https://twitter.com/_Ekstraklasa_/status/1569415555479642113
Michał
Matty Cash poinformował o swojej nieobecności na wrześniowym zgrupowaniu reprezentacji Polski
Z powodu kontuzji nie wezmę udziału we wrześniowym zgrupowaniu reprezentacji Polski.Rehabilitacja przebiega dobrze, ale nie zdążę się wyleczyć na najbliższe mecze. Drużynie życzę powodzenia i będę trzymał kciuki za chłopaków. ❤️🇵🇱
— Matty Cash (@mattycash622) September 12, 2022
Poznaliśmy najlepszych piłkarzy w FIFA 23! Robert Lewandowski najwyżej ocenionym zawodnikiem w grze
EA Sports opublikowało listę 23 najwyżej ocenionych piłkarzy w nadchodzącej odsłonie gry z serii FIFA. Na szczycie zestawienia znalazł się Robert Lewandowski, który otrzymał najwyższą ocenę w grze wraz z kilkoma innymi zawodnikami.
Znaczna część fanów piłki nożnej wyczekuje już najnowszej odsłony gry z serii FIFA. Najnowsza część symulatora piłki nożnej tworzonego przez EA Sports ma pojawić się na rynku już 30 września. Co ciekawe, jest to 30. i ostatnia część z serii gier FIFA.
Oceny w grze FIFA 23
W związku z nadchodzącą premierą gry EA Sports opublikowało listę 23 najwyżej ocenionych piłkarzy w całej grze. Najwyższa nota na poziomie 91 została przyznana aż pięciu piłkarzom. Są to: Kylian Mbappe, Karim Benzema, Robert Lewandowski, Leo Messi, oraz Kevin de Bruyne. W porównaniu z grą FIFA 22 Robert Lewandowski zaliczył spadek oceny ogólnej o 1 punkt.
Idąc dalej, ocenę „90” posiada pięciu piłkarzy. Taki overall posiadają Mohamed Salah, Virgil van Dijk, Cristiano Ronaldo, Thibaut Courtois oraz Manuel Neuer. Na „89” zostali ocenieni Neymar, Son, Mane, Kimmich, Casemiro, Alisson, Kane, Ederson, Kante, Oblak. Ranking TOP 23 zamykają piłkarze z ocenę 88, są to: Haaland, Kroos, Marquinhos.
Najlepsi piłkarze na świecie 🌍
Przedstawiamy 23 zawodników z najwyższymi ocenami w grze The #FIFA23 🙌 https://t.co/GpbDAGnKVs#FIFARatings pic.twitter.com/FKiD2Li6oQ
— EA SPORTS Polska (@easportsfcpl) September 12, 2022
Z kim zagra reprezentacja Polski przed Mundialem? „Właśnie rozmawiałem z sekretarzem”
Wydawało się, że reprezentacja Polski bezpośrednio przed Mundialem w Katarze zmierzy się z reprezentacją Chile. Jak się okazuje, nic nie jest jeszcze pewne. Czesław Michniewicz zdradził, że PZPN wciąż bierze pod uwagę kilka reprezentacji.
Wielkimi krokami zbliżają się Mistrzostwa Świata w Katarze. W tym miesiącu odbędzie się ostatnie zgrupowanie reprezentacji Polski przed rozpoczęciem oficjalnych przygotowań do Mundialu. Reprezentacja Polski rozegra we wrześniu dwa mecze w ramach Ligi Narodów. Najpierw Biało-Czerwoni zagrają z Holandią, a następnie z Walią.
Kolejna wpadka Bayernu w Bundeslidze. Ostre słowa Thomasa Mullera. „Jestem zły” [CZYTAJ]
Plan reprezentacji
Po wrześniowym zgrupowaniu nasza reprezentacja wróci do gry dopiero w listopadzie. To właśnie wtedy rozpoczną się Mistrzostwa Świata 2022. Na początek fazy grupowej Polska zmierzy się z Meksykiem. W drugiej kolejce nasi reprezentanci podejmą Arabię Saudyjską. Na zakończenie fazy grupowej Lewandowski i spółką spotkają się z reprezentacją Argentyny.
Gikiewicz tłumaczy swoje zachowanie: „Obrażali mnie, to była moja odpowiedź” [CZYTAJ]
Z kim zagramy mecz towarzyski?
Reprezentacja Polski rozpocznie przygotowania do Mundialu jeszcze przed wylotem do Kataru. 16 listopada w Warszawie polska drużyna narodowa planuje rozegrać ostatni mecz towarzyski. Jeszcze kilka tygodni temu za pewnik brało się informację, że rywalem Polaków będzie reprezentacja Chile. Jak się jednak teraz okazuje, nic nie zostało jeszcze potwierdzone, o czym opowiedział Czesław Michniewicz. W grze wciąż pozostaje kilka innych reprezentacji.
– Widziałem, że pojawimy się informacje, że zagramy z Chile. Nie jest to jeszcze prawda, bo nie podpisaliśmy w tej sprawie umowy. Oprócz Chile rozważana jest też Kolumbia. Obie reprezentacje prezentują styl, który wygląda trochę jak Meksyk i Argentyna. Cały czas pracujemy nad podpisaniem umowy na ten mecz. Na pewno odbędzie się on w Warszawie na PGE Narodowym – skomentował Czesław Michniewicz.
– Najważniejsze dla mnie jest, żeby to był rywal z tamtego regionu, czyli z Ameryki Południowej bądź Środkowej. Dokumenty nie są jeszcze podpisane, więc nie mamy 100 proc. pewności, czy to będzie Chile. Właśnie rozmawiałem z sekretarzem. Jeśli nie Chile, być może to będzie Kolumbia albo ktoś inny, ale z tamtego regionu – dodał.
Mateusz Łęgowski szczęśliwy po powołaniu do reprezentacji Polski. „To spełnienie marzeń”
Mateusz Łęgowski został powołany przez Czesława Michniewicza na wrześniowe zgrupowanie reprezentacji Polski. Piłkarz Pogoni Szczecin nie krył swojego zadowolenia z debiutanckiego powołania do seniorskiej drużyny narodowej. – Jestem bardzo szczęśliwy i bardzo dumny, bo jest to spełnienie marzeń – skomentował 19-latek.
Wielkimi krokami zbliża się przerwa reprezentacyjna. Na ostatnim zgrupowaniu przed rozpoczęciem oficjalnych przygotowań do Mistrzostw Świata w Katarze reprezentacja Polski rozegra dwa mecze w ramach Ligi Narodów. 22 września podopieczni Czesława Michniewicza na własnym terenie zmierzą się z reprezentacją Holandii. Zaledwie trzy dni później Biało-Czerwoni zagrają na wyjeździe z reprezentacją Walii.
Bramka Milika powinna zostać uznana! Kompromitacja VARU [WIDEO]
Nowe twarze w reprezentacji
W poniedziałek ogłoszono kadrę reprezentacji Polski na wrześniowe zgrupowanie. Mimo że do Mundialu w Katarze pozostały już tylko nieco ponad dwa miesiące, to selekcjoner Czesław Michniewicz nie bał się postawić na debiutantów. I tak na wrześniowym zgrupowaniu zobaczymy trzy nowe twarze. Są to: Jakub Piotrowski, Michał Skóraś oraz Mateusz Łęgowski.
🔴 MAMY POWOŁANIA!
Trener reprezentacji Polski, Czesław Michniewicz ogłosił nazwiska piłkarzy na wrześniowe mecze Ligi Narodów 🇵🇱 pic.twitter.com/rWaD2IWBfi— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) September 12, 2022
Powrót Lewandowskiego budzi wielkie emocje. Salihamidzić: „Nie myślę o gwizdach” [CZYTAJ]
Skóraś i Piotrowski w reprezentacji
Jakub Piotrowski i Michał Skóraś znakomicie weszli w sezon 2022/2023. Pierwszy z nich zmienił klub i fantastycznie odnalazł się w Łudogorcu Razgrad. Z kolei Skóraś jest wyróżniającą się postacią Lecha Poznań. Zatem obecność tej dwójki na wrześniowym zgrupowaniu drużyny narodowej nie powinna dziwić. Kibice i eksperci od dłuższego czasu spodziewali się, że Piotrowski oraz Skóraś mogą otrzymać szansę od selekcjonera.
Dawid Kownacki odrzuci powołanie do reprezentacji? Dojrzałe zachowanie 25-latka [CZYTAJ]
Powołanie dla Łęgowskiego
Z kolei powołanie dla Mateusza Łęgowskiego jest swego rodzaju niespodzianką. Wychowanek UKS GOL Brodnica stosunkowo niedawno przebił się do pierwszej drużyny Pogoni Szczecin. Mimo to Czesław Michniewicz nie bał się postawić na 19-latka, który czyni progres z miesiąca na miesiąc. Łęgowski pojawił się na antenie „Meczyków”, gdzie opowiedział o swoich odczuciach związanych z powołaniem do reprezentacji Polski.
– Zadzwonił do mnie selekcjoner Czesław Michniewicz. Sam poinformował mnie o powołaniu. Jestem bardzo szczęśliwy i bardzo dumny, bo jest to spełnienie marzeń. […] Mam dość liczne rodzeństwo, więc to oni oraz rodzice najbardziej zareagowali – skomentował Mateusz Łęgowski.
Kolejna wpadka Bayernu w Bundeslidze. Ostre słowa Thomasa Mullera. „Jestem zły” [CZYTAJ]
Szansa na Mundial
Wrześniowe zgrupowanie reprezentacji Polski jest ostatnim przez tegorocznym Mundialem w Katarze. Mateusz Łęgowski został zapytany o to, czy zdaje sobie sprawę z tego, że jest bliski wyjazdu na Mundial. Młody piłkarz Pogoni odpowiedział, że obecnie skupia się on na dobrej grze w piłkę, a kwestia powołania leży w gestii selekcjonera.
– Nie myślę tak o tym. Ja mogę robić tylko to, co robię, czyli grać w piłkę i dobrze prezentować się na boisku. Myślę, że tylko to muszę robić, a reszta przyjdzie sama, bo to nie zależy ode mnie. Ja muszę tylko dobrze się prezentować – stwierdził piłkarz Pogoni Szczecin.
Współpraca z nowym trenerem
Wraz z biegiem czasu Mateusz Łęgowski coraz bardziej przekonuje do siebie nowego trenera Pogoni, Jensa Gustafssona. W tym sezonie 19-latek wystąpił 6 meczach PKO BP Ekstraklasy, w któyych strzelił 1 bramkę i zanotował 1 asystę. Reprezentacyjny debiutant opowiedział nieco o współpracy ze szwedzkim trenerem.
– Myślę, że trener Jens Gustafsson dał mi duże zaufanie, a do tego dużo mi podpowiada. Staram się jak najwięcej brać i wdrażać to w moją grę. Myślę, że bardziej zrobiłem się zawodnikiem „box-to-box”, żeby dużo biegać, uczestniczyć w akcjach ofensywnych, ale także, kiedy potrzeba, to żeby być w we własnym polu karnym w defensywie
Bośnia i Hercegowina rozegra sparing z Rosją. Stanowczy sprzeciw reprezentantów [CZYTAJ]
Powołania do reprezentacji Polski U-21
Trener reprezentacji Polski do lat 21 Michał Probierz ogłosił pełną listę zawodników powołanych na zgrupowanie i mecze towarzyskie z Grecją i Łotwą.
🇵🇱⤵️ pic.twitter.com/74jJiJnODv— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) September 12, 2022
OFICJALNIE: Diego Costa wrócił do Premier League
— Wolves (@Wolves) September 12, 2022
W taki sposób Robert Lewandowski dowiedział się o powołaniu do reprezentacji Polski
Czesław Michniewicz wysłał SMS-a do Roberta Lewandowskiego. "Ostatni mecz tylko wejście z ławki, ale mimo to zapraszamy Cię na zgrupowanie". 😅
📺 https://t.co/u40LG7gUSb pic.twitter.com/7wwdg0qKeK
— Meczyki.pl (@Meczykipl) September 12, 2022
Czesław Michniewicz nie wyklucza powołania Rafała Gikiewicza na Mundial
Czesław Michniewicz: – Jeśli z reprezentacji Polski wypadnie Wojtek Szczęsny albo Łukasz Skorupski, to mogę powołać do kadry @gikiewicz33. Nawet na mistrzostwa świata. Bo dlaczego nie? To doświadczony zawodnik, który gra regularnie i którego cały czas obserwuję. @SportINTERIA
— Sebastian Staszewski (@s_staszewski) September 12, 2022
Powołania do reprezentacji Polski na wrześniowe zgrupowanie
🔴 MAMY POWOŁANIA!
Trener reprezentacji Polski, Czesław Michniewicz ogłosił nazwiska piłkarzy na wrześniowe mecze Ligi Narodów 🇵🇱 pic.twitter.com/rWaD2IWBfi— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) September 12, 2022
Koszulki reprezentacji Polski na MŚ w Katarze
Tak będą prezentować się nowe koszulki reprezentacji Polski 🇵🇱 @FootyHeadIines
Opinia? ⬇️ pic.twitter.com/y0yYb7ZQnE
— Ekstraklasa Trolls (@eklasaTrolls) September 12, 2022
Czesław Michniewicz zaskoczy powołaniami? Szansę ma otrzymać Mateusz Łęgowski
Zaskoczenie? @BorekMati w Mocy Futbolu:
"Według moich informacji powołanie na zgrupowanie kadry dostanie dziś Mateusz ŁĘGOWSKI." 🤯 pic.twitter.com/wRd8ikvWyl
— Kanał Sportowy (@Sportowy_Kanal) September 12, 2022
Włoska La Gazetta dello Sport więcej miejsca poświęciła Arkadiuszowi Milikowi niż siatkarskiej reprezentacji Włoch
Znowu wygraliśmy 🇵🇱
Milik > mistrzostwo świata Włochów w siatkówkę pic.twitter.com/Ay2BnmNW0t
— Adam Sławiński (@AdamSlawinski) September 12, 2022
Robert Lewandowski liderem klasyfikacji strzelców LaLiga
🫣 ¡𝗨𝗡𝗔 𝗠𝗔́𝗤𝗨𝗜𝗡𝗔 𝗗𝗘 𝗚𝗢𝗟𝗘𝗔𝗥! 😍
🤩🔝⚽ ¡@lewy_official se coloca como el máximo goleador en solitario tras cinco jornadas de #LaLigaSantander! pic.twitter.com/pSpKQXZQkl
— LALIGA (@LaLiga) September 11, 2022
Bramka Milika powinna zostać uznana! Kompromitacja VARU [WIDEO]
Końcówka meczu Juventus-Salernitana z pewnością zapadnie w pamięć wielu kibicom. W doliczonym czasie gry anulowano bramkę Arkadiusza Milika, po czym nastąpiła ogromna awantura. Sędzia nie wahał się pokazać kilku czerwonych kartek.
W 6. kolejce Serie A doszło do starcia dwóch polskich napastników. Krzysztof Piątek stanął naprzeciwko Arkadiusza Milika. Ostatecznie tylko pierwszy z nich zdołał wpisać się na listę strzelców, po wykorzystaniu rzutu karnego w pierwszej połowie meczu. Arek Milik zdobył bramkę w drugiej części gry, jednak jego trafienie anulował sędzia. Koniec końców spotkanie pomiędzy Juventustem a Salernitaną zakończyło się remisem 2:2.
Kolejna wpadka Bayernu w Bundeslidze. Ostre słowa Thomasa Mullera. „Jestem zły” [CZYTAJ]
Czerwona kartka Milika
Najwięcej emocji w omawianym meczu przyniosła sytuacja z doliczonego czasu gry drugiej połowy. Wówczas piłkę do siatki wpakował Arkadiusz Milik. Po zdobyciu gola polski napastnik ściągnął koszulkę, za co sędzia ukarał go żółtą kartką. Z racji, że Arek już wcześniej miał na swoim koncie żółty kartonik, to za swoją celebrację musiał opuścić boisko. To jednak jeszcze nie koniec.
Kolejna kontuzja Nicoli Zalewskiego. Znamy wyniki pierwszych badań Polaka [CZYTAJ]
Anulowany gol
Arkadiusz Milik musiał się liczyć z tym, że za zdjęcie swojej koszulki będzie musiał opuścić boisko. Nie spodziewał się jednak, że bramka zostanie unieważniona przez arbitra. Drużyna gości po straconej bramce szczególnie nie protestowała. Mimo to rozjemca niedzielnego pojedynku postanowił obejrzeć powtórkę tej sytuacji dzięki systemowi VAR. Matteo Marcenaro dopatrzył się pewnej nieprawidłowości przy zdobytej bramce. Jego zdaniem gol strzelony przez Milika nie powinien zostać uznany ze względu na to, iż na pozycji, podczas oddawania strzału przez Polaka, znajdował się Leonardo Bonucci. Sęk w tym, że Włoch ani nie dotknął piłki, ani nie przeszkodził bramkarzowi w interwencji. Decyzja arbitra spotkała się z ogromną falą krytyki w mediach społecznościowych.
Gikiewicz tłumaczy swoje zachowanie: „Obrażali mnie, to była moja odpowiedź” [CZYTAJ]
Awantura na boisku
Decyzja o anulowaniu bramki rozwścieczyła piłkarzy i sztab Juventusu. W doliczonym czasie gry na boisku wynikła niemała awantura. Sędzia ukarał czerwoną kartką Juana Cuadrado, Massimiliano Allegriego (obaj Juve) oraz Federico Fazio (Salernitana).
https://twitter.com/ELEVENSPORTSPL/status/1569070986833559555
Nowe fakty
Po meczu w mediach społecznościowych opublikowano kolejne istotne fakty w całej tej sytuacji. Jak się okazuje, bramka Arkadiusza Milika powinna zostać uznana! Wynika to z tego, że Leonardo Bonucci wcale nie był na pozycji spalonej. Linię ofsajdu wyznaczał Candreva, którego pozycja nie została uwzględniona w powtórce, pokazanej sędziemu głównemu.
Co się okazuje. Bonucci w ogóle nie był na spalonym. VAR nie wziął pod uwagę ustawienia Candrevy, który stoi obok Cuadrado. pic.twitter.com/H7CH5a1qa4
— JuvePoland (@JuvePoland) September 11, 2022