mecze towarzyskie. W piątek Biało-Czerwoni gładko pokonali Ukrainę 3:1. Dziś z kolei Polacy rozprawili się z Turcją 2:1.

Dzisiejsze spotkanie z Turcją nie było już aż tak okazałe jako starcie z Ukrainą. Nasi dzisiejsi rywale postawili nieco wyżej poprzeczkę. Mimo to Polakom udało się odnieść zwycięstwo 2:1. Bramkę na wagę zwycięstwa w 90. minucie zdobył Nicola Zalewski. Wcześniej gola na 1:0 zdobył Karol Świderski.

Teraz przed Polakami wylot do Niemiec i rywalizacja w Mistrzostwach Europy. Grupowymi rywalami Polaków będą Holendrzy, Austriacy i Francuzi. Zanim jednak rozpocznie się EURO, zostańmy na moment przy meczu z Turcją. Poniżej zebraliśmy najciekawsze opinie kibiców i ekspertów po meczu z Turcją.




Arkadiusz Milik zabrał głos po odniesieniu kontuzji. „Jest to dla mnie bardzo trudny czas”

Arkadiusz Milik opublikował wpis na Instagramie, w którym opisał to, co czuje po odniesionej ostatnio kontuzji. – Wiem, że kontuzje są częścią sportu i zazwyczaj przychodzą w najgorszym możliwym momencie, ale nie można w żaden sposób się na nie przygotować – napisał.

Piątkowy mecz towarzyski Polska-Ukraina nie był szczęśliwy dla Arkadiusza Milika. 30-latek znalazł się w wyjściowym składzie reprezentacji Polski na to spotkanie. Niestety, jego pobyt na murawie nie trwał zbyt długo. Już po zaledwie kilkudziesięciu sekundach Milik musiał opuścić boisko z powodu kontuzji.




Kontuzja Arka Milika

Już w drugiej minucie meczu Arkadiusz Milik doznał kontuzji kolana. Niestety, uraz ten wykluczył Arka z wyjazdu na EURO 2024. Z informacji, które pojawiły się w mediach, wynika, że przerwa w grze polskiego napastnik potrwa kilka tygodni.

Wpis Milika

Kontuzja tuż przed wyjazdem na turniej reprezentacyjny to ogromny pech. Dwa dni po feralnej kontuzji Milik w końcu zabrał głos. 30-latek opublikował wpis na Instagramie. Podsumował wszystko to, co obecnie czuje. Podziękował za miłe słowa i okazał wsparcie swoim kolegom z reprezentacji.




„Jest to dla mnie bardzo trudny czas. Wiem, że kontuzje są częścią sportu i zazwyczaj przychodzą w najgorszym możliwym momencie ale nie można w żaden sposób się na nie przygotować

Jest mi ogromnie przykro, że nie będę mógł zagrać dla mojego kraju na Euro i pomóc drużynie w walce o nasze wspólne cele. Ale bez względu na wszystko będę do końca kibicował chłopakom z drużyny. Jestem z Wami!

Chcę również serdecznie podziękować za wszystkie wiadomości. Wasze słowa wsparcia wiele dla mnie znaczą w tej trudnej chwili. Jestem dobrej myśli i życzę mojej drużynie samych sukcesów na Euro! Mamy świetnych zawodników, bądźmy z nimi i dajmy z siebie wszystko kibicując Polsce na Euro”

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Arek Milik (@arekmilik)

Kłopoty Michała Probierza. Ważny zawodnik może nie wyleczyć się na start EURO 2024

Ostatni mecz towarzyski Polska-Ukraina przyniósł wiele kontuzji w obozie reprezentacji Polski. Niestety, jeden z urazów okazał się bardzo poważny i może wykluczyć ważnego zawodnika z początku Mistrzostw Europy w Niemczech.




Tydzień temu reprezentacja Polski rozpoczęła przygotowania do EURO 2024. Po kilku dniach treningów w piątkowy wieczór Polacy rozegrali pierwszy sparing przed turniejem. Na Stadionie Narodowym Biało-Czerwoni pewnie pokonali Ukrainę 3:1. Ostatni test przed Mistrzostwami Europy już w poniedziałek – Polacy zagrają towarzysko z Turcją.

Piątkowy mecz z Ukrainą był dla Polaków słodko-gorzkim wydarzeniem. Z jednej strony gra polskich piłkarzy mogła cieszyć oko. Z drugiej jednak naszym reprezentantom przytrafiły się liczne kontuzje. Najpoważniejsza wykluczyła z wyjazdu na EURO Arkadiusza Milika. Mniejsze urazy doznało jednak jeszcze 7 innych zawodników, o czym pisaliśmy TUTAJ.




Spośród 7 zawodników z urazami, którzy znaleźli się w kadrze na EURO, najpoważniej wygląda sytuacja zdrowotna Tarasa Romanczuka. Według informacji posiadanych przez Tomasza Włodarczyka zawodnik Jagiellonii nie zdoła dojść do pełni zdrowia na pierwszy mecz reprezentacji Polski na ME. Spotkanie to już 16 czerwca, rywalem Polaków będzie Holandia.

– Może nie zdążyć na Holandię, ale u Probierza to wystarczyło, żeby go zabrać na EURO. Jest dla niego tak ważny – przekazał Tomasz Włodarczyk.


źródło: Meczyki

Reprezentant Polski kuszony wielkimi pieniędzmi. Może dołączyć do drużyny Cristiano Ronaldo

Szeregi drużyny Cristiano Ronaldo może wkrótce zasilić reprezentant Polski. Informacją podzielił się ostatnio Fabrizio Romano. Doniesienia włoskiego dziennikarza potwierdził Tomasz Włodarczyk.




W ubiegłym roku saudyjskie kluby przeprowadziły prawdziwą transferową ofensywę. Ogromnymi finansami najbardziej szastały 4 kluby – Al Nassr, Al Ittihad, Al Ahli oraz Al Hilal. I tak szeregi tych klubów zasiliły takie gwiazdy jak m.in. Cristiano Ronaldo, Karim Benzema, Sadio Mane, Neymar, czy N’Golo Kante.

Do ligi saudyjskiej, na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy, trafiło wielu uznanych graczy z Europy. Jedynym Polakiem, który przeniósł się do Arabii Saudyjskiej był Grzegorz Krychowiak. W ostatnim sezonie Krychowiak spadł jednak z saudyjskiej ekstraklasy wraz ze swoim klubem, Abha FC. Na początku sezonu zespół ten prowadził Czesław Michniewicz, szybko został jednak zwolniony.

Poza Krychowiakiem i Michniewiczem brakuje polskich wątków w Saudi Pro League. To może się jednak wkrótce zmienić. Jak informuje Fabrizio Romano, szeregi Al Nassr może wkrótce zasilić Wojciech Szczęsny! Juventus ma być rzekomo otwarty na sprzedaż Polaka. Decyzja odnośnie transferu ma zależeć w pełni od Wojtka.




Powyższe doniesienia potwierdził Tomasz Włodarczyk. Polski dziennikarz uzupełnił, iż negocjacje w tej sprawie trwają już od dobrych kilku tygodni. Szczęsny miał otrzymać propozycję 2-letniego kontraktu. Na jego mocy miałby zarabiać ponad 20 milionów euro za sezon.

Jeśli transfer doszedłby do skutku, oznaczałby dla Wojciecha Szczęsnego ogromny wzrost zarobków. Obecnie zarabia w Juventusie około 12 milionów euro brutto. We włoskim klubie pozostał mu jeszcze rok kontraktu.

Iga Świątek wygrała Roland Garros! Tyle otrzyma za zdobycie tytułu

Iga Świątek po raz czwarty w karierze wygrała turniej Roland Garros. W mediach ukazała się suma, jaką ma otrzymać Polka za zdobycie tytułu.




W niedzielne popołudnie odbył się finał kobiecego turnieju French Open. W wielkim finale zmierzyły się ze sobą Iga Świątek i Jasmine Paolini. Zwycięstwo padło łupem Polki, która bez większych problemów pokonała rywalkę 2:0 (6:2, 6:1). Po drodze do finału Iga Świątek przegrała zaledwie jednego seta.

Dla Igi Świątek było to już czwarte zwycięstwo w turnieju Roland Garros. Francuski turniej Polka wygrała po raz trzeci z rzędu. W sumie dla Świątek był to piąty turniej wielkoszlemowy. Poza czterema trofeami French Open Polka wygrała jeszcze US Open.

Wraz z wielkimi sukcesami pojawiają się wielkie pieniądze. Naprawdę wielkie. O nagrodach z tytułu zwycięstwa we French Open pisał dziś portal „Interia”. Za zwycięstwo we francuskim turnieju Iga Świątek otrzyma 2,4 miliona euro. W przeliczeniu na naszą walutę daje to ok. 10,4 miliona złotych.




Jak wyliczyła „Interia”, w całej swojej dotychczasowej karierze Iga zarobiła łącznie w granicach 24 milionów dolarów. W samym ubiegłym roku było to z kolei około 10 milionów dolarów. Mowa oczywiście o kwotach brutto.


źródło: Interia

Nie tylko Arkadiusz Milik. Aż 7 innych reprezentantów Polski ma problemy zdrowotne

Kontuzja wyeliminowała z wyjazdu na Mistrzostwa Europy Arkadiusza Milika. Jak się jednak okazuje, problemy zdrowotne ma większa liczba polskich piłkarzy.




Wczorajszy mecz z Ukrainą został okupiony wieloma kontuzjami. Najbardziej wyrazisty przypadek dotyczy Arkadiusza Milika. Polski napastnik doznał urazu kolana już w drugiej minucie meczu i musiał przedwcześnie opuścić boisko. W związku z urazem Milik nie pojedzie na EURO 2024.

Arkadiusz Milik to jednak nie wszystko. Problemy zdrowotne po wczorajszym meczu mają także inni piłkarze. Te przypadki nie są jednak aż tak drastyczne i nie wykluczają – na obecną chwilę – zawodników z wyjazdu na EURO.

Poza Arkadiuszem Milikiem urazów doznało aż 7 (!) zawodników. Dowiadujemy się tego z oficjalnego komunikatu PZPN. Urazy mięśniowe dotknęły Sebastiana Walukiewicza, Nicolę Zalewskiego, Michała Skórasia, Bartosza Salamona i Jakuba Kiwior. Taras Romanczuk doznał urazu stawu skokowego. Silnego stłuczenia stawu skokowego doznał z kolei Kacper Urbański.




Co z Arkadiuszem Milikiem? Jak już wspomnieliśmy, nie pojedzie on na Mistrzostwa Europy. 30-latek nabawił się kontuzji kolana. W kuluarach mówi się, że uraz dotyczy łąkotki. Jak czytamy w oficjalnym komunikacie, Milik wróci do klubu, gdzie podda się zabiegowi artroskopii.




Kacper Urbański objawieniem reprezentacji Polski. „To jest spełnienie marzeń”

Kacper Urbański zaliczył znakomity debiut w reprezentacji Polski. Po meczu udzielił wywiadu na antenie „TVP Sport”. 19-latek przyznał, że występ w narodowych barwach był dla niego spełnieniem marzeń.




Reprezentacja Polski ma za sobą pierwszy z dwóch meczów towarzyskich przed EURO 2024. W piątkowy wieczór Biało-Czerwoni pokonali reprezentację Ukrainy 3:1. Gole dla naszej reprezentacji zdobyli Walukiewicz, Zieliński i Romanczuk. Honorową bramkę dla Ukrainy zdobył Artem Dovbyk.

W piątkowym meczu z Ukrainą Michał Probierz dał szansę debiutu dwóm zawodnikom. Mowa o Kacprze Urbańskim i Jakubie Kałuzińskim. Był to kolejno 8. i 9. debiut w reprezentacji Michała Probierza. Show skradł przede wszystkim Urbański. Zawodnik Bolonii zebrał za swój występ wiele pochlebnych komentarzy.

Tuż po meczu z Ukrainą Urbański pojawił się przed kamerami „TVP Sport”. 19-latek wyznał, że występ w narodowych barwach był dla niego spełnieniem marzeń.

– Trener dał mi szansę i bardzo się z tego cieszę. To jest na pewno duma dla mnie, dla moich rodziców, dla całej mojej rodziny – skomentował na gorąco Kacper Urbański.

– To jest spełnienie marzeń. Ta gra z orzełkiem na piersi, to było moje marzenie. I ono się spełniło. Oby tak dalej – dodał.




Urbański opowiedział także nieco o swoim podejściu do futbolu. Jak przyznał, piłka nożna to dla niego ogromna pasja i miłość. Po prostu cieszy się możliwością gry w piłkę

– Ja zawsze jak wchodzę na boisko, to staram się grać tak, jak grałem za dziecka. Czyli cieszyć się tą piłką. Bawić się. To jest moje hobby, to jest moja miłość. Dlatego staram się to robić z zabawą – ujawnił Urbański.


źródło: sport.tvp.pl

Polska wygrywa z Ukrainą! Sprawdzamy nastroje w narodzie [REAKCJE]

Reprezentacja Polski pokonała w meczu towarzyskim reprezentację Ukrainy wynikiem 3:1. Sprawdziliśmy nastroje w polskim narodzie i zebraliśmy dla Was najciekawsze wpisy kibiców na Twitterze.




Za nami pierwszy mecz towarzyski reprezentacji Polski przed EURO 2024. W piątkowy wieczór Biało-Czerwoni gładko pokonali Ukrainę 3:1. Gole dla polskiej drużyny zdobyli Sebastian Walukiewicz, Piotr Zieliński i Taras Romanczuk.

Przed reprezentacją Polski jeszcze jeden sparing. W poniedziałek Biało-Czerwoni zmierzą się u siebie z reprezentacją Turcji. Po tym meczu Polacy udadzą się do Niemiec, gdzie będą rywalizować w Mistrzostwach Europy.




Wygrana z Ukrainą przyszła naszym reprezentantom wyjątkowo łatwo. Chyba mało kto spodziewał się tak łatwego zwycięstwa. Wielu kibiców jest zadowolonych z dzisiejszego meczu. Serce Polaków skradł debiutujący dziś Kacper Urbański, który zanotował bardzo obiecujący występ.


Fot. Kacper Polaczyk / 058sport.pl

Tymek Puchacz wróci do Bundesligi? Jest zainteresowanie!

Tymoteusz Puchacz ma szansę na transfer do klubu z Bundesligi. Portal „meczyki.pl” informuje o zainteresowaniu, jakie ostatnio pojawiło się wokół polskiego piłkarza.




W 2021 roku Tymoteusz Puchacz trafił do Bundesligi. Zamienił wówczas Lech Poznań na Union Berlin. W klubie ze stolicy Niemiec nie zdołał jednak poważniej zaistnieć. Z tego też tytułu udał się na kilka wypożyczeń. Najpierw trafił do Trabzosporu, a następnie do Panathinaikosu. W obu tych klubach spędził rundę wiosenną kolejno w sezonach 21/22 i 22/23. Z kolei cały poprzedni sezon Puchacz spędził na wypożyczeniu w Kaiserslautern.

Udany sezon Puchacza

Ostatni sezon Puchacz spędził na poziomie 2. Bundesligi. Pod względem indywidualnym był to relatywnie udany sezon dla Polaka. W końcu nie miał on problemów z regularną grą. Rozegrał w sumie 36 meczów we wszystkich rozgrywkach. Strzelił w nich jedną bramkę i zanotował aż 13 asyst.

Czas na transfer?

Udany sezon Puchacza nie umknął uwadze skautom innych klubów. Jak informuje Tomasz Włodarczyk z „Meczyków”, już pod koniec sezonu Puchacz miał kilka zapytań z klubów Bundesligi. Na tę chwilę najbardziej konkretny w swoim działaniu wydaje się być Augsburg. Obecnie Puchacz wraca do Unionu, z którym ma jeszcze rok ważnego kontraktu.





źródło: Meczyki

Reprezentacja Polski upamiętni zmarłego żołnierza. Cezary Kulesza ujawnił szczegóły

Polscy piłkarze i kibice oddadzą hołd tragicznie zmarłemu rodakowi. O szczegółach poinformował Cezary Kulesza. Prezes podjął tę decyzję w celu upamiętnienia tragicznie zmarłego żołnierza.




Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej jest bardzo napięta. Ostatnimi czasy doszło do ogromnej tragedii. Pod koniec maja ranny został tam polski żołnierz, który starał się powstrzymać nielegalnie przekraczających granicę migrantów. Polak został raniony nożem. Po kilku dniach pobytu w szpitalu Mateusz niestety zmarł. Informacja o jego śmierci trafiła do opinii publicznej dziś, w czwartek.

– Z przykrością informujemy, że 6 czerwca w godzinach popołudniowych w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie, otoczony wsparciem rodziny i żołnierzy zmarł ugodzony nożem żołnierz 1 Brygady Pancernej. Pomimo udzielonej pomocy w rejonie bandyckiego ataku na granicy z Białorusią i wysiłków lekarzy, jego życia nie udało się uratować. Bliskim zmarłego żołnierza zapewniono wsparcie i opiekę psychologiczną. Dodatkowa pomoc, zarówno psychologiczna jak i organizacyjna, będzie kontynuowana w zależności od woli rodziny. Mateuszu, Nasz Bracie w służbie, wypełniłeś słowa roty przysięgi. Spoczywaj w pokoju – przekazało Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Informacja o śmierci Mateusza wstrząsnęła całym krajem. Chęć oddania hołdu wyraził Cezary Kulesza. Prezes PZPN poinformował, iż przed piątkowym meczem towarzyskim z Ukrainą na Stadionie Narodowym będzie miała miejsce minuta ciszy. Wszystko to w celu uczczenia pamięci żołnierza 1. Brygady Pancernej.

– Jutrzejszy mecz z Ukrainą zostanie poprzedzony minutą ciszy dla uczczenia pamięci żołnierza 1 Brygady Pancernej, który zmarł w szpitalu wskutek ugodzenia nożem w trakcie służby na granicy z Białorusią. Składam wyrazy współczucia rodzinie i bliskim zmarłego. Cześć jego pamięci – napisał Cezary Kulesza.




Decyzja Cezarego Kuleszy spotkała się z dużą aprobatą u polskich kibiców piłki nożnej. Na Twitterze możemy przeczytać: „Dziś bez szydery. Dobra decyzja Prezes”, „Brawo za ten gest Prezesie. Słuszna decyzja”.

Jose Mourinho wierzy w Sebastiana Szymańskiego! Portugalczyk chce zatrzymać Polaka w klubie

Jose Mourinho widzi Sebastiana Szymańskiego w składzie Fenerbahce na kolejny sezon. Portugalski szkoleniowiec zadeklarował, iż chce pozostanie Polaka w tureckim klubie.




Sebastian Szymański ma za sobą udany pierwszy sezon w barwach Fenerbahce. Zespół Polaka zdobył wicemistrzostwo Turcji i w przyszłym sezonie zagra w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. Sam Szymański był jedną z kluczowych postaci Fenerbahce. 25-latek rozegrał w minionym sezonie w sumie 55 meczów. Strzelił w nich 13 bramek i zanotował 19 asyst.

Po zakończeniu sezonu 2023/2024 ze stanowiskiem pierwszego trenera Fenerbahce pożegnał się İsmail Kartal. Następcą Turka został dobrze znany kibicom piłki nożnej Jose Mourinho. Portugalczyk podpisał umowę na dwa lata.




W ostatnich miesiącach dużo mówiło się o ewentualnym transferze Sebastiana Szymańskiego. Polak ma jednak ważny kontrakt z Fenerbahce aż do 2027 roku. Według portalu „meczyki.pl” Jose Mourinho bardzo ceni Polaka. Portugalczyk miał zakomunikować, iż koniecznie chce zatrzymać Szymańskiego w Fenerbahce. O zamiłowaniu Mourinho do Szymańskiego świadczy m.in. fakt, że Portugalczyk chciał sprowadzić Polaka do AS Romy, kiedy ten był jej trenerem.


źródło: Meczyki

Paulo Sousa bliski powrotu na ławkę trenerską. Jest zainteresowanie z Serie A

Paulo Sousa wkrótce może wrócić na ławkę trenerską. Pojawiło się zainteresowanie ze strony dwóch klubów z Serie A. Informację przekazał sam Fabrizio Romano.




Polscy kibice znają Paulo Sousę głównie za sprawą jego pracy w reprezentacji Polski. Portugalczyk prowadził Biało-Czerwonych we wszystkich meczach w 2021 roku. W sumie jako selekcjoner reprezentacji Polski zanotował 15 spotkań. Poprowadził polską drużynę na EURO 2020 (1). W grudniu 2021 roku zdecydował się jednak na opuszczenie Polski.

Sousa opuścił Polskę na rzecz Brazylii. Portugalczyk zrezygnował z prowadzenia reprezentacji Polski i postanowił objąć brazylijskie Flamengo. Po kilku miesiącach został zwolniony. W lutym 2023 roku przejął stery we włoskiej Salernitanie, jednak wytrzymał w niej zaledwie do października 2023 roku.




Od czasu zakończenia swojej pracy w Salernitanie Paulo Sousa pozostaje bezrobotny. Wkrótce może to jednak ulec zmianie. Jak informuje Fabrizio Romano, zainteresowanie Portugalczykiem wykazują dwa kluby Serie A. W ubiegłym tygodniu kontaktował się z nim Hellas Verona. Teraz z kolei Sousa jest faworytem do objęcia Cagliari.

Wojciech Kowalczyk skreślił polskiego napastnika. Nie widzi go w kadrze na EURO

Wojciech Kowalczyk wypowiedział się na temat napastników reprezentacji Polski. Jego zdaniem Robert Lewandowski powinien grać w duecie z Arkadiuszem Milikiem. Wskazał także napastnika, którego powinien skreślić Michał Probierz.




W niedzielę polscy piłkarze zjechali się do naszego kraju i rozpoczęli przygotowania do EURO 2024. Na zgrupowaniu przebywa obecnie 30 zawodników. Przed startem turnieju Michał Probierz będzie musiał zrezygnować z trzech zawodników. Na EURO pojedzie 26-osobowa kadra oraz Mateusz Kochalski, który będzie pomagał w treningu bramkarzy.

Michał Probierz decyzję o odrzuceniu trzech zawodników będzie musiał podjąć do 7 czerwca do godziny 23:59. Tego samego dnia gramy towarzyski mecz z Ukrainą. Tym samym Probierz powinien podjąć decyzję tuż po zakończeniu tego spotkania.




Obecnie ciężkie ocenić, z których zawodników zrezygnuje Michał Probierz. Można założyć, że jednym z trzech pechowców będzie napastnik. Obecnie na zgrupowaniu jest ich aż pięciu. Swoją opinię w tym temacie na łamach Kanału Sportowego wyraził Wojciech Kowalczyk. Stwierdził on, iż Robert Lewandowski powinien grać w duecie z Arkadiuszem Milikiem. Dodał także, iż na EURO – jego zdaniem – nie powinien jechać Krzysztof Piątek.

– Mam nadzieję, że Michał Probierz nie oszukuje i jedziemy tam faktycznie grać w piłkę. Wydaje mi się, że reprezentacja Polski nie może jechać i grać w piłkę na Euro z Piątkiem w składzie. Dlatego bym go odrzucił – ocenił Wojciech Kowalczyk.

– To jest moja opinia i uważam, że najlepiej zgranym z Lewandowskim napastnikiem jest Milik. Bez względu na to jak ta współpraca wyglądała przez ostatnie lata. Dalej będę twierdził, że Lewandowski tylko i wyłącznie potrafi grać z Milikiem – uzupełnił.


Źródło: Kanał Sportowy

Kolejne wzmocnienia Wieczystej Kraków. Na celowniku zawodnik z Ekstraklasy

Wieczysta Kraków kontynuuje transferową ofensywę przed startem sezonu w II Lidze. Na celowniku tego klubu znalazł się tym razem zawodnik z Ekstraklasy.




Sezon 2023/2024 w III Lidze dobiega końca. Do zakończenia rozgrywek została już tylko jedna kolejka. Wieczysta zapewnił sobie awans do II Ligi już kilka kolejek temu. Po 33 meczach Wieczysta ma na swoim koncie 78 punktów.

Po wywalczonym awansie do II Ligi Wieczysta natychmiast przystąpiła do pozyskiwania nowych zawodników. Pierwszym z nich był Daniel Mikołajewski. W ostatnim sezonie występował on w barwach Podbeskidzia Bielsko-Biała. Kolejnym transferem był Daniel Sandoval. 26-latek przybył do Polski z III Ligi hiszpańskiej. Trzecią potwierdzoną transakcją było wypożyczenie Oskara Mielcarza ze Śląska Wrocław.

Wieczysta wciąż się nie zatrzymuje. Tym razem na radarze tego klubu znalazł się Michał Feliks, informuje portal „transfery.info”. Ostatni sezon spędził on na wypożyczeniu w Ruchu Chorzów. Wraz z końcem czerwca wraca on jednak do Radomiaka Radom.




Według „transfery.info” rozmowy w sprawie ewentualnego transferu Feliksa trwają już od kilku dni. Według przekazanych przez portal informacji wszystko zmierza ku realizacji transferu.


źródło: transfery.info

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.