Nowe doniesienia ws. transferu Lewandowskiego. Cztery kluby obserwują sytuację Polaka

Maciej Iwański z TVP Sport przedstawił nowe informacje w sprawie przyszłości Roberta Lewandowskiego. Według wspomnianego dziennikarza sytuację kapitana reprezentacji Polski monitorują cztery kluby.

Czas na zmianę?

Umowa Roberta Lewandowskiego z Bayernem Monachium wygasa wraz z końcem następnego sezonu. Dla Bawarczyków to ostatni dzwonek, aby zarobić niezłe pieniądze na Polaku, ponieważ niewiele wskazuje na to, że dojdzie do przedłużenia kontraktu.

Wśród zainteresowanych usługami Roberta Lewandowskiego najczęściej wymienia się FC Barcelonę. Sytuację kapitana reprezentacji Polski monitoruje jednak więcej klubów, o czym poinformował Maciej Iwański z TVP Sport.

Ogromny skandal w FIFA. Działacze mieli wykorzystywać seksualnie piłkarzy i sędziów [CZYTAJ]

Nie tylko Barca interesuje się „Lewym”

Według wspomnianego dziennikarza napastnikiem Bayernu Monachium interesują się również Paris Saint-Germain, Chelsea oraz Arsenal. Iwański dodał, że Kanonierzy byliby w stanie przebić ofertę FC Barcelony, która ma kłopoty finansowe.

– To zaskakujący chętny, bo do tej pory – w odróżnieniu od poprzedników – tej nazwy się nie wymieniało. Arsenal także zapłaciłby za Polaka Bayernowi więcej, niż Barcelona i będzie go kusił wizją powrotu do klubowej wielkości w oparciu o klasę sportową i doświadczenie Lewandowskiego. No i naturalnie jest w stanie spełnić żądania finansowe piłkarza. Sportowo wydaje się jednak być najmniej interesującym Roberta kierunkiem i opcją rezerwową, ale futbol nie takie zwroty akcji widział – czytamy na sport.tvp.pl.

Kibice Evertonu prowokował Vieirę. Francuz odpowiedział kopniakiem [WIDEO]

Portal transfermarkt.de wycenia Roberta Lewandowskiego na 50 mln euro. 33-latek zanotował w tym sezonie 50 trafień oraz 7 asyst w 46 meczach.

Źródło: TVP Sport

Polscy sędziowie wyróżnieni. Pojadą na mistrzostwa świata w Katarze

FIFA ogłosiła powołania sędziów na mistrzostwa świata w Katarze. W gronie wyróżnionych znalazło się czterech Polaków. Mowa o Szymonie Marciniaku, Tomaszu Listkiewiczu, Pawle Sokolnickim i Tomaszu Kwiatkowskim (VAR).

Wyróżnieni

FIFA opublikowała listę arbitrów, którzy pojadą na mundial w Katarze w 2022 roku. Wśród sędziów głównych znalazł się jeden Polak (Szymon Marciniak). Federacja „powołała” także dwóch Biało-Czerwonych asystentów – Tomasza Listkiewicza i Pawła Sokolnickiego. Na sędziego VAR wytypowano zaś Tomasza Kwiatkowskiego. Pełna lista arbitrów znajduje się tutaj.

– Szymon Marciniak, Tomasz Listkiewicz, Paweł Sokolnicki oraz Tomasz Kwiatkowski (VAR) będą sędziować mecze na mistrzostwach świata w Katarze – poinformował na swoim profilu na Twitterze rzecznik Polskiego Związku Piłki Nożnej, Jakub Kwiatkowski.

Klimala strzelił bramkę Sloninie. Czwarte trafienie w bieżącym sezonie MLS [WIDEO]

Źródło: FIFA, Jakub Kwiatkowski

Hiszpańska prasa ujawniła listę życzeń FC Barcelony. Dziewięć nazwisk na oku Xaviego

„AS” opublikował listę życzeń Xaviego Hernandeza. Trener FC Barcelony chciałby aż dziewięciu zawodników. Wydatki będą jednak uzależnione od uzyskanych środków ze sprzedaży Frenkiego de Jonga.

Ekonomiczna sytuacja FC Barcelony nie wygląda najlepiej. Mimo to Xavi ma bogatą listę nazwisk, które chciałby zobaczyć w swojej drużynie. Hiszpańska prasa opublikowała, kogo Hiszpan życzyłby sobie w ekipie z Camp Nou.

Wolni agenci i światowa gwiazda

Według medialnych doniesień Barca sprowadzi do siebie dwóch zawodników, którym kończą się umowy. Tymi wolnymi agentami mają być Frank Kessie (AC Milan) oraz Andreas Christensen (Chelsea).

Najgłośniejszym nazwiskiem z listy jest Robert Lewandowski. Polaka wciąż obowiązuje umowa z Bayernem Monachium, ale wiele wskazuje na to, że kapitan Biało-Czerwonych opuści ligę niemiecką już latem. FC Barcelona musiałaby jednak wyłożyć około 40 mln euro na 33-latka.

Akt desperacji PSG. Szejkowie proponują Mbappe stanowisko „szefa” w klubie [CZYTAJ]

Pozostali zawodnicy na liście Xaviego

Według „AS” na liście życzeń trenera Dumy Katalonii znaleźli się również Marcos Alonso i Cesar Azpiliqueta z Chelsea, Carlos Soler z Valencii, Martin Zubimendi z Realu Sociedad, Raphinha z Leeds United oraz Jules Kounde z Sevilli.

https://twitter.com/facil_futbol/status/1527225712796651521

Klimala strzelił bramkę Sloninie. Czwarte trafienie w bieżącym sezonie MLS [WIDEO]

Źródło: AS, Meczyki.pl

Bayern Monachium szuka następcy Roberta Lewandowskiego. Agent napastnika przyłapany [WIDEO]

Bayern Monachium rozpoczął poszukiwania następcy Roberta Lewandowskiego. Według niemieckich mediów Bawarczycy spotkali się z agentem zawodnika VfB Stuttgart. Na ich liście życzeń wylądował Sasa Kalajdzić.

Koniec przygody Lewandowskiego w Monachium?

Dla Bayernu to ostatni dzwonek, aby zarobić sensowne pieniądze na Robercie Lewandowskim. Kapitan reprezentacji Polski ma umowę ważną do końca następnego sezonu. Piłkarz nie zamierza przedłużać kontraktu, a wiele wskazuje również na to, że chciałby opuścić ligę niemiecką już tego lata.

Głównym kandydatem do zakontraktowania snajpera z Bundesligi jest FC Barcelona. W związku z licznymi plotkami na temat przenosin „Lewego” do Dumy Katalonii Bayern postanowił poszukać jego następcy.

Najwartościowsze kluby 2021 roku: FC Barcelona pierwsza w rankingu „Forbesa” [CZYTAJ]

Austriak ze Stuttgartu na celowniku

Według niemieckich mediów dyrektor techniczny Bawarczyków – Marco Neppe oraz dyrektor sportowy – Hasan Salihamidzić spotkali się z agentami Sasy Kalajdzicia. Bayern Monachium jest podobno bardzo zdeterminowany, aby piłkarz Stuttgartu do nich dołączył (klub jest w stanie go sprzedać za około 25 mln euro – przyp. red.). Na transfer bardzo naciska Julian Nagelsmann, który widzi go w swojej koncepcji na zespół.

Kamery uchwyciły, jak menadżer Austriaka przyjechał do ośrodka Bayernu Monachium.

Szymon Marciniak o swoim największym błędzie sędziowskim: „Żarło mi 2 lata z rzędu” [CZYTAJ]

Sasa Kalajdzić reprezentuje barwy VfB Stuttgart od lipca 2019 roku. Austriak zaliczył tam 57 występów, notując 24 trafienia i 9 asyst.

Źródło: Sky, WP Sportowe Fakty

Lewandowski podsłuchiwany w szatni? „Brak znajomości języka nie przeszkodził w zrozumieniu”

Christian Falk przedstawił nowe informacje w sprawie przyszłości Roberta Lewandowskiego. Według niemieckiego dziennikarza kapitan reprezentacji Polski był podsłuchiwany w szatni Bayernu Monachium. 

Co dalej z karierą kapitana reprezentacji Polski?

Kontrakt Roberta Lewandowskiego z Bayernem Monachium wygasa wraz z końcem następnego sezonu. Polak nie może się jednak dogadać z władzami mistrzów Niemiec, dlatego coraz więcej mówi się o transferze napastnika do innej ligi. Sytuację 33-latka na bieżąco monitoruje FC Barcelona. „Lewy” miałby być zainteresowany przenosinami do Katalonii, a sam klub podobno oferuje mu kontrakt na poziomie 30 mln euro.

Lech Poznań jest faworytem do pozyskania portugalskiego talentu. „Kolejorz” pobije rekord transferowy ligi [CZYTAJ]

Podsłuchiwacze

Nowe informacje w sprawie przyszłości kapitana reprezentacji Polski przedstawiła niemiecka prasa. Sport Bild uważa, że w szatni Bayernu Monachium podsłuchano Roberta Lewandowskiego, kiedy ten rozmawiał z kimś po polsku przez telefon.

Brak znajomości języka nie spowodował jednak, że słuchacze nie zrozumieli, co kapitan Biało-Czerwonych miał do powiedzenia. Według niemieckich dziennikarzy z ust Roberta Lewandowskiego miały padać słowa „FC Barcelona, FC Barcelona”.

Wielomilionowe prowizje dla agentów piłkarskich w Polsce. Które kluby wydały najwięcej? [CZYTAJ]

Źródło: BILD

Czesław Michniewicz powołał Kamila Pestkę. „Ma międzynarodowe doświadczenie”

Czesław Michniewicz ogłosił kadrę na czerwcowe zgrupowanie. Selekcjoner reprezentacji Polski powołał m.in. Kamila Pestkę. Szkoleniowiec Biało-Czerwonych wytłumaczył swoją decyzję w rozmowie z serwisem „Łączy Nas Piłka”.

Powołania na Ligę Narodów

Selekcjoner we wtorek ogłosił listę zawodników, którzy zostali zaproszeni na czerwcowe zgrupowanie reprezentacji Polski. W grupie znajduje się aż 39 piłkarzy. Czesław Michniewicz zdecydował się na tak liczny zespół ze względu na cztery spotkania podczas zgrupowania. Były trener Legii Warszawa chce wypróbować poszczególnych zawodników przed mistrzostwami świata w Katarze.

Lech Poznań jest faworytem do pozyskania portugalskiego talentu. „Kolejorz” pobije rekord transferowy ligi [CZYTAJ]

Powołanie dla Pestki

Jednym z najbardziej nieoczywistych wyborów trenera Czesława Michniewicza było powołanie dla Kamila Pestki. Lewy obrońca Cracovii w przeszłości współpracował już z selekcjonerem, kiedy ten pracował dla kadry do lat 21. 52-letni szkoleniowiec uargumentował powołanie dla defensora Pasów w rozmowie z serwisem „Łączy Nas Piłka”.

– Kamil Pestka zasłużył na to powołanie, bo to wyróżniający się piłkarz w Ekstraklasie. Bardzo dobrze znam tego zawodnika i wiem, na co go stać. Ma doświadczenie międzynarodowe, grał na mistrzostwach Europy U-21, wcześniej występował w eliminacjach. Potrafił zatrzymywać naprawdę świetnych piłkarzy, jak Joao Felixa, Dodiego Lukebakio, Federico Chiesę czy Moise’a Keana – powiedział Czesław Michniewicz.

– Teraz jest w pierwszej reprezentacji i zobaczymy, jak będzie się prezentował na treningach. Wrócił po kontuzji i jest w świetnej formie fizycznej. Jestem w kontakcie z nim i trenerem Cracovii, Jackiem Zielińskim. Uważam, że to bardzo dobry moment, aby dać mu szansę w drużynie narodowej – dodał.

Grzegorz Krychowiak pożegnał się z greckim klubem. „Bardzo dziękuję” [CZYTAJ]

Źródło: Łączy Nas Piłka

Grzegorz Krychowiak pożegnał się z greckim klubem. „Bardzo dziękuję”

Grzegorz Krychowiak skorzystał z możliwości opuszczenia FK Krasnodar po tym, jak Rosja zaatakowała Ukrainę. Piłkarz dołączył na kilka miesięcy do greckiego AEK-u Ateny. Przygoda reprezentanta Polski z tym klubem dobiega już końca. 32-latek pożegnał się ze społecznością stołecznego klubu.

W związku z atakiem Rosji na Ukrainę UEFA umożliwiła zagranicznym piłkarzom wyjazd z ligi agresora. Z tej furtki skorzystał Grzegorz Krychowiak, który opuścił FK Krasnodar i udał się na wypożyczenie do AEK Ateny.

Gorzkie słowa Niklasa Suele o Bayernie. „Mówiono o mnie rzeczy nie do przyjęcia” [CZYTAJ]

Krótka przygoda i wielka gościnność Greków

32-letni pomocnik zagrał w ateńskim klubie w dziewięciu spotkaniach. Reprezentant Polski strzelił w tym czasie dwie bramki oraz zanotował dwie asysty. Po wszystkim pożegnał się ze społecznością AEK-u za pomocą mediów społecznościowych.

– Piękniejsza niż greckie zabytki jest tylko grecka gościnność, bardzo dziękuję za fantastyczne przyjęcie niesamowitym kibicom i piękny czas spędzony w Grecji, mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy – napisał Grzegorz Krychowiak na swoim Instagramie.

Lech Poznań jest faworytem do pozyskania portugalskiego talentu. „Kolejorz” pobije rekord transferowy ligi [CZYTAJ]

Źródło: Instagram

„Fajnie byłoby mieć Polaka w Barcelonie”. Michniewicz rozmawiał z Lewandowskim

Czesław Michniewicz ogłosił kadrę na czerwcowe zgrupowanie reprezentacji Polski. Selekcjoner Biało-Czerwonych przy okazji spotkania z dziennikarzami wypowiedział się na temat przyszłości Roberta Lewandowskiego. – Fajnie byłoby mieć Polaka w Barcelonie – powiedział 52-letni szkoleniowiec.

Co z przyszłością „Lewego”?

Przyszłość kapitana reprezentacji Polski jest wciąż jedną wielką niewiadomą. Napastnik ma kontrakt z Bayernem Monachium do końca czerwca 2023 roku. Nie wiele wskazuje na to, że 33-latek przedłuży umowę z mistrzami Niemiec.

Pozostają więc dwie opcje. Albo „Lewy” zostanie w Bayernie Monachium do końca kontraktu i odejdzie do nowego jako wolny agent, albo Bawarczycy sprzedadzą go tego lata za niezłe pieniądze. To ostatnia szansa na to, aby jeszcze zarobić na Polaku.

Bartłomiej Drągowski odchodzi z Fiorentiny. Będziemy mieć kolejnego bramkarza w Premier League [CZYTAJ]

Lewandowski w FC Barcelonie?

Czesław Michniewicz zapytany o przyszłość Roberta Lewandowskiego przyznał, że fajnie byłoby mieć Polaka w FC Barcelonie. Selekcjoner uspokoił jednak, iż jest przekonany, że kapitan reprezentacji Polski będzie łapał minuty w każdym klubie.

– Rozmawiałem z Robertem Lewandowskim. Jest w świetnym klubie, ale powiedział, że jest szansa na transfer. Fajnie byłoby mieć Polaka w Barcelonie – powiedział Michniewicz.

– Jednego jestem pewien. Lewandowski wszędzie będzie grał w podstawowym składzie – dodał szkoleniowiec kadry Polski.

Źródło: Twitter

Marek Papszun po porażce Rakowa Częstochowa. „Jesteśmy smutni… Gratuluję Lechowi mistrzostwa”

Marek Papszun podsumował spotkanie Rakowa Częstochowa z Zagłębiem Lubin. Szkoleniowiec Medalików pogratulował Lechowi Poznań zdobycia mistrzostwa Polski. 47-letni trener nie krył jednak swojego rozczarowania.

Zaprzepaszczona szansa

Raków Częstochowa przegrał na wyjeździe z Zagłębiem Lubin (0:1) w 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Medaliki pozbawiły się szans na mistrzostwo Polski. Tytuł powędrował do Lecha Poznań. Marek Papszun na pomeczowej konferencji prasowej nie krył swojego rozczarowania. Szkoleniowiec zdobywców Pucharu Polski pogratulował Zagłębiu utrzymania i Kolejorzowi mistrzostwa.

– Boli, bo tak dużo zrobiliśmy w tym sezonie, żeby zagrozić Lechowi w walce mistrzostwo… Dzisiaj założenie było takie, żeby dać sobie szansę w ostatniej kolejce. Jesteśmy smutni… Wierzę, że na koniec sezonu będziemy się cieszyli, bo jak podsumujemy to, tak czy siak, okaże się udany. Musimy jeszcze walczyć o wicemistrzostwo. Gratuluję Lechowi mistrzostwa, a Zagłębiu utrzymania. Zadowoliliśmy dzisiaj dwie drużyny – powiedział Marek Papszun.

– Przed odprawą zawodnicy spoglądali na mecz Lecha, ale to nie miało żadnego znaczenia, co zrobi Lech. Mówiłem chłopakom: co z tego, jeśli Lech się pomyli, jak my nie wygramy? Pełna koncentracja na meczu. Dziś graliśmy na tyle, na ile było nas stać. Trzeba było wykorzystać okazje. Zamykamy ten temat. Chcemy zakończyć sezon zwycięstwem i wicemistrzostwem, co będzie dużym sukcesem – dodał trener Rakowa Częstochowa.

Raków Częstochowa wciąż nie jest pewien swojego drugiego miejsca na koniec sezonu. Medaliki mają 66 punktów, a trzecia Pogoń Szczecin dwa „oczka” mniej. W ostatniej kolejce częstochowianie zmierzą się z Lechią Gdańsk u siebie. Portowcy zagrają na własnym stadionie z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza.

Źródło: Raków Częstochowa, Weszło

Drugie mistrzostwo Douglasa z Lechem Poznań. „Nigdy nie znudzi mi się to uczucie”

Barry Douglas zdobył swoje drugie mistrzostwo z Lechem Poznań. Szkocki obrońca Kolejorza napisał kilka słów do kibiców po tym, jak Niebiesko-Biali zapewnili sobie ósmy tytuł ligowy.

Przyjście Barry’ego Douglasa do Lecha Poznań wiązało się ze sporymi oczekiwaniami dotyczącymi jego występów. Szkot ostatecznie zagrał łącznie w 18 spotkaniach, ponieważ świetną formę prezentował Pedro Rebocho.

Dwukrotni mistrzowie z Lechem Poznań

Nie można jednak zapomnieć o tym, że 32-latek miał wkład w mistrzostwo Polski dla Lecha Poznań (Douglas zanotował 14 występów w bieżącym sezonie Ekstraklasy, zaliczając przy tym jedno trafienie i dwie asysty).

To jeden z trzech zawodników Kolejorza z obecnej kadry, który już wcześniej triumfował z Niebiesko-Białymi w Ekstraklasie. Oprócz Douglasa mistrzostwo Polski na koncie mają również Dawid Kownacki i Tomasz Kędziora.

https://twitter.com/barrydouglas03/status/1525743165801742337

– Znowu mistrz. Nigdy nie znudzi mi się to uczucie. Gratulacje dla wszystkich zaangażowanych w ten niesamowity klub. Cieszmy się tą chwilą – napisał Barry Douglas na swoim Twitterze.

https://twitter.com/barrydouglas03/status/1525533190718382083

„Wystarczył jeden trening, aby zobaczyć, z kim mamy do czynienia”. Zalewski porównany do Iniesty

Mateusz Święcicki z kanału „2AngryMen TV” zrobił reportaż o Nicoli Zalewskim. Dziennikarz porozmawiał m.in. ze Stefano Palmierim, który opowiedział o swoich wrażeniach na temat utalentowanego 20-latka z AS Romy.

Robił wrażenie już w dzieciństwie

Nicola Zalewski w bieżącym sezonie na dobre zadomowił się w pierwszej drużynie Giallorossich. Jose Mourinho konsekwentnie stawia na 20-letniego wychowanka klubu. Stefano Palmieri z AS Romy opowiedział o swoich wspomnieniach związanych z grą Zalewskiego w dzieciństwie. Odkrywca talentów porównał Polaka do Iniesty.

– To, co widziałem ja, dostrzegali wszyscy. Nicola miał wielki talent, tego nikt go nie nauczył, on po prostu miał wrodzone umiejętności. Wszyscy czekali na jego rozwój fizyczny, bo problemem Nicoli były jego warunki. Cierpiał w starciach z dziećmi, które były od niego wyższe i silniejsze. Był jak patyczek, ale wystarczył jeden trening, jeden mecz, aby zobaczyć, z kim mamy do czynienia – powiedział Stefano Palmieri w materiale na kanale „2AngryMen TV”.

Źródło: 2AngryMen TV

„Liga będzie ciekawsza”. Effenberg o Bayernie Monachium bez Lewandowskiego

Stefan Effenberg w felietonie dla Sport1 napisał o przyszłości ligi niemieckiej bez Roberta Lewandowskiego. Były piłkarz Bayernu Monachium uważa, że Bundesliga bez kapitana reprezentacji Polski będzie ciekawsza, ponieważ nikt nie strzeli tylu bramek, co on.

Co dalej?

Wciąż nie wiemy, jak potoczy się przyszłość Roberta Lewandowskiego. Umowa polskiego napastnika z Bayernem Monachium obowiązuje do końca czerwca 2023 roku. Bardzo możliwe jest jednak to, że były snajper Borussii Dortmund nie wypełni kontraktu z Bawarczykami.

Sytuację Roberta Lewandowskiego monitorują europejscy giganci. Wśród kandydatów do sprowadzenia Polaka do siebie wymienia się między innymi FC Barcelonę czy Paris Saint-Germain.

Bayern nie sprzeda „Lewego”?

Stefan Effenberg w felietonie dla Sport1 opisał wizję ligi niemieckiej i Bayernu po odejściu kapitana Biało-Czerwonych. Były piłkarz ekipy z Monachium uważa jednak, że Robert Lewandowski wypełni swoją umowę.

– Odejście Lewandowskiego na pewno zaboli fanów. Nie często obserwuje się takich piłkarzy, ale dla Bundesligi może to być dobra wiadomość. Odejście Polaka sprawi, że liga będzie ciekawsza. Bayern będzie musiał go kimś zastąpić, ale nie będzie miał możliwości. Żaden napastnik nie strzeli tylu goli co Lewandowski – napisał Stefan Effenberg.

– Muszę jasno powiedzieć: to byłoby fatalne, gdyby Bayern go teraz sprzedał. Sport zawsze powinien być w centrum uwagi, zwłaszcza po sezonie, w którym Bayernowi brakowało goli. Zakładam, że klub nie pozwoli mu odejść tego lata. Może to nastąpić najwcześniej w przyszłym roku – dodał.

Źródło: Sport1, Sport.pl

Radomiak odpowiada na doniesienia o lekarzu bez licencji. Zamierzają dochodzić swoich praw

Radomiak Radom opublikował oświadczenie w sprawie doniesień Szymona Jadczaka i Macieja Siemiątkowskiego z portalu WP Sportowe Fakty. Przypomnijmy, że dziennikarze dotarli do informacji, iż beniaminek Ekstraklasy zatrudnia lekarza bez specjalnej licencji.

Cała sprawa dotyczy Alexa Buzy. Rumun nie spełnia wymagań, aby uzyskać zezwolenie na pracę w Ekstraklasie. Po pierwsze, Buza nie posiada prawa do wykonywania zawodu lekarza w Polsce. O drugiej kwestii poinformował rzecznik PZPN, który dodał, że Rumun nie ma także „specjalnej licencji związku piłkarskiego”.

Taka sytuacja budzi spore podejrzenia. W związku z tym Radomiak Radom postanowił się odnieść do tekstu dziennikarzy Wirtualnej Polski. Klub opublikował w komunikat, w którym grozi autorom tekstu. Beniaminek zaznaczył jednak, że Alex Buza posiada odpowiednie „papiery”, aby pełnić funkcję lekarza.

Komunikat Radomiaka ws. tekstu na Wirtualnej Polsce

W związku z pojawiającymi się z doniesieniami medialnymi, w tym artykułem opublikowanym dnia 11 maja 2022 roku w portalu sportowefakty.wp.pl wyjaśniamy, że Klub nasz zatrudnia lekarza posiadającego stosowną licencję PZPN, przez co spełnia wymogi regulaminowe. Stąd wszelkie zarzuty pod adresem Radomiaka dotyczące braku licencjonowanego lekarza są niezasadne i godzą w dobre imię Klubu.

Wobec powyższego, Radomiak zamierza dochodzić swoich praw, w związku z bezpodstawnymi naruszeniami dóbr Klubu jako osoby prawnej.

https://twitter.com/SzJadczak/status/1525362776142761985?t=l3kcOk_RYMsnNlCORWOmEQ&s=19

Źródło: Radomiak.pl

Kolejny absurd związany z Pro Junior System. Bukmacherzy usunęli kursy z meczu III Ligi

Krzysztof Stanowski poinformował o zaskakującym zdarzeniu związanym z rozgrywkami trzeciej ligi i systemem „PJS”. Polonia Środa Wielkopolska przyzwyczaiła bukmacherów do gry młodzieżowcami, jednak tym razem ktoś miał postawić na nich grube pieniądze za wygraną z Jarotą Jarocin. Z tego powodu wycofano ofertę na to spotkanie.

Zagłębie Sosnowiec nie było jedyne

W ostatnich tygodniach w polskich mediach sporo mówiło się na temat nietypowych działań klubów w związku z próbą uzyskania jak najlepszego wyniku w Pro Junior System. Słynną akcją Zagłębia Sosnowiec było wystawianie młodzieżowca, który leczy poważną kontuzję.

Tutaj najnowsze doniesienia dotyczące sprawy Zagłębia Sosnowiec.

Swoją taktykę ma też Polonia Środa Wielkopolska, która od kilku kolejek jest pewna utrzymania w drugiej grupie III Ligi. Ekipa z miasta oddalonego od Poznania o ok. 35 kilometrów zaczęła więc wystawiać w swoich meczach pełen skład młodzieżowców. Wszystko po to, aby uzyskać jak najlepszy wynik w Pro Junior System, a co za tym idzie – większą wypłatę za promowanie młodzieży. Zespół ze Środy Wielkopolskiej zaliczył w poprzednim spotkaniu sromotną porażkę. Podopieczni Pawła Juszczyka przegrali z Zawiszą Bydgoszcz (0:8).

https://twitter.com/K_Stanowski/status/1524310089716441089

Dziwna sytuacja przed meczem z Jarotą

Następnym przeciwnikiem Polonii Środa Wielkopolska będzie Jarota Jarocin. Krzysztof Stanowski zauważył, iż bukmacherzy zdjęli ofertę z tego spotkania. Według dziennikarza Kanału Sportowego ktoś wpadł na pomysł, aby postawić grube pieniądze na gości.

– U buków nie ma meczu Jarota – Polonia Środa Wlkp. Wszyscy myślą, że to dlatego, że Polonia wystawia juniorów i wysoko przegrywa. Otóż nie. Nie ma, bo „ktoś” wpadł na genialny pomysł. Grubo zagrać u buków na „2” (Polonię Środa Wielkopolska – przyp. red.) po bardzo wysokim kursie i z zaskoczenia wystawić najmocniejszy skład – napisał na swoim Twitterze dziennikarz.

https://twitter.com/K_Stanowski/status/1525201402842206208

Źródło: Krzysztof Stanowski

Nowe informacje ws. powołań Czesława Michniewicza. Młodzi pojawią się na zgrupowaniu?

Według doniesień Sebastiana Staszewskiego z Interii Sport, Czesław Michniewicz powoła na czerwcowe zgrupowanie czterech młodych zawodników. Selekcjoner ma jednak zostawić furtkę, aby ci w razie potrzeby pomogli kadrze U-21.

Liga Narodów po sezonie ligowym

Już w czerwcu odbędzie się następne zgrupowanie reprezentacji Polski pod wodzą Czesława Michniewicza. Sebastian Staszewski z portalu Interia Sport przedstawił nowe informacje ws. powołań do kadry. Według wspomnianego dziennikarza selekcjoner ma zaprosić czterech zawodników, którzy do tej pory grali głównie dla kadry U-21. Mowa o Zalewskim, Kiwiorze, Walukiewiczu i Kamińskim.

– Nicola Zalewski, Jakub Kiwior, Sebastian Walukiewicz i Jakub Kamiński mają zostać powołani do seniorskiej reprezentacji Polski. Słyszę jednak, że selekcjoner Czesław Michniewicz zostawi jednak furtkę i w razie potrzeby piłkarze będą mogli dołączyć do młodzieżówki – poinformował Sebastian Staszewski na swoim profilu na Twitterze.

Czerwcowe mecze

Podczas czerwcowego zgrupowania reprezentacja Polski rozegra cztery mecze. Biało-Czerwoni zaczną miesiąc od starcia z Walią we Wrocławiu (1.06, godz. 18:00). Później podopieczni Czesława Michniewicza polecą do Brukseli na mecz z Belgią (8.06, godz. 20:45). Następnie do Rotterdamu na spotkanie z Holandią (11.06, godz. 20:45). Zgrupowanie zakończą starciem z Belgami u siebie. Spotkanie zaplanowano na 14 czerwca o godzinie 20:45. Mecz odbędzie się w Warszawie na PGE Narodowym.

Źródło: Interia Sport (Sebastian Staszewski)

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.