Rafał Gikiewicz z błędem przeciwko Wolfsburgowi. „Myślę, że będzie krytyczny wobec siebie” [WIDEO]

Vfl Wolfsburg pokonał FC Augsburg 1:0 w jedenastej kolejce ligi niemieckiej. Rafał Gikiewicz przyczynił się do utraty bramki, popełniając błąd przy obronie strzału Lukasa Nmechy.

Szybki gol Wolfsburga

W czternastej minucie meczu Paulo Otavio dośrodkował na głowę Lukasa Nmechy, a ten skierował piłkę w stronę bramki. Broniący w tym spotkaniu Rafał Gikiewicz nie zdołał wyłapać futbolówki. „Giki” miał piłkę na rękach, jednak nie udało mu się jej sparować poza obręb bramki.

Polacy zagrali całe spotkanie

Gol z 14. minuty był jedynym w starciu Wolfsburga z Augsburgiem. Rafał Gikiewicz i Robert Gumny rozegrali pełne 90 minut. Augsburg zajmuje obecnie 16. miejsce w Bundeslidze. Ekipa z Bawarii ma na swoim koncie 9 punktów po jedenastu kolejkach.

Źródło: Viaplay

Maciej Żurawski ocenił dotychczasową formę Lukasa Podolskiego. „Nie może się z tym pogodzić”

Maciej Żurawski w rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty ocenił dotychczasową dyspozycję Lukasa Podolskiego w Górniku Zabrze. Były piłkarz Wisły Kraków sugeruje, żeby zwolniono Niemca z obowiązków defensywnych.

Mistrz świata z 2014 roku ma fatalne wejście do Górnika Zabrze

Lukas Podolski przychodził do Górnika Zabrze jako wielka nadzieja. Niemiec miał zostać gwiazdą Ekstraklasy, jednak słyszy się tylko o jego pozaboiskowych działaniach lub brutalnych faulach. Maciej Żurawski na łamach portalu WP Sportowe Fakty przedstawił swoją opinię na temat mistrza świata z 2014 roku.

Frustracja i ostre faule na przeciwnikach

„Poldi” prezentuje słabą formę na boiskach Ekstraklasy. Piłkarz Górnika Zabrze się frustruje, przez co ostro atakuje zawodników rywali. Podczas spotkania z Wisłą Kraków trafił Serafina Szotę w okolice kolana, atakując go wyprostowaną nogą. Otrzymał tylko żółtą kartkę. W innym meczu brutalnie potraktował Piotra Tomasika z Wisły Płock. Znów nie obejrzał czerwieni.

– To jest spowodowane frustracją. Podolski sam pewnie oczekiwał czegoś innego. Znając siebie, swoją jakość i możliwości, mógł oczekiwać, że będzie błyszczał. Zostało to brutalnie zweryfikowane i nie może się z tym pogodzić. Stąd to agresywne zachowanie – ocenił Maciej Żurawski na łamach portalu WP Sportowe Fakty.

– Mam duże obawy, czy to pójdzie w kierunku przełamania. Występ w Górniku może okazać się tylko epizodem, bo tak kiedyś obiecał i nie będzie to poparte formą sportową – dodał były piłkarz Wisły Kraków.

– Zdjąłbym z niego zadania defensywne, takie jak odbiór piłki czy powroty do linii środkowej. W tym wieku pewnych rzeczy się nie przeskoczy i przede wszystkim powinien wszystkie siły nakierować na zadania ofensywne – zakończył Żurawski.

36-letni Niemiec wystąpił w dziewięciu spotkaniach bieżącego sezonu. W tym czasie zanotował jedną asystę. Podolski wcześniej reprezentował barwy takich klubów jak: Bayern Monachium, FC Köln, Arsenal czy Inter. Portal transfermarkt.de wycenia go na 400 tysięcy euro.

Źródło: WP Sportowe Fakty

Brutalny faul skomentowany przez samego piłkarza. „Chyba można śmiało powiedzieć, żeby oni zajęli się sędziowaniem”

W 26. minucie spotkania pomiędzy Śląskiem Wrocław a Jagiellonią Białystok doszło do brutalnego faulu na Mateuszu Praszeliku. Faulujący Israel Puerto nie został wyrzucony z boiska otrzymując jedynie żółtą kartkę. Po meczu Praszelik zdecydował się skomentować całą sytuacje na swoim Twitterze.

21-letni pomocnik Śląska po faulu Puerto był niestety zmuszony opuścić boisko. Na wszystkich powtórkach widać z jak dużym impetem gracz Jagiellonii wpada w Praszelika. Jednak Jarosław Przybył ukarał Hiszpana tylko żółtą kartką. Po końcowym gwizdku Praszelik odniósł się do całej sytuacji na swoim Twitterze publikując następujący wpis:

Kontrowersje na pomeczowej konferencji prasowej skomentował również trener Śląska Wrocław- Jacek Magiera:

Brak interwencji przy faulu Israela Puerto na Mateuszu Praszeliku, gdzie to nie był atak na piłkę, tylko sytuacja taka, gdzie można było zrobić poważną krzywdę Mateuszowi i tutaj trudno było mówić o wygraniu pojedynku. To był faul zagrażający zdrowiu zawodnika i tutaj nie podlega to żadnej dyskusji. Z boiska wydawało mi się, że to czerwona kartka, a po obejrzeniu tego na wideo – tym bardziej mówię, że to czerwona kartka i nie mogę tego zrozumieć

Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:2. Wyrównująca bramka dla Jagielloni padła w ostatnich minutach doliczonego czasu gry. To trafienie także wzbudziło oburzenie części kibiców. Przed zdobytym golem faulowany został Erik Exposito. Jednak sędzia nie zdecydował się odgwizdać faulu.

Klarowne stanowisko „France Football”. Zwycięzca nie został jeszcze poinformowany

Według RTP Lionel Messi miał zostać przedwcześnie poinformowany o swojej wygranej w tegorocznym plebiscycie Ballon d’Or. Informacje podawane przez Portugalczyków skomentował dyrektor France Football– Pascal Ferre.

Informacje podawane przez RTP wzbudziły bardzo wiele emocji. Stąd też pewnie tak szybkie stanowisko dyrektora France Football– Pascala Ferre. Naczelny paryskiego portalu zaprzeczył sensacyjnym doniesieniom komentując całą sytuacje w następujących słowach:

To wielka bzdura, jak to wszystko, co widzieliśmy na ten temat w ostatnich dniach. Wielki blef

Głosowanie na zwycięzcę zostało już zakończone. Jednak sama gala, na której oficjalnie zostanie wyłoniony zwycięzca Złotej Piłki odbędzie się 29. listopada w Paryżu. Wśród faworytów do zgarnięcia nagrody znajdują się między innymi: Robert Lewandowski, Lionel Messi czy też Karim Benzema.

Nieoficjalnie: Leo Messi z kolejną Złotą Piłką. France Football poinformowało piłkarza

Według doniesień RTP Lionel Messi wygrał plebiscyt na najlepszego piłkarza 2021 roku. To oznacza, że Argentyńczyk odbierze siódmą Złotą Piłkę 29 listopada podczas ceremonii w Paryżu.

Nieoficjalnie: Messi z kolejną Złotą Piłką

Coraz bliżej do gali France Football, podczas której wręczona zostanie Złota Piłka. Dziennikarze RTP przekazali, iż zwycięzcą plebiscytu został Leo Messi. Argentyńczyk został o tym poinformowany w tym tygodniu przez redakcję France Football.

https://twitter.com/MessiMX30i/status/1456633710896459776

Gala wręczenia Złotej Piłki odbędzie się w paryskim Theatre du Chatelet. Wśród faworytów do wygrania Ballon d’Or wymieniano Roberta Lewandowskiego, Karima Benzemę, Lionela Messiego czy Jorginho. O oficjalnym wyniku plebiscytu przekonamy się 29 listopada.

Piotr Zieliński ocenił mecz z Legią Warszawa. „Jestem zadowolony ze zdobytej bramki”

SSC Napoli pokonało Legię Warszawa przy ulicy Łazienkowskiej aż 4:1. Piotr Zieliński po meczu udzielił wywiadu telewizji TVP Sport. Polak podsumował spotkanie z mistrzami Polski.

Wysokie zwycięstwo Włochów

Napoli dwukrotnie wygrało z Legią Warszawa w tegorocznej fazie grupowej Ligi Europy. Spotkanie przy Łazienkowskiej zakończyło się wygraną Włochów aż 4:1. Jedną z bramek zdobył Piotr Zieliński. Polak pokonał Cezarego Misztę po uderzeniu z rzutu karnego. Reprezentant kadry biało-czerwonych podsumował spotkanie na antenie TVP Sport.

– W pierwszej połowie zabrakło skuteczności, bo stwarzaliśmy sytuacje, ale była czy to poprzeczka, czy to dobra obrona bramkarza. Wyszliśmy z szatni z nastawieniem, że musimy wygrać. Dobrze się to ułożyło, w drugiej części gry strzeliliśmy cztery gole, wygraliśmy. To, co musieliśmy, zrobiliśmy – ocenił „Zielu”.

Kontrowersyjny karny? Zieliński widział to inaczej

Część ekspertów nie była przekonana co do faulu przed pierwszym rzutem karnym dla Napoli. Piotr Zieliński przedstawił sytuację ze swojej perspektywy. Polak uważa, że przewinienie było ewidentne, a jedenastka się należała.

– Nie widziałem przeciwnika. Chciałem uderzyć, a on we mnie wbiegł. Wydaje mi się, że „jedenastka” ewidentna. Ne wiem, jak to wyglądało z boku, ale według mnie był rzut karny. Podszedłem, wykonałem. Jestem zadowolony ze zdobytej bramki, ale najbardziej cieszy zwycięstwo całej drużyny – stwierdził Piotr Zieliński.

Wideo ze wspomnianą sytuacją:

Zieliński doprowadza do remisu! Kontrowersyjna decyzja sędziego [WIDEO]

Kluczowa faza

Napoli zajmuje pierwsze miejsce w grupie C. Azzurri mają na swoim koncie siedem punktów po czterech kolejkach. Legia Warszawa znajduje się na drugiej pozycji z „oczkiem” mniej. W następnej kolejce Włosi polecą na mecz do Moskwy, aby zmierzyć się ze Spartakiem. Mistrzowie Polski zagrają w Anglii z Leicester City.

Źródło: TVP Sport, Legia.net

fot. SSC Napoli

Xavi trenerem FC Barcelony. Al Sadd poinformował o odejściu Hiszpana

Dyrektor generalny klubu Al Sadd poinformował, że Xavi Hernandez zostanie nowym trenerem FC Barcelony. Duma Katalonii musiała zapłacić klauzulę zapisaną w kontrakcie.

Słaby start i zmiana trenera

Władze FC Barcelony zwolniły niedawno Ronalda Koemana, który miał fatalny start sezonu ze swoją drużyną. Przez dwa spotkania Barcę prowadził Sergi Barjuan. Wspomniany szkoleniowiec pełnił funkcję tymczasowego trenera.

Xavi wraca do Katalonii

Media od dawna spekulowały, iż następcą Koemana ma zostać Xavi. Stało się tak, jak przypuszczało wielu. Katarski klub Al Sadd wyraził zgodę na odejście Hiszpana. Dyrektor generalny, Turki Al-Ali poinformował o tym w specjalnym oświadczeniu.

– Administracja Al Sadd zgodziła się na odejście Xaviego do Barcelony po zapłaceniu klauzuli zapisanej w kontrakcie. Uzgodniliśmy z Barceloną warunki współpracy w przyszłości. Xavi jest ważną częścią historii Al Sadd. Życzymy mu powodzenia na kolejnym etapie – czytamy.

– W ostatnich dniach Xavi poinformował nas, że pragnie wrócić do Barcelony. Zwłaszcza w tym szczególnym czasie, kiedy klub przeżywa kryzys. My to rozumiemy i postanowiliśmy pozwolić mu wybrać tę drogę – podsumował dyrektor generalny katarskiego klubu.

Prowadzenie Wojskowych, gol Zielińskiego, małpka na boisku i wkurzenie Mioduskiego. Legia przegrała z Napoli [REAKCJE]

Legia Warszawa przegrała z Napoli 1:4 w czwartej kolejce fazy grupowej Ligi Europy. Początkowo mistrzowie Polski prowadzili, jednak z czasem różnica klas pomiędzy zespołami dała o sobie znać.

Dobry początek

Legia Warszawa dobrze rozpoczęła spotkanie z Napoli. Wojskowi pomimo przewagi gości zdołali wbić bramkę już w 10. minucie. Mahir Emreli pokonał Mereta z okolic dziewiątego metra.

Później było już tylko gorzej

Z czasem przewaga gości zarysowywała się coraz bardziej. Legioniści przetrzymali korzystny wynik do przerwy, jednak w drugiej części było już tylko gorzej. Pierwszą bramkę dla Napoli zdobył Piotr Zieliński, który pewnie pokonał Misztę strzałem z rzutu karnego.

Zieliński doprowadza do remisu! Kontrowersyjna decyzja sędziego [WIDEO]

https://twitter.com/adam_dworak/status/1456335720453480461

Kuriozalny błąd Josue

Legia ostatecznie się wypompowała, a ich końcówka była fatalna. Josue popełnił kuriozalny faul w polu karnym. Portugalczyk próbował zrobić przewrotkę, jednak uderzył przeciwnika. Jedenastkę pewnie wykorzystał Mertens, a na tablicy z wynikiem było już 1:2.

Wkurzenie na trybunach

Emocje udzieliły się też kibicom warszawiaków. Po drugim golu dla Napoli jeden z fanatyków rzucił w piłkarza gości… małpką. Sędzia dostarczył dowód arbitrowi technicznemu, jednak po chwili wznowiono grę.

Kilka minut później kolejną bramkę dla Napoli zdobył Hirving Lozano.

Zdenerwowany właściciel

Przy czwartej bramce dla Napoli Dariusz Mioduski nie wytrzymał.

https://twitter.com/ked_90/status/1456345036900159488

https://twitter.com/rafalzky/status/1456344924807438344?

Legia zawaliła końcówkę

https://twitter.com/majkel1999/status/1456344954331074566

Sytuacja w tabeli się komplikuje

Po czterech kolejkach fazy grupowej Ligi Europy warszawiacy mają na koncie sześć punktów i zajmują drugie miejsce w tabeli. Wiele jednak zależy od wyniku w starciu Leicester City ze Spartakiem Moskwa. Sytuacja mistrzów Polski się komplikuje, a walka o awans będzie się toczyć do samego końca.

Trener RB Lipsk niezadowolony z poziomu sędziowania. „Wyglądał, jakby chciał od Neymara autograf”

RB Lipsk zremisowało z Paris Saint-Germain 2:2 w czwartek kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów. Szkoleniowiec Czerwonych Byków, Jesse Marsch po spotkaniu skrytykował pracę szwedzkiego sędziego, Andreasa Ekberga.

Trener niezadowolony z poziomu sędziowania

Amerykański trener Lipska stwierdził po spotkaniu, że sędzia był niesprawiedliwy. Szkoleniowiec zarzucił Ekbergowi, iż ten okazywał zbyt duży respekt piłkarzom PSG.

– Od pierwszej minuty byłem naprawdę zły na występ sędziego. Często doświadczyłem, że te ogromne kluby cieszą się szacunkiem sędziów, a nie mniejszych klubów, a jedynym sposobem, by to zakończyć, jest upust moich emocji. W przeciwnym razie to będzie trwać dalej – skomentował Marsch.

– Jeśli mam być szczery, w wielu momentach było tak, jakby po meczu sędzia chciał autograf od Neymara. Wiem, że fajnie jest sędziować mecz gwiazdom, ale pozwól nam mieć normalną grę, w której wszyscy możemy powiedzieć, że była sprawiedliwa – dodał Amerykanin.

VAR uratował Lipsk

Spotkanie pomiędzy Lipskiem, a Paris Saint-Germain było pełne emocji. Dominik Szoboszlai wyrównał z rzutu karnego w doliczonym czasie gry. Jedenastka została przyznana po weryfikacji systemu VAR. Jesse Marsch przyznał, że to źle świadczy o szwedzkim arbitrze tego spotkania.

– Drugi rzut karny był oczywisty, ale sędzia potrzebował VAR, by to zobaczyć. Gdyby nie wideo, z pewnością nie zostałby przyznany. To źle o nim świadczy – zakończył.

RB Lipsk po czterech kolejkach zajmuje ostatnie miejsce w tabeli grupy A. Czerwone Byki mają na swoim koncie tylko jeden punkt. Niemiecka drużyna już na pewno nie awansuje do kolejnej rundy Champions League. Pozostaje im jedynie walka o trzecie miejsce, które pozwoli na grę w Lidze Europy.

Źródło: WP Sportowe Fakty

Bednarek wychwala Lewandowskiego w brytyjskich mediach. „Pokazuje, że nie ma granic”

Jan Bednarek udzielił wywiadu brytyjskiej gazecie Daily Echo. Polski obrońca Southampton w rozmowie z dziennikarzami wychwala Roberta Lewandowskiego. Wychowanek Lecha Poznań nazywa snajpera Bayernu Monachium przykładem, który dodaje motywacji.

Lewandowski wzorem dla kadrowiczów

– To dla mnie świetny czas, bo mogę się od niego wiele nauczyć. Możemy zobaczyć w akcji najlepszego napastnika świata i to, jak gra – powiedział o Lewandowskim Bednarek w rozmowie z Daily Echo.

– Widzimy, jak Robert się zachowuje. Jakim jest profesjonalistą. Dla nas młodszych jest przykładem i zawodnikiem, który dodaje motywacji. Pokazuje, że nie ma granic. Dzięki ciężkiej pracy i przekonaniu można osiągać najwyższy poziom i być najlepszym na świecie – dodał obrońca Southampton.

Polska namiesza na mistrzostwach świata?

Jan Bednarek w rozmowie z Daily Echo stwierdził, że reprezentacja Polski pod wodzą Paulo Sousy może walczyć z najlepszymi. Polak jest dobrej myśli przed spotkaniami z Andorą i Węgrami. Wychowanek Kolejorza ma nadzieję, że biało-czerwoni odegrają ważną rolę podczas przyszłorocznego mundialu w Katarze.

https://twitter.com/iMiaSanMia/status/1456014646511603714

Źródło: Daily Echo, TVP Sport

Uznany trener odmówił pracy w Newcastle United. „Jestem wdzięczny za zainteresowanie tak wielkiego klubu”

Newcastle United wciąż szuka nowego szkoleniowca po zwolnieniu Steve’a Bruce’a. Unai Emery, który był łączony ze Srokami, wydał specjalne oświadczenie. Hiszpan zaprzeczył w tekście, jakoby miałby dołączyć do ekipy z St James’ Park.

Oświadczenie trenera Villarrealu

Według medialnych doniesień jednym z kandydatów do objęcia Newcastle United był Unai Emery. Trener Villarreal postanowił odnieść się do plotek. Hiszpan opublikował specjalne oświadczenie w mediach społecznościowych.

„Nieważne ile hałasu wytworzyło się poza klubem, bo w klubie jest transparentność i lojalność. Villarreal to mój dom i jestem w 100 proc. zaangażowany. Jestem wdzięczny za zainteresowanie tak wielkiego klubu, ale nawet bardziej za to, gdzie obecnie jestem.

Zakomunikowałem właścicielom, że chcę dalej być częścią tego projektu, z uwagi na zaangażowanie i szacunek, jakie otrzymuję od moich zawodników i klubu – działa to w obie strony.

Chcę podziękować kibicom za wsparcie, jakie mi zawsze dają i dawali. W niedzielę gramy bardzo ważne spotkanie i mam nadzieję, że wspólnie osiągniemy zwycięstwo”czytamy w oświadczeniu Emery’ego.

Uznana marka

Hiszpan prowadzi Villarreal od lipca 2020 roku. W poprzednim sezonie zdobył Ligę Europy, pokonując w finale Manchester United. Jego kontrakt z Żółtą Łodzią Podwodną obowiązuje do 30 czerwca 2023 roku. Wcześniej prowadził takie zespoły jak Arsenal, PSG, Sevilla, Spartak czy Valencia.

https://twitter.com/FabrizioRomano/status/1455892712209670148

Powyższe słowa 50-letniego trenera tylko pogarszają sytuację Newcastle United. Sroki niedawno łączono z Antonio Conte, jednak ten postanowił przyjąć ofertę Tottenhamu. Angielski klub może mieć spory problem ze znalezieniem trenera, który obejmie 19. zespół Premier League w trakcie sezonu.

Źródło: WP Sportowe Fakty

Jakub Świerczok z kolejną bramką w J-League [WIDEO]

Nagoya Grampus wygrała z Kashiwą Reysol 2:0, a Jakub Świerczok strzelił kolejną bramkę w J-League.

Dobry start w Japonii

Jakub Świerczok zmienił Piast Gliwice na Nagoyę Grampus w letnim oknie transferowym. 28-letni Polak zanotował już 17 występów w japońskim zespole. W tym czasie zdobył dziewięć bramek.

Jedną z nich zanotował w środowym meczu przeciwko Kashiwa Reysol. Polak przejął piłkę po aucie, podał ją do kolegi, który wbiegał w pole karne, a następnie otrzymał ją ponownie i wykończył akcję strzałem pod poprzeczkę.

Portal transfermarkt.de wycenia polskiego napastnika na 3 mln euro.

Włoskie media oceniły występ Szczęsnego. „Juventus wiele mu zawdzięczał”

Juventus wygrał z Zenitem Sankt Petersburg 4:2 w Lidze Mistrzów. Włoskie media oceniły występ Wojciecha Szczęsnego, który rozegrał całe spotkanie. – Juventus wiele mu zawdzięczał – piszą w mediaset.it.

Szczęsny pokonał kryzys?

Wojciech Szczęsny zagrał pełne spotkanie z Zenitem Sankt Petersburg. Stara Dama pokonała rosyjski zespół 4:2, a polski golkiper otrzymał niezłe noty od włoskich mediów. Czy kryzys Polaka już minął?

– Technicznie zawsze dokonywał precyzyjnych, czystych, a czasem nawet spektakularnych interwencji. Pokonał Rubikon kryzysu i jest jednym ze świateł w tunelu, których Juve teraz się trzyma – czytamy w tuttomercatoweb.com.

– Z pewnością nie można go winić za gola na 1:1. Ale potem Juventus wiele mu zawdzięczał, kiedy w ostatnich 25 minutach skumulowało się wiele akcji, a on zatrzymał Rosjan kilkoma zdecydowanymi i niełatwymi interwencjami – ocenili dziennikarze portalu mediaset.it.

– Musiał wyciągać piłkę z siatki, gdy piłka po główce Bonucciego trafiła pod poprzeczkę. W drugiej połowie dobrze się spisał, przeciwstawiając się próbom Claudinho i Malcoma – skomentował włoski Eurosport.

Wojciech Szczęsny reprezentuje barwy Juventusu od 2017 roku. W bieżącym sezonie Polak wystąpił w 13 spotkaniach w barwach Starej Damy, w pięciu z nich zanotował czyste konto. Portal transfermarkt.de wycenia 31-latka na 15 mln euro.

Pewny awans Juve

Juventus po czterech kolejkach ma 12 punktów w grupie H Ligi Mistrzów. Turyńczycy mają już pewny awans do następnej rundy. Ich bilans bramkowy w tegorocznej edycji Champions League to 9:2.

Zobacz również: „Przeszedłem przez trudny okres”. Wojciech Szczęsny skomentował swoją postawę z początku sezonu

Źródło: WP Sportowe Fakty

Lewandowski o Haalandzie i meczu z Benficą. „Nie wiem, czy to był idealny występ”

Robert Lewandowski popisał się we wtorkowym meczu Ligi Mistrzów Bayernu Monachium z Benficą. Kapitan reprezentacji Polski zanotował trzy trafienia. Po meczu udzielił wywiadu Amazonowi.

Ocena spotkania

Robert Lewandowski rozpoczął rozmowę z Amazonem od podsumowania spotkania. Napastnik zdradził, że zespół był rozczarowany z utraty dwóch goli w starciu z Benficą. Nie zabrakło jednak wzmianki o pozytywach, czyli hat-tricku Polaka.

– Po strzeleniu pierwszego gola graliśmy już lepiej i mieliśmy łatwiej. Co mojej drugiej bramki, to była jak dla mnie najlepsza spośród wszystkich 3. Z drugiej strony jesteśmy rozczarowani z racji dwie stracone bramki – powiedział po spotkaniu kapitan reprezentacji Polski.

– Przy drugim golu najważniejsze było przyjęcie. Na początku nie dostawałem wielu piłek, nie było łatwo zachować cierpliwość. Jako napastnik nie jest Ci łatwo znaleźć miejsce. Po pierwszym golu jest już łatwiej. Podanie Kingsleya było genialne – dodał.

Plotki na temat Haalanda w Bayernie

Media wielokrotnie porównują Roberta Lewandowskiego z Erlingiem Haalandem. Dodatkowo spekuluje się, że napastnik Borussii Dortmund miałby zastąpić „Lewego” w Bayernie Monachium. Polak został zapytany po meczu o temat norweskiego snajpera.

– Jestem Lewandowski i myślę o sobie. To młody napastnik, ja jestem na innym etapie w życiu, jestem 10 lat starszy. Jasne, jeśli strzelasz dużo bramek, to jest zainteresowanie. Ważne jest jednak to, co dzieje się na boisku – zakończył.

Zobacz również: Paulo Sousa o Złotej Piłce: Gdyby Robert nie wygrał, byłoby to niesprawiedliwe

Źródło: Gabriel Stach, Amazon

Paulo Sousa o Złotej Piłce: Gdyby Robert nie wygrał, byłoby to niesprawiedliwe

Paulo Sousa udzielił wywiadu portalowi WP Sportowe Fakty. Selekcjoner reprezentacji Polski odniósł się do plebiscytu Złotej Piłki. Portugalczyk widzi jednego faworyta, jest nim Robert Lewandowski.

Złota Piłka dla „Lewego”?

29 listopada w Paryżu odbędzie się gala wręczenia Złotej Piłki. Jednym z faworytów do wygrania tej nagrody jest Robert Lewandowski. Paulo Sousa w rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty twierdzi, że inny wynik, niż zwycięstwo „Lewego” byłoby niesprawiedliwością.

– Gdyby Robert nie wygrał „Złotej Piłki”, byłoby to po prostu niesprawiedliwością. Jego regularność w klubie, w Bayernie, ale również poziom i styl, jaki pokazuje w reprezentacji… Poza ostatnimi meczami strzelał praktycznie w każdym meczu, od kiedy objąłem zespół – stwierdził Sousa w rozmowie z Piotrem Koźmińskim.

– Wspiął się na najwyższy światowy poziom zarówno pod względem regularności w jakości występów, jak i ogromnej liczby strzelanych goli. W mojej opinii zatem jeśli by nie wygrał, byłoby to po prostu niesprawiedliwe. Ale jestem całkiem pewien, że Robert wygra! – dodał Portugalczyk.

Źródło: WP Sportowe Fakty

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.