NEWSY I WIDEO

Przełomowa wypowiedź Roberta Lewandowskiego! „Bardzo możliwe, że to był mój ostatni mecz w barwach Bayernu”

– Bardzo możliwe, że to był mój ostatni mecz w barwach Bayernu – takie słowa wypowiedział Robert Lewandowski po sobotnim meczu Bayernu Monachium. Co dalej z kapitanem reprezentacji Polski?

W sobotę Bayern Monachium rozegrał ostatni pojedynek w tym sezonie Bundesligi. Bawarczycy zremisowali 2:2 na wyjeździe z VfL Wolfsburg. Po meczu kamery zarejestrowały, jak Robert Lewandowski dziękuje kibicom. Wiele osób odebrało to jako gest pożegnania. Wideo z tego zdarzenia znajdziecie TUTAJ.

Po meczu sam zainteresowany udzielił wywiadu stacji „Viaplay”. Robert Lewandowski przyznał, że wielce prawdopodobne, iż był to jego ostatni występ w barwach Bayernu Monachium.

– Bardzo możliwe, że to był mój ostatni mecz w barwach Bayernu. Nie mogę tego powiedzieć na sto procent, ale możliwe, że tak było. Chcemy znaleźć najlepsze rozwiązanie dla mnie i klubu – skomentował Robert Lewandowski.

https://twitter.com/viaplaysportpl/status/1525506872064737280

https://twitter.com/viaplaysportpl/status/1525521322419359750

Powyższą wypowiedź uzupełnił jeszcze Marcin Borzęcki. Ekspert stacji „Viaplay” dodał, że Lewandowski potwierdził, że nie dostał żadnej propozycji nowego kontraktu. W związku z tym chce odejść jeszcze tego lata.

https://twitter.com/m_borzecki/status/1525506684533329920

Czy to było ostatnie spotkanie Lewandowskiego w Bayernie? Po meczu podziękował kibicom [WIDEO]

Bayern Monachium rozegrał w sobotę ostatni mecz sezonu 2021/2022. Niewykluczone, że było to ostatnie starcie Roberta Lewandowskiego w barwach klubu z Bawarii. Po zakończonym pojedynku przeciwko VfL Wolfsburg Lewandowski podziękował kibicom Bayernu.

W sobotę została rozegrana ostatnia kolejka niemieckiej Bundesligi w sezonie 2021/2022. W ostatnim meczu tego sezonu Bayern Monachium zremisował na wyjeździe z VfL Wolfsburg 2:2. Jedną z bramek dla Bayernu zdobył Robert Lewandowski. Tym samym Polak przypieczętował zwycięstwo w klasyfikacji strzelców, którą wygrał z 35 bramkami na koncie. Bayern już prędzej zapewnił sobie mistrzostwo Niemiec.

Po ostatnim gwizdku sędziego Lewandowski udał się w kierunku trybuny, na której siedzieli kibice Bayernu Monachium. Polski piłkarz w szczególny podziękował swoim kibicom, poprzez wyraźne wskazanie na herb klubu. Czy ten gest oznacza pożegnanie się z Bayernem? Wszystko zapewne wyjaśni się w najbliższym czasie.

Salihamidžić otrzymał oficjalną odpowiedź od Lewandowskiego. „On chce odejść z Bayernu Monachium”

W sobotę Bayern Monachium rozgrywa swój ostatni mecz w tym sezonie Bundesligi. Przed spotkaniem z Wolfsburgiem wywiadu udzielił Hasan Salihamidžić. Dyrektor mistrzów Niemiec oficjalnie potwierdził, że Robert Lewandowski chce odejść z klubu. 

Saga związana z odejściem Lewandowskiego z Bayernu Monachium trwa już od kilku tygodni. Kapitan reprezentacji Polski łączony jest z m.in. transferem do FC Barcelony. Jak poinformował Kerry Hau ze „Sport1.de”, 33-latek porozumiał się już z „Dumą Katalonii” w sprawie indywidualnych warunków kontraktu.

Salihamidžić potwierdził intencje Lewandowskiego

Przed ostatnim spotkaniem w tym sezonie Bundesligi Hasan Salihamidžić porozmawiał z niemieckim oddziałem „Sky Sport”. Bośniak zdradził, że rozmawiał z Lewandowskim. Polak oficjalnie odrzucił propozycję przedłużenia wygasającej wraz z końcem przyszłego sezonu umowy.

Tak, rozmawiałem z Robertem. Poinformował mnie, że nie przedłuży kontraktu. On chce odejść z Bayernu Monachiumwyznał Salihamidžić.

– Powiedział, że chciałby spróbować czegoś nowego – ale nasze stanowisko się nie zmieniło, „Lewy” ma kontrakt do 30 czerwca 2023 roku. To fakt – dodał.

https://twitter.com/iMiaSanMia/status/1525464382825762818

 

Łukasz Trałka skończył karierę. Szpaler od piłkarzy Lecha i Warty [WIDEO]

Łukasz Trałka zakończył swoją piłkarską karierę. Pomocnik Warty zszedł z boiska w derbach Poznania, otrzymując przy tym szpaler od obu drużyn. 38-latek zebrał łącznie 431 spotkań w Ekstraklasie. Przez swoją karierę reprezentował m.in. Lecha Poznań, Polonię Warszawa, Pogoń Szczecin, Lechię Gdańsk i ŁKS Łódź.

„Wystarczył jeden trening, aby zobaczyć, z kim mamy do czynienia”. Zalewski porównany do Iniesty

Mateusz Święcicki z kanału „2AngryMen TV” zrobił reportaż o Nicoli Zalewskim. Dziennikarz porozmawiał m.in. ze Stefano Palmierim, który opowiedział o swoich wrażeniach na temat utalentowanego 20-latka z AS Romy.

Robił wrażenie już w dzieciństwie

Nicola Zalewski w bieżącym sezonie na dobre zadomowił się w pierwszej drużynie Giallorossich. Jose Mourinho konsekwentnie stawia na 20-letniego wychowanka klubu. Stefano Palmieri z AS Romy opowiedział o swoich wspomnieniach związanych z grą Zalewskiego w dzieciństwie. Odkrywca talentów porównał Polaka do Iniesty.

– To, co widziałem ja, dostrzegali wszyscy. Nicola miał wielki talent, tego nikt go nie nauczył, on po prostu miał wrodzone umiejętności. Wszyscy czekali na jego rozwój fizyczny, bo problemem Nicoli były jego warunki. Cierpiał w starciach z dziećmi, które były od niego wyższe i silniejsze. Był jak patyczek, ale wystarczył jeden trening, jeden mecz, aby zobaczyć, z kim mamy do czynienia – powiedział Stefano Palmieri w materiale na kanale „2AngryMen TV”.

Źródło: 2AngryMen TV

„Liga będzie ciekawsza”. Effenberg o Bayernie Monachium bez Lewandowskiego

Stefan Effenberg w felietonie dla Sport1 napisał o przyszłości ligi niemieckiej bez Roberta Lewandowskiego. Były piłkarz Bayernu Monachium uważa, że Bundesliga bez kapitana reprezentacji Polski będzie ciekawsza, ponieważ nikt nie strzeli tylu bramek, co on.

Co dalej?

Wciąż nie wiemy, jak potoczy się przyszłość Roberta Lewandowskiego. Umowa polskiego napastnika z Bayernem Monachium obowiązuje do końca czerwca 2023 roku. Bardzo możliwe jest jednak to, że były snajper Borussii Dortmund nie wypełni kontraktu z Bawarczykami.

Sytuację Roberta Lewandowskiego monitorują europejscy giganci. Wśród kandydatów do sprowadzenia Polaka do siebie wymienia się między innymi FC Barcelonę czy Paris Saint-Germain.

Bayern nie sprzeda „Lewego”?

Stefan Effenberg w felietonie dla Sport1 opisał wizję ligi niemieckiej i Bayernu po odejściu kapitana Biało-Czerwonych. Były piłkarz ekipy z Monachium uważa jednak, że Robert Lewandowski wypełni swoją umowę.

– Odejście Lewandowskiego na pewno zaboli fanów. Nie często obserwuje się takich piłkarzy, ale dla Bundesligi może to być dobra wiadomość. Odejście Polaka sprawi, że liga będzie ciekawsza. Bayern będzie musiał go kimś zastąpić, ale nie będzie miał możliwości. Żaden napastnik nie strzeli tylu goli co Lewandowski – napisał Stefan Effenberg.

– Muszę jasno powiedzieć: to byłoby fatalne, gdyby Bayern go teraz sprzedał. Sport zawsze powinien być w centrum uwagi, zwłaszcza po sezonie, w którym Bayernowi brakowało goli. Zakładam, że klub nie pozwoli mu odejść tego lata. Może to nastąpić najwcześniej w przyszłym roku – dodał.

Źródło: Sport1, Sport.pl

Radomiak odpowiada na doniesienia o lekarzu bez licencji. Zamierzają dochodzić swoich praw

Radomiak Radom opublikował oświadczenie w sprawie doniesień Szymona Jadczaka i Macieja Siemiątkowskiego z portalu WP Sportowe Fakty. Przypomnijmy, że dziennikarze dotarli do informacji, iż beniaminek Ekstraklasy zatrudnia lekarza bez specjalnej licencji.

Cała sprawa dotyczy Alexa Buzy. Rumun nie spełnia wymagań, aby uzyskać zezwolenie na pracę w Ekstraklasie. Po pierwsze, Buza nie posiada prawa do wykonywania zawodu lekarza w Polsce. O drugiej kwestii poinformował rzecznik PZPN, który dodał, że Rumun nie ma także „specjalnej licencji związku piłkarskiego”.

Taka sytuacja budzi spore podejrzenia. W związku z tym Radomiak Radom postanowił się odnieść do tekstu dziennikarzy Wirtualnej Polski. Klub opublikował w komunikat, w którym grozi autorom tekstu. Beniaminek zaznaczył jednak, że Alex Buza posiada odpowiednie „papiery”, aby pełnić funkcję lekarza.

Komunikat Radomiaka ws. tekstu na Wirtualnej Polsce

W związku z pojawiającymi się z doniesieniami medialnymi, w tym artykułem opublikowanym dnia 11 maja 2022 roku w portalu sportowefakty.wp.pl wyjaśniamy, że Klub nasz zatrudnia lekarza posiadającego stosowną licencję PZPN, przez co spełnia wymogi regulaminowe. Stąd wszelkie zarzuty pod adresem Radomiaka dotyczące braku licencjonowanego lekarza są niezasadne i godzą w dobre imię Klubu.

Wobec powyższego, Radomiak zamierza dochodzić swoich praw, w związku z bezpodstawnymi naruszeniami dóbr Klubu jako osoby prawnej.

https://twitter.com/SzJadczak/status/1525362776142761985?t=l3kcOk_RYMsnNlCORWOmEQ&s=19

Źródło: Radomiak.pl

Niemieckie media: Lewandowski dogadany z FC Barceloną. Czas na ruch ze strony Bayernu

Wiele wskazuje na to, że saga transferowa z Robertem Lewandowskim zmierza ku końcowi. Według informacji podanych przez niemieckie media kapitan reprezentacji Polski doszedł do porozumienia z FC Barceloną i pozostało już czekać na decyzję Bayernu Monachium.

W ostatnim czasie wiele mówiło się o tym, że Robert Lewandowski planuje zmienić pracodawcę. Dziennikarze informowali, iż napastnik nie zamierza przedłużyć kontraktu z Bayernem Monachium, który wygasa po zakończeniu przyszłego sezonu.

Coraz więcej mówi się o przenosinach 33-latka do FC Barcelony. Mało tego, Kerry Hau z niemieckiego Sport 1 podaje, iż Pini Zahavi, agent Roberta Lewandowskiego, doszedł do słownego porozumienia z Blaugraną. Kapitan reprezentacji Polski miałby związać się trzyletnim kontraktem z Dumą Katalonii. Zarząd FC Barcelony jest gotów zapłacić 40 milionów euro za napastnika Bawarczyków. 

Teraz piłeczka znajduje się po stronie Bayernu Monachium. W momencie, gdy mistrzowie Niemiec wyrażą chęć negocjowania, zarząd klubu może się spodziewać oferty z Hiszpanii. Mimo mocnego zainteresowania Lewandowskim ze strony FC Barcelony, prezes Bawarczyków wciąż podkreśla, że Polak nie odejdzie, dopóki nie wypełni umowy do końca.

https://twitter.com/iMiaSanMia/status/1525251605787975681?s=20&t=3ic3iy-BTKY0snuvnXd1EA

Pięć meczów w cztery lata. Arkadiusz Reca definitywnie opuści Atalantę Bergamo

Niedługo miną cztery lata od momentu transferu Arkadiusza Recy do Atalanty Bergamo. W tym czasie Polak rozegrał dla tego klubu zaledwie pięć meczów. Po serii wypożyczeń do innych klubów Reca w końcu ma opuścić Atalantę na zasadzie transferu definitywnego.

Arkadiusz Reca trafił do Atalanty Bergamo w lipcu 2018 roku. Wówczas włoski klub wykupił Recę za 3,7 miliona euro z Wisły Płock. Początek przygody Recy we Włoszech nie był najlepszy. W pierwszym sezonie Polak rozegrał 5 spotkań w barwach Atalanty. Jak się później okazało, były to jedyne jego występy dla tego klubu. W następnych trzech sezonach Reca był wypożyczany kolejno do SPAL, Crotone i Spezii.

Transfer Recy

W obecnym sezonie Reca gra dla Spezii Calcio w ramach wypożyczenia. Wszystko jednak wskazuje na to, że obie strony są na tyle zadowolone ze współpracy, że zdecydują się ją przedłużyć. Atalanta, formalny właściciel karty zawodniczej Recy, nie widzi w Polaku potencjału na dalszy rozwój. W związku z tym Atalanta ma zdecydować się na sprzedaż Recy właśnie do Spezii. Doniesienia potwierdził menedżer piłkarza na łamach „Weszło”.

W piłce nożnej niczego nie można wykluczyć. Arek od 1 lipca będzie zawodnikiem Spezii i to od tego klubu będzie wszystko zależeć – przekazał menedżer piłkarza.

Kwota transferu

Łączna suma transakcji między oboma klubami wyniesie nieco ponad 3 miliony euro. Za wypożyczenie Spezia zapłaciła milion euro. Za sprzedaż piłkarza Atalanta ma otrzymać nieco ponad 2 miliony euro. Wisła Płock otrzyma z tytułu „solidarity payment” zaledwie 1,5% od łącznej sumy transferu.


źródło: Weszło

Kolejny absurd związany z Pro Junior System. Bukmacherzy usunęli kursy z meczu III Ligi

Krzysztof Stanowski poinformował o zaskakującym zdarzeniu związanym z rozgrywkami trzeciej ligi i systemem „PJS”. Polonia Środa Wielkopolska przyzwyczaiła bukmacherów do gry młodzieżowcami, jednak tym razem ktoś miał postawić na nich grube pieniądze za wygraną z Jarotą Jarocin. Z tego powodu wycofano ofertę na to spotkanie.

Zagłębie Sosnowiec nie było jedyne

W ostatnich tygodniach w polskich mediach sporo mówiło się na temat nietypowych działań klubów w związku z próbą uzyskania jak najlepszego wyniku w Pro Junior System. Słynną akcją Zagłębia Sosnowiec było wystawianie młodzieżowca, który leczy poważną kontuzję.

Tutaj najnowsze doniesienia dotyczące sprawy Zagłębia Sosnowiec.

Swoją taktykę ma też Polonia Środa Wielkopolska, która od kilku kolejek jest pewna utrzymania w drugiej grupie III Ligi. Ekipa z miasta oddalonego od Poznania o ok. 35 kilometrów zaczęła więc wystawiać w swoich meczach pełen skład młodzieżowców. Wszystko po to, aby uzyskać jak najlepszy wynik w Pro Junior System, a co za tym idzie – większą wypłatę za promowanie młodzieży. Zespół ze Środy Wielkopolskiej zaliczył w poprzednim spotkaniu sromotną porażkę. Podopieczni Pawła Juszczyka przegrali z Zawiszą Bydgoszcz (0:8).

https://twitter.com/K_Stanowski/status/1524310089716441089

Dziwna sytuacja przed meczem z Jarotą

Następnym przeciwnikiem Polonii Środa Wielkopolska będzie Jarota Jarocin. Krzysztof Stanowski zauważył, iż bukmacherzy zdjęli ofertę z tego spotkania. Według dziennikarza Kanału Sportowego ktoś wpadł na pomysł, aby postawić grube pieniądze na gości.

– U buków nie ma meczu Jarota – Polonia Środa Wlkp. Wszyscy myślą, że to dlatego, że Polonia wystawia juniorów i wysoko przegrywa. Otóż nie. Nie ma, bo „ktoś” wpadł na genialny pomysł. Grubo zagrać u buków na „2” (Polonię Środa Wielkopolska – przyp. red.) po bardzo wysokim kursie i z zaskoczenia wystawić najmocniejszy skład – napisał na swoim Twitterze dziennikarz.

https://twitter.com/K_Stanowski/status/1525201402842206208

Źródło: Krzysztof Stanowski

Rywalizacja Rakowa i Lecha wychodzi poza murawę. Kluby chcą tego samego piłkarza

Raków Częstochowa i Lech Poznań w bieżącym sezonie prowadzą zaciekłą rywalizację o mistrzostwo Polski. Według informacji Piotra Koźmińskiego z „WP Sportowe Fakty” rywalizacja tych dwóch klubów wybiega także poza sferę boiskową. Dziennikarz podał, że działaczom obydwu zespołów wpadł w oko ten sam zawodnik.

Obecnie bliżej mistrzostwa Polski jest Lech Poznań. „Kolejorz” wykorzystał ostatni remis Rakowa z Cracovią (1-1) i wyprzedził w tabeli częstochowian o dwa punkty. Na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu to właśnie Lech znajduje się więc bliżej końcowego triumfu.

Rywalizacja poza boiskiem

Zaciekły pojedynek obu klubów wybiega teraz poza zmagania na murawie. Raków Częstochowa od jakiegoś czasu miał być zainteresowany 22-letnim Portugalczykiem z Belenenses. Afonso Sousa, bo o nim mowa, w obecnym sezonie zagrał 30 meczów w lidze portugalskiej, w której strzelił jedną bramkę i zanotował dwie asysty.

Według Piotra Koźmińskiego z „WP Sportowe Fakty” nie tylko Raków ma być nim zainteresowany. Dziennikarz podaje, że właśnie Lech Poznań przygląda się sytuacji piłkarza z 2000 roku.

Na razie nie wiadomo jednak, czy któremukolwiek z wymienionych zespołów uda się ściągnąć Sousę. Zimą Belenenses odrzuciło ofertę za 22-latka z Olympiakosu, opiewającą na około 800 tysięcy euro. Obecnie natomiast wymagania finansowe mogą się znacząco zmienić. Drużyna, w której występuje ofensywny pomocnik jest kandydatem do spadku z ligi portugalskiej.

Nowe informacje ws. powołań Czesława Michniewicza. Młodzi pojawią się na zgrupowaniu?

Według doniesień Sebastiana Staszewskiego z Interii Sport, Czesław Michniewicz powoła na czerwcowe zgrupowanie czterech młodych zawodników. Selekcjoner ma jednak zostawić furtkę, aby ci w razie potrzeby pomogli kadrze U-21.

Liga Narodów po sezonie ligowym

Już w czerwcu odbędzie się następne zgrupowanie reprezentacji Polski pod wodzą Czesława Michniewicza. Sebastian Staszewski z portalu Interia Sport przedstawił nowe informacje ws. powołań do kadry. Według wspomnianego dziennikarza selekcjoner ma zaprosić czterech zawodników, którzy do tej pory grali głównie dla kadry U-21. Mowa o Zalewskim, Kiwiorze, Walukiewiczu i Kamińskim.

– Nicola Zalewski, Jakub Kiwior, Sebastian Walukiewicz i Jakub Kamiński mają zostać powołani do seniorskiej reprezentacji Polski. Słyszę jednak, że selekcjoner Czesław Michniewicz zostawi jednak furtkę i w razie potrzeby piłkarze będą mogli dołączyć do młodzieżówki – poinformował Sebastian Staszewski na swoim profilu na Twitterze.

Czerwcowe mecze

Podczas czerwcowego zgrupowania reprezentacja Polski rozegra cztery mecze. Biało-Czerwoni zaczną miesiąc od starcia z Walią we Wrocławiu (1.06, godz. 18:00). Później podopieczni Czesława Michniewicza polecą do Brukseli na mecz z Belgią (8.06, godz. 20:45). Następnie do Rotterdamu na spotkanie z Holandią (11.06, godz. 20:45). Zgrupowanie zakończą starciem z Belgami u siebie. Spotkanie zaplanowano na 14 czerwca o godzinie 20:45. Mecz odbędzie się w Warszawie na PGE Narodowym.

Źródło: Interia Sport (Sebastian Staszewski)

„To skandal”. Rosyjska prasa znowu krytykuje Krychowiaka

Rosyjskie media znów uderzyły w Grzegorza Krychowiaka, który jako jeden z pierwszych zagranicznych zawodników opuścił tamtejszą ligę. „To skandal” – napisali na portalu sport24.ru.

Propaganda na temat Krychowiaka

W związku z atakiem Rosji na Ukrainę wielu zagranicznych zawodników chciało opuścić kraj Władimira Putina. Jednym z nich był Grzegorz Krychowiak. Pomocnik reprezentacji Polski miał być jednym z pierwszych, którzy odeszli z ligi rosyjskiej, namawiając przy okazji innych zawodników.

Media z kraju, który zaatakował Ukrainę, uważają jednak, że zachowanie Grzegorza Krychowiaka było „skandaliczne”. To nie pierwszy raz, kiedy tamtejsza prasa uderza w pomocnika reprezentacji Polski.

– Wyjechał bez żadnego pytania. FIFA zezwoliła cudzoziemcom na zawieszenie kontraktów do lata. A Krychowiak, według plotek, nie tylko sam skorzystał z tej opcji, ale także namówił innych krasnodarskich zawodników do odejścia z drużyny. To skandal – napisano na portalu sport24.ru.

Wyjazd do Grecji

Przypomnijmy, że Grzegorz Krychowiak odszedł z Krasnodaru do AEK-u Ateny, gdzie zbiera bardzo dobre opinie. Polak zagrał w siedmiu spotkaniach greckiej drużyny, notując w tym czasie po dwa trafienia i asysty.

„Krycha” jest tam jednak tylko wypożyczony do końca sezonu. 32-latek ma umowę z rosyjskim klubem do 30 czerwca 2024 roku.

Źródło: WP Sportowe Fakty


TROLLNEWSY I MEMY

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.