Legia sprzedaje Oyedele! Polak trafi do ligi TOP 5

Maxi Oyedele opuści Legię Warszawa, informują „Meczyki”. Reprezentant Polski ma trafić do klubu z Ligue 1.




W czwartkowy wieczór Legia Warszawa rozpoczyna sezon 2025/2026. Pierwszym oficjalnym spotkaniem Legionistów w nowej kampanii będzie rywalizacja w I rundzie eliminacji Ligi Europy. Rywalem będzie kazachskie FK Aktobe.

W dniu pierwszego meczu Legii Warszawa w nowym sezonie media poinformowały o nadchodzącym osłabieniu kadry zespołu Edwarda Iordanescu. Tomasz Włodarczyk z „Meczyków” przekazał, że klub wkrótce opuści Maxi Oyedele. Klauzulę w wysokości 6 milionów euro ma opłacić francuski RC Strasbourg. Odejście 20-latka jest tym bardziej prawdopodobne, iż nie znalazł się on nawet w kadrze meczowej Legii na starcie z FK Aktobe.

Maxi Oyedele trafił do Legii Warszawa w sierpniu 2024 roku z Manchesteru United. Młody Polak szybko zaczął zachwycać swoją grą kibiców, szczególnie podczas meczów na arenie międzynarodowej. Brakowało mu jednak regularności, choć nie pomagały w tym kontuzje. W minionym sezonie w barwach Legii Maxi rozegrał 24 mecze. Nie strzelił żadnej bramki, zanotował jedną asystę. Rozegrał 2 mecze w reprezentacji Polski.





źródło: Meczyki

Nagły zwrot akcji ws. wyboru selekcjonera? Dwóch trenerów pojawiło się w siedzibie PZPN!

Wciąż nie możemy być pewni, kto zostanie nowym selekcjonerem reprezentacji Polski. Nowe wieści przekazał „Super Express”.




W niedzielę media cytowały Cezarego Kuleszę twierdzącego, że wybrał już nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Prezes potwierdził, że drużynę narodową poprowadzi Polak. W poniedziałek kilka źródeł informowało, że wybór padł na Jana Urbana.

W środę „Super Express” przekazał jednak całkowicie inne informacje. Według ich informacji w biurze PZPN pojawiło się dziś dwóch innych kandydatów, którzy wcześniej byli łączeni z objęciem reprezentacji Polski. Mowa o Jerzym Brzęczku i Jacku Magierze. Czy panowie stworzą duet? A może, któryś z nich będzie wspomagał Jana Urbana? Na ten moment pozostaje nam czekać.





źródło: super express

Nowe fakty ws. wypadku Diogo Joty. Oto potencjalna przyczyna tragedii

Hiszpańskie służby przekazały kolejne informacje ws. ostatniego wypadku Diogo Joty. Wśród nich jest potencjalna przyczyna tej tragedii.




W czwartek całym piłkarskim światem wstrząsnęła informacja o śmierci Diogo Joty. Portugalczyk zginął w wypadku samochodowym, którym poruszał się wraz ze swoim bratem. Samochód zapalił się po tym, jak auto wypadło z trasy po pęknięciu opony.

Kolejne informacje w temacie wypadku opublikowała hiszpańska „Gwardia Cywilna”. Z ich danych wynika, że pojazd poruszał się nadmierną prędkością, przekraczającą dozwoloną wartość. Ten czynnik mógł wpłynąć na to, że doszło do tragedii. Dodatkowo, wszystko wskazuje na to, że auto prowadził Diogo Jota.





źródło: PAP

Kacper Urbański rozchwytywany na rynku. Chce go klub z LaLiga!

Pomimo nieudanego poprzedniego sezonu Kacper Urbański nie może narzekać na brak zainteresowania. W mediach pojawiła się informacja o kolejnym klubie zainteresowanym polskim piłkarzem.




Miniony sezon był dla Kacpra Urbańskiego mocno przeciętny, by nie powiedzieć, że słaby. Jesienią był rezerwowym w Bolonii. Postanowił więc spędzić rundę wiosenną na wypożyczeniu w Monzie. A tam wcale nie było lepiej i Polak również nie mógł liczyć na pewne miejsce w wyjściowym składzie. We wszystkich rozgrywkach rozegrał 20 meczów i strzelił w nich zaledwie 1 bramkę.

Nic nie wskazuje na to, by w najbliższym sezonie rola Kacpra Urbańskiego w Bolonii miała ulec zmianie. W związku z tym w mediach zaczęło pojawiać się coraz więcej plotek transferowych z udziałem Polaka. Ostatnie plotki łączyły go z PAOK-iem Saloniki i Sampdorią.




Teraz kolejne wieści ws. sytuacji Urbańskiego dostarczył Tomasz Włodarczyk. Według jego informacji Kacper Urbański znalazł się na radarze Valencii! Hiszpanie są w stanie zapłacić za Polaka kilka milionów euro. Dyrektor techniczny klubu miał przeprowadzić wstępną wideorozmowę z piłkarzem. Włodarczyk w swoim artykule potwierdza, że temat PAOK-u wciąż jest aktualny.


źródło: meczyki

Kolejne wieści ws. nowego selekcjonera! To on ma poprowadzić reprezentację Polski

W poniedziałkowy wieczór pojawiły się kolejne informacje w temacie wyboru nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Dziennikarze są zgodni.




W niedzielę nastąpił przełom w poszukiwaniach nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Cezary Kulesza ogłosił, że wybrał następcę Michała Probierz. Prezes PZPN nie podał nazwiska. Dziennikarze potwierdzili jednak, że reprezentację poprowadzi Polak.

Kolejne informacje ukazały się w poniedziałkowy wieczór. I była to konkretna lawina newsów. Pierwszy głos zabrał Roman Kołtoń. Dziennikarz ujawnił, że Cezary Kulesza konkretnie rozmawia z Janem Urbanem. Tematem rozmów miały być cele, kontrakt i sztab.

– To teraz już konkretnie rozmawia z Janem Urbanem. Cele, kontrakt, sztab! 27 dzień bez selekcjonera, ale chyba jeden z ostatnich – przekazał Roman Kołtoń.

Następnie w omawiany temacie wypowiedział się Piotr Koźmiński. Dziennikarz na łamach „Goal.pl” potwierdził doniesienia Romana Kołtonia. Koźmiński przekazał, że prezes Kulesza wykonał telefon do Jana Urbana. Informacja miała zostać potwierdzona w kilku źródłach.




Powyższe informacje potwierdził również Paweł Paczul na łamach „Weszło”. Według jego informacji PZPN przygotowuje już dokumenty dla Jana Urbana. Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, to właśnie Jan Urban zostanie nowym selekcjonerem reprezentacji Polski.


źródło: Roman Kołtoń, goal.pl, Weszło

To byłby absolutny hit! Trener z potężnym CV zaoferował się reprezentacji Polski

Mateusz Borek ujawnił nazwisko trenera, który był zainteresowany prowadzeniem reprezentacji Polski. Kandydatura tego szkoleniowca brzmi wręcz niewiarygodnie.

Jesteśmy coraz bliżej poznania nowego selekcjonera reprezentacji Polski. W niedzielny wieczór Cezary Kulesza ogłosił, że podjął już swoją decyzję, a do finalizacji pozostały już tylko ostateczne szczegóły. W mediach ukazała się informacja, że nowym selekcjonerem będzie Polak. Pozostaje nam zatem czekać, na oficjalny komunikat.




Szokujący kandydat

W poniedziałek Mateusz Borek ujawnił kandydaturę, o której w omawianym kontekście w ogóle się nie mówiło. A mianowicie, zdaniem Mateusza Borka zainteresowany objęciem reprezentacji Polski był Roberto Mancini! Ten sam Roberto Mancini, który w 2021 roku poprowadził reprezentację Włoch do Mistrzostwa Europy. Z uwagi na bogate CV oraz liczne sukcesy 60-latka, ta kandydatura wydaje się być surrealistyczna.

–  Ostatnio pojawiła się kandydatura Roberto Manciniego, który jest trenerem i sportowo i finansowo spełnionym. Był zainteresowany reprezentacją Polskirozpoczął Mateusz Borek.

Początkowo pomyślałem, że to nie ma sensu, że to odcinanie kuponów. Później jednak spojrzałem na to z zupełnie innej strony. Że skoro ktoś ma tyle kasy, to może złapał jakąś motywację, by dołączyć do nieoczywistej drużyny w nieoczywistym kierunku, mieszkać w fajnym mieścieocenił dziennikarz.

Zobaczcie, to byłaby duża nić porozumienia z wieloma zawodnikami reprezentacji Polski. Nas niekoniecznie chcą w Premier League, Hiszpanii, Bundeslidze, ale w Serie A jednak Polacy cały czas są gorącym tematem. Wielu mówi po włosku, byłaby taka bezpośrednia komunikacja z wieloma zawodnikamipodsumował Borek.

Bogate CV

Roberto Mancini od października 2024 roku pozostaje bez pracy. Jego ostatnią posadą było stanowisko selekcjonera reprezentacji Arabii Saudyjskiej. Przedtem prowadził reprezentację Włoch. A wcześniej prowadził takie kluby jak m.in. Inter Mediolan czy Manchester City.





źródło: kanał sportowy

Cezary Kulesza wybrał selekcjonera! „Brakuje tylko podpisu”

Cezary Kulesza wybrał nowego selekcjonera reprezentacji Polski, informuje Mateusz Ligęza. Warunki zostały uzgodnione i do finalizacji negocjacji pozostał już tylko podpis.




Od ponad trzech tygodni reprezentacja Polski pozostaje bez selekcjonera. Licznik bije od 12 czerwca, kiedy do dymisji podał się Michał Probierz. Przez ten czas w mediach przewinęło się kilkadziesiąt nazwisk potencjalnych kandydatów, zarówno polskich, jak i zagranicznych. Pierwszym wyborem Cezarego Kuleszy był Maciej Skorża, jednak 53-letni szkoleniowiec odmówił prowadzenia reprezentacji Polski. To zmusiło Kuleszę do szukania planu „B”.

Nowy selekcjoner

W ostatnich dniach było wyjątkowo cicho w kwestii wyboru nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Temat niespodziewanie wrócił w niedzielny wieczór. Mateusz Ligęza rozmawiał z Cezarym Kuleszą, który ogłosił, że nowy selekcjoner został już wybrany.

– Wiem, kto zostanie nowym selekcjonerem reprezentacji Polski. Ustalamy warunki. Wkrótce komunikat w tej sprawie! – przekazał Cezary Kulesza cytowany przez Mateusza Ligęzę.




Selekcjonerem będzie Polak

Chwilę później Mateusz Ligęza przekazał kolejne informacje. Dziennikarz przekazał, że warunki między nowym selekcjonerem a PZPN zostały już uzgodnione i do finalizacji brakuje już tylko podpisu. Ogłoszenie nowego selekcjonera ma nastąpić najwcześniej po powrocie Cezarego Kuleszy ze Szwajcarii, czyli w środę lub czwartek. Niewykluczone jednak, że prezes wstrzyma się z ogłoszeniem decyzji do przyszłego tygodnia, po Superpucharze Polski. Ligęza przekazał jeszcze jedną kluczową informację – selekcjonerem ma być Polak.

To byłby hit. Legia może stracić swojego nowego trenera

Rumuńskie media informują o rzekomym zainteresowaniu Edwardem Iordanescu ze strony rumuńskiej federacji piłkarskiej. Nowy trener Legii jest łączony z objęciem tamtejszej reprezentacji latem przyszłego roku.




Poszukiwania nowego trenera Legii Warszawa trwały niezwykle długo. Ostatecznie następcę Goncalo Feio poznaliśmy 12 czerwca na krótko przed rozpoczęciem przygotowań do nowego sezonu. Władze stołecznego klubu powierzyły prowadzenie pierwszego zespołu Legii Edwardowi Iordanescu. Ostatnim miejscem pracy 47-latka była reprezentacja Rumunii, której był selekcjonerem w latach 2022-2024. Wcześniej prowadził głównie rumuńskie kluby.

Edward Iordanescu związał się z Legią dwuletnim kontraktem. Czy zostanie on wypełniony? Można w to wątpić, gdyż Rumun w żadnym klubie nie wytrzymał tak wiele czasu. A ostatnim trenerem Legii, który przepracował 2 pełne lata był… Maciej Skorża w latach 2010-2012.

Ostatnio rumuńskie media opublikowały informację, przez którą jeszcze trudniej uwierzyć w długoterminowy projekt z Iordanescu w roli głównej. Rumuński serwis „AS.ro” poinformował, że latem 2026 roku z reprezentacją Rumunii pożegna się Mircea Lucescu. A go na stanowisko selekcjonera miałby zastąpić… Edward Iordanescu. Jeden z włodarzy rumuńskie federacji miał już nawet przeprowadzić rozmowę w tej sprawie z ojcem obecnego trenera Legii.





źródło: as.ro, legia.net

Nagranie z miejsca wypadku Diogo Joty. Z samochodu prawie nic nie zostało… [WIDEO]

Śmierć Diogo Joty wstrząsnęła całym piłkarskim światem. W mediach pojawiają się kolejne informacje ws. tego tragicznego wydarzenia. W sieci pojawiły się nagrania z miejsca wypadku.




W poniedziałkowy poranek piłkarskie media na całym świecie obiegła informacja o wypadku samochodowym piłkarza Liverpoolu, Diogo Joty. Niestety, Portugalczyk zmarł na miejscu. Według informacji ukazanych w mediach, do wypadku doszło w nocy ze środy na czwartek. W trakcie wyprzedzania miało dojść do pęknięcia opony w samochodzie, którym podróżował Jota. Pojazd zjechał z trasy, a następnie stanął w płomieniach. Osoby poruszające się samochodem zmarły. O szczegółach wypadku pisaliśmy TUTAJ.

Informacja o śmierci Diogo Joty poruszyła całe piłkarskie środowisko. Wraz z upływem czasu w mediach pojawiają się nowe informacje. W mediach społecznościowych można znaleźć nagrania tuż po wypadku, a także kilka godzin po całym wydarzeniu. Na drugim z tych nagrań widać szczątki samochodu, z którego niewiele pozostało.




Protest kibiców Legii! Zawieszają doping na domowych meczach

Kibice Legii Warszawa ogłosili swój protest. Z opublikowanego komunikatu możemy się dowiedzieć, że na najbliższych domowych meczach nie będzie prowadzony doping, ani nie będą wywieszone oprawy.




Od dłuższego czasu relacji między władzami Legii Warszawa a jej kibicami nie są najlepsze. W czerwcu sympatycy stołecznego klubu otwarcie wyrażali swoje niezadowolenie z poczynań włodarzy. Domagali się zmian, a przede wszystkim transferów. Wówczas kibice namawiali do nie kupowania karnetów a także grozili zawieszeniem dopingu. Teraz te groźby się ziściły.

W środowy wieczór na profilu „Nieznanych Sprawców” pojawiło się ważne ogłoszenie. Dowiadujemy się z niego, że wszystkie grupy kibicowskie Legii postanowiły zawiesić doping i oprawy na domowych meczach swojego klubu. Ponadto ci najbardziej zagorzali sympatycy klubu zakomunikowali, że nie będą przychodzić na stadion. Protest nie dotyczy meczów wyjazdowych, gdyż kibice nadal chcą wspierać piłkarzy. Mają jednak zarzuty w stronę władz klubu za brak przeprowadzonych transferów. Pełne oświadczenie poniżej.

„Drodzy Kibice!

Postaramy się krótko i zwięźle.

Wspólną decyzją wszystkich grup kibicowskich z dniem dzisiejszym zawieszamy doping i oprawy na domowych meczach Legii Warszawa. Nie będziemy jak na razie również na te mecze przychodzić.

Nie godzimy się na kolejny sezon dziadostwa i przeciętniactwa. Na tydzień przed startem rozgrywek drużyna, która zajęła w poprzednim sezonie 5. miejsce w ligowej tabeli, praktycznie nie została wzmocniona.

Nie wiemy, co dzieje się z pieniędzmi zarobionymi w lidze konferencji. Wpływy z dnia meczowego i kilkunastu kompletów również nie zasiliły, jak widać, konta na potencjalne transfery. Po więcej argumentów za tę decyzję odsyłamy do naszych poprzednich, obszerniejszych wpisów.

Informujemy również, że nasz “strajk ostrzegawczy” nie jest w żaden sposób wymierzony w drużynę. Będziemy na wyjazdach i jak co roku zrobimy wszystko, aby Legia Warszawa czuła nasze wsparcie.

Jednak miarka się przebrała. Dlatego do odwołania nie chodzimy na mecze, nie kupujemy ani karnetów, ani subskrypcji.”




Roman Kosecki ostro o polskich piłkarzach: „Niektórzy mogliby mi te butki czyścić”

We wtorkowy wieczór do studia Kanału Sportowego zawitał Roman Kosecki. 60-latek w ostrych słowach ocenił piłkarzy, którzy obecnie grają w reprezentacji Polski.




W ostatnich tygodniach Roman Kosecki przeżywa kapitalny okres pod względem medialnym. Jego wypowiedzi co i rusz obiegają media. Były reprezentant Polski szczególnie bryluje na antenie Polsatu Sport w programie Cafe Futbol – szczególnie, kiedy wda się w dyskusje z Tomaszem Hajto. Przeglądając media w niedziele niemal pewne jest natknięcie się na wybuchowe wypowiedzi Romana Koseckiego.

Tym razem Roman Kosecki zawitał do Kanału Sportowego. Jednym z poruszonych przez niego tematów była – a jakże – reprezentacja Polski. 60-latek nie przebierał w słowach i bez ogródek skomentował postawę obecnych reprezentantów naszego kraju. Przede wszystkim zarzucił im brak charakteru.

– Ci co obecnie grają w kadrze… Niektórzy mogliby mi te butki czyścić, a charakterem, to żaden by do mnie nie wystartował i nie wytrzymał – ocenił Roman Kosecki.

– No niestety. Tak to odbieram, bo uważam, że chłopaki niektórzy są za miękcy. Przyjeżdżają na tę kadrę i się zachowują jak jakieś prima balleriny. No wiadomo, że kasa też robi swoje, że te wszystkie rzeczy, które tam wokół… biznesy, reklamy i tak dalej – dodał.





źródło: kanał sportowy

Marcin Bułka o krok od transferu! Zarobi miliony

Marcin Bułka jest bliski transferu do Arabii Saudyjskiej, informuje serwis „meczyki.pl”. Polak będzie mógł liczyć na ogromną podwyżkę względem swojego dotychczasowego kontraktu.

Ostatnimi czasy były bardzo głośno o Marcinie Bułce. Polski golkiper był łączony z wieloma klubami. Ostatnio pojawiła się informacja o zainteresowaniu ze strony angielskiego Sunderlandu. Obecny kontrakt Bułki z OGC Nice obowiązuje do przyszłego roku.




W ostatnich dniach nastąpił jednak niespodziewany obrót spraw. Wszystko za sprawą plotek łączących Marcina Bułkę z przenosinami do Arabii Saudyjskiej. Jak się okazuje, informacje te faktycznie były prawdziwe. Dziś serwis „meczyki.pl” potwierdził, że Bułka ma ofertę na stole. Nicea zaakceptowała już propozycję NEOM SC. Teraz decyzja należy już tylko do piłkarza. „Meczyki” informują, że Bułce najbliżej jest właśnie do tej opcji.




Zdaniem „Meczyków” Neom SC oferuje Marcinowi Bułce pensję na poziomie 10 milionów euro za sezon. Do tej pory według „Capology” Polak inkasował w Nicei zaledwie 360 tysięcy euro rocznie brutto. Swego czasu francuskie media mówiły jednak o kwocie 600 tysięcy. Która z tych kwot nie byłaby prawdziwa, to i tak oznacza to ogromną podwyżkę dla Bułki.


źródło: Meczyki

Niejednoznaczne zwycięstwo Cezarego Kuleszy. Co oznaczają dzisiejsze wyniki głosowania PZPN?

Cezary Kulesza został wybrany prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej na kolejną kadencję. Pomimo zwycięstwa 63-latek nie może być zadowolony z przebiegu dzisiejszych wydarzeń.




Kulesza ponownie prezesem PZPN

W poniedziałkowe popołudnie odbyły się wybory na nowego prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami jedynym kandydatem był Cezary Kulesza. 63-latek odniósł zwycięstwo i po raz drugi został wybrany na to stanowisko. Kulesza otrzymał 98 głosów za i 7 przeciw. 11 delegatów wstrzymało się od głosowania.

Szok

Dzisiejsze Walne Zgromadzenie Sprawozdawczo-Wyborcze Delegatów PZPN to nie tylko wybory nowego prezesa, ale również ułożenie całych struktur federacji na najbliższe. Wszystko zaczęło się od braku niespodzianek – Cezary Kulesza został wybrany ponownie na stanowisko prezesa PZPN. Kilka chwil później wydarzyło się coś niespodziewanego. A mianowicie – trzech dotychczasowych wiceprezesów nie zostało wybranych na te same stanowiska na kolejną kadencję! Henryk Kula, Mieczysław Golba i Maciej Mateńko nie uzyskali wymaganej liczby głosów. Zarządzono więc… ponowne głosowanie. A w nim ponownie żaden z ww. trójcy nie otrzymał powyżej 50% głosów.

Nowi wiceprezesi

Po dwóch turach wciąż nie znaliśmy trzech wiceprezesów na kadencję 2025-2029. Zarządzono kolejne głosowanie, tym razem z innymi kandydatami. Tym razem udało się sfinalizować głosowanie. Wymaganą liczbę głosów uzyskał każdy z trzech kandydatów, tym samym nowymi wiceprezesami PZPN są: Dariusz Mioduski (wiceprezes ds. zagranicznych), Sławomir Kopczewski (wiceprezes ds. szkoleniowych), Adam Kaźmierczak (wiceprezes ds. organizacyjno-finansowych). Dwaj pozostali wiceprezesi to: Tomasz Garbowski (wiceprezes ds. piłkarstwa amatorskiego) i Marcin Animucki (Wiceprezes ds. piłkarstwa profesjonalnego).




Członkowie zarządu

Poza prezesem i wiceprezesami wybrani zostali również członkowie zarządu PZPN. W sumie jest ich aż 10 i są to: Karol Klimczak, Marcin Janicki, Bartosz Ryt, Łukasz Czajkowski, Paweł Wojtala, Wojciech Cygan, Radosław Michalski, Tomasz Lisiński, Henryk Kula, Wojciech Pertkiewicz Seweryn Siemianowski i Sławomir Pietrzyk.

Cezary Kulesza przechodzi samego siebie. Na selekcjonera zaproponował Zbigniewa Bońka. „Ma odpowiednie kwalifikacje”

Z każdą kolejną wypowiedzią Cezary Kulesza wynajduje coraz to ciekawszych kandydatów na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski. Tym razem prezes PZPN wprost przekazał, że kandydatura Zbigniewa Bońka do objęcia drużyny narodowej miałaby bardzo dużo argumentów za.




Michał Probierz zrezygnował z dalszego prowadzenia reprezentacji Polski 12 czerwca. Od tamtego czasu minęły już ponad 2 tygodnie. Aktualnie wciąż jesteśmy na etapie, że nie wiadomo, kto zostanie przyszłym selekcjonerem Biało-Czerwonych. Wiemy jedynie, że z wyścigu o tę posadę sam wypisał się Maciej Skorża, który był faworytem Cezarego Kuleszy.

Mnóstwo kandydatów

Przez ostatnie kilkanaście dni w mediach przewinęła się cała masa nazwisk trenerów, którzy byli łączeni z objęciem reprezentacji Polski. Poza wspomnianym wyżej Skorżą, byli to m.in.: Jerzy Brzęczek, Adam Nawałka, Jan Urban, Jacek Magiera, Kosta Runjaić, Nenad Bjelica czy nawet Gareth Southgate.

Boniek selekcjonerem?

W tegorocznym procesie wyboru nowego selekcjonera Cezary Kulesza jest nad wyraz aktywny w mediach. Prezes PZPN wprost informuje o kandydatach, których rozważa. W jednym z ostatnich wywiadów na łamach „gol24.pl” Kulesza przyznał, że dużo sensu miała kandydatura… Zbigniewa Bońka.




– Wracając do kandydatów na literę B., to do głowy przychodzi mi jeszcze… Zbigniew Boniek. Ma odpowiednie kwalifikacje, ma już doświadczenie, ciekawe jak zareagowałby na propozycję objęcia kadry? – zasugerował Cezary Kulesza.

– Z mojej perspektywy ta kandydatura miałaby kilka plusów; zakładam na przykład, że najmniej przychylnie nastawieni do mnie dziennikarze mogliby ją przyjąć nie tylko ze zrozumieniem, ale wręcz z aprobatą – ocenił prezes PZPN.

źródło: sport24.pl

Iga Świątek o Robercie Lewandowskim i reprezentacji Polski: „Wierzę, że wszystko się ułoży”

Przed rozpoczęciem Wimbledonu Iga Świątek została zapytana o Roberta Lewandowskiego i ostatnie zawirowania w reprezentacji Polski. Polska tenisistka skomentowała sprawę ze swojej perspektywy.




Czerwiec był niezwykle ciekawy dla polskich kibiców z uwagi na mecze reprezentacji Polski oraz konflikt Roberta Lewandowskiego i Michała Probierza. Tematy te zdążyły już ucichnąć, gdyż od dłuższego czasu głównym wątkiem medialnych dyskusji jest kwestia wyboru nowego selekcjonera. Obecnie nie wiadomo, jak długo media będą jeszcze żyły tematem kandydatów na nowego selekcjonera drużyny narodowej.

Konflikt Roberta Lewandowskiego z Michałem Probierzem rozpalił Polaków, którzy żyli tym tematem przez kilka dni. Naród podzielił się w tym wątku na dwa obozy, jednak więcej zwolenników zdawał się mieć były już kapitan reprezentacji Polski. Teraz w tym temacie wypowiedziała się Iga Świątek. Polska tenisistka ma nadzieję, że wkrótce sytuacja w reprezentacji Polski się unormuje.




– Wiem, co dzieje się wokół reprezentacji Polski, ale nie śledzę tego tak mocno, żeby się emocjonować. Mam nadzieję, że zrobią taką atmosferę, że wszystkim będzie komfortowo grać w reprezentacji – oceniła Iga Świątek cytowana przez „sport.pl”.

– Ja mega szanuję Roberta. To, co on zrobił dla polskiego sportu, jest niesamowite: ile wiary dał innym, że można zostać gwiazdą światowego formatu! Wierzę, że będzie dalej inspirował i dalej grał w reprezentacji, ale też zdaję sobie sprawę, że to już jego druga część kariery i czasem musi wybrać i zadbać o swoje zdrowie – skomentowała polska tenisistka.

– Piłka nożna jest u nas tak popularna, że ja czasem nie wiem, co jest plotką, a co prawdą, ale wierzę, że wszystko się ułoży – podsumowała Iga.


źródło: sport.pl

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.