Kibic Celticu przesiedział dwie godziny w toalecie, żeby obejrzeć swoją ukochaną drużynę

Real Betis pokonał Celtic FC 4:3 w pierwszej kolejce Ligi Europy. Jeden z kibiców gości zapamięta ten mecz do końca życia. Fanatyk szkockiego zespołu wparował na stadion w Sewilli zupełnie niezauważony.

Przesiedział dwie godziny w toalecie, żeby obejrzeć swoją ukochaną drużynę

Celtic uległ Realowi Betis 3:4, jednak jeden z kibiców tego klubu zapamięta mecz na bardzo długo. Paul Byars opisał swoją historię na Twitterze.

Kibic prześlizgnął się do jednej z toalet na stadionie za pomocą windy parkingowej. Fan Celticu spędził dwie godziny w WC, po czym przeszedł na trybuny Estadio Benito Villamarín.

https://twitter.com/byars_paul/status/1438541547147042822?

Źródło: Twitter

Gorąco na trybunach King Power Stadium. Bijatyka kibiców Leicester i Napoli [WIDEO]

Mecz Leicester City z Napoli zakończył się remisem 2:2, jednak gorąco było nie tylko na boisku. Po końcowym gwizdku sędziego doszło do bijatyki na trybunach. Kibice gości zainicjowali przepychanki na King Power Stadium.

Gorąco nie tylko na boisku

Według Daily Star kibice Napoli starli się z angielską policją. Ponadto, w trakcie spotkania doszło do wymiany „uprzejmości” ze strony kibiców obu drużyn. Po czasie doszło do bijatyki na trybunach.

Angielska gazeta twierdzi, że sytuacja groziła wymknięciem się spod kontroli. Policjanci razem ze stewardami musieli powstrzymywać kibiców obu zespołów, których oddzielała płachta.

Niektórzy z kibiców Napoli minęli przeszkodę i dali upust swojej agresji. Angielscy dziennikarze piszą, że nie do końca wiadomo, co zapoczątkowało bijatykę. „Fani ogólnie dobrze zachowywali się przez 90 minut przed doliczonym czasem gry”. Ostatecznie opanowano sytuację, a angielska policja zatrzymała kilku fanatyków z Neapolu.

https://twitter.com/CasualMind_/status/1438627139235074048

https://twitter.com/CasualMind_/status/1438628732248502276

https://twitter.com/CasualMind_/status/1438615662570651657

Idealny wynik dla Legii

Remis Leicester z Napoli to dobry wynik dla Legii Warszawa. Mistrzowie Polski pokonali w pierwszej kolejce Spartak Moskwa. To oznacza, że warszawiacy są liderem w grupie C. Następny mecz CWKS-u w ramach Ligi Europy odbędzie się 30 września. Do stolicy Polski przyleci Leicester City.

Źródło: Casual Mind, Sport.pl

Czy Erlingowi Haalandowi odbiła sodówka? „Klasy nie da się kupić”

Erling Haaland pomimo młodego wieku jest już gwiazdą piłki nożnej. Piłkarz reprezentacji Gibraltaru opowiedział o pysznym zachowaniu Norwega. Czy napastnikowi Borussii Dortmund uderza do głowy woda sodowa?

Złe zachowanie Haalanda

Norwegia pokonała Gibraltar 5:1 w rewanżowym meczu eliminacji do mistrzostw świata w Katarze. Żaden z piłkarzy przegranej drużyny nie chciał się wymienić koszulką z Erlingiem Haalandem. O powodach takiego zachowania opowiedział Reece Styche.

– Zignorowaliśmy go. W marcu nasz kapitan Roy Chipolina poprosił go o koszulkę. Po wywiadach dla telewizji powiedział do niego: mój mały syn jest twoim wielkim fanem. Zamienimy się? – opowiedział w rozmowie z SunSport.

– Haaland na niego popatrzył, zaśmiał się i odszedł… Może sobie kupić wiele rzeczy, ale klasy nie da się kupić. Może zainteresowanie mediów uderzyło mu do głowy. Miał szanse zrobić małemu dziecku wielką przyjemność, ale powiedział nie. Z tego powodu nikt z nas nie chciał jego koszulki w Oslo – dodał piłkarz grający na siódmym poziomie rozgrywkowym w Anglii.

Zobacz również: Piłkarz Atalanty Bergamo o wymianie koszulek z Ronaldo. „Nawet na mnie nie spojrzał. Poczułem się mały”

Erling Haaland świetnie rozpoczął sezon 2021/22 w Borussii Dortmund. Napastnik BVB w siedmiu spotkaniach zanotował 9 trafień oraz 4 asysty. Portal transfermarkt.de wycenia Norwega na 130 mln euro.

Źródło: TVP Sport

Trio Messi, Neymar i Mbappe osłabia PSG? „Nie rozumiem, dlaczego oni są wśród faworytów Ligi Mistrzów”

Michael Owen w rozmowie z BT Sport skomentował projekt Paris Saint-Germain. Według byłego reprezentanta Anglii Neymar, Mbappe i Messi sprawiają, że wicemistrzowie Francji są słabsi.

Paris Saint-Germain ma potencjał, by być najlepszym na świecie. Zwłaszcza po transferach, których dokonali w letnim oknie transferowym. Na Parc des Princes trafili Ramos, Hakimi, Wijnaldum, Donnarumma i Messi.

Za dużo jakości w ataku?

Michael Owen twierdzi, że paryska wersja Galacticos może nie zadziałać. Od PSG oczekuje się wygrania Ligi Mistrzów. Wicemistrzowie Francji już w pierwszej kolejce zawiedli swoich fanów, ponieważ zremisowali z belgijskim Club Brugge 1:1.

– Zachwycamy się ofensywnym trio w PSG. Wszyscy są fenomenalnymi graczami, ale gdy występują razem, sprawiają, że drużyna jest słabsza – powiedział Michael Owen dla BT Sport.

– Nie rozumiem, dlaczego oni są wśród faworytów Ligi Mistrzów. Myślę, że angielskie drużyny jak Chelsea, Liverpool, Manchester City i Man United są daleko, daleko przed PSG – podsumował były piłkarz m.in. Liverpoolu, Manchesteru United czy Realu Madryt.

Źródło: BT Sport, Meczyki.pl

fot. PSG

Jerzy Dudek kontruje Jana Tomaszewskiego. „To jest trochę niepoważne”

Jerzy Dudek nie zgadza się z opinią Jana Tomaszewskiego ws. Wojciecha Szczęsnego. Były piłkarz Liverpoolu uważa, że słowa 73-latka są „trochę niepoważne”.

„Tomek” nie chce Szczęsnego w kadrze

Jan Tomaszewski w wywiadzie dla Super Expressu stwierdził, że Wojciech Szczęsny powinien zrezygnować z występów w reprezentacji Polski. Jerzy Dudek kompletnie nie zgadza się z opinią byłego kadrowicza.

– Najgorszą rzeczą byłoby to, co proponuje Jan Tomaszewski, aby wyrzucić go z reprezentacji Polski. To jest trochę niepoważne. Pech go nie opuszcza, wszystko się nawarstwiło. Dla niego przykre jest to, że ludzie tak szybko potrafią go skreślić – powiedział Jerzy Dudek w rozmowie z Super Expressem.

Koniec fatum?

Zła passa Wojciecha Szczęsnego zakończyła się w meczu Ligi Mistrzów przeciwko szwedzkiemu Malmö FF. Stara Dama wygrała 3:0, a Polak zachował pierwsze czyste konto od 193 dni (w Juventusie).

Źródło: Super Express

Lech Poznań spodziewa się sporej frekwencji na mecz z Wisłą Kraków. Koniec bojkotu Kotła

Lech Poznań skutecznie wypełnia stadion kibicami na mecz z Wisłą Kraków. Do tej pory sprzedano prawie 24 tysiące biletów. Szykuje się pandemiczny rekord frekwencji.

Powrót Kotła

Najzagorzalsi kibice Lecha Poznań zakończyli swój bojkot. Ich powrót do Kotła wiąże się z większą frekwencją na stadionie. Ponadto, Kolejorz zajmuje pierwsze miejsce w tabeli PKO PB Ekstraklasy, a gra podopiecznych Macieja Skorży cieszy oczy.

Hit kolejki nie tylko na boisku

Wszystko składa się na to, że ludzie chcą obejrzeć Lecha na żywo. Mecz z Wisłą Kraków zapowiada się jak hit. Lider Ekstraklasy zagra z czwartą drużyną w tabeli.

Zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami sanitarnymi, na stadion może wejść 50% osób + ludzie w pełni zaszczepieni. Na dzień przed spotkaniem Lecha z Wisłą sprzedało się prawie 24 tysięcy biletów.

Ta liczba jeszcze urośnie, ponieważ najwięcej „wlotek” sprzedaje się w dniu meczowym. To oznacza, że Kolejorz pobije swój pandemiczny rekord frekwencji. Do tej pory, najwięcej osób zasiadło na trybunach poznańskiego obiektu podczas derbów stolicy Wielkopolski. Wówczas na stadion przyszło ponad 17 tysięcy osób. Spotkanie Lecha Poznań z Wisłą Kraków odbędzie się w piątek, 17 września o godzinie 20:30.

Kibice i prasa drwią ze Spartaka Moskwa. „Znowu to samo, to staje się śmieszne”

„Spartak to my! Wy jesteście g*wnem!”. Tak zareagowały trybuny na porażkę moskiewskiej drużyny z Legią Warszawa. Swoje niezadowolenie opisały również rosyjskie media, które porażkę Spartaka z mistrzami Polski nazywają „hańbą”.

Wygrana na początek rozgrywek

Legia Warszawa pokonała Spartak Moskwa w pierwszej kolejce Ligi Europy. Wojskowi wyrwali zwycięstwo w ostatnich minutach spotkania. Rosyjskie media nie zostawiły suchej nitki na gospodarzach z Moskwy.

– Boże, znowu to samo. Spartak przegrał z Legią, tracąc gola w doliczonym czasie gry. Punkty były na wyciągnięcie ręki. Spartak sam oddał je Legii. Znowu to samo, to już nawet nie boli, to staje się śmieszne – czytamy w Sowieckij Sport.

Niewyobrażalna porażka

Russia Today nazywa porażkę Spartaka Moskwa „hańbą, hańbą i hańbą”. Portal rosyjskiej telewizji zwraca uwagę na okrzyki kibiców względem swoich piłkarzy. Fanatycy moskiewskiej drużyny mieli nazwać zawodników „g*wnem”.

Portal championat.com nazywa rozstrzygnięcie spotkania jako „wstyd, którego nie da się zmyć”.

Zobacz również: Kastrati strzela Spartakowi. Legia wygrywa w Moskwie [WIDEO]

Legia Warszawa w następnej kolejce Ligi Europy zmierzy się z Leicester City u siebie. Spotkanie odbędzie się 30 września o godzinie 18:45.

Źródło: Meczyki.pl, Russia Today, Championat, Sowieckij Sport

Legia Warszawa wygrywa w Moskwie. Trzy punkty wracają do stolicy Polski [REAKCJE]

Legia Warszawa pokonała Spartak Moskwa w pierwszej kolejce Ligi Europy w sezonie 2021/22. Podopieczni Czesława Michniewicza wyszli na prowadzenie w końcówce i dowieźli wynik do mety, jakim był ostatni gwizdek sędziego.

Nerwy właściciela Spartaka Moskwa

Pierwsza kolejka Ligi Europy to spory prestiż, dlatego nie dziwimy się, czemu właściciel wicemistrzów Rosji był zdenerwowany przed spotkaniem. Kamery uchwyciły go na trybunach Otkrytije Arieny.

https://twitter.com/KatherineAFC/status/1438152343774715905

Przewaga gospodarzy

Początek spotkania należał zdecydowanie do Spartaka Moskwa. Rosjanie z łatwością dostawali się na połowę warszawiaków. Różnica w poziomach obu drużyn była widoczna. Legia z trudnościami dowiozła bezbramkowy remis do przerwy. Swoje dołożyli również piłkarze Spartaka, których skuteczność nie powalała na kolana.

https://twitter.com/KatherineAFC/status/1438157095388565510

Spotkanie mogło się jednak potoczyć o wiele lepiej dla Legii Warszawa. Podopieczni Czesława Michniewicza co jakiś czas dochodzili do pola karnego Spartaka Moskwa. Przy jednej z akcji mocno oberwał Filip Mladenović. Sędzie jednak nie podyktował jedenastki. Interpretację tego zdarzenia zostawiamy państwu.

Legia obrażana

Dziennikarz TVP Sport zwrócił uwagę na fakt, że kibice Spartaka Moskwa zdecydowanie najbardziej ze wszystkich dotychczasowych europejskich rywali obrażali Legię Warszawa. Co ciekawe, obelgi wykrzykiwali w języku polskim.

Początek drugiej połowy był zdecydowanie spokojniejszy od pierwszej części. Sędzia musiał jednak dać o sobie znać, ponieważ  na boisku doszło do podostrzenia gry. W ciągu dziesięciu minut od wznowienia gry sędzia Dabanović pokazał cztery żółte kartki, po dwie dla każdego zespołu.

Nieskuteczny Spartak

Po kilkunastu minutach spotkanie wyglądało podobnie jak wcześniej. Spartak atakował, a Legia się broniła. Skuteczność moskiewskiego zespołu była jednak fatalna. Mistrzowie Polski mieli dużo szczęścia.

https://twitter.com/KatherineAFC/status/1438169400956399619

Piłka meczowa

Z czasem Legia zaczęła tworzyć niezłe sytuacje pod bramką Spartaka. Zabrakło jednak skuteczności w strzałach Luquinhasa i Mahira Emreliego. Piłka po strzale drugiego z wymienionych wylądowała na prawym słupku.

https://twitter.com/DW1916/status/1438172259953385475

Niesamowita historia

Końcówka spotkania należała do Legii Warszawa. Ernest Muci świetnie wyprowadził kontratak, który zakończył się golem dla mistrzów Polski. Do piłki po podaniu Albańczyka dopadł wprowadzony w 59. minucie Kastrati. Legia Warszawa zdobyła 3 punkty w pierwszej kolejce Ligi Europy w sezonie 2021/22. Zdecydowanie największe brawa należą się Czesławowi Michniewiczowi.

Pochwały dla Kastratiego

Legia znów pokonała Spartak

Kiedy Robert Lewandowski zakończy karierę? „Tego lata miałem najlepsze wyniki w karierze”

Robert Lewandowski udzielił wywiadu niemieckiemu magazynowi Sport Bild. Kapitan reprezentacji Polski opowiedział o swojej obecnej formie oraz planach na zakończenie kariery.

Maszyna

Napastnik Bayernu Monachium prezentuje świetną formę. Dyspozycja Polaka od wielu lat pozostaje na najwyższym poziomie. Kapitan biało-czerwonych opowiedział o swoich odczuciach względem wieku biologicznego na łamach Sport Bilda.

– Tego lata miałem najlepsze wyniki w karierze. Jeśli rok temu miałem 27 lat, to teraz mam albo 25, albo 26. Moje statystyki są lepsze, niż kiedykolwiek wcześniej. 33 lata to jest tylko liczba i nie pokazuje, ile naprawdę mam lat – powiedział Robert Lewandowski.

Dobra informacja dla polskich kibiców

Kapitan reprezentacji Polski w wywiadzie dla niemieckiej prasy odniósł się również do wątku zakończenia kariery. Snajper Bayernu Monachium zapowiedział, że chciałby grać jeszcze przez co najmniej cztery lata.

– Jestem pewien, że będę mógł grać jeszcze przez co najmniej cztery lata. Potem chcę zobaczyć, jak się czuję i zadecyduję, jak długo potrwa moja kariera – podsumował „Lewy”.

Źródło: Sport Bild, TVP Sport

Prasa upubliczniła przemowę Cristiano Ronaldo przed debiutem w United. „Wróciłem tutaj z dwóch powodów”

The Sun zdradziło kulisy szatni Manchesteru United przed meczem z Newcastle. Spotkanie miało specjalny wydźwięk, ponieważ był to drugi debiut Cristiano Ronaldo w barwach klubu z Old Trafford. Portugalczyk wygłosił specjalną mowę przed wyjściem zespołu na murawę.

Przemowa legendy futbolu

Manchester United pokonał Newcastle 4:1. The Sun opublikowało przemowę Cristiano Ronaldo, którą wygłosił przed spotkaniem. Piłkarz w swoim pierwszym meczu po powrocie do Czerwonych Diabłów zanotował dwa trafienia. Portugalczyk chce, aby Manchester United odzyskał mentalność zwycięzców.

– Wróciłem tutaj z dwóch powodów. Po pierwsze, bo kocham ten klub. Po drugie, bo kocham mentalność zwycięzcy. (…) Chcę stworzyć taką mentalność zwycięzcy. Kiedy pewnego dnia przejdę na emeryturę, ta mentalność ma tutaj zostać, a wy będziecie dominować w futbolu, tak jak Manchester dominował w przeszłości – mówił Cristiano Ronaldo do kolegów z zespołu.

– Jeśli i wy chcecie osiągnąć sukces, musicie kochać ten klub z całego serca. Jeść, spać i walczyć dla niego. Wspierać kolegów i dawać z siebie sto procent, nawet jeśli nie gracie. Kibice będą was wspierać, jeśli dacie z siebie wszystko – dodał.

– Obserwowałem problemy United. Klub zaliczył upadek, ale wierzę, że możemy przywrócić go na zwycięską drogę. Wierzę w Was, jesteście niesamowitymi piłkarzami. Inaczej bym nie wrócił. Zrobię wszystko co w mojej mocy dla drużyny, ale potrzebuję waszego wsparcia. Jesteście gotowi? – zakończył „CR7”.

Motywacja podziałała

Informator The Sun zdradził, że przemowa Portugalczyka była bardzo mocna i podniosła piłkarzy Manchesteru United na duchu. Według wspomnianego źródła, piłkarze oraz sztab trenerski Czerwonych Diabłów słuchały Cristiano Ronaldo w milczeniu. Przemowa byłego piłkarza Juventusu przyniosła efekty. Manchester United pokonał Newcastle 4:1, a Portugalczyk zanotował dwa trafienia.

Źródło: The Sun, Meczyki.pl

Legendarny piłkarz dobitnie o formie Timo Wernera. „Byłem przynajmniej osiemnaście razy lepszy od niego”

Marco van Basten skrytykował Timo Wernera na antenie Ziggo Sport. Legendarny piłkarz AC Milan twierdzi, że Niemiec nie jest graczem na najwyższy poziom europejskiego futbolu.

Pan pudło

Timo Werner od transferu z RB Lipsk do Chelsea jest kojarzony z marnowaniem świetnych sytuacji strzeleckich. Napastnik nie wykorzystał kolejnych dogodnych okazji w meczu Niemców z Islandią.

Miażdżąca opinia zdobywcy Złotej Piłki

Komentator holenderskiej telewizji powiedział na antenie, że Marco van Basten był osiemnaście razy lepszy od Timo Wernera. Legendarny piłkarz AC Milan zgodził się z opinią relacjonującego dziennikarza.

– Tak, uważam, że byłem przynajmniej osiemnaście razy lepszy od niego. To i tak mało powiedziane. Naprawdę smutno się na niego patrzy. On po prostu sobie nie ufa. Widzi, że jest za każdym razem we właściwym miejscu, więc powinien być trochę spokojniejszy w fazie końcowej. On po prostu nie jest wystarczająco dobry na najwyższy poziom – powiedział Marco van Basten na antenie Ziggo Sport.

Źródło: Sport.pl

Agent Kamila Glika jasno o oskarżeniach względem jego klienta. „To wszystko jest wyssane z palca”

Jarosław Kołakowski był gościem w programie Sekcja Piłkarska na portalu Sport.pl. Agent Kamila Glika ustosunkował się do rzekomego rasizmu ze strony jego klienta względem Kyle’a Walkera.

Polska zremisowała 1:1 z Anglią. Kilka dni po spotkaniu nadal nie milkną echa dotyczące tego meczu. Niedługo po gwizdku kończącym pierwszą połowę meczu doszło do starcia na boisku. Kamil Glik miał sprzeczkę z Kylem Walkerem.

Zaprzeczenie oskarżeniom

Angielska federacja twierdzi, że w wyżej wymienionym zdarzeniu doszło do rasistowskiego gestu ze strony Polaka. PZPN i otoczenie piłkarza nie zgadza się z oskarżeniami. FIFA bada tę sprawę, a menadżer Glika, Jarosław Kołakowski postanowił zabrać głos.

– Oczywiście to wszystko jest wyssane z palca. Mecz był transmitowany na żywo, było wiele kamer, wielu świadków i nie było takiej sytuacji. Frustracja z powodu walki i wyniku, który zmienił się w ostatniej chwili, sprawiły, że Anglicy zaczęli kombinować – powiedział agent piłkarza Benevento w programie Sekcja Piłkarska.

– To wszystko było bardzo niepotrzebne, bo takie sprawy rodzą niezdrowe emocje. Nie ma żadnych nagrań, które udokumentowałyby tę sytuację – dodał Kołakowski.

Na razie wciąż nie wiadomo, do jakich wniosków doszła FIFA. Działacze badają sprawę, jednak wiele wskazuje na to, że nie dopatrzą się tam rasistowskiego gestu ze strony Kamila Glika.

Źródło: Sport.pl, Meczyki.pl

Maskotka Leicester City wyśmiała Jacka Grealisha. Reputacja nurka za 100 mln funtów daje o sobie znać [WIDEO]

Leicester City przegrało z Manchesterem City 0:1 po bramce Bernardo Silvy. Po spotkaniu doszło jednak do małego rewanżu. Maskotka Lisów brutalnie wyśmiała Jacka Grealisha, który podawał kibicom swoją koszulkę.

Po zaciętym meczu Manchester City pokonał Leicester City 1:0. Jedyną bramkę w spotkaniu strzelił Bernardo Silva. To nie przeszkodziło maskotce Lisów, aby sparodiować Jacka Grealisha.

Filbert Fox w akcji

Kupiony za 100 mln funtów pomocnik podszedł do przyjezdnych kibiców, aby wręczyć jednemu z nich swoją koszulkę meczową. Filbert Fox, bo tak nazywa się maskotka Leicester City, postanowiła brutalnie wyśmiać piłkarza Obywateli.

Gdy Grealish podbiegł do trybun Filbert Fox zanurkował tuż za reprezentantem Anglii. Były piłkarz Aston Villi jest jednym z najczęściej faulowanych piłkarzy w Premier League. Wielu kibiców twierdzi, że do część z upadków Anglika jest udawana, nazywając go nurkiem.

https://twitter.com/FootballlForAll/status/1436756433874391042?

Źródło: Twitter, givemesport.com

Nowe informacje ws. starcia Glika z Walkerem. „To w żaden sposób nie jest rasistowskie zachowanie”

Dziennikarz WP Sportowe Fakty, Piotr Koźmiński przekazał nowe informacje ws. boiskowej przepychanki z udziałem Kamila Glika i Kyle’a Walkera. Według jego ustaleń nie doszło do niczego obraźliwego.

Gorący mecz

Media wciąż żyją starciem Polski z Anglią w ramach eliminacji do mistrzostw świata w Katarze. W przerwie spotkania doszło do starcia pomiędzy Kamilem Glikiem i Kylem Walkerem.

Oskarżenie o rasizm

Anglicy oskarżyli polskiego stopera o rasistowskie zachowanie. Piłkarz miał zrobić „gest naśladujący małpę” w kierunku obrońcy Manchesteru City. Polska federacja zdecydowanie zaprzecza tej teorii. Specjalne oświadczenie w tej sprawie napisał honorowy prezes PZPN, Zbigniew Boniek.

FIFA bada sprawę

Sprawa trafiła do FIFY, która bada całą sytuację. Dziennikarz WP Sportowych Faktów, Piotr Koźmiński postanowił podzielić się nowymi doniesieniami w tej sprawie. Żurnalista ustalił, że Glik wykonał gest w stronę Walkera, jednak nie był on obraźliwy.

– To był gest otwarcia i zamknięcia dłoni, znany na całym świecie, pokazujący po prostu: „za dużo gadasz, za dużo narzekasz”. Według naszej wiedzy Polak wykonał właśnie ten gest, a co oczywiste, to w żaden sposób nie jest rasistowskie zachowanie – informuje Koźmiński.

– W ten sposób Glik chciał przekazać Walkerowi, że ten niepotrzebnie komentuje ich starcia, że skarży się sędziemu – dodał.

Polski Związek Piłki Nożnej nie obawia się żadnych kar ze strony FIFY. Federacja biało-czerwonych jest pewna, że podczas spotkania nie doszło do żadnego rasistowskiego gestu.

Źródło: WP Sportowe Fakty

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.