Maciej Żurawski dobitnie o Wiśle Kraków. „Od razu widać brak jakości”

Wisła Kraków może spaść z ligi. Biała Gwiazda po 23 spotkaniach PKO BP Ekstraklasy zajmują 17. miejsce. Maciej Żurawski postanowił zdiagnozować problemy krakowskiego klubu w rozmowie z TVP Sport.

Kiepska forma

Biała Gwiazda zdobyła w ostatnich czterech meczach Ekstraklasy zaledwie jeden punkt. Ponadto, Wiślacy odpadli z ćwierćfinału Pucharu Polski z trzecioligową Olimpią Grudziądz. W sobotę zmierzą się na wyjeździe z Lechią. Zdecydowanym faworytem tego spotkania są oczywiście gdańszczanie.

Ocena legendy

Maciej Żurawski postanowił zdiagnozować problem Wisły Kraków w rozmowie z TVP Sport. Wychowanek Warty Poznań przyznał, że obecny skład Białej Gwiazdy jest po prostu słaby.

– Nie jestem zaskoczony tym, co się dzieje, bo drużyna od dłuższego czasu gra słabo. Gdy oglądam mecze, od razu widać brak jakości. Czasami zawodzą proste rzeczy, jak niewłaściwe przyjęcie piłki w momencie, gdy można wypracować sobie dobrą okazję do oddania strzału – powiedział Maciej Żurawski.

– To świadczy po prostu o braku umiejętności. Obawiam się, że Wisła do końca będzie drżała o utrzymanie. Nie ma lidera, który brałby odpowiedzialność na siebie. Widać, że zawodnicy nie współpracują ze sobą, mam wrażenie, że czasami poważnie szwankuje komunikacja. Nie ma automatyzmów, nie widać schematów – dodał były napastnik Celticu.

O Brzęczku

– Wierzę, że sobie poradzi, chociaż byli selekcjonerzy po powrocie do ligowej piłki mają ostatnio problemy. Przypomnijmy sobie, chociażby Adama Nawałkę i jego pobyt w Lechu. Polski trener to jednak zawsze lepszy ruch od obcokrajowca – podsumował.

Źródło: TVP Sport

Konoplianka przemówił: Może być za późno i wy będziecie następni

Kolejny piłkarz z Ukrainy zabrał głos w sprawie wojny. Tym razem emocjonalny apel wystosował niedawno zakontraktowany zawodnik Cracovii, Jewhen Konoplianka.

Jedność

Reprezentanci Ukrainy głośno mówią o agresji Rosji na ich ojczyznę. Swoje zdanie w tej sprawie przedstawiał m.in. Witalij Mykołenko z Evertonu oraz Ołeksandr Zinczenko z Manchesteru City. Do swoich rodaków dołączył Jewhen Konoplianka.

Konoplianka przemówił

Piłkarz Cracovii wciąż ma rodzinę na Ukrainie. Niedawno trener Pasów, Jacek Zieliński powiedział na konferencji prasowej, iż Konoplianka bywa zamyślony i trudno się temu dziwić. Sam piłkarz postanowił wystosować apel za pomocą mediów społecznościowych.

– Nie ma moich rówieśników, znajomych. Domy, przedszkola, szkoły rozwalone. Dlaczego? Bracia wy idziecie do nas? Na rozmowy? Jestem jednym z milionów ludzi, którzy starają się pokazać, że to nieprawda. Zabiją cywilów, którzy siedzą w piwnicach, jak moja rodzina – powiedział zdruzgotany Konoplianka.

– Już siódmy dzień. Ludzie słuchajcie, to nie plotki. Powstrzymajcie go. Bo może być za późno i wy będziecie następni – dodał piłkarz Cracovii.

Źródło: Twitter (BuckarooBanzai)

Media: Reprezentacja Rosji zagra z… Rosją U-21

Według doniesień rosyjskich dziennikarzy Sborna zagra mecz towarzyski przeciwko swojej młodzieżówce.

Wykluczeni

FIFA i UEFA zawiesiły Rosję za wojskową napaść na Ukrainę. W związku z tym nie odbędzie się barażowy mecz z Polską. Biało-Czerwoni najprawdopodobniej otrzymają wolny los. PZPN już poszukuje zastępstwa na to spotkanie, aby zagrać mecz kontrolny. Kandydatem jest Szkocja, która z wiadomych względów nie będzie mogła zmierzyć się z Ukrainą.

Rosyjscy dziennikarze donoszą, iż Sborna zagra ze swoją młodzieżówką. Nikt nie zamierza ryzykować kary za grę z Rosjanami, dlatego takie rozwiązanie jest najbardziej prawdopodobne. Przy okazji spełnione zostaną umowy sponsorskie.

https://twitter.com/adam_dworak/status/1499367248049364992

Źródło: Weszło

Zinczenko znów przemówił: Milczenie rosyjskich piłkarzy jest przestępstwem

Ołeksandr Zinczenko opublikował post na Instagramie, w którym wystosował apel do rosyjskich piłkarzy z prośbą o postawienie się Putinowi. Piłkarz Manchesteru City wspomniał również o swoim pobycie w FK Ufa. 

Reprezentant Ukrainy nie przebiera w słowach

Ołeksandr Zinczenko od początku wojny na Ukrainie zabiera głos w tej sprawie. Piłkarz Manchesteru City początkowo ostro skomentował działania Władimira Putina. Później odniósł się do bombardowań w słowach „Braterski naród mówili… Suki, nienawidzę„.

Kolejny apel piłkarza Manchesteru City

Lewy obrońca Obywateli kolejny raz postanowił odnieść się do wydarzeń w swojej ojczyźnie. 25-letni Ukrainiec napisał na swoim Instagramie m.in. o pobycie w lidze rosyjskiej. Zinczenko wystosował również specjalny apel do piłkarzy z Rosji, którzy powinni potępić działania wojenne na Ukrainie.

„Cały czas głosimy prawdę. Jest kilka ważnych komunikatów, które chcę przekazać opinii publicznej, w szczególności dotyczy to obywateli kraju-agresora.

Był okres w mojej karierze piłkarskiej, kiedy grałem w FK Ufa. To było trudne, ale satysfakcjonujące półtora roku. Zawsze będę wdzięczny temu klubowi za wszystko, co dla mnie zrobił. Ale chcę podkreślić, że zostałem piłkarzem w Ukrainie. To w mojej ojczyźnie zdobyłem wykształcenie piłkarskie, szkoliłem się w akademiach i rozwijałem się. Dlatego każdemu, kto mówi mi, że wychował mnie rosyjski futbol, chcę jeszcze raz powiedzieć: jestem wychowankiem akademii pięknego ukraińskiego miasta Donieck.

Idąc dalej… Argumentem niektórych jest to, że sportu nie należy mieszać z polityką. Rzeczywiście, sport nie powinien być częścią kampanii wyborczej, wyścigów partyjnych, promocji haseł czy platformą PR. Ale sport, jak każda sfera życia, nie może pomijać kwestii wojny, agresji i śmierci. Każdy musi walczyć ze złem, niezależnie od zawodu.

Dlaczego ukraińscy piłkarze domagają się sankcji piłkarskich wobec kraju-agresora? Czy naprawdę chcemy pozbawić Was możliwości robienia tego, co kochacie? Nie! Używamy wszelkich metod, aby powstrzymać państwo-agresora w jego okupacyjnych ambicjach. Zło musi być karane na wszystkich frontach dostępnych dla społeczeństwa. Będziemy pukać do waszych drzwi z sankcjami z jeszcze większą agresją niż wy, gdy przekroczycie z bronią granicę naszego państwa. Zaprzestanie okupacji jest głównym i jedynym celem wszystkich naszych działań.

I ostatnia sprawa. Rosyjskich piłkarzy śledzi wielomilionowa publiczność. Ludzie Was kochają, wspierają i słuchają Waszych słów. Dlatego milczenie jest przestępstwem. Wiem, że w waszym kraju myślenie opozycyjne jest karane, ale kiedy opozycja staje się większością, zaczyna być władzą. Dlatego wszyscy ludzie, którzy nie chcą śmierci i nienawiści na świecie, powinni głośno i wyraźnie o tym krzyczeć. Nie można bać się drobnych kar, gdy w grę wchodzi ludzkie życie.

Chwała Ukrainie!”

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Alex Zinchenko (@zinchenko_96)

Źródło: Instagram, Transfery.info

PZPN szuka zastępstwa za mecz z Rosją. Szkocja kandydatem

Według Sebastiana Staszewskiego z serwisu Interia Sport reprezentacja Polski zagra mecz towarzyski ze Szkocją, jeśli dojdzie do walkowera w spotkaniu z Rosją. Dochód ma zostać przekazany na pomoc Ukrainie.

Polska – Szkocja zamiast meczu w Rosji?

Sebastian Staszewski poinformował, iż Polski Związek Piłki Nożnej próbuje znaleźć zastępstwo w terminie meczu z Rosją. Biało-Czerwoni najprawdopodobniej zagrają ze Szkocją w meczu towarzyskim (o ile FIFA przyzna awans Polakom, o czym informowaliśmy TUTAJ). Ekipa z Wielkiej Brytanii miała mierzyć się z Ukrainą, co w obecnej sytuacji wojny tego kraju jest niemożliwe.

Pomoc dla naszych sąsiadów, którzy zostali najechani

Dziennikarz Interii Sport dodał, że cały dochód z meczu ma zostać przekazany na pomoc Ukrainie, która zmaga się z wojną. Nie wiadomo jednak, gdzie dojdzie do tego spotkania. Według Sebastiana Staszewskiego najbardziej prawdopodobną opcją w przypadku gry w Polsce jest Stadion Śląski w Chorzowie.

https://twitter.com/s_staszewski/status/1499345543121756163

https://twitter.com/s_staszewski/status/1499356113585655811

Źródło: Sebastian Staszewski (Interia Sport)

Michniewicz: Kędziora będzie trenował z Lechem Poznań

Tomasz Kędziora wydostał się z Kijowa i od kilku dni przebywa już w Polsce. Nowe informacje w sprawie reprezentanta Polski przekazał selekcjoner. Czesław Michniewicz w rozmowie z Interią zdradził, że prawy obrońca Dynama Kijów będzie trenował z Lechem Poznań.

Wraca do Poznania

– Tomek Kędziora na razie trenuje indywidualnie, ale od poniedziałku będzie ćwiczył razem z Lechem Poznań. Właśnie dostał taką zgodę, rozmawiałem z nim przed chwilą – cytuje Michniewicza portal Interia.

Kędziora to wychowanek Kolejorza. Klub pomoże zawodnikowi podtrzymać formę w tych trudnych tygodniach. Piłkarz ma na swoim koncie 151 występów w barwach Lecha Poznań. Dla ekipy z Bułgarskiej zdobył łącznie 10 bramek i zanotował 12 asyst.

Źródło: Interia

Krychowiak chce odejść z Krasnodaru. „Negocjuje rozwiązanie kontraktu”

Według rosyjskiego portalu Match TV Grzegorz Krychowiak chce odejść z FK Krasnodar. Defensywny pomocnik negocjuje z klubem rozwiązanie kontraktu po tym, jak klub opuścił trener Daniel Farke.

Nie chcą pracować w Rosji

Daniel Farke trenował Krasnodar przez zaledwie dwa miesiące. Były szkoleniowiec Norwich postanowił zerwać kontrakt z rosyjskim klubem w związku z wojną na Ukrainie. Podobnie zamierza zrobić Grzegorz Krychowiak. Według Match TV Polak negocjuje rozwiązanie umowy.

https://twitter.com/K_Bochenek/status/1499008404181901324

Biało-Czerowni w lidze rosyjskiej

W Rosji pozostaje jeszcze trzech innych Polaków. Sebastian Szymański (Dynamo Moskwa), Rafał Augustyniak (Ural Jekaterynburg) oraz Maciej Rybus (Lokomotiv Moskwa). Wciąż nie wiadomo, jak potoczy się przyszłość tych zawodników.

Źródło: Match TV

Mykołenko ze specjalną wiadomością: „Dziuba, zamkną was w lochach na całe życie”

Witalij Mykołenko opublikował na swoim Instagramie specjalną wiadomość dla Artema Dziuby i innych rosyjskich piłkarzy. Lewy obrońca Evertonu w mocnych słowach skomentował bierną postawę zawodników z Rosji w obliczu wojny na Ukrainie.

Wiadomość do rosyjskich piłkarzy od Mykołenki

Wojsko rosyjskie najechało na Ukrainę, mordując przy tym wielu cywili. Witalij Mykołenko nie może przeżyć, że rosyjscy piłkarze milczą w tej sprawie. Wychowanek Dynama Kijów przekazał Artemowi Dziubie i innym zawodnikom specjalną wiadomość za pomocą Instagrama.

– Kiedy ty, suka, A. Dziuba i twoje zasrane piłkarzyki milczycie, zabijają cywilów w Ukrainie. Zamkną was w tych waszych lochach na całe życie, i co ważne, życie waszych dzieci. I ja się z tego bardzo cieszę. Nigdy wam to nie będzie wybaczone – napisał na Instagramie Witalij Mykołenko.

https://twitter.com/Buckarobanza/status/1498720042082570249

Do tej pory wsparcie Ukrainie okazali tylko Aleksiej Miranczuk i Fiodor Smołow. Pierwszy z wymienionych wstrzymał się od celebracji po strzelonej bramce w poniedziałkowym meczu Serie A, pokazując przepraszający gest. 

Trener Sheriffa Tyraspol nie przyjedzie na mecz, bo broni Ukrainy. „Jestem częścią armii”

Emanuel Rosu donosi, że szkoleniowiec Sheriffa Tyraspol zapisał się do wojska. Uznany rumuński dziennikarz opublikował na swoim profilu na Twitterze cytat z wypowiedzią trenera mistrzów Mołdawii.

Zamierza walczyć o ojczyznę

Trener drużyny, która jesienią zdziwiła całą Europę, będzie walczył o wolność dla Ukrainy. Jurij Wernydub wstąpił do armii, o czym doniósł Emanuel Rosu. Sam trener jeszcze niedawno schodził z Estadio Santiago Bernabeu jako zwycięzca.

– Trener szeryfa Wernydub potwierdza, że zapisał się do wojska. Kilka szokujących cytatów od ukraińskiego trenera: „Przeżyłem swoje życie. Moja drużyna gra dzisiaj, ale wiedzą, że mnie tam nie będzie. Jestem teraz częścią armii. Nie wiem, gdzie będziemy wysłani do walki” – doniósł Rosu.

https://twitter.com/Emishor/status/1498646554030358530

56-letni Ukrainiec ma w swoim trenerskim CV mistrzostwo Mołdawii i Białorusi. Jako zawodnik reprezentował m.in. rosyjski Zenit. Dzisiejszy mecz ligi mołdawskiej pomiędzy Sheriffem a Milsami Orgiejów odbędzie się bez udziału trenera gospodarzy.

Profil reprezentacji Rosji zmanipulował zdjęcie Miranczuka. Usunięto flagi Ukrainy

Aleksiej Miranczuk zdobył bramkę w poniedziałkowym meczu Serie A pomiędzy Atalantą a Sampdorią (4:0). Profil społecznościowy reprezentacji Rosji postanowił zmanipulować zdjęcie z reakcją piłkarza po zdobyciu bramki.

Rosyjska manipulacja

Kibice Atalanty wyrazili swoje wsparcia dla Rusłana Malinowskiego podczas poniedziałkowego meczu Serie A. Ten fakt postanowił ukryć administrator konta „Team Russia” na Twitterze. Wspomniany profil pochwalił się, że ich reprezentant – Aleksiej Miranczuk zdobył bramkę.

https://twitter.com/adam_dworak/status/1498672059236466695

Wsparcie dla kolegi Ukraińca

Co więcej, Aleksiej Miranczuk postanowił wykonać po trafieniu przepraszający gest, co mówi samo za siebie. Według relacji Matteo Pessiny Rosjanin w dniu wybuchu wojny uściskał kolegę z szatni, Rusłana Malinowskiego.

https://twitter.com/dawid_lampa/status/1498600027534635010

https://twitter.com/mbork88/status/1498421546339213315

Aleksiej Miranczuk jest jednym z kolejnych Rosjan, który sprzeciwia się wojnie. Wcześniej swoje niezadowolenie względem działań militarnych swojej ojczyzny zakomunikował m.in. Fiodor Smołow, piłkarz Dinama Moskwa.

Wielki gest Arkadiusza Milika. Przeznaczył 200 000 zł na pomoc Ukrainie

Arkadiusz Milik wykorzystał okazję swoich urodzin do propagowania pomocy na rzecz Ukrainy. Napastnik reprezentacji Polski przeznaczył 200 tysięcy złotych na zbiórkę dla dzieci z kraju objętego wojną.

Prezent urodzinowy

W poniedziałek 28 lutego Arkadiusz Milik obchodził dwudzieste ósme urodziny. W związku z tym piłkarz opublikował na Instagramie post z podziękowaniami za życzenia. Polak wykorzystał okazję urodzin do zrobienia dobrego uczynku. Napastnik Olympique Marsylia przeznaczył 200 000 zł na pomoc Stowarzyszeniu SOS Wioski Dziecięce, a konkretnie na zbiórkę dla ukraińskich dzieci.

https://twitter.com/adam_dworak/status/1498632832582836231

Reprezentanci pomagają Ukrainie

To nie pierwszy taki gest ze środowiska polskich piłkarzy. Wcześniej informowaliśmy o tym, że Jakub Błaszczykowski wraz z jego fundacją Ludzki Gest przeznaczą 250 000 złotych na pomoc Ukrainie.

Zobacz również: Trener Macieja Rybusa zerwał kontrakt z klubem. „Nie mogę tutaj pracować”

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Arek Milik (@arekmilik)

Przeciętny mecz Zielińskiego. Włoskie media oceniły występ Polaka

SSC Napoli pokonało Lazio (2:1) w niedzielnym hicie Serie A. Włoskie media oceniły Piotra Zielińskiego, który po przeciętnym występie zszedł z boiska już w 57. minucie.

Pierwszy do zmiany

SSC Napoli pokonało Lazio i wskoczyło na pozycję lidera Serie A. Mimo wyjazdowej wygranej zespołu włoskie media surowo oceniły Piotra Zielińskiego. O występie Polaka świadczy fakt, iż zszedł on z boiska przed godziną gry.

– Kilka fajnych pomysłów i świetny strzał prawą nogą, który sprawił problemy bramkarzowi rywali. Potem niestety opadł z sił i Spalletti miał odwagę go zmienić – ocenili Zielińskiego w La Gazzetta dello Sport.

– Wykonał swoją robotę, ale bez błysku – skomentowali w Eurosporcie.

– Ugrzązł w linii pomocy Lazio i nie dawał żadnych pomysłów. Był pierwszym, którego Spalletti zdjął z boiska – napisali na portalu Tuttomercatoweb.com.

Bilans Piotra Zielińskiego w bieżącym sezonie Serie A to 25 spotkań, 5 bramek i 5 asyst. Portal transfermarkt.de wycenia polskiego pomocnika na 50 mln euro. Umowa 27-latka z SSC Napoli obowiązuje do 30 czerwca 2024 roku.

Źródło: WP Sportowe Fakty

fot. SSC Napoli

Jacek Zieliński o Konopliance: „Momentami jest zamyślony, jego rodzina jest jeszcze w Kijowie”

Jacek Zieliński odpowiedział na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej poprzedzającej poniedziałkowy mecz Cracovii z Termalicą. Trener Pasów opowiedział o sytuacji Jewhena Konoplianki, którego rodzina wciąż pozostaje na Ukrainie.

Rodzina ukraińskiej gwiazdy nie wyjechała z Kijowa

W poniedziałek o godzinie 18:00 dojdzie do spotkania Cracovii z Termalicą. Media zapowiadały, iż Jewhen Konoplianka będzie gotowy na mecz z beniaminkiem PKO BP Ekstraklasy. Nowe informacje w tej sprawie przekazał Jacek Zieliński. Szkoleniowiec Pasów przyznał, że Ukrainiec jest myślami przy swojej rodzinie, która pozostała w ojczyźnie.

– Trudno mieć spokojną głowę, jeśli dzieje się taka niewyobrażalna tragedia. Jego żona i dzieci są jeszcze w Kijowie. Nie zdążyli wyjechać. Jewhen normalnie trenuje, jest gotowy do gry w poniedziałek, ale momentami widać, że jest zamyślony – zdradził Jacek Zieliński.

Źródło: Cracovia

Anglicy i Walijczycy nie chcą grać z Rosją. Presja podziałała też na Czechów

Piłkarski świat sprzeciwia się najazdowi Rosji na Ukrainę. Szwedzi i Polacy wystosowali specjalne oświadczenia, w których poinformowali, że nie zagrają z krajem-okupantem. Podobnie ustalono w siedzibach federacji angielskiej i walijskiej. Swoje stanowisko przedstawili również Czesi.

Anglia i Walia przeciwko Rosji

Angielska i walijska federacja podjęły decyzję, żeby nie grać z Rosją przy okazji żadnego turnieju. Oba związki potępiają wojenne działania względem Ukraińców. Oświadczenie Anglików może oznaczać ogromną presję na FIFA, ponieważ to jedna z najbardziej wpływowych federacji w światowym futbolu.

https://twitter.com/FAWales/status/1498051511145971720

Co z Czechami?

Wcześniej informowaliśmy o tym, iż nasi południowi sąsiedzi nie zamierzali zbojkotować ewentualnego meczu z Rosją. Czesi przyzwalali na grę na neutralnym terenie. Sytuacja się jednak zmieniła. Federacja opublikowała komunikat w tej sprawie.

FACR jednogłośnie zatwierdził decyzję, że reprezentacja Czech w żadnym wypadku nie weźmie udziału w meczu przeciwko Rosji w eliminacjach Mistrzostw Świata 2022.

https://twitter.com/ceskarepre_cz/status/1497875635292848129

Zobacz również: Reprezentant Ukrainy powitany gromkimi brawami. Nagranie chwyta za serce [WIDEO]

Kulesza apeluje do europejskich federacji

https://twitter.com/Czarek_Kulesza/status/1498068146283900928

Rzecznik PZPN: Po naszej decyzji otrzymaliśmy propozycję od Kraju Basków i Athleticu

Polski Związek Piłki Nożnej poinformował w sobotę, iż nie zamierza grać z Rosją w meczu barażowym o udział w mistrzostwach świata w Katarze. Taka decyzja polskiej federacji odbiła się szerokim echem na całym świecie. Rzecznik prasowy, Jakub Kwiatkowski poinformował o propozycji od baskijskiego Athleticu.

Świat pochwala decyzję Polaków

Cezary Kulesza i reprezentanci Polski (w tym Robert Lewandowski) publicznie deklarują, że nie chcą grać z Rosjanami. PZPN opublikował specjalne stanowisko, o którym informowaliśmy TUTAJ. Rzecznik prasowy federacji, Jakub Kwiatkowski przedstawił nowe informacje w tej sprawie. Oświadczenie Polaków obiło się szerokim echem na świecie, a sama kadra otrzymała propozycję gry z reprezentacją Kraju Basków.

„Echo naszej decyzji na świecie rozbrzmiewa bardzo mocno. Otrzymaliśmy już nawet ofertę darmowego zgrupowania w marcu na obiektach Athletic Bilbao i towarzyski mecz z reprezentacją Kraju Basków”.

Wiadomość od rzecznika prasowego reprezentacji Ukrainy

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.