Podczas przerwy między gemami w meczu Aryny Sabalenki z Donną Vekić doszło do wpadki na antenie polskiego kanału Eurosportu. Komentujący Karol Stopa zapomniał wyłączyć mikrofonu, przez co było słychać jego żywą rozmowę na temat spotkania. Kilkukrotnie z jego ust padły słowa wulgarne, dlatego stacja wystosowała oficjalne przeprosiny. Kibice stoją murem za komentatorem.
Nietypowa wpadka
Tenisowy mecz Aryny Sabalenki z Donną Vekić był jednym z najciekawszych podczas igrzysk olimpijskich w Tokio. Mecz zakończył się zwycięstwem Chorwatki. Podczas jednej z przerw komentujący Karol Stopa zapomniał wyłączyć mikrofonu. W jego wypowiedzi na temat spotkania padały niecenzuralne słowa.
https://twitter.com/MZbanyszek/status/1419597335668084738
Przeprosiny stacji i pozytywna reakcja widzów
Stacja postanowiła przeprosić widzów Eurosportu. Oficjalny profil telewizji napisał na swoim Twitterze: „Przepraszamy w imieniu Eurosportu i Karola Stopy za niewłaściwy język, którym posłużył się podczas transmisji meczu tenisowego. Dołożymy wszelkich starań, aby podobne sytuacje nie miały miejsca, a komentarz na naszych platformach był zawsze zgodny z najwyższymi standardami.”
Kibice nie mają jednak za złe wspomnianego wydarzenia. Według nich Karol Stopa celnie skomentował wydarzenia na korcie. Niektórzy nawet proszą o więcej.
https://twitter.com/dominikpiechota/status/1419621524747833347