Anglia pokonana! Reprezentacja Polski w piłce nożnej 6-osobowej awansowała do ćwierćfinału Mistrzostw Świata!

Reprezentacja Polski w piłce nożnej sześcioosobowej awansowała do ćwierćfinału Mistrzostwa Świata. W 1/8 finału Biało-Czerwoni pokonali reprezentację Anglii.

Przed kilkoma dniami rozpoczęły się Mistrzostwa Świata w piłce nożnej sześcioosobowej. Turniej jest rozgrywany w stolicy Węgier, Budapeszcie. Do rywalizacji w fazie grupowej przystąpiły 42 reprezentacje z całego świata. Po pierwszym etapie rozgrywek w turnieju pozostało 16 najlepszych zespołów.

Faza grupowa

Reprezentacja Polski przez fazę grupową przeszła jak burza. Biało-Czerwoni bez większych problemów awansowali do 1/8 finału Mistrzostw Świata. Po zdobyciu kompletu punktów Polacy zajęli pierwsze miejsce w swojej grupie. Podopieczni Klaudiusza Hirscha wygrali wszystkie 4 spotkania grupowe. Na początek pokonali 2:0 Słowenię. Następnie uporali się z Maroko, wygrywając 6:0. W trzeciej serii gier Polacy rozgromili Kostarykę 8:0. Ostatnie grupowe starcie zakończyło się wygraną Polaków 4:1 z Litwą. Wymienione wyniki pozwoliły naszym rodakom wywalczyć pierwsze miejsce w grupie „C”.

Rywale w 1/8 finału

Rywalem reprezentacji Polski w 1/8 finału Mistrzostw Świata została reprezentacja Anglii. Synowie Albionu przystępowali do meczu z Biało-Czerwonymi po zajęciu drugiego miejsca w grupie „F”. Faworytem tego starcia byli broniący tytułu wicemistrzów świata sprzed trzech lat Polacy.

Zwycięstwo nad Anglią

Na rozpoczęcie strzelania w meczu Polska-Anglia musieliśmy czekać stosunkowo długo. Pierwsza bramka padła w 10. minucie gry. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli Polacy, którzy przypisali pierwszą bramkę na swoje konto po uderzeniu kapitana, Bartłomieja Dębickiego. Radość Polaków potrwała do 16. minuty. Wówczas do głosu doszli goście, którzy wyrównali po bramce Adetokunbo Adeyamo. Zaledwie dwie minuty później na prowadzenie ponownie wyszli Polacy, a bramkę zdobył Norbert Dregier. Wynik 2:1 utrzymał się do końca pierwszej połowy. Po zmianie stron Polacy podwyższyli prowadzenie. W 27. minucie gry kolejnego gola w tym meczu zdobył Norbert Dregier. Już dwie minuty później polskim kibicom ponownie mogło zrobić się gorąco. Bramkę na 2:3 po błędzie naszej defensywy zdobył Claudio Goncalves. Na szczęście była to ostatnia bramka Anglików w tym pojedynku. Wynik spotkania w 39. minucie zdobył Bartłomiej Dębicki. Polska wygrała spotkanie z Anglią 4:2.

Rywal Polaków

Dzięki wygranej z Anglią 4:2 reprezentacja Polski awansowała do ćwierćfinału Mistrzostw Świata. Na ten moment nie wiemy jeszcze, kto będzie przeciwnikiem Biało-Czerwonych. O 22:15 w piątek ma rozpocząć się mecz Bułgaria-Łotwa. Zwycięzca tego starcia zmierzy się z Polakami w 1/4 finału.

Filip Bednarek nieoczekiwanym bohaterem Lecha Poznań. Bramkarz zdradził klucz do sukcesu

Lech Poznań zanotował pierwsze zwycięstwo w fazie grupowej Ligi Konferencji Europy w sezonie 2022/2023. Niespodziewanym bohaterem Kolejorza został Filip Bednarek, który obronił rzut karny. Polski bramkarz zdradził proces swoich przygotowań, które miały mu pomóc w obronieniu jedenastki.

Za nami druga kolejka fazy grupowej Ligi Konferencji Europy 2022/2023. Swoje drugie spotkanie w tych rozgrywkach rozegrał Lech Poznań. Po porażce w pierwszej kolejce z Villarreal (3:4) Lech zmierzył się tym razem ze zdecydowanie słabszym rywalem. Kolejorz stoczył pojedynek z Austrią Wiedeń, która w pierwszej kolejce bezbramkowo zremisowała z Hapoelem Beer Szewa.

Mentalność zwycięzców była kluczem do sukcesu. John van den Brom podsumował mecz z Austrią Wiedeń [CZYTAJ]

Zwycięstwo Lecha

W drugiej serii gier Lech Poznań podejmował na własnym obiekcie Austrię Wiedeń. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 4:1. Dwie bramki dla poznaniaków zdobył Kristoffer Velde, a po jednym golu dołożyli Michał Skóraś oraz Mikael Ishak. Honorową bramkę dla Austriaków zdobył Matthias Braunoder.

Nowe stroje reprezentacji Polski wzbudziły ogromne emocje. Kibice i dziennikarze podzieleni [REAKCJE]

Obroniony rzut karny

Kluczowa sytuacja dla losów spotkania miała miejsce w 36. minucie. Wówczas sędzia wczorajszego pojedynku podyktował rzut karny dla Austrii Wiedeń po faulu Pedro Rebocho. Do jedenastki podszedł Manfred Fischer. Zwycięsko ze starcia strzelającego z bramkarzem wyszedł Filip Bednarek, który obronił rzut karny. Sytuacja miała miejsce przy wyniku 1:1.

Podzielone opinie po występie Piotra Zielińskiego. „Ogólnie jego gra była dobra, ale…” [CZYTAJ]

Klucz do sukcesu

Po meczu jeden z wczorajszych bohaterów Lecha udzielił wywiadu. Bednarek opowiedział o swoich przygotowaniach do bronienia rzutów karnych. Polak podkreślił, że obroniony rzut karny jest efektem ćwiczeń oraz analiz przeprowadzonych wraz z trenerem bramkarzy.

– To jest na pewno mój najfajniejszy moment dotychczas przy Bułgarskiej. Obok obronionych strzałów, które są ważne i ważą na losach spotkania, to na pewno rzut karny to moment, w którym wszystkie oczy są skierowane na mnie i na wykonującego jedenastkę – skomentował Filip Bednarek.

– Dobra praca wykonana przeze mnie i przez trenera bramkarzy, bo to on zawsze daje mi karteczkę z ostatnimi karnymi wykonywanymi przez przeciwnika. On daje mi pendrive’a z analizą. Ja zawsze staram się tę analizę zrobić i pamiętać. Wiedziałem, że jak ten zawodnik podejdzie do piłki, to nawet czułem to od środka, że to obronię, bo widziałem, że zaczęli się kłócić, kto tego karnego ma wykonywać, więc to zawsze jest dobry znak – zdradził bramkarz.


źródło: sport.tvp.pl

Znakomity występ Polaków na MŚ 6-stek. Komplet zwycięstw w fazie grupowej i awans do 1/8 finału

Reprezentacja Polski w piłce nożnej sześcioosobowej znakomicie rozpoczęła Mistrzostwa Świata rozgrywane w Budapeszcie. Biało-Czerwoni przeszli przez fazę grupową jak burza i pewnie awansowali do 1/8 finału. Nasi rodacy nie zaznali jeszcze goryczy porażki.

10 września 2022 roku rozpoczęły się Mistrzostwa Świata w piłce nożnej sześcioosobowej. Tegoroczny czempionat jest rozgrywany w stolicy Węgier, Budapeszczie. W rozgrywkach o tytuł mistrzów świata biorą udział 42 reprezentacje z całego globu. Zespoły zostały podzielone na 8 grup po 5 lub 6 drużyn w każdej.

Grupa Polaków

Reprezentacja Polski trafiła do grupy „C”. Naszym rodakom przyszło się mierzyć z reprezentacjami Słowenii, Litwy, Kostaryki oraz Maroko. Z uwagi na fakt, że z grupy wychodzą 2 drużyny, to awans Polaków był dla nich obowiązkiem. Tym bardziej, że Biało-Czerwoni bronią tytułu wicemistrzów świata sprzed trzech lat.

Udany początek

Biało-Czerwoni zmagania w fazie grupowej rozpoczęli od pojedynku ze Słowenią. Polacy stanęli na wysokości zadania i wygrali 2:0. Bramki zdobyli Kamil Kucharski oraz Norbert Dregier.

Maroko pokonane

W drugiej kolejce podopieczni Klaudiusza Hirscha zmierzyli się z reprezentacją Maroka. Spotkanie zakończyło się okazałym zwycięstwem Polaków 6:0. Dwie bramki zdobył Bartłomiej Dębicki a po jednej Norbert Dregier, Patryk Dudziński, Rafał Trakul, oraz Adrian Skorb.

Rekordowe zwycięstwo

W trzeciej serii gier Polacy urządzili sobie niezłą strzelaninę. Reprezentacja Kostaryki została pokonana 8:0. Gole dla naszej reprezentacji strzelili Patryk Dudziński (x2), Rafał Trakul (x2), Norbert Dregier, Kamil Kucharski, Piotr Makowski oraz Bartłomiej Dębicki.

Zwycięstwo grupy

Na zakończenie fazy grupowej reprezentacja Polski zmierzyła się z reprezentacją Litwy. Spotkanie to miało niebagatelne znaczenie, gdyż decydowało ono o tym, czy Biało-Czerwoni wyjdą z grupy z pierwszego miejsca, czy też nie. Bartłomiej Dębicki i spółka pokonali swoich oponentów 4:1. Dwie bramki zdobył Norbert Dregier, jedną Kamil Kucharski a w międzyczasie Litwini wpakowali piłkę do własnej bramki.

Znakomity bilans

Reprezentacja Polski przeszła przez fazę grupową Mistrzostw Świata jak burza. Polacy wygrali wszystkie cztery spotkania w grupie „C” i z kompletem punktów awansowali do 1/8 finału. Szczególne wrażenie robi bilans bramkowy Polaków, który wyniósł 20:1. Jedynie Litwini zdołali pokonać polskiego bramkarza.

Rywal w 1/8 finału

Rywalem Polaków w walce o ćwierćfinał Mistrzostw Świata będzie reprezentacja Anglii. Synowie Albionu zajęli drugie miejsce w grupie „F”. Anglicy pokonali Portugalię 4:1, Argentynę 3:2, oraz Tunezję 11:0. W decydującym o pierwszym miejscu meczu Anglicy polegli z reprezentacją Ukrainy 1:7. Mecz Polska-Anglia jeszcze dziś, w piątek, 16 września. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 20:00.

Ciekawa propozycja dla władz Serie A z Arabii Saudyjskiej

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.