Absurd goni absurd. Al Sharjah anulowało transfer Alcacera i… ponownie go potwierdził

Arabski Al Sharjah niespodziewanie zerwał kontrakt Paco Alcacera zaledwie po dwóch dniach od jego podpisania. Hiszpan wrócił z wypożyczenia do Villarrealu, po czym… znowu podpisał umowę ze wspomnianym klubem. 

17 sierpnia oficjalnie potwierdzono odejście Paco Alcacera z Villarrealu. Hiszpan związał się z arabskim Al Sharjah, co wywołało spore emocje w piłkarskim środowisku. Kibice nie rozumieli, dlaczego 28-letni napastnik zdecydował się akurat na taki kierunek.

Mikael Ishak niezadowolony po meczu z Dudelange. Kapitan Kolejorza ostro skomentował swój występ [CZYTAJ]

Po zaledwie dwóch dniach piłkarski świat ponownie zawrzał. Villarreal ogłosił bowiem, że Al Sharjah unieważnił umowę z Alcacerem, więc Hiszpan ponownie stał się ich zawodnikiem. Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ.

Cyrk

Na tym jednak ta absurdalna saga się nie skończyła. Alcacer po chwili napisał na swoim profilu na Twitterze post pożegnalny z Villarrealem, zaznaczając, że obecnie zamierza skupić się na grze w nowym klubie. Do Al Sharjah dołączył ponownie, tym razem jako wolny zawodnik.

https://twitter.com/paco93alcacer/status/1560609121317036032

Wideo powitalne pojawiło się także na profilu arabskiego klubu.

https://twitter.com/SharjahFC/status/1560642174089588736

 

Nowe informacje ws. transferu Milika. Polak planem B dla wielkiego klubu

Arkadiusz Milik wciąż znajduje się na liście transferowej Juventusu. Polak jest jednak „planem B”, jeśli nie wypali transakcja z udziałem innego napastnika. O szczegółach poinformował Gianluca Di Marzio. 

„L’Equipe” podało kilka dni temu, że Olympique Marsylia jest otwarta na sprzedaż 28-latka. Za reprezentanta Polski oczekuje 20 mln euro. To kwota, na którą mogłoby przystać kilka klubów. Wśród potencjalnie zainteresowanych wymienia się niezmiennie Juventus, Manchester United czy Everton.

Gigantyczna oferta Manchesteru United odrzucona! Proponowali Ajaxowi krocie [CZYTAJ]

Plan B?

Największe zainteresowanie ma wykazywać pierwszy z wymienionych klubów. Z Juventusem Milika łączy się już od kilku okienek transferowych. Zakusy „Starej Damy” potwierdza teraz także Gianluca Di Marzio. Włoski dziennikarz zaznacza jednak, że aby do takiego transferu doszło, musi najpierw zostać spełniony jeden warunek.

Piękne słowa pod adresem Rakowa. Trener Slavii zachwycony grą rywali [CZYTAJ]

Do Turynu nie może trafić Memphis Depay. To właśnie Holender jest priorytetem Juventusu na pozycję numer „9”. Jeśli jednak nie uda się go pozyskać z FC Barcelony, wówczas Włosi mają poważniej podejść do sprawy Milika.

Lech zwolni van den Broma? Działacze i piłkarze niezadowoleni ze szkoleniowca [CZYTAJ]

Zdaniem Di Marzio pierwszy kontakt przedstawicieli Juve i OM już się odbył. Proponowano wypożyczenie, jednak Francuzi nie chcieli się zgodzić na taką formę transakcji.

Lech zwolni van den Broma? Działacze i piłkarze niezadowoleni ze szkoleniowca

John van den Brom znajduje się na wylocie z Lecha Poznań? Takie informacje na kanale meczyki.pl na YouTube przekazał Tomasz Włodarczyk. Dziennikarz twierdzi, że władze „Kolejorza” nie są zadowoleni z trenera, który przed sezonem zastąpił Maciej Skorżę. 

Atmosfera w stolicy Wielkopolski jest nie najlepsza. Choć Lech w pierwszym meczu IV rundy eliminacji Ligi Konferencji pokonał Dudelange (2-0), to nadal nie prezentuje optymalnej formy. Kibice „Kolejorza” coraz mocniej wyrażają swoje niezadowolenie i żądają zmian w grze swoich ulubieńców.

Gigantyczna oferta Manchesteru United odrzucona! Proponowali Ajaxowi krocie [CZYTAJ]

Szybkie zwolnienie?

Najwięcej zastrzeżeń mają do Johna van den Broma. Holender przed sezonem zastąpił Macieja Skorżę, który z prywatnych spraw zdecydował się porzucić Lecha. Działacze z Bułgarskiej zaczynają jednak powoli żałować swojego wyboru. Według Tomasza Włodarczyka coraz częściej w klubie pojawia się pomysł zwolnienia szkoleniowca.

– Z tego co słyszę, to władze Lecha już myślą jednak o planie awaryjnym – bo trudno nie myśleć, to nawet nie jest sensacyjne stwierdzenie – czyli o wyrzuceniu Johna van den Broma. Byliby nieodpowiedzialni, gdyby nie myśleli o planie awaryjnym – mówił dziennikarz na kanale „Meczyków” na YouTube.

Piękne słowa pod adresem Rakowa. Trener Slavii zachwycony grą rywali [CZYTAJ]

– Moim zdaniem wszyscy w gabinetach Lecha – są to trzy osoby, czyli prezes Klimczak, prezes Rutkowski i dyrektor sportowy Rząsa – zadają sobie pytanie, czy John van den Brom może odwrócić tę kartę. Czy on ze swoim sztabem są jeszcze w stanie coś zbudować? Czy nie doszedł do momentu, w którym nie rokuje? Ja nie wiem, czy to jest zły trener, ale może to jest zły trener na polską drużynę – dodał.

Lech Poznań na dobrej drodze do fazy grupowej LKE. Kolejorz pokonał Dudelange [REAKCJE] 

– Mnóstwo sygnałów z wewnątrz klubu dociera, że problemem jest sztab, John van den Brom, Denny Landzaat i sposób, w jaki pracują. Piłkarze sobie tego nie chwalą – podsumował Włodarczyk. 

Raków Częstochowa o krok od fazy grupowej LKE! Slavia Praga pokonana 2:1 [REAKCJE] 

Lech w przyszły czwartek ponownie zmierzy się z Dudelange. Od wyniku rewanżowego spotkania zależeć będzie to, kto awansuje do fazy grupowej Ligi Konferencji.

Gigantyczna oferta Manchesteru United odrzucona! Proponowali Ajaxowi krocie

Manchester United zmaga się z kryzysem. „Czerwone Diabły” próbują wrócić na właściwe tory i chcą ściągnąć na Old Trafford kolejnych zawodników. Niedawno mieli wysłać do Ajaxu ogromną ofertę za Anthony’ego, która została jednak odrzucona. 

Manchester nie powiedział ostatniego słowa podczas letniego okienka transferowego. Z przenosinami na Old Trafford wciąż wiąże się nazwiska wielu zawodników. Niebawem ma zostać sfinalizowany między innymi transfer Casemiro z Realu Madryt.

Piękne słowa pod adresem Rakowa. Trener Slavii zachwycony grą rywali [CZYTAJ]

Odrzucona oferta

Poza pomocnikiem „Królewskich” United mają być poważnie zainteresowani Anthonym. Ajax miał już nawet otrzymać potężną ofertę za Brazylijczyka. Zwolennikiem tego ruchu ma być sam Erik ten Hag, który współpracował z 22-latkiem w Holandii.

Raków Częstochowa o krok od fazy grupowej LKE! Slavia Praga pokonana 2:1 [REAKCJE]

Transfer prawdopodobnie nie dojdzie jednak do skutku. Choć Manchester miał złożyć propozycję na poziomie 80 mln euro, to spotkał się z odmową ze strony Ajaxu. Takie informacje podaje brytyjski „The Athletic”.

Lech Poznań na dobrej drodze do fazy grupowej LKE. Kolejorz pokonał Dudelange [REAKCJE]

Brakuje na razie więcej doniesień w tej sprawie. Nie wiadomo więc, czy Manchester spróbuje ponowić swoją ofertę. Być może w wyniku odmowy skupi się na pozyskaniu innych graczy. W kręgu zainteresować „Czerwonych Diabłów” ma być jeszcze Cody Gakpo z PSV. Z przenosinami na Old Trafford wiąże się także Christiana Pulisicia z Chelsea.

Skandal w Barcelonie! Robert Lewandowski został okradziony [CZYTAJ]

Anthony byłby jednak bardzo ciekawym wzmocnieniem. Przez dwa lata gry dla Ajaxu uzbierał 24 gole i 22 asysty w 82 występach. Transfermarkt wycenia 22-latka na 35 mln euro.

Piękne słowa pod adresem Rakowa. Trener Slavii zachwycony grą rywali

Raków Częstochowa odniósł cenne zwycięstwo w pierwszym meczu IV rundy eliminacji Ligi Konferencji przeciwko Slavii Praga (2-1). Trener czeskiego klubu był pod wrażeniem wicemistrzów Polski. Po ostatnim gwizdku nie szczędził komplementów ekipie Marka Papszuna. 

Choć Slavia zdołała wbić Rakowowi jednego gola, to całe spotkanie było pod dyktando polskiego klubu. Częstochowianie wyszli na prowadzenie najpierw za sprawą Iviego Lopeza, a następnie bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Fran Tudor.

Lech Poznań na dobrej drodze do fazy grupowej LKE. Kolejorz pokonał Dudelange [REAKCJE]

Komplementy

Dobrą grę Rakowa w meczu ze Slavią docenił trener czeskiego klubu. Jindrich Trpisovsky nie szczędził miłych słów pod adresem stylu gry częstochowian.

Raków Częstochowa o krok od fazy grupowej LKE! Slavia Praga pokonana 2:1 [REAKCJE]

– Mają doskonałą obronę z odpowiednimi typami graczy. Nie pamiętam, czy jakakolwiek drużyna w Europie była tak stanowcza i precyzyjna w defensywie. Wiedzieliśmy to już przed meczem, dlatego nie możemy stracić tak łatwych bramek – mówił szkoleniowiec Slavii. 

W najbliższy czwartek dojdzie do rewanżowego spotkania obu ekip. Raków wyjdzie na nie z zaliczką jednego gola.

Sane wskazał najlepszych piłkarzy w historii Bayernu. Pominął Lewandowskiego [WIDEO]

Leroy Sane wytypował najlepszych piłkarzy w historii Bayernu Monachium. Skrzydłowy Bawarczyków pominął w swoich typach Roberta Lewandowskiego. 

26-latek wystąpił w specjalnym programie portalu goal.com. Odpowiedział w nim na kilka ciekawych pytań. Jednym z nich było wyróżnienie najlepszego piłkarza, z którym miał okazję zagrać. Co ciekawe, Niemiec nie wskazał żadnego ze swoich obecnych kolegów. Jego wybór padł na Davida Silvę, z którym wiele lat dzielił szatnię Manchesteru City.

Wiadomo, który klub rywalizował z Barceloną o Lewandowskiego. Gigant chciał Polaka [CZYTAJ]

Pominięty Lewandowski

Inne pytanie dotyczyło najlepszego zawodnika w historii Bayernu Monachium. Sane wskazał trzy nazwiska, które mogą aspirować do tego miana. Nie wymienił jednak Roberta Lewandowskiego.

– Najlepszy zawodnik Bayernu w historii? To trudne. Myślę, że mogę mówić tylko o zawodnikach, których widziałem. Ribery, Robben, Manu Neuer – ocenił Niemiec. 

Warto przypomnieć, że latem 33-latek opuścił Bayern Monachium. Dla „Die Roten” łącznie zaliczył 375 meczów, w których ustrzelił aż 344 gole.

Wiadomo, który klub rywalizował z Barceloną o Lewandowskiego. Gigant chciał Polaka

Robert Lewandowski latem przeszedł do FC Barcelony. Saga transferowa z 33-latkiem trwała przez bardzo długi okres. Okazuje się, że w grze o kapitana reprezentacji Polski brało udział także PSG. 

Bayern Monachium po kilku propozycjach zgodził się na sprzedaż Lewandowskiego. FC Barcelona zapłaciła Bawarczykom 45 mln euro, zaś kolejne 5 mln „Die Roten” zapewnili sobie w bonusach.

Arkadiusz Milik zaoferowany trzem klubom! Polak może zastąpić Cristiano Ronaldo [CZYTAJ]

Paryska pokusa

Jak podaje „L’Equipe” w grze o 33-letniego napastnika było także PSG. Wielkie poparcie temu transferowi dawał Nasser Al-Khelaifi. Właściciel paryżan utrzymuje bardzo dobre stosunki z Pinim Zahavim, który reprezentuje interesy Lewandowskiego.

Doszło nawet do spotkania między stronami, lecz rozmowa z Izraelczykiem nic nie dała. Francuskie media dodają, że sprzeciw wobec przeprowadzki do Paryża miała wyrazić Anna Lewandowska. Dużo bardziej interesowała ją Barcelona.

BILD odsłonił kulisy sprzeczki Conte z Tuchelem. Wiadomo, kto zaczął [CZYTAJ]

W minioną sobotę Lewandowski miał okazję na oficjalny debiut w barwach Blaugrany. Starcie z Rayo Vallecano zakończył jednak bez gola na koncie, zaś obie drużyny podzieliły się punktami na inaugurację La Ligi (0-0).

Arkadiusz Milik zaoferowany trzem klubom! Polak może zastąpić Cristiano Ronaldo

Przyszłość Arkadiusza Milik wciąż nie jest jasna i od kilku miesięcy stanowi przedmiot dyskusji dziennikarzy. Według Karima Bennaniego Polak został zaoferowany trzem klubom. Poza Juventusem w grze o 28-latka mają znajdować się ekipy z Premier League. 

Wiadomości płynące z Francji są jasne – Olympique Marsylia jest gotowa na sprzedanie Milika. Obecnie poszukują potencjalnego kupca na reprezentanta Polski.

BILD odsłonił kulisy sprzeczki Conte z Tuchelem. Wiadomo, kto zaczął [CZYTAJ]

Wielki transfer

Zaoferowano go trzem klubom. Wśród nich znalazł się oczywiście Juventus, z którym Milika łączy się niemal co każde okno transferowe. Poza „Starą Damą” wymienia się Manchester United oraz Everton.

„Czerwone Diabły” przy nazwisku Polaka pojawiają się po raz pierwszy. Erik ten Hag poszukuje bramkostrzelnego napastnika, co nie jest tajemnicą. Tylko w ostatnich dniach z transferem na Old Trafford łączono Matheusa Cunhę, Marko Arnautovicia czy Sasę Kalajdzicia.

Liverpool przegrał wyścig o portugalski talent. Klub z Premier League pobije rekord [CZYTAJ]

Everton jest ciekawą opcją ze względu na problemy kadrowe. „The Toffies” mają problem z pozycją napastnika. Z problemami zdrowotnymi zmaga się ostatnio Dominic Calvert-Lewin. Dodatkowo latem do Tottenhamu odszedł Richarlison.

Milik w 55 występach dla Olympique Marsylii strzelił 30 goli. W bieżącym sezonie ani razu nie trafił jednak do siatki rywali.

Liverpool przegrał wyścig o portugalski talent. Klub z Premier League pobije rekord

Liverpool mocno zabiegał o transferu Matheusa Nunesa ze Sportingu Lizbona. „The Reds” miał ubiec jednak inny klub z Premier League.

Nunes występuje w Sportingu, dla którego zaliczył już 101 występów. 23-latek uchodzi za jeden z największych talentów w Portugalii. Dla kadry narodowej zanotował na razie osiem spotkań.

Pobity rekord

Jeśli transfer dojdzie do skutku, to Wolverhampton będzie mogło ogłosić go jako swój największy zakup w historii. Portugalczyk ma kosztować 50 mln euro. Dotychczas najdroższego Fabio Silvę Nunes pobije o 10 mln.

23-latka łączono już od dawna z przenosinami do Premier League. Najwięcej mówiło się jednak o Liverpoolu. „The Reds: nigdy jednak nie złożyli Sportingowi oficjalnej oferty za środkowego pomocnika. Wolverhampton okazało się szybsze.

Chelsea podjęła decyzję ws. przyszłości Thomasa Tuchela

Choć kontrakt Thomasa Tuchela z Chelsea wygasa dopiero za dwa lata, to Chelsea już miała podjąć decyzję o dalszej współpracy ze szkoleniowcem. Andy Dillon, brytyjski dziennikarz zdradził szczegóły. 

Niemiec trafił na Stamford Bridge w styczniu 2021 roku. Z Chelsea sięgnął między innymi po Ligę Mistrzów, a także wygrał Klubowe Mistrzostwa Świata.

Manchester United zmienił zdanie. „Rozważą sprzedaż Cristiano Ronaldo” [CZYTAJ]

Kontynuacja współpracy

W ostatnim czasie pojawiło się sporo informacji, według których zarząd Chelsea miał zastanawiać się nad zwolnieniem trenera. W szatni „The Blues” ma panować coraz gorsza atmosfera, a dodatkowo wyniki także przestały być satysfakcjonujące.

Były kolega Piątka może trafił do Premier League. Manchester United dopina transfer [CZYTAJ]

Jak podaje jednak Andy Dillon, brytyjski dziennikarz, znający sytuację w piłkarskim Londynie, nic z tego nie jest prawdą. Wręcz przeciwnie. Chelsea zamierza przedłużyć umowę z Tuchelem o kolejne dwa lata. Pomysł prolongaty umowy Niemca do 2026 roku zaaprobował sam Todd Boehly.

Były kolega Piątka może trafił do Premier League. Manchester United dopina transfer

Media podają, że Manchester United dopina kolejny transfer. Na Old Trafford z Atletico Madryt ma trafić Matheus Cunha. Brazylijczyk w przeszłości wraz z Krzysztofem Piątkiem występował w Herthcie Berlin. 

„Czerwone Diabły” od kilku tygodni intensywnie poszukują nowego napastnika. Z Manchesterem wiązano już Alvaro Morate czy Marko Arnautovicia. Brytyjskie media podawały także, że bliski przenosin jest Jamie Vardy. Nic z tych doniesień jednak nie wyszło i obecnie najbliżej Old Trafford ma być Matheus Cunha.

Piotr Świerczewski ocenił sytuację Lecha Poznań. Dałby kredyt zaufania Johnowi van den Bromowi [CZYTAJ]

Jeden z najdroższych

Jak podaje „talkSPORT” United dopinają ostatnie szczegóły transferu z Atletico Madryt. Brazylijczyk ma kosztować około 50 mln euro, dzięki czemu stanie się jednym z najdroższych zakupów „Czerwonych Diabłów”. Przeskoczy między innymi Rio Ferdinanda.

W przeszłości Cunha był łączony z przenosinami do innej ekipy z Premier League. Zabiegać miał o niego Liverpool, który jednak finalnie nie złożył za niego oferty.

Dla Atletico, w którym występuje od sierpnia zeszłego roku, zanotował 37 występów, w których strzelił siedem goli. Dołożył również tyle samo asyst. Wcześniej Brazylijczyk występował w RB Lipsk oraz Herthcie Berlin, wraz z Krzysztofem Piątkiem. Ogólnie w Bundeslidze zanotował 74 spotkania, w których 24 razy uczestniczył przy bramkach.

Kamil Kosowski wskazał problem w grze Barcelony. Dlatego Lewandowski nie strzelił bramki? [CZYTAJ]

Cunha jest uniwersalnym typem zawodnika. Głównie występuje na środku ataku, ale zdarzało mu się grać jako środkowy oraz boczny pomocnik.

Kamil Kosowski wskazał problem w grze Barcelony. Dlatego Lewandowski nie strzelił bramki?

FC Barcelona nie weszła w sezon 2022/23 najlepiej. Na inaugurację rozgrywek La Ligi Blaugrana zremisowała z Rayo Vallecano 0-0. Wynik wywołał masę emocji. Kamil Kosowski w felietonie dla „Przeglądu Sportowego” wieszczy problemy ekipy Xaviego. 

Barca prezentowała świetną formę w presezonie. „Duma Katalonii” świetnie wyglądała w przedsezonowych sparingach, a dobrą atmosferę wokół Blaugrany podsycały genialne transfery. Na Camp Nou trafił między innymi Robert Lewandowski, Raphinha czy wielu innych ciekawych zawodników.

Maciej Rybus skomentował decyzję Grzegorza Krychowiaka. „Tak naprawdę nie rozumiem…” [CZYTAJ]

Egoizm?

Przed meczem z Rayo oczy kibiców były zwrócone w największym stopniu na Roberta Lewandowskiego. Polak jest znany ze swojej bramkostrzelności, jednak w swoim ligowym debiucie nie udało mu się strzelić gola. Kamil Kosowski uważa, że po części winę ponoszą za to młode gwiazdy Barcelony.

– Wielu kibiców zauważyło, że młode gwiazdy Dumy Katalonii grały pod siebie. Też zwróciłem na to uwagę. Raphinha i Ousmane Dembele umiejętności piłkarskie na pewno posiadają, ale ich współpraca z Lewandowskim była tylko teoretyczna – napisał na łamach „Przeglądu Sportowego”.

Jurgen Klopp znów ostro o UEFIE. „Nikt nie myśli o piłkarzach” [CZYTAJ]

– W Bayernie przez lata wypracował z kolegami pewne schematy. Każdy nowy piłkarz wiedział, że to Polak jest najważniejszy w zespole – dodał.

Kontrowersyjna opinia byłego trenera Atletico. „Aubameyang jest lepszy od Lewandowskiego” [CZYTAJ]

– Wszyscy pracują dla zespołu, ale każdy ma świadomość, że musi dobrze widzom sprzedać swoje walory. Stąd pojawiają się sytuacje, że dany zawodnik bierze sprawy w swoje ręce i zaczyna grać egoistycznie – podsumował „Kosa”.

Szansę na debiutanckiego gola w lidze hiszpańskiej Lewandowski będzie mieć 22 sierpnia. Barcelona podejmie wówczas Real Sociedad w 2. kolejce La Ligi.

Były gwiazdor FC Barcelony wraca do Złotej Piłki dla Lewandowskiego. Atakuje „France Football”

Christo Stoiczkow domaga się Złotej Piłki dla Roberta Lewandowskiego! Bułgar wrócił do tematu plebiscytu z 2020 roku. 

Dwa lata temu gala Złotej Piłki nie odbyła się z powodu szalejącej pandemii koronawirusa. Na „France Football” spadły wówczas gromy. Redakcja argumentowała swoją decyzję niespotykaną dotąd sytuacją. Robert Lewandowski był murowanym faworytem do odebrania nagrody.

Hiszpańska prasa wyjawiła decyzję Xaviego. Powiedział Laporcie, który napastnik bardziej mu odpowiada [CZYTAJ]

Brak inteligencji

Po latach do odwołanego plebiscytu wraca Christo Stoiczkow. Legenda FC Barcelony przyznaje, że redakcja „France Football” powinna wręczyć w 2020 roku Złotą Piłkę Lewandowskiemu.

– Muszę przyznać, że jestem bardzo oburzony tym, co wydarzyło się za sprawą „France Football”. Uważam, że ta instytucja wykazała się wyjątkową nieudolnością, a ludzie tam zatrudnieni brakiem inteligencji – wraca Stoiczkow na łamach „Przeglądu Sportowego”.

Piłkarz Zagłębia Lubin na celowniku holenderskiego klubu. Nowy kontrakt albo odejście z ekipy Miedziowych [CZYTAJ]

– Nikt tego roku nie zasługiwał na tę nagrodę bardziej niż Polak. Jeśli ich wymówką miało być to, że w związku z pandemią gala nie mogła się odbyć, to od czego jest poczta? Mogli przecież wysłać nagrodę i ktoś mógł ją wręczyć chociażby na stadionie czy szatni – dodał Bułgar.

– Nigdy nie zrozumiem decyzji, aby nie uhonorować tak ciężko pracującego i mającego tak wybitny sezon Roberta. Dla mnie to była wielka, wtopa, która dla „France Football” już zawsze będzie oznaczać rysę na wizerunku – podsumował.

Były kapitan Lecha Poznań ma obawy przed meczem z Vikingurem Reykjavik. „Mogą być kłopoty” [CZYTAJ]

1994 roku Stoiczkow sam otrzymał Złotą Piłkę. Jak przyznaje – jest gotowy oddać swoją statuetkę Lewandowskiemu.

– Kiedy go spotkam, to chciałbym mu wręczyć moją własną kopię Złotej Piłki w uznaniu zasług tego wielkiego i wybitnego zawodnika – oznajmił.

Pogoń ukarana za zachowanie kiboli. Broendby uniknęło kary

UEFA nałożyła surową karę na Pogoń Szczecin za zachowanie pseudokibiców przed meczem z Broendby. Duński klub wyszedł z sytuacji bez szwanku. 

„Portowcy” otrzymali w rewanżu z Broendby solidną lekcję futbolu. Pogoń przegrała aż 0-4 i pożegnała się z europejskimi pucharami. W trakcie meczu doszło do starcia pseudokibiców polskiego klubu z duńską policją. Kibole próbowali sforsować ogrodzenie na trybunach, co wymagało interwencji służb porządkowych.

Duże oczekiwania Legii. „Chcemy dobrego napastnika za niezbyt wygórowaną cenę” [CZYTAJ]

Surowe kary

UEFA ogłosiła dziś swoją decyzję ws. zachowania fanatyków „Portowców”. Pogoń musi zapłacić karę wynoszącą 20 tysięcy euro. Klub został także zobowiązany do naprawy wyrządzonych szkód. Pseudokibice natomiast otrzymali zakaz wyjazdowy na trzy mecze w pucharach.

Podczas pierwszego meczu Pogoni z Broendby nie popisali się natomiast kibice Duńczyków. Obrzucali butelkami zawodników oraz kibiców rywali. UEFA ich jednak nie ukarała.

Duże oczekiwania Legii. „Chcemy dobrego napastnika za niezbyt wygórowaną cenę”

Legia Warszawa nie zamknęła jeszcze letniego okna transferowego. „Wojskowi” w dalszym ciągu szukają nowego napastnika. Jacek Zieliński, dyrektor sportowy klubu zdradził, jak obecnie wygląda sytuacja na rynku. 

Blaz Kramer, który trafił do Legii na początku okienka transferowego, niespodziewanie doznał kontuzji. Legia obecnie szuka sobie nowego napastnika, który miałby migiem wskoczyć do drużyny. Brakuje jednak odpowiedniego kandydata.

Kolejny klub zainteresowany Krzysztofem Piątkiem. „Kontaktowali się z agentem Polaka” [CZYTAJ]

Wygórowane oczekiwania?

Legia w dalszym ciągu nie znalazł pasującego zawodnika. Możliwe, że wpływ mają na to wymagania, jakie stawiają „Wojskowi”. Jacek Zieliński wyjaśnił w programie „Tylko Legia”, jakiego piłkarza szuka.

– Pracujemy nad tym od dawna. Problem polega na tym, że jeśli chcemy dobrego napastnika za niezbyt wygórowaną cenę, to proces jest bardzo żmudny. Są kluby, które mają większe budżety, a również mierzą się z problemem znalezienia skutecznego napastnika. Jednego już ściągnęliśmy, myśleliśmy, że spokojnie dogadamy się z drugim – który docelowo miał być pierwszym – ale z pewnych powodów nie udało się tej kwestii dopiąć – przyznał dyrektor sportowy Legii.

Viaplay może mieć ogromne kłopoty! Na spółkę może zostać nałożona kara finansowa [CZYTAJ]

W ostatnim czasie pojawiło się wiele informacji, według których do Warszawy miałby wrócić Aleksandar Prijović. Temat transferu Serba został jednak definitywnie zakończony.

– Wydaje się, że to jest temat, do którego już nie wrócę, bo jest zbyt trudny do zrealizowania. Prawdę mówiąc już dwa tygodnie zacząłem mniej o tym myśleć, a skupiłem się nad innymi nazwiskami – wyjawił Zieliński. 

Kibice Marsylii zwyzywali Messiego. Wulgaryzmy w stronę Argentyńczyka podczas oczekiwania na Sancheza [WIDEO]

– Jestem w kontakcie z Carlitosem, czasem rozmawiamy, ale kwestia jego transferu do Legii nie była brana pod uwagę przez jego kwotę odstępnego. Ona topnieje, gdyby zmniejszyła się jeszcze bardziej, moglibyśmy pomyśleć – dodał.

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.