Inter obniżył swoje oczekiwania za Skriniara

Dyrektor sportowy Legii: Moim zadaniem jest budowa mocniejszego zespołu, a mam na to mniej pieniędzy

Jacek Zieliński udzielił wywiadu Przeglądowi Sportowemu. Dyrektor sportowy Legii Warszawa opowiedział o okienku transferowym w wykonaniu Wojskowych.

Wzmocnienia przed sezonem 2022/23

Legia Warszawa w letnim oknie transferowym sprowadziła do siebie Dominika Hładuna, Roberta Picha, Blaza Kramera, Pawła Wszołka, Makanę Baku i wykupiła Maika Nawrockiego z Werderu Brema (wcześniej zawodnik przebywał w klubie na zasadzie wypożyczenia).

Lech Poznań wystąpi w meczu z Karabachem w zmodyfikowanych strojach [CZYTAJ]

Ciężka praca dyrektora sportowego Legii

Przebudowa Wojskowych odbywa się jednak w bardzo trudnych warunkach. Dyrektor sportowy Legii nie ma wielu środków na dokonywanie transferów. Jacek Zieliński opowiedział o szczegółach swoich działań w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

– Moim zadaniem jest budowa mocniejszego zespołu, a mam na to mniej pieniędzy. Nie jest to łatwe, lecz jestem przekonany, że mimo wszystko mi się to uda. Trochę szpagatów muszę wykonywać, by doprowadzić do transferów. Na razie wydaje się, że jest to działanie, które przyniesie dobry skutek – powiedział 54-latek.

Romeo Beckham niczym ojciec. Piękne uderzenie z rzutu wolnego [WIDEO]

– Nie było do tej pory żadnej oferty kupna naszych zawodników. Trudno o nie po takim sezonie, jaki rozegraliśmy. Do tego w ostatnich latach transferów było sporo, sprzedaliśmy tych, którzy wartość posiadali, jednocześnie nie kreując kolejnych z grupy zawodników transferowanych, czy też spośród naszych wychowanków – dodał Zieliński.

Źródło: Przegląd Sportowy

Boniek o Superlidze: „Już istnieje, to Liga Mistrzów po reformie”

Zbigniew Boniek wypowiedział się na temat Superligi. Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej uważa, że to projekt nastawiony na zyski. – Myślałem, że kluby, które chciały Superligi, były prowadzone przez supermenedżerów. Zamiast tego wyglądają na amatorów – ocenił.

Boniek o Superlidze

Największe kluby w Europie planowały stworzyć swoje własne rozgrywki, aby otrzymać jeszcze większe zarobki. Krótko po ogłoszeniu projektu większość klubów wycofała się z pomysłu (powodem były protesty kibiców, groźby UEFY i krajowych federacji).

FC Barcelona, Real Madryt i Juventus wciąż zamierzają realizować projekt Superligi. Zbigniew Boniek jest zdecydowanym przeciwnikiem tych rozgrywek. Były prezes PZPN twierdzi, że działania szefów projektu wyglądają amatorsko.

– Superliga już istnieje, to Liga Mistrzów po reformie. To, co próbowano narzucić z dnia na dzień, było operacją wykonaną, by uratować złe zarządzanie finansami przez jakiś wielki klub. Superliga miała powstać, by dzielić pieniądze między wybranych, bez zwiększania wartości sportowej – powiedział Zbigniew Boniek.

– Myślałem, że kluby, które chciały Superligi, były prowadzone przez supermenedżerów. Zamiast tego wyglądają na amatorów – dodał były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Źródło: Meczyki.pl, Il Giornale

Paweł Wszołek o pobycie w Unionie Berlin. „Nie dostałem tam szansy”

Paweł Wszołek wrócił do Legii Warszawa na zasadzie definitywnego transferu. 30-latek w rozmowie z Przeglądem Sportowym opowiedział o swoim pobycie w Unionie Berlin.

Nieudana przygoda w Berlinie i powrót do Warszawy

Paweł Wszołek trafił do Unionu Berlin latem 2021 roku. Piłkarz nie mógł się przebić w niemieckim klubie, dlatego wypożyczono go do Legii Warszawa. Po sezonie pozwolono mu odejść do Wojskowych na zasadzie definitywnego transferu. 30-latek podpisał z Legią umowę do 30 czerwca 2025 roku.

Cezary Kulesza skomentował wydarzenia na stadionie Lechii. „Patrzyłem na to z przerażeniem” [CZYTAJ]

Skrzydłowy w rozmowie z Przeglądem Sportowym przyznał, że pobyt w Unionie Berlin był jego osobistą porażką. Piłkarz dodał jednak, że nie będzie rozpamiętywał tego czasu, ponieważ nie otrzymał prawdziwej szansy na grę.

– Dowiedziałem się, że Union wciąż będzie grał ustawieniem 1-5-3-2, bez wahadłowych, bez skrzydłowych. Kiedy o tym usłyszałem, powiedziałem szczerze, że nie chcę znów przeżywać tego, co przed rokiem, że jeśli ponownie nie dostanę szansy, na którą uważam, że zapracowałem, to chcę zmienić klub na taki, gdzie będę grał. Trener to przyjął, powiedział, że mnie rozumie – powiedział Wszołek.

-Z jednej strony to dla mnie osobista porażka, ale z drugiej wiem, że zrobiłem wszystko, co mogłem, by tę szansę otrzymać. Nie będę rozpamiętywał Unionu. Nie dostałem tam szansy, trudno, choć naprawdę uważam, że mogłem im sporo dać – dodał 30-letni piłkarz Legii Warszawa.

Gareth Bale prowadził doping po wygranych derbach Los Angeles [WIDEO]

Źródło: Przegląd Sportowy

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.