Powitanie Leo Messiego i wygwizdanie Kyliana Mbappe. Kibice PSG dali o sobie znać [WIDEO]

Paris Saint-Germain pokonało u siebie Strasbourg 4:2. Kibice wicemistrzów Francji powitali Lionela Messiego i… wygwizdali Kyliana Mbappe.

Powitanie gwiazd

Letnie okno transferowe w wykonaniu PSG jest kosmiczne. Do zespołu trafili Hakimi, Donnarumma, Ramos, Wijnaldum oraz Messi. Wszyscy z nich zostali przedstawieni przed sobotnim spotkaniem ze Strasbourgiem na Parc des Princes. Powitanie Leo Messiego powoduje ciarki na skórze.

Mbappe wygwizdany

Z drugiej strony kibice Paris Saint-Germain pokazali swoje niezadowolenie względem Kyliana Mbappe. Francuz wciąż nie przedłużył kontraktu z wicemistrzami Francji. Od miesięcy spekuluje się, iż snajper chciałby dołączyć do Realu Madryt. Fanatycy PSG wygwizdali go przy prezentacji składu na mecz ze Strasbourgiem.

Juventus zainteresowany napastnikiem PSG. 28-latek nie może się pogodzić z rolą rezerwowego

Według Todofichajes Mauro Icardi niedługo opuści Paris Saint-Germain. Wspomniane źródło twierdzi, że były napastnik Interu nie może pogodzić się z rolą rezerwowego.

Przyjście Messiego oznacza odejście innych zawodników

Do Paris Saint-Germain niedawno trafił Lionel Messi. To oznacza, że Argentyńczyk z pewnością zabierze komuś miejsce w składzie. W związku z tym PSG musi dokonać kilku sprzedaży. Jednym z pierwszych zawodników, którzy są przymierzani do odejścia jest Mauro Icardi. Według Todofichajes były piłkarz Interu nie może pogodzić się z rolą rezerwowego.

Wróci do Włoch?

Icardi zdaje sobie sprawę, że Neymar, Mbappe i Messi będą mieli pierwszeństwo przy wyborze składu. Paris Saint-Germain jest gotowe sprzedać zawodnika. Według medialnych doniesień o Argentyńczyka ma zabiegać Juventus.

Portal transfermarkt.de wycenia 28-latka na 40 mln euro. Jego umowa z PSG obowiązuje do końca czerwca 2024 roku. Mauro Icardi w poprzednim sezonie zaliczył 28 występów. W tym czasie zanotował 13 trafień i 6 asyst.

Źródło: Todofichajes

Kolejny głośny powrót do Ekstraklasy? Piłkarz jest gotów obniżyć wymagania finansowe, by ponownie zagrać w Wiśle Kraków

Po transferze Barry’ego Douglasa, Adama Hlouska czy Michała Pazdana możliwy jest kolejny powrót do Ekstraklasy. Według portalu WP Sportowe Fakty Donald Guerrier może znów zagrać w Polsce.

Guerrier reprezentował barwy Wisły Kraków w latach 2013-2016. Haitańczyk był główną postacią tamtejszej drużyny. W 75 meczach strzelił 20 goli i zanotował 6 asyst. W poprzednim sezonie grał dla cypryjskiego Apollonu Limassol. Haitańczyk odszedł ze wspomnianej drużyny przez brak otrzymywanego wynagrodzenia.

Chce grać dla Białej Gwiazdy

Według Piotra Koźmińskiego z WP Sportowe Fakty 32-latek rozważa powrót do Polski. Dziennikarz informuje, iż Haitańczyk rozmawiał już z dwoma zespołami. Konkretnie Pogonią Szczecin i Widzewem Łódź. Sam zawodnik chciałby jednak zagrać w Krakowie.

– W Wiśle zaczęła się moja europejska kariera. Ten klub jest dla mnie wyjątkowy. Dlatego jeśli gdzieś miałbym grać za dużo mniej, to najlepiej właśnie tu – mówił Guerrier w wywiadzie dla WP Sportowych Faktów.

Źródło: WP Sportowe Fakty

Lech Poznań dogadał się z nowym skrzydłowym. To zawodnik Victorii Pilzno

Dawid Dobrasz z Głosu Wielkopolskiego oraz Sebastian Staszewski z portalu Interia Sport przedstawili nowe informacje ws. transferu skrzydłowego do Lecha Poznań. Według wspomnianych dziennikarzy do Kolejorza niedługo może dołączyć piłkarz Victorii Pilzno, Adriel Ba Loua.

Przyjdzie skrzydłowy

Sprawa nowego skrzydłowego w Lechu Poznań rozwiązuje się od kilku tygodni. Ta pozycja jest jednym z największych deficytów Kolejorza. Zwłaszcza w obliczu słabej dyspozycji Jana Sykory. Według Sebastiana Staszewskiego z Interii Sport i Dawida Dobrasza z Głosu Wielkopolskiego, do Lecha Poznań dołączy 25-latek z Victorii Pilzno.

– Usłyszałem, że Lech ma czekać na Adriela Ba Loua, 25-letniego skrzydłowego z Victorii Pilzno, pochodzącego z WKS. Sytuacja podobna, jak z Satką. Piłkarz ma pomóc w awansie Czechów do pucharów – poinformował Dobrasz.

– Lech Poznań dogadał się z Victorią Pilzno i Adrielem D’Avilą Ba Loua. Transfer jednak „wisi”, bo Czesi rzutem na taśmę awansowali do 4. rundy el. LKE. Gdyby nie to, Ba Loua w weekend podpisałby umowę. Ale transfer wciąż bardzo możliwy. Po prostu trzeba poczekać – dodał Staszewski.

Casus Satki

Sprawa wygląda więc podobnie jak z Lubomirem Satką. Przypomnijmy, że wówczas Kolejorz czekał na swojego stopera aż skończy rozgrywki pucharowe z Dunajską Stredą. Po zakończeniu przygody z eliminacjami Słowak przeprowadził się do Poznania, by reprezentować Lecha.

Adriel Ba Loua w poprzednim sezonie wystąpił w 39 spotkaniach. W tym czasie zanotował 8 trafień i 6 asyst. Portal transfermarkt.de wycenia Iworyjczyka na 2 mln euro. Jego umowa z Victorią Pilzno obowiązuje do 30 czerwca 2023 roku.

Źródło: Twitter

Filip Marchwiński opuści Lecha Poznań? „Są zawirowania odnośnie jego przyszłości”

Maciej Skorża przedstawił nowe informacje w sprawie Filipa Marchwińskiego. Według trenera Lecha Poznań niedługo wyjaśni się przyszłość 19-letniego pomocnika.

Filip Marchwiński zagrał w 68 meczach pierwszej drużyny Lecha Poznań. W tym czasie zanotował 8 trafień i jedną asystę. Przy okazji dobrych meczów zwrócił na siebie uwagę skautów z zagranicy. Dużą rolę miał w tym również fakt, iż 19-latka reprezentuje włoska agencja menadżerska.

Niedługo wszystko się wyjaśni

W przeszłości mówiło się o transferze „Marchewy” do Juventusu lub Atalanty. Ostatecznie utalentowany pomocnik został w Lechu Poznań. Jego forma pozostawiała jednak wiele do życzenia. Za panowania Macieja Skorży Marchwiński nie może liczyć na dużo okazji do gry. Bardzo możliwe, że 19-latek opuści Kolejorza. Szkoleniowiec liderów Ekstraklasy przyznał przed piątkowym spotkaniem z Termalicą, iż występują pewne zawirowania w sprawie przyszłości „Marchewy”.

Umowa Filipa Marchwińskiego z Lechem Poznań obowiązuje do końca czerwca 2023 roku. Według portalu transfermarkt.de 19-latek jest warty około 2,5 mln euro. Przyszłość ofensywnego pomocnika Kolejorza powinna wyjaśnić się w przyszłym tygodniu.

Źródło: Canal+, Twitter

Ujawniono pożegnalną wiadomość Leo Messiego na grupie WhatsApp. „Nie chcę iść”

Leo Messi po 20 latach odszedł z FC Barcelony. Nowym klubem Argentyńczyka jest Paris Saint-Germain. Dziennikarka Veronica Brunati ujawniła ostatnią wiadomość 34-latka na prywatnej grupie WhatsApp dla piłkarzy Blaugrany.

Nie chciał odchodzić

Według argentyńskiej dziennikarski sportowej Leo Messi pożegnał się z kolegami z FC Barcelony następującymi zdaniami. „Nie chcę iść. Nic więcej się nie da zrobić, nie ma pieniędzy. Klub bardzo źle sobie radzi i nie mogą podpisać ze mną kontraktu.”

Nowe wyzwanie

Argentyńczyk ostatecznie zasilił Paris Saint-Germain. FC Barcelona nie mogła sobie pozwolić na podpisanie nowej umowy z Lionelem Messim ze względów na finanse. Piłkarz był gotowy na obniżkę zarobków, jednak to nie wystarczyło. Na pożegnalnej konferencji prasowej zaznaczał, że jeszcze wróci do Dumy Katalonii.

Kontrakt Messiego z PSG będzie obowiązywać przez najbliższe dwa lata. Klub ma opcję przedłużenia umowy o rok. Argentyńczyk będzie inkasował około 35 mln euro rocznie za grę w Paris Saint-Germain.

Źródło: Veronica Brunati

Intro Champions League bez trzech gigantów. Zastąpiono ich Borussią Dortmund i Sevillą [WIDEO]

UEFA przedstawiła nowe intro przed nadchodzącym sezonem Ligi Mistrzów. Organizacja w materiale wideo pominęła trzy zasłużone kluby, które wciąż uczestniczą w projekcie Superligi.

Intro Ligi Mistrzów od wielu lat ma podobny zarys. Zmieniają się tylko wklejone akcje i zwycięzca podnoszący trofeum na końcu krótkiego wideo. W nowym materiale było podobnie, jednak doszło do kilku zmian.

Pominięcie gigantów

Najnowsze intro Champions League zawiera zagrania Roberta Lewandowskiego, Kevina de Bruyne czy Duvana Zapaty. W materiale pominięto jednak klipy z udziałem trzech klubów. Mowa o FC Barcelonie, Realu Madryt i Juventusie. Zamiast nich wstawiono popisy Borussii Dortmund czy Sevilli.

https://twitter.com/FootballlForAll/status/1425431673404014592

Wszystko przez Superligę

Zmiana w materiale jest najprawdopodobniej spowodowana zamieszaniem związanym z Superligą. Juventus, Real Madryt i FC Barcelona wciąż nie zrezygnowali z tego projektu. Wspomniane kluby od miesięcy nie mogą dogadać się z UEFĄ. Pierwsza kolejka Champions League odbędzie się we wrześniu (losowanie grup – 26 sierpnia).

Piłkarze SK Brann przyłapani na kamerach stadionu. „Pijani zabrali ze sobą młode kobiety, uprawiali seks i biegali nago po boisku”

Do dość kuriozalnej sytuacji doszło w norweskim klubie SK Brann. Dwunastu piłkarzy wspomnianej drużyny upiło się na stadionie i zabawiało się z kobietami. Na zamieszanych czekają kary.

Według BT dwunastu piłkarzy Brann przyszło pijanych na stadion po integracyjnej kolacji. Wraz z nimi na obiekt przyjechały młode kobiety. Piłkarze zostali przyłapani przez kamery na stadionie.

Głos z klubu

Według norweskiej prasy zawodnicy przebywali na stadionie od 0:30 do 5:00. Na miejscu mieli uprawiać seks z siedmioma kobietami oraz biegać nago po boisku. Całą sytuację skomentował dyrektor sportowy klubu, Jimmi Nagel Jacobsen i dyrektor generalny Vibeke Johannesen.

– W poniedziałek wieczorem grupa graczy dokonała wielu złych wyborów. Fajnie, że chcą być towarzyscy i jeść na mieście, ale potem pili alkohol i trochę imprezowali – przyznał Vibeke Johannesen.

– Dziś rano odbyliśmy poważną rozmowę z grupą graczy. Oczywiste jest, że dla dwunastu zaangażowanych osób będzie to miało konsekwencje w takiej czy innej formie – dodał Jacobsen.

Źródło: VG, Bergens Tidende

Fatalne wieści dla Koemana. Dopiero sprzedaż Braithwaite’a umożliwi kupno napastnika

Toni Juanmarti poinformował, iż Ronald Koeman nie będzie zadowolony z wieści z FC Barcelony. Dziennikarz hiszpańskiego Sportu przyznał, że Duma Katalonii nie przeprowadzi kolejnych transferów do klubu.

Nie będzie wzmocnień

Kibice FC Barcelony z pewnością są zawiedzeni postawą klubu na rynku transferowym. Z drużyny odszedł Leo Messi, a nowi zawodnicy nie zostali jeszcze zarejestrowani (Emerson, Aguero, Depay, Garcia). Według Toniego Juanmartiego Ronald Koeman poprosił o kolejne dwa wzmocnienia. Klub poinformował trenera, iż nie będzie już więcej wzmocnień.

– Jeśli Martin Braithwaite odejdzie po dobrej cenie, to wtedy mogą rozważyć transfer napastnika – zaznaczył dziennikarz Sportu.

– Koeman był przekonany, że klub sprowadzi kogoś zamiast Wijnalduma, który miał dołączyć do Barcelony. Holender chciał również napastnika z powodu urazu Aguero. Sytuacja jest jednak taka, że klub nie mógł sobie pozwolić na kolejne transfery. Możliwe, że Barca dokona jakichś ruchów podczas zimowego okna transferowego – dodał.

Przetrwać najbliższy sezon

Wygląda na to, że najbliższy sezon La Ligi może być bardzo ciężki dla okrojonej kadry FC Barcelony. Tym okolicznościom nie sprzyja również fakt, że klub zmaga się z ogromnymi problemami finansowymi.

Tuchel wyjaśnił zmianę bramkarza przed serią jedenastek. „Rozmawialiśmy o tym z bramkarzami”

Thomas Tuchel zmienił bramkarza przed serią rzutów karnych rozstrzygających o Superpucharze Europy. Chelsea pokonała Villarreal, a niemiecki szkoleniowiec wyjaśnił swoją decyzję o wprowadzeniu Kepy na konkurs jedenastek.

Wszystko było zaplanowane

Kepa Arizzabalaga zmienił Edouarda Mendy’ego w końcówce dogrywki. Thomas Tuchel trafił w dziesiątkę, bowiem Hiszpan wybronił dwa rzuty karne, a The Blues podnieśli trofeum. Niemiecki szkoleniowiec wytłumaczył swoją decyzję po meczu.

– To nie było spontaniczne. Rozmawialiśmy o tym z bramkarzami przed moim pierwszym meczem pucharowym z Barnsley. Mieliśmy kilka statystyk, które przygotowaliśmy i pokazały, że Willy Caballero jest najlepszy w obronie rzutów karnych. Drugi był Kepa, a trzeci Edou Mendy – powiedział po spotkaniu Thomas Tuchel.

– Po analizie trenerzy bramkarzy przedstawili mi dane, rozmawialiśmy ze wszystkimi trzema piłkarzami bardzo otwarcie i powiedzieliśmy im, że może się to zdarzyć w meczach pucharowych – dodał.

– To fantastyczne, że Edou to akceptuje. Odkłada swoje ego na bok, kiedy podejmujemy tę decyzję i jest świadomy, dlaczego to robimy. To jest klucz. Wie, że to nie jest nagły pomysł – zakończył Niemiec.

Swoje zdanie na ten temat miał również sam bohater serii jedenastek, Kepa Arizzabalaga. W pomeczowym wywiadzie przyznał, że był gotowy na taki rozwój zdarzeń.

Zobacz również: Kepa wyjaśnił sytuację z finału Pucharu Ligi w 2019 roku. „Powinienem był zejść i przepraszam, że tego nie zrobiłem”

Kepa dołączył do The Blues latem 2018 roku za 80 mln euro. Po serii błędów stracił miejsce w składzie. W poprzednim sezonie zagrał w 14 spotkaniach.

Źródło: TVP Sport

Sergio Aguero wypada do listopada. Czy FC Barcelona go zarejestruje?

FC Barcelona poinformowała, iż Sergio Kun Aguero doznał kontuzji prawej łydki. Piłkarz sprowadzony w letnim oknie transferowym będzie niedostępny do listopada.

Plan się nie powiódł

Sergio Aguero wypełnił swój kontrakt z Manchesterem City. Do FC Barcelony dołączył już jako wolny zawodnik, aby grać ze swoim przyjacielem – Leo Messim. Okazało się jednak, że klub nie ma pieniędzy na zarejestrowanie swojej legendy. 34-latek najprawdopodobniej przejdzie do Paris Saint-Germain.

Czy Barca go zarejestruje?

Aguero został więc bez swojego przyjaciela i z kontuzją, która wyklucza go do listopada. Jakby tego było mało, FC Barcelona ma problem, aby zarejestrować byłego piłkarza Manchesteru City w rozgrywkach La Ligi. Bardzo możliwe, że klub nie wpisze Aguero z powodu wspomnianego urazu.

https://twitter.com/ked_90/status/1424649480218058753

Sytuacja FC Barcelony w ataku wygląda bardzo słabo. Kontuzja Sergio Aguero tylko to pogorszyła.

Moder o sytuacji Karbownika w Brighton. „Ma dużą konkurencję, ale według mnie wkrótce zacznie grać regularnie”

Jakub Moder udzielił wywiadu portalowi WP Sportowe Fakty. Pomocnik Brighton & Hove Albion wypowiedział się na temat sytuacji Michała Karbownika. Według 22-latka wychowanek Legii Warszawa wkrótce zacznie grać regularnie.

Jakub Moder i Michał Karbownik zostali kupieni przez Anglików zeszłego lata. Piłkarze spędzili następne pół roku w swoich klubach na zasadzie wypożyczenia. Zimą przylecieli do Brighton, aby zacząć nowy etap w karierze.

Co z sytuacją Karbownika?

Jakub Moder zdecydowanie lepiej wyszedł na transferze do Anglii. Wychowanek Lecha Poznań przebił się do pierwszego składu Mew. Zagrał już 13 spotkań. Inaczej to wygląda u Michała Karbownika, który wciąż nie otrzymał poważnej szansy. Były zawodnik Legii Warszawa zagrał tylko w jednym (pucharowym) meczu pierwszej drużyny Brighton & Hove Albion.

– „Karbo” ma na boku obrony dużą konkurencję, nie będzie mu łatwo, ale według mnie wkrótce zacznie grać regularnie. W zeszłym sezonie, w meczu pucharowym z Leicester City, dobrze wypadł. Może powodem tego, że nie wystąpił w lidze była nasza sytuacja? Walczyliśmy o utrzymanie, a poza tym: na prawej obronie bardzo dobrze prezentował się Joel Veltman – wytłumaczył sytuację kolegi Jakub Moder.

– Już w poprzednim sezonie Karbownik bardzo dobrze wyglądał podczas treningów, był blisko składu i zasłużył na szansę. Nawet zawodnicy, którzy są mniej znani kibicom, rzadziej występują w lidze, mają umiejętności na światowym poziomie. To niesamowita liga, jest tu wszystko: umiejętność szybkiego myślenia, reagowania, podejmowania decyzji – uzupełnił wychowanek Kolejorza.

Źródło: WP Sportowe Fakty

fot. Brighton & Hove Albion

Jan Tomaszewski żąda kompletu punktów we wrześniu. „Jeśli nie, trzeba będzie pożegnać się z panem Sousą”

Jan Tomaszewski udzielił wywiadu Super Expressowi. Były reprezentant Polski przedstawił swoje oczekiwania względem nadchodzących spotkań kadry biało-czerwonych. Według 73-latka podopieczni Sousy muszą pokonać wicemistrzów Europy, Anglię.

Reprezentacja Polski ma na ten moment 4 punkty w grupie eliminacyjnej do mistrzostw świata. Biało-czerwoni zremisowali z Węgrami, przegrali z Anglią oraz wygrali z Andorą. We wrześniu odbędzie się kolejna przerwa reprezentacyjna, podczas której Polacy zagrają z Albanią (2 września), San Marino (5 września) oraz Anglią (8 września).

Zdobyć komplet punktów

Jan Tomaszewski przedstawił swoje żądania względem wspomnianych trzech spotkań. Były reprezentant Polski twierdzi, iż biało-czerwoni muszą pokonać wszystkich. W innym przypadku 73-latek na miejscu PZPN pożegnałby się z selekcjonerem Paulo Sousą.

– Żądam od Paulo Sousy, żeby w tych trzech nadchodzących meczach zdobył dziewięć punktów. Musimy pokonać Anglię, nie ma dla mnie znaczenia, jak grali na Euro – powiedział w rozmowie z Super Expressem były reprezentant Polski.

– Przez Sousę myśmy na własne życzenie zremisowali na Węgrzech i przegrali w Londynie, a powinniśmy co najmniej zremisować. Ja już nie mówię o błędach na mistrzostwach Europy, bo tam też grał skład boski, czyli sam Bóg wie, kto zagra – dodał Jan Tomaszewski.

– My musimy pokonać Anglię, żeby wrócić do gry. Bo jeśli my tutaj przegramy, to nie wiem, czy nie stracimy miejsca barażowego. Liczę, że te trzy mecze przyniosą nam 9 punktów. Jeśli nie to cóż, będzie trzeba czekać do zakończenia kontraktu i pożegnać się z panem Sousą. Tego mu jednak nie życzę, chcę, żebyśmy zagrali w Katarze – zakończył.

Źródło: Super Express

Lionel Messi dołączy do Paris Saint-Germain. Argentyńczyk wyleci na testy medyczne

Lionel Messi oficjalnie pożegnał się z FC Barceloną. 34-latek nie zamierza jednak dłużej czekać na wyjaśnienie swojej przyszłości. Według L’Equipe Argentyńczyk w niedzielę wyleci do Paryża, by przejść testy medyczne przed transferem do PSG.

Leo Messi pożegnał się z FC Barceloną podczas specjalnej konferencji prasowej, która odbyła się w niedzielę. Piłkarz odpowiedział również na pytania dziennikarzy. Treścią jednego z nich było wyjaśnienie przyszłości Messiego. 34-latek potwierdził, że rozmawia z Paris Saint-Germain.

Poleci na testy medyczne

Według L’Equipe były piłkarz Barcelony jeszcze w niedzielę wybierze się do Paryża, by tego samego dnia lub w poniedziałek rano przejść testy medyczne. Najlepiej poinformowani dziennikarze z całego świata informują, że 34-latek podpisze 2-letni kontrakt z wicemistrzami Francji. Klub będzie miał możliwość przedłużenia umowy o kolejny rok.

The Athletic twierdzi, iż Lionel Messi będzie inkasował około 25 mln euro rocznie bez bonusów. To oznacza, że Argentyńczyk przebije najlepiej zarabiającego w klubie Neymara, którego wynagrodzenie wynosi około 22 mln euro.

Zobacz również: PSG szykuje bombę. Zarezerwowali Wieżę Eiffla. Ogłoszenie Messiego coraz bliżej?

Źródło: L’Equipe, The Athletic

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.