Tak Kane zareagował na pierwsze trofeum w karierze! Remis Bayeru z Freiburgiem oglądał z resztą drużyny [WIDEO]

Harry Kane w końcu doczekał się pierwszego trofeum w swojej karierze. W sieci zamieścił celebrowanie tego momentu.




Kane przez wiele lat grał w Tottenhamie. Z „Kogutami” ani razu nie miał jednak okazji zatriumfować w Premier League, Pucharze Anglii czy Lidze Mistrzów. Wielokrotnie odbierał jedynie statuetki dla najlepszego strzelca różnych rozgrywek.

Wspierał kolegów

Wydawało się, że transfer do Bayernu Monachium musi przynieść Kane’owi upragnione trofeum. Nie było jednak łatwo, bo w pierwszym sezonie Anglika w Bundeslidze, Bayern został zdetronizowany przez Bayer Leverkusen.

W niedzielę stała się jednak historia. Remis „Aptekarzy” przeciwko Freiburgowi sprawił, że Bayern został mistrzem Niemiec po roku przerwy. Kane natomiast uzyskał wreszcie pierwsze trofeum w karierze.




Tuż po spotkaniu w social media Anglika pojawiło się nagranie z kolegami z zespołu. Wspólnie śpiewają na nim utwór „We are the Champions”. Kilka minut wcześniej zamieścił także emotkę pucharu.

Lechia Gdańsk bez licencji na grę w Ekstraklasie! PZPN opublikował oficjalny komunikat

Mnożą się problemy Lechii Gdańsk. PZPN podjął decyzję o pozbawieniu klubu licencji na grę w Ekstraklasie. Obecnie działacze mają pięć dni na złożenie pisma odwoławczego.




Komisja Ligi opublikowała we wtorek raport dotyczący licencji na grę w Ekstraklasie i europejskich pucharach w kolejnych sezonach. 17 drużyn uzyskało opinie pozytywne. Aż siedem zostało jednak objęte nadzorami.

5 dni na odwołanie

Jedyną drużyną, która nie uzyskała licencji od Komisji Ligi, jest Lechia Gdańsk. PZPN poinformował, że klub nie spełnia wymogów F.05 Podręcznika Licencyjnego. Punkt tyczy się prognoz finansowych na następny sezon.

Treść komunikatu znajdziecie TUTAJ.

To nie oznacza jednak, że Lechii w przyszłym sezonie w Ekstraklasie nie zobaczymy, jeśli uda się jej utrzymać. Gdańszczanom przysługuje okres pięciu dni odwołania. Jeśli pismo nie wpłynie do PZPN na czas, lub jeśli zostanie odrzucone, Lechia zostanie automatycznie przesunięta na ostatnie miejsce w tabeli.




Podręcznik Licencyjny zaznacza, że Komisja Odwoławcza ma czas na zebranie się do 15 maja. Jeżeli utrzyma decyzję o nieprzyznawaniu licencji, Lechii pozostanie jedynie skierowanie się do Piłkarskiego Sądu Polubownego.

Screen: X / Tomasz Włodarczyk.

Wiadomo, ile Ancelotti ma zarabiać jako selekcjoner Brazylii. Nie będzie płaczu po Realu Madryt

Carlo Ancelotti już w czerwcu ma zasiąść na ławce reprezentacji Brazylii. Hiszpańskie media dotarły do informacji o potencjalnych zarobkach szkoleniowca. Te mają się niewiele zmienić względem tego, co zarabia dotychczas w Realu Madryt.




Wiele wskazuje na to, że przygoda Ancelottiego z Madrytem dobiega końca. Fabrizio Romano niedawno poinformował, że Włoch dogadał się z brazylijską federacją. Stery nad kadrą „Canarinhos” ma objąć już podczas czerwcowego zgrupowania.

Sowita wypłata

Choć kontrakt 65-latka z Realem Madryt wygasa dopiero w 2026 roku, to strony miały podjąć decyzję o jego wcześniejszym zakończeniu. Tym samym praca Ancelottiego ma dobiec końca wraz z ostatnim meczem sezonu 2024/25.

Kolejne źródła donoszą, że sprawa została już przesądzona. „AS” dotarł natomiast do informacji o zarobkach. Te mają się niewiele różnić od tych, które Ancelotti inkasuje obecnie. Mowa konkretnie o 10 milionach euro rocznie.




Ponadto podano, że kontrakt Włocha ma obowiązywać do mistrzostwa świata w 2026 roku. Zawarto w nim jednak opcję przedłużenia aż do 2030 roku. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z medialnymi doniesieniami, Ancelotti powinien zadebiutować 4 czerwca w meczu z Ekwadorem.

Eden Hazard nie nudzi się na emeryturze. Wziął udział w wyścigu kolarskim. Wydarzenie przyćmiła tragedia

Eden Hazard raczej nie tęskni za piłką nożną. Belg wystartował w weekend w wyścigu kolarskim na Majorce. Wydarzenie zostało jednak przyćmione przez tragedię.




W sobotę odbył się amatorski wyścig kolarski „Mallorca 312 OK Mobility”. Na trasę dookoła Majorki wystartowało około 8500 rowerzystów. Frekwencja była rekordowa dla tego wydarzenia.

W cieniu tragedii

Pośród startujących w wyścigu rowerzystów, znalazł się Eden Hazard. 34-latek zakończył karierę w październiku 2023 roku. Swoim udziałem w wyścigu pochwalił się w mediach społecznościowych. Belg przejechał 167 kilometrów.

Ze świata piłki nożnej na wydarzeniu pojawił się także Lionel Scaloni. Obecny selekcjoner reprezentacji Argentyny także ukończył wyścig.

Niestety, podczas wydarzenia doszło także do przykrej sytuacji. W trakcie wyścigu doszło do wypadku, w wyniku którego 40-letni Brytyjczyk spadł z roweru. U mężczyzny nastąpiło zatrzymanie akcji serca. Mimo szybkiej reakcji, nie udało się go uratować.

Kuriozalna sytuacja przed meczem Odry z Górnikiem. Zawodnicy nie wyszli na murawę przed startem

Do kuriozalnej sytuacji doszło przed meczem Odry Opole z Górnikiem Łęczna. Piłkarze gości nie wyszli na murawę razem z rywalami. W efekcie na murawie widzieliśmy dość zabawny obrazek.




Kibiców, zgromadzonych w niedzielę na Itaka Arena, powitali jedynie piłkarze Odry Opole. Rywale z Łęcznej nie wyszli na murawę przez pierwsze kilka minut.

Protest

Był to efekt opóźnień wypłaty, z którym zmagają się zawodnicy Górnika. Protest drużyny został wyjaśniony przez Kamila Kanię oraz Tomasza Łapińskiego.




Mamy informację, że będziemy świadkami protestu piłkarzy Górnika Łęczna, którzy opóźnią wyjście na mecz ze względu na niewywiązywanie się klubu z pewnych zobowiązań. Zawodnicy nie dostają po prostu pieniędzyprzekazali na antenie TVP Sport.

Zawodnicy Górnika na murawę wyszli po kilku minutach. W efekcie start spotkania został opóźniony.

Niespodziewany kandydat na trenera Wieczystej Kraków! Szkoleniowiec doskonale znany polskim kibicom

W Wieczystej Kraków panuje spore zamieszanie związane z nowym trenerem. Wydawało się, że drużynę na pewno przejmie Piotr Stokowiec. Nieoczekiwanie pojawiły się jednak informacje o… Gino Lettierim.




Bardzo ciekawie wygląda walka o awans do 1. Ligi. Największym faworytem do wywalczenia bezpośredniego awansu z 1. miejsca jest obecnie Pogoń Grodzisk Mazowiecki. Za jej plecami toczy się z kolei walka o 2. lokatę. O wicemistrzostwo bije się Wieczysta Kraków i Polonia Bytom.

Lettieri w Krakowie?

To właśnie w Wieczystej dzieją się duże rzeczy w ostatnim czasie. Wciąż nie wiadomo, kto miałby przejąć drużynę po rozstaniu ze Sławomirem Peszko. W ostatnim czasie pojawiły się informacje, że klub ma być po słowie z Piotrem Stokowcem.

Dość nieoczekiwanie Jerzy Chwałek z „Super Expressu” poinformował jednak, że bliżej Wieczystej ma być Gino Lettieri. Potwierdził to następnie Roman Kołtoń w „Prawdzie Futbolu”.

Włoch jest dobrze znany polskim kibicom ze swojej pracy w Koronie Kielce. Po odejściu z Ekstraklasy jego kariera trenerska zbytnio nie rozkwitła. Na chwilę zatrzymał się w MSV Duisburg, a następnie pełnił funkcję asystenta Argirisa Giannikisa w AEK Ateny.




W latach 2022-2024 prowadził litewski FK Panevėžys, z którym sięgnął nawet po mistrzostwo. Obecnie pracuje natomiast w Tajlandii, w Muangthong United. Ciężko przewidzieć czy Włoch faktycznie wróci na polską karuzelę, ale zdaje się, że Wojciech Kwiecień faktycznie myśli o zatrudnieniu Lettieriego.

Grube dymy przed El Clasico. Real Madryt żąda zmiany sędziów! Grozi bojkotem meczu

W przeddzień finału Pucharu Króla doszło do ogromnego zamieszania. Real Madryt odwołał trening i konferencję prasową. „Królewscy” grożą zbojkotowaniem meczu, jeśli nie zmieniona zostanie obsada sędziowska.




W sobotę ma odbyć się El Clasico w finale Pucharu Króla. Choć do meczu zostało już naprawdę niewiele czasu, to nie wiadomo, czy uda się je rozegrać.

Bojkot

Real Madryt oczekuje zmiany obsady sędziowskiej. W przypadku przypadku pozostawienia wyznaczonych arbitrów, klub grozi zbojkotowaniem meczu. Już teraz, według „Marki”, odwołali trening i konferencję prasową.




Jak na razie hiszpańska federacja nie wyraziła zgody na zmianę obsady sędziowskiej. Sytuacja jest jednak dynamiczna.

Piłkarz Barcelony naśmiewa się ze Szczęsnego. „Przed każdym meczem podchodzi i mówi” [WIDEO]

Wojciech Szczęsny świetnie wpasował się do FC Barcelony. Poza poziomem sportowym, Polak dobrze wpływa na atmosferę. Zdradził, w jaki sposób żartuje sobie z niego jeden z kolegów.




Szczęsny zadebiutował w Barcelonie dopiero w styczniu. Od tamtej pory udało mu się wygrać rywalizację z Inakim Peną i zacementował swoją pozycję w bramce. Regularnie jest chwalony za swoje występy w Blaugranie.

„Nie spowoduj karnego”

Mimo w większości dobrych występów, Szczęsnemu zdarzają się wpadki. Tylko w niedawno rozgrywanym meczu z Borussią Dortmund spowodował rzut karny. Podobnych sytuacji było oczywiście więcej.

Po faulach Szczęsnego sędziowie aż czterokrotnie w bieżącym sezonie wskazywali na „jedenastkę”. Zawodnicy Barcelony zaczęli już nawet żartować z Polaka z tego powodu.




– Przed każdym meczem Pau Victor podchodzi do mnie i mówi: „Hej, dziś nie spowoduj karnego”. To taki żart między nami – przyznał Szczęsny dla ESPN.

Były trener Lecha przejmie Legię po Goncalo Feio? To byłoby głośne zatrudnienie

Nadal nie możemy jednoznacznie stwierdzić, kto w przyszłym sezonie poprowadzi Legię Warszawa. Według informacji portalu meczyki.pl, do „Wojskowych” przymierzany jest… Nenad Bjelica.




Przyszłość Goncalo Feio stoi pod znakiem zapytania. Choć sezon zbliża się do zakończenia, nadal nie wiadomo czy Portugalczyk będzie pracować w Legii w kolejnych rozgrywkach. Nie znamy także nazwiska jego potencjalnego następcy.

Z Lecha do Legii?

W ostatnich dniach mówiło się głównie o dwóch kandydatach. Do Legii przymierzano Aleksieja Szpilewskiego i Eugena Polanskiego. Co ciekawe, według Tomasza Włodarczyka, jedną z opcji ma też być Nenad Bjelica.




– Z tego, co słyszę, Nenad Bjelica dobrze zna się z Fredim Bobiciem. Ten miał kiedyś nawet pomysł sprowadzenia go do jednego z klubów, w którym pracował. Ostatnio mieli zjeść wspólnie obiad. Bjelica miałby rozważyć taką propozycję. Jeśli chodzi o pracę w Polsce, to pod uwagę bierze tylko Lecha i Legię – przekazał dziennikarz portalu meczyki.pl.

– Do tego Bjelicę na polskim rynku reprezentuje Ivica Vrdoljak – dziś agent, a kiedyś zasłużony piłkarz Legii, kolega z drużyny Żewłakowa – dodał.

Bjelica ostatnio pracował w Dinamie Zagrzeb, ale rozstał się z klubem 29 grudnia. Wcześniej pracował w Unionie Berlin, ale w Polsce znany jest najbardziej z prowadzenia Lecha Poznań w latach 2016-2018.

Pululu trafi do Hiszpanii? Klub z LaLiga złożył ofertę za napastnika Jagiellonii

Afimico Pululu najprawdopodobniej odejdzie z Jagiellonii Białystok. Napastnik robi furorę na rynku transferowym i zwraca na siebie uwagę kolejnych klubów. Według nowych informacji, uwagę na piłkarza zwróciło Rayo Vallecano.

Pululu świetnie prezentował się w bieżącym sezonie przede wszystkim w Lidze Konferencji. 26-latek w tych rozgrywkach strzelił aż 8 goli w 12 meczach. Dobrze radzi sobie jednak również w Ekstraklasie, w której 7 razy trafiał do siatki w 26 występach.




Hiszpański kierunek?

Nie da się ukryć, że najprawdopodobniej Jagiellonia nie zdoła utrzymać swojego utalentowanego napastnika. Pululu miał jakiś czas temu trafić na celownik Udinese. Teraz zainteresować się miała nim jeszcze ekipa z Hiszpanii.




Mowa konkretnie o Rayo Vallecano. Według dziennikarza Arturo Diaza, klub jest pod wrażeniem gry 26-latka właśnie w Lidze Konferencji. Wstępnie oferować mieli za piłkarza trzy miliony euro, jednak Jagiellonia oczekuje przynajmniej pięciu.

UEFA rozdaje pieniądze klubom. Lech dostanie najwięcej w Polsce!

UEFA rozda spore pieniądze klubom. Będą to środki za piłkarzy, którzy grają w swoich reprezentacjach. Spośród polskich zespołów, najwięcej dostanie Lech Poznań.

Niemal ćwierć miliarda euro dla 900 klubów – tyle zamierza przeznaczyć UEFA w ramach premii z rozgrywek międzynarodowych w z ostatnich 4 lat. Drużyny otrzymają dodatkowe fundusze od federacji za piłkarzy, którzy grali w swoich reprezentacjach w latach 2020-2024 w rozgrywkach Ligi Narodów, eliminacji Euro 2024 oraz na samym turnieju.

Legia poza czołówką

W Ekstraklasie największą kasę od UEFA otrzyma Lech Poznań. Mówimy konkretnie o 526 tysiącach. Za „Kolejorzem” uplasowała się Cracovia z kwotą 305 tys., zaś na trzeciej pozycji – Pogoń Szczecin (265 tys.). Pełna lista w zaokrągleniu:

  • Stal Mielec – 84 tys. euro
  • GKS Katowice – 3 659
  • Górnik Zabrze – 157 tys.
  • Jagiellonia Białystok – 144 tys.
  • Korona Kielce – 7 300
  • Lechia Gdańsk – 62 tys.
  • Legia Warszawa – 190 tys.
  • Puszcza Niepołomice i Motor Lublin – 15 tys.
  • Piast Gliwice – 54 tys.
  • Raków Częstochowa – 260 tys.
  • Widzew Łódź – 70 tys.
  • Śląsk Wrocław – 44 tys.
  • Zagłębie Lubin – 66 tys.

Jeśli chodzi o czołówkę rankingu, największą kwotę od UEFA dostanie Manchester City (około 5 mln euro). Drugi w kolejce znalazł się Real Madryt (4,79 mln), a trzeci Inter Mediolan (4,65).

Dotkliwe kary dla Legii po Lidze Konferencji. UEFA była bezlitosna

Legia Warszawa została ukarana za zachowanie kibiców podczas meczu z Chelsea. „Wojskowi” muszą zapłacić wysoką grzywnę. Dodatkowo zamknięta zostanie Żyleta.




Polskie kluby odpadły z Ligi Konferencji Europy na poziomie ćwierćfinałów. Teraz UEFA postanowiła ukarać Legię za zachowanie kibiców.

Drakońskie kary

W sumie mówimy tu o naprawdę srogich karach, nałożonych na klub. Legia będzie musiała zapłacić 22 tysiące euro za blokowanie przejść przez kibiców podczas domowego meczu z Molde.

Dużo bardziej dotkliwa jest jednak inna kara. Legia została ukarana grzywną w wysokości aż 100 tysięcy euro za zachowanie kibiców w pierwszym meczu z Chelsea. Na tę kwotę złożyło się: 80 tys. za użycie środków pirotechnicznych oraz 20 tys. za obraźliwe przyśpiewki.




Jakby tego było mało, użycie pirotechniki przełożyło się na… jeszcze jedną karę. Żyleta zostanie zamknięta na kolejny domowy mecz Legii w europejskich pucharach.

Wieczysta Kraków zgłosiła się do Jana Urbana. Oferta była atrakcyjna, ale niewystarczająca

Jan Urban miał dostać ofertę pracy w Wieczystej Kraków. Były szkoleniowiec Górnika Zabrze miał jednak odrzucić propozycję.




Kilka dni temu media obiegła dość zaskakująca informacja. Jan Urban miał zostać zwolniony z Górnika Zabrze. Nie minęło wiele czasu, a plotki okazały się prawdziwe. Obecnie szkoleniowiec pozostaje bez zatrudnienia, jednak wkrótce może się to zmienić.

Większe ambicje

W kontekście Urbana wciąż dużo mówi się o Legii Warszawa, gdzie miałby zastąpić Goncalo Feio. Żywy pozostaje także temat pracy 62-latka w reprezentacji Polski. Z tym może być natomiast trudno, dopóki prezesem PZPN pozostanie Cezary Kulesza.




Jak się okazuje, to nie jedyne stanowiska, na których mógłby pracować Urban. Według Sebastiana Staszewskiego, do trenera zgłosiła się Wieczysta Kraków. Szkoleniowiec miał otrzymać atrakcyjną ofertę z 2-ligowca, lecz zdecydował się ją odrzucić.

Fot. Screen | X | Sebastian Staszewski
EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.