https://twitter.com/vartatico/status/1649824220879151110
Adam Dworak
Jakub Kamiński z golem w Bundeslidze. Wykończenie z zimną krwią [WIDEO]
Jakub Kamiński- bramka vs VfL Bochum pic.twitter.com/PdEWyrpOZx
— Lech Poznan Video (@LechVideo) April 22, 2023
Southampton utrudniło sytuację Arsenalu, a kibice zaprezentowali „The Poznań” [WIDEO]
LETS ALL DO THE POZNAN #MCFC #SOUTHAMPTON #FANS pic.twitter.com/oz7GkD33iV
— Charlie (@CharlieE267) April 21, 2023
Kapitan Fiorentiny o odczuciach zespołu przy 0:3 dla Lecha. „Trochę się przestraszyliśmy”
Cristiano Biraghi w wywiadzie po meczu Fiorentiny z Lechem Poznań powiedział, co czuł przy wyniku 0:3. Kapitan Violi przyznał, że jego zespół był przerażony takim obrotem spraw.
Lech mógł sensacyjnie awansować
Fiorentina pozbawiła Lecha Poznań złudzeń po pierwszym meczu w Poznaniu. Tak się nam wszystkim wydawało. Kolejorz zaczął mecz od trafienia Afonso Sousy i zszedł do szatni na przerwę przy prowadzeniu 1:0. W drugiej połowie podopieczni Johna van den Broma jeszcze bardziej przycisnęli.
W pewnym momencie na tablicy z wynikiem widniała już cyfra „3”. Przez kilka minut Kolejorz był na etapie dogrywki z Fiorentiną. Cristiano Biraghi w wywiadzie po meczu przyznał, że ten czas wywołał przerażenie w jego zespole.
– Straciliśmy bramkę po pierwszym strzale, jaki oddali. Trochę się przestraszyliśmy i za bardzo się zdenerwowaliśmy. Nie było dobrze. Na pewno czuliśmy lęk. Kiedy widzisz, że jest 0:3, pojawia się strach o to, że może wydarzyć się coś nie do pomyślenia. Przeanalizujemy to i postaramy się poprawić – powiedział kapitan Fiorentiny w pomeczowym wywiadzie dla włoskiego Sky Sport.
Ostatecznie Viola dwukrotnie trafiła do siatki Kolejorza i zameldowała się w półfinale Ligi Konferencji Europy (wyniki dwumeczu – 4:1 dla Fiorentiny w Poznaniu, 3:2 dla Lecha we Florencji).
Źródło: Sky Sport Italia, Sport.pl
Tyle Lech Poznań zarobił w pucharach. A to jeszcze nie wszystko…
Lech Poznań odniósł spory sukces na arenie międzynarodowej. Kolejorz dotarł aż do ćwierćfinału Ligi Konferencji Europy, gdzie po ciężkim boju odpadł z włoską Fiorentiną. Udana przygoda mistrzów Polski wywołała rozwój finansowy i marketingowy.
Ponad 30 milionów złotych podniesionych z boiska
Klub z Poznania wygenerował spore wzrosty w swoich mediach społecznościowych, o czym pisaliśmy TUTAJ. Mistrzowie Polski dzięki grze w Europie otrzymali również sporo pieniędzy. Analityk finansowy w sporcie, Kuba Szlendak zaprezentował dane dotyczące tej dziedziny na Twitterze.
– Lech Poznań zarobił w bieżącej edycji europejskich pucharów co najmniej 7,67 mln euro, czyli 36 mln zł. Do tego musimy dodać kilkaset tys. euro z market pool, bonusy od sponsorów, przychód z dni meczowych i gadżetów – napisał.
Lech Poznań zarobił w bieżącej edycji europejskich pucharów co najmniej 7,67 mln euro, czyli 36 mln zł.
Do tego musimy dodać kilkaset tys. euro z market pool, bonusy od sponsorów, przychód z dni meczowych i gadżetów. pic.twitter.com/lI1EhVjlGi
— Kuba Szlendak (@KubaSzlendak) April 20, 2023
Niedługo na moim blogu rozmowa z CFO Lecha. Będzie dużo liczb i konkretów 🔵⚪️
— Kuba Szlendak (@KubaSzlendak) April 20, 2023
Źródło: Twitter
Ogromne wzrosty Lecha Poznań w mediach społecznościowych. Gra w Europie przekłada się na zasięgi
Lech Poznań odpadł w ćwierćfinale Ligi Konferencji Europy po emocjonalnym dwumeczu z Fiorentiną. Kolejorz zakończył więc swoją przygodę z pucharami. Sukces mistrzów Polski zdecydowanie przełożył się na zasięgi klubu w mediach społecznościowych.
Wysokie wzrosty Lecha w social mediach
Użytkownik Twittera o nicku „BrzozaLP” dokonał analizy przyrostów w mediach społecznościowych Lecha Poznań i Legii Warszawa. Dane wykazują liczby uzyskane od maja 2022 roku. To właśnie wtedy Kolejorz zdobywał tytuł mistrza Polski, wcześniej przegrywając w finale krajowego pucharu z Rakowem Częstochowa.
Xavi zapytał Lewandowskiego o powrót Messiego. Zdecydowane stanowisko Polaka [CZYTAJ]
Kolejorz od maja zyskał 12 397 nowych obserwujących na Facebooku, 42 000 na Instagramie, 25 423 na Twitterze, 68 900 na Tik Toku oraz 18 400 na YouTube. Dla porównania posiadająca największe zasięgi w kraju Legia Warszawa utraciła 3080 obserwujących na Facebooku oraz zyskała 14 000 na Instagramie, 12 642 na Twitterze, 25 100 na Tik Toku i 4 000 na YouTube.
Dzięki danym od .@KubaSzlendak sprawdziłem przyrosty w socialach Lecha od maja.
Facebook +12397
Instagram +42000
Twitter +25423
Tiktok +68900
Youtube +18400Dla porównania jak duży to przyrost wyniki Legii która ma największe sociale w kraju:
Facebook -3080
Instagram +14000…— ₿®z0za (@BrzozaLP) April 21, 2023
Zwiększenie zasięgów w mediach społecznościowych jest kolejnym benefitem, dla których warto starać się o grę w europejskich pucharach. Takie liczby mogą przekładać się na większe zainteresowanie meczami oraz produktami w sklepach z logiem klubu. To wszystko później napędza rozwój marki.
Miejmy nadzieję, że w następnym sezonie Lech Poznań powtórzy swój wyczyn. Liczymy, że będą mu przy tym wtórować inne polskie zespoły, które również podejmą próbę awansu do fazy grupowej europejskich rozgrywek.
Źródło: Twitter
Piękna przygoda Lecha Poznań w Europie dobiegła końca. Ten podsumowujący film wywołuje u kibiców ciarki [WIDEO]
Hej @LechPoznan
DZIĘKUJEMY 😍 pic.twitter.com/BZFaRv2HLl
— Viaplay Sport Polska (@viaplaysportpl) April 20, 2023
Kibice Lecha promują swoją cieszynkę na całym świecie. „The Poznań” we Florencji [WIDEO]
Lech Poznan fans away at Fiorentina tonight 🇵🇱🤩👏🏻 pic.twitter.com/dOGXwSoVVT
— 𝐂𝐚𝐬𝐮𝐚𝐥 𝐔𝐥𝐭𝐫𝐚 𝐎𝐟𝐟𝐢𝐜𝐢𝐚𝐥 (@thecasualultra) April 20, 2023
Kardynalny błąd Harry’ego Maguire’a. Sevilla prowadzi z Manchesterem United [WIDEO]
GOAL! 1-0 SEVILLA! MAGUIRE IS A DONKEY! #SEVMUN pic.twitter.com/LVHdWAA9sN
— The Premier League Club (@TPLCSports) April 20, 2023
Warta Poznań ucina medialne spekulacje. Dawida Szulczka interesuje tylko Legia [WIDEO]
I tyle w temacie… 😎 pic.twitter.com/pZcUHDeq6U
— Warta Poznań (@WartaPoznan) April 20, 2023
John van den Brom liczy na lepszy występ Lecha Poznań. „To mój jedyny cel”
John van den Brom odpowiedział na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej przed meczem Fiorentiny z Lechem Poznań. Szkoleniowiec mistrzów Polski ma nadzieję, że zespół zagra lepiej niż w pierwszym spotkaniu przy ulicy Bułgarskiej.
Nikłe szanse na awans
Fiorentina pewnie pokonała Lecha Poznań w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Konferencji Europy. Podopieczni Vincenzo Italiano wygrali przy ulicy Bułgarskiej 4:1. Już w czwartek o godzinie 18:45 odbędzie się rewanż.
Dzień przed meczem we Florencji, John van den Brom odpowiedział na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej. Holenderski trener Lecha Poznań wierzy, że jego zespół pokaże się z lepszej strony niż ostatnio.
– Chcemy pokazać, że potrafimy zagrać lepiej niż w zeszłym tygodniu. To mój jedyny cel na jutro. Oczywiście nie mogę zagwarantować dobrego rezultatu, ale jestem pozytywnie nastawiony jeśli zaprezentujemy swój styl gry. Wierzę, że będę mógł powiedzieć po spotkaniu, że jestem dumny z mojego zespołu oraz wyniku – powiedział były szkoleniowiec m.in. Anderlechtu.
– Znaliśmy atuty Fiorentiny, zwłaszcza te ofensywne. Zaprezentowali je w zeszłym tygodniu – byli bardzo niebezpieczni, skuteczni w kreowaniu sytuacji. My musimy zagrać lepiej w obronie, a także poprawić posiadanie piłki. W czwartek traciliśmy piłkę bardzo łatwo i szybko. To nie jest to, co prezentujemy na co dzień. Byłem z tego niezadowolony – dodał.
Źródło: Lech Poznań
Dawid Szulczek nie dla Rakowa Częstochowa. Jasne stanowisko właściciela Warty Poznań
Właściciel Rakowa Częstochowa ogłosił, że wraz z końcem sezonu Marek Papszun opuści klub. Michał Świerczewski ma już wytypowanego następcę. Jak się jednak okazuje, nie jest nim Dawid Szulczek, o którym licznie spekulowano.
Środowe trzęsienie ziemi w Częstochowie
Marek Papszun podjął decyzję o nieprzedłużaniu kontraktu z Rakowem Częstochowa. Michał Świerczewski poinformował o stanowisku trenera podczas środowej konferencji prasowej. W związku z tymi doniesieniami rozpoczęto spekulacje na temat potencjalnego następcy Papszuna.
Marek Papszun odchodzi z Rakowa Częstochowa. Właściciel klubu wytypował już jego następcę [CZYTAJ]
Kibice i dziennikarze od początku wskazywali Dawida Szulczka na kandydata do objęcia Medalików. Okazuje się jednak, że młody szkoleniowiec pozostanie w Warcie Poznań. O takim stanie rzeczy poinformował właściciel Zielonych, Bartłomiej Farjaszewski.
– Dawid Szulczek w przyszłym sezonie ciągle będzie trenerem Warty Poznań – zapewnił we wpisie na Twitterze.
@dszulczek w przyszlym sezonie ciagle bedzie trenerem @WartaPoznan 💪💪💪
— Bartek Farjaszewski (@BFarjaszewski) April 19, 2023
Źródło: Twitter
Szokujące doniesienia z Częstochowy! Marek Papszun poinformował o swojej przyszłości
Marek Papszun po sezonie opuści @Rakow1921‼‼‼ @MichalS1978 poinformował właśnie na konferencji prasowej, że mimo złożenia oferty przedłużenia kontraktu, Papszun ją odrzucił. I pożegna się z klubem po – najpewniej – zdobyciu mistrzostwa Polski. Szok. @SportINTERIA
— Sebastian Staszewski (@s_staszewski) April 19, 2023
– Moje odejście nie budzi żadnego zagrożenia. Osoba siedząca obok mnie jest gwarantem rozwoju. To jest najlepsza informacja, że odchodzę ja, a nie Michał – Marek Papszun.
— Dawid Dobrasz (@dobraszd) April 19, 2023
Iker Casillas wskazał najlepszego bramkarza. Hiszpan nazwał go swoim wzorcem i punktem odniesienia
Iker Casillas był gościem na antenie Kanału Sportowego. Legendarny zawodnik Realu Madryt wypowiedział się na temat najlepszego bramkarza. Hiszpan wskazał na Gianluigiego Buffona.
„Gigi” wzorem Casillasa
Iker Casillas zapisał się w historii futbolu. Hiszpan zdobył liczne trofea z reprezentacją i Realem Madryt. Mimo sporej gabloty były bramkarz nie uznaje się za najlepszego w swoim fachu. Legenda Królewskich wskazała na antenie Kanału Sportowego swój wzorzec i punkt odniesienia.
– Często mówię, że najlepszy bramkarz, którego widziałem, to Gianluigi Buffon. Pamiętam, kiedy miałem 14 lat, a on już grał we Włoszech i dla mnie był punktem odniesienia, wzorcem. Gigi Buffon jest człowiekiem pełnym energii, ma w sobie taką pasję i uwielbienie dla futbolu, że nieważne, w której lidze występuje, to nadal chce grać – powiedział Iker Casillas.
Cezary Kulesza z ważnym komunikatem! Jest decyzja ws. „sektorówek” w finale Pucharu Polski [CZYTAJ]
– Myślę, że każdy powinien wiedzieć, kiedy opuścić zawodowy futbol. Ja miałem 38 lat, kiedy podjąłem taką decyzję. Poczułem wtedy, że przyszedł czas na nowy etap – dodał Hiszpan.
Gianluigi Buffon mimo czterdziestu pięciu lat na karku nadal występuje w profesjonalnej piłce. W bieżącym sezonie zanotował trzy czyste konta w meczach Parmy na poziomie Serie B.
Źródło: Kanał Sportowy
Lech bez Karlströma we Florencji? „Może być ciężko”
Jesper Karlström doznał kontuzji podczas niedzielnego meczu PKO BP Ekstraklasy. Szwedzki pomocnik opuścił boisko w pierwszej połowie. John van den Brom przyznał, że były piłkarz Djurgarden raczej nie wróci na czwartkowy mecz z Fiorentiną.
Lech bez „Szefa” we Florencji?
Lech Poznań zremisował na wyjeździe z Legią Warszawa (2:2) w niedzielnym meczu PKO BP Ekstraklasy. John van den Brom będzie miał jednak po tym spotkaniu powody do zmartwień. Kontuzji doznał bowiem jeden z jego podstawowych piłkarzy, Jesper Karlström.
Holenderski szkoleniowiec na pomeczowej konferencji prasowej wypowiedział się na temat stanu zdrowia Szweda. John van den Brom uważa, że były piłkarz Djurgardens IF raczej nie wróci na czwartkowe starcie z Fiorentiną.
– Na razie ani ja, ani lekarze nie możemy określić, jak poważny to uraz. Wydaje się, że na czwartkowe starcie we Florencji może być ciężko, ale trzymamy kciuki, by szybko wrócił – powiedział Holender.
Źródło: Lech Poznań