Dramat w meczu Szkocja-Węgry. Jeden z piłkarzy musiał opuścić boisko na noszach [WIDEO]

Wymiana zdań Kristoffera Velde z kibicem Lecha. „Próbujesz być zabawny, ale jesteś żałosny”

Kristoffer Velde wdał się w dyskusję na Twitterze z jednym z kibiców Lecha Poznań. Piłkarz Kolejorza zadecydowanie nie wyszedł korzystnie w tej słownej potyczce.

Przed kilkoma dniami na Twitterze zrobiło się głośno o konfrontacji kibica Lecha Poznań z Jasperem Karlstromem. Wszystko dzięki relacji sympatyka Kolejorza znanego na Twitterze jako „Kevol”. Karlstrom został nazwany na mieście przez Kevola „sytym kotem”. To nie spodobało się Szwedowi, który spytał się, dlaczego nie powie mu tego w twarz po angielsku. Kevol miał mu odpowiedzieć „Hello mr Far Cat”. To wywołało większą dyskusję między oboma panami, co można było przeczytać na Twitterze.

Na tym cała sytuacja się nie zakończyła. Co więcej, do konfliktu dołączył Kristoffer Velde! Dzisiejszego poranka Norweg zamieścił wpis na Twitterze, w którym zapytał Kevola, czy po dzisiejszym treningu może zjeść lunch w City Park.

Na odpowiedź Kevola nie trzeba było czekać. – Widzę, że próbujesz być zabawny, ale jesteś żałosny. Zamiast delikatnej refleksji po dramatycznym sezonie wolisz śmiać się z kibiców. Pamiętaj, to my płacimy za twoje luksusowe jedzenie poprzez kupowanie biletów. Gdyby nie my, to byłbyś rybakiem w Norwegii – odpowiedział Kevol.

Do odpowiedzi Kevola krótko ustosunkował się jeszcze raz sam Velde. Norweg napisał, że jego wpis nie był w kierunku wszystkich fanów, a tylko w stronę samego Kevola. Ten odpowiedział mu, że był z Lechem przed jego przybyciem, jest z nim teraz i będzie z nim wtedy, kiedy Velde odejdzie. Podsumował krótkim komentarzem „Dorośnij dzieciaku”.

Lewandowski porównał się z topowymi napastnikami. Polak wskazał najlepszego snajpera [WIDEO]

Robert Lewandowski niedawno wziął udział w materiale na oficjalnym profilu EURO 2024 na Instagramie. Miał tam okazję porównać się z innymi legendami piłki nożnej pod kątem wykończenia akcji. Wśród wymienionych piłkarzy znaleźli się m.in. Robin van Persie, Wayne Rooney oraz Kylian Mbappe.

 

„Lewy” porównał się z gwiazdami futbolu

Reprezentacja Polski intensywnie przygotowuje się do nadchodzącego spotkania grupowego z Austrią, które odbędzie się na Stadionie Olimpijskim w Berlinie. Trener Michał Probierz będzie mógł prawdopodobnie liczyć na wsparcie Roberta Lewandowskiego, który powraca po kontuzji uda.

Uraz ten wykluczył go z ostatniego meczu z Holandią, jednak wszystko wskazuje na to, że napastnik będzie gotowy do gry. Przed meczami Polak brał jednak udział w akcjach promocyjnych.

 

W opublikowanym materiale wideo na profilu EURO 2024 Lewandowski miał za zadanie wskazać zawodnika z najlepszym wykończeniem. Na liście znaleźli się piłkarze, którzy na przestrzeni lat zasłynęli swoją skutecznością na boisku.

Wśród nich wymieniono m.in. Robina van Persie i Wayne’a Rooney’a. Lewandowski również znalazł się w tym zestawieniu, gdzie został porównany z Kylianem Mbappe. Podczas nagrania, „Lewy” z dużą pewnością siebie stwierdził, że dysponuje lepszym wykończeniem niż francuski napastnik.

Jednak gdy padło nazwisko Thierry’ego Henry’ego, Lewandowski uznał wyższość legendarnego zawodnika Arsenalu. W efekcie, Henry, obecnie 46-letni, został uznany za najlepszego w całej klasyfikacji.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez UEFA EURO 2024 (@euro2024)

Źródło: EURO 2024

Kraksa na rowerowej wycieczce Polaków. „Karol tam przez kierownicę poleciał”

Reprezentacja Polski przygotowuje się do spotkania z Austrią. Podczas przejazdu na sesję treningową doszło do niespodziewanej sytuacji. Samuel Szczygielski przytoczył kulisy z rowerowej przejażdżki kadrowiczów.

Piłkarze z historiami w drodze na trening

We wtorek biało-czerwoni odbyli kolejny trening w Niemczech. Piłkarze jechali na zajęcia rowerami, a kulisy tych wydarzeń opisał Samuel Szczygielski z Meczyków. Według doniesień dziennikarza tuż po wyruszeniu spod hotelu doszło do niespodziewanej sytuacji.

Jeden z kibiców biegł za Robertem Lewandowskim. Niedługo później miał miejsce incydent z udziałem Karola Świderskiego, który przewrócił się na rowerze.

– Coś się tam wydarzyło! Tam wypadek się zrobił. Uważaj, bo się wywalisz jak Karol. Karol tam przez kierownicę poleciał – powiedzieli kadrowicze, cytowani przez Meczyki.pl.

Swoje zdanie w kwestii kraksy Świderskiego przedstawił główny zainteresowany. Napastnik Hellasu zrzucił winę na Marcina Bułkę, który miał uderzyć kierownicą w jego kierownicę.

Co ze Skórasiem?

Dziennikarz Meczyki.pl wymienił kilka zdań również z Michałem Skórasiem. Podczas spotkania z Holandią gracz Club Brugge złapał się za kolano, a na jego twarzy pojawił się grymas bólu. Okazało się jednak, że głównym winowajcą całego zamieszania był Damian Szymański.

Na szczęście Michał Skóraś nie ucierpiał na tyle, aby pauzować od treningów. Wychowanek Kolejorza w rozmowie ze Szczygielskim przyznał jednak, że sytuacja narobiła sporego szumu wokół jego osoby.

– Damian Szymański mixem uderzył mi w kolano. Bo ja stałem za nim, a on chciał… Nie wiem, co on w sumie chciał zrobić. No i za***ał mi. No i akurat nie było widać tego, że mnie uderzył. (…) Od razu poszli do mnie wszyscy trenerzy. Dyrektorzy sportowi z Belgii pisali. Rodzina… Wszyscy praktycznie. Na drugi dzień pokazali, że we Włoszech też wstawili ten filmik. A kolejnego dnia na treningu jestem – powiedział piłkarz Club Brugge.

Reprezentacja Polski w piątek zagra drugi mecz fazy grupowej na EURO 2024. Podopieczni Michała Probierza zmierzą się z Austrią. Spotkanie zaplanowano na 18:00.

Źródło: Meczyki.pl

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.