Josue przyznaje: „Byłem za gruby”. Gwiazda Legii opowiada o problemach na początku sezonu

Josue w minionym sezonie Ekstraklasy był najjaśniejszym punktem Legii Warszawa. Portugalczyk jako jedyny wyróżniał się na tle bardzo słabo grających kolegów. Na początku nie było jednak tak kolorowo. Na łamach „Przeglądu Sportowego” opowiedział o problemach z wejściem w dobrą formę. 

31-latek skończył sezon 2021/22 z 14 asystami na koncie. Tym samym Josue został najlepszym asystentem Ekstraklasy oraz zdecydowanie najlepszym zawodnikiem Legii w jej najsłabszym sezonie od lat. Portugalczyk niemal jako jedyny wyróżniał się w stołecznej drużynie.

Właściciele PSG wejdą na rynek La Liga? Są zainteresowani konkretnym klubem [CZYTAJ]

Problemy

Początkowo jednak nie wszystko układało się tak pięknie. Josue miał spore problemy z odnalezieniem się w nowym otoczeniu. Sprawiał wrażenie ociężałego, wolno poruszającego się po boisku. I faktycznie tak było. Zawiodło jego przygotowanie fizyczne.

– Byłem za gruby, to prawda. Czy za wolny? To zależy, ale na pewno nigdy nie będę tak szybki, jak Lirim Kastrati. Chcę grać w piłkę, mam swój styl. Ludzie nie rozumieli tego, że nie byłem przygotowany do sezonu – wyznał na łamach „Przeglądu Sportowego” Josue. 

Artur Boruc: „Nie jestem dobrą osobą, aby ocenić, czy bilety na Legia – Celtic są za drogie” [CZYTAJ]

– Z dnia na dzień tego nie zmienisz. Było inaczej po obozie w Dubaju. Straciłem kilka kilogramów. Nie było łatwo, ale odbudowałem swoją formę – dodał.

Choć w minionym sezonie Legia spisała się znacznie poniżej oczekiwań, to Josue nie traci nadziei. Portugalczyk wierzy, że wraz z kolegami pokażą się lepiej w nadchodzących rozgrywkach.

Pierwszy trening Lewandowskiego po wakacjach. „Nie pracował z pełnym zaangażowaniem, prawie nie rozmawiał z kolegami” [CZYTAJ]

– Wszystkie zespoły grają przeciwko nam tak, jakby to był ostatni mecz w ich życiu. Umiejętności mamy większe niż nasi rywale, musimy być skupieni i mieć taką energię, jak oni. Jeżeli tak będzie, to wygramy wiele spotkań – stwierdził.

„Wojskowych” od przyszłego sezonu poprowadzi Kosta Runjaić. Niemiec swój oficjalny debiut na ławc trenerskiej Legii zaliczy w sobotę. Wówczas jego podopieczni podejmą Koronę Kielcę.

Właściciele PSG wejdą na rynek La Liga? Są zainteresowani konkretnym klubem

Ciekawe informacje przekazuje hiszpańskie „Radio Marca”. Według tamtejszych dziennikarzy władze PSG chcą przejąć kolejny klub. Katarscy szejkowie zamierzają wejść do Espanyolu Barcelona. 

Od 2011 roku Qatar Sports Investments rządzi w PSG. Paryżanie rządzą natomiast w Ligue 1, którą wygrali od tego czasu aż osiem razy. Niemal co sezon wiąże się ich także z wygraniem Ligi Mistrzów, co jednak jeszcze się nie udało.

Artur Boruc: „Nie jestem dobrą osobą, aby ocenić, czy bilety na Legia – Celtic są za drogie” [CZYTAJ]

Kolejna potęga?

Niewykluczone, że w najbliższych latach pojawi się na rynku kolejny projekt funduszu QSI (Qatar Sports Investments). Według „Radio Marca” działacze mający wpływy w PSG interesują się wejściem do La Liga. Celem Katarczyków ma być Espanyol Barcelona.

Pierwszy trening Lewandowskiego po wakacjach. „Nie pracował z pełnym zaangażowaniem, prawie nie rozmawiał z kolegami” [CZYTAJ]

Nie podany żadnych bardziej zaawansowanych informacji. Od lat Espanyol znajduje się jednak w cieniu swojego największego rywala – FC Barcelony. Jeśli szejkom uda się wejść do klubu, to ten stan rzeczy mógłby ulec zmianie.

Tomasz Hajto bardzo krytycznie o potencjalnym transferze Legii. „Jest słaby i tyle”

Tomasz Hajto bardzo krytycznie odniósł się do planów transferowych Legii Warszawa. Były reprezentant Polski ostro wypowiedział się o pomyśle sprowadzenia na Łazienkowską Jakuba Świerczoka. „Jest słaby” – mówi wprost.

Świerczok jest obecnie piłkarzem Nagoya Grampus. Nie gra jednak w Japonii przez sprawę dopingową, która toczy się od kilkunastu miesięcy. Nad jego transferem pracuje Legia Warszawa. Aby transakcja mogła dojść do skutku, potrzeba spełnienia kilku warunków.

Tomasz Włodarczyk ostro o bramkarzu Lecha Poznań. „To wyglądało tak, jakby się rzucał na kanapę” [CZYTAJ]

Przede wszystkim 29-latek musi rozwiązać kontrakt ze swoim obecnym klubem. Legii nie stać bowiem na wykupienie snajpera.

Krytyka

Warto przypomnieć, że za czasów gry w Zagłębiu Lubin i Piaście Gliwice Świerczok zbierał bardzo dobre recenzje. Potencjalny powrót zawodnika do Ekstraklasy jest odbierany jako hit transferowy. Nie każdy uważa jednak, że to dobry pomysł. Plan Legii mocno krytykuje Tomasz Hajto.

– No to pokazuje brak pomysłu na napastnika. To nie poziom Legii, decyzja dramat – stwierdził były reprezentant Polski.

Trener Lecha Poznań niezadowolony z pracy sędziów. „Nie był to też najlepszy dzień dla nich” [CZYTAJ]

– Bo jest słaby i tyle. Chodzi po boisku – dodał.

Świerczok ma na koncie 42 gole w 90 meczach w Ekstraklasie. Średnio do bramki trafia co 128 minut.

17-letni bramkarz może zmienić Legię na Napoli. „Pojedzie na obóz z młodzieżową drużyną” [CZYTAJ]

Kibice Lechii nie obejrzą rewanżu z Akademiją? Macedończycy podjęli zaskakującą decyzję

Kibic Lechii Gdańsk będą mieli problem z obejrzeniem meczu rewanżowego z Akademiją Pandew. Macedończycy obcięli pulę biletów, jakie mogą kupić sympatycy gości. 

Pierwsze spotkanie między klubami odbyło się w zeszłym tygodniu. Lechia wygrała z przyjezdnymi aż 4-1. Niestety nie obyło się bez skandalu. Przed rewanżem także zanosi się na kontrowersje.

Napięta atmosfera w Bayernie Monachium. Piłkarze zirytowani Lewandowskim [CZYTAJ]

Obcinka

Jak poinformował portal „Interia” działacze Akademiji przekazali Lechii, że zmniejszono przysługującą im pulę biletów. Początkowo kibice gości mogli zakupić do 230 wejściówek. Jak przekazano gdańszczanom — zmniejszono ją do 80.

„Kluczem do uzyskania dobrego wyniku może być poszukanie kontrataku”. Kasperczak o szansach Lecha Poznań w starciu z Karabachem [CZYTAJ]

Decyzja jest to tyle zaskakująca, że wiele osób zdążyło już zakupić bilety, a droga do Skopje wcale nie jest krótka. Stolicę Macedonii i Gdańsk dzieli aż 1,9 tys. kilometrów.

Lech wykona zadanie? Postaw 5 zł na awans Lecha i zgarnij 220 zł! [CZYTAJ]

Mimo to Lechia pozostaje faworytem rewanżu z Akademiją. Z sowitą zaliczką wydają się pewniakiem do awansu do drugiej rundy eliminacji Ligi Konferencji. Tam czeka już natomiast Rapid Wiedeń (potencjalne mecze – 21 i 28 lipca).

Napięta atmosfera w Bayernie Monachium. Piłkarze zirytowani Lewandowskim

W Bayernie Monachium panuje bardzo napięta atmosfera. Piłkarze mistrzów Niemiec wrócili do klubu i wznawiają wspólne treningi. Wśród nich znajduje się także Robert Lewandowski, który od dłuższego czasu toczy ze swoim pracodawcą otwartą wojnę. 

We wtorek ostatnia grupa piłkarzy dojechała do ośrodka treningowego Bayernu i zakończyła swoje urlopy. Wśród nich znaleźli się między innymi Manuel Neuer czy Thomas Muller. Do treningów wraca także Robert Lewandowski, którego osoba budzi największe emocje.

„Kluczem do uzyskania dobrego wyniku może być poszukanie kontrataku”. Kasperczak o szansach Lecha Poznań w starciu z Karabachem [CZYTAJ]

Irytacja

33-latek już we wtorek przejdzie badania i spotka się ze swoimi klubowymi kolegami. Nie może jednak liczyć na miłe powitanie po wakacjach. Z informacje, jakie podają niemieckie media wynika, że zawodnicy „Die Roten” mają być poirytowani całą sytuacją wokół Lewandowskiego.

Trener Karabachu docenia Lecha Poznań. „Są w stanie strzelić gola w każdej chwili” [CZYTAJ]

Nie pokładają wiary w rzekomo naprawione relacje Polaka z klubem. Nie wiedzą, w jaki sposób powinni odnosić się do napastnika. Podobne odczucia ma Julian Nagelsmann.

Lech wykona zadanie? Postaw 5 zł na awans Lecha i zgarnij 220 zł! [CZYTAJ]

Jeszcze do niedawna wydawało się, że Lewandowski nie wróci do Bayernu po zakończeniu urlopu. Negocjacje transferu z FC Barceloną znacznie jednak wyhamowały. Obecnie nie wiadomo, jak zakończy się sprawa z odejściem 33-latka.

Rosjanin kpi z Krychowiaka. „Teraz będzie biegał od klubu do klubu”

Grzegorz Krychowiak trafił do saudyjskiego Al Shabab na zasadzie rocznego wypożyczenia z FK Krasnodar. Decyzja Polaka wywołała spore kontrowersje w Polsce, ale i w Rosji nie przeszła bez echa. Maksim Diemienko w gorzkich słowach odniósł się do wyboru, jaki podjął 32-latek. 

Kilka dni temu Krychowiaka oficjalnie przedstawiono, jako nowego piłkarza Al Shabab. Taki kierunek kojarzy się najczęściej z „odcinaniem kuponów”. W taki sposób podchodzą do tego głównie polscy kibice. Saudyjski dziennikarz postanowił jednak zburzyć ten mit, o czym więcej przeczytacie w linku poniżej.

Krychowiak zostanie twarzą ligi saudyjskiej? „Musi zdać sobie sprawę” [CZYTAJ]

Burza

Były reprezentant Rosji, Maksim Diemienko uważa natomiast, że Krychowiak postąpił pod presją. W mediach wręcz zakpił z naszego zawodnika.

– Najważniejsze jest to, że Krasnodar rozwiązał problem. Oczywiście byłoby lepiej, gdyby Krychowiak wyjaśnił swoje plany. Powiedziałby, że chce zostać, ale jest pod presją poza Rosją z powodów politycznych – powiedział sport-expressowi.ru.

Dyrektor sportowy Legii: Moim zadaniem jest budowa mocniejszego zespołu, a mam na to mniej pieniędzy [CZYTAJ]

– Tak jednak nie było. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że zachował się bardzo brzydko wobec klubu. Mógł wypowiedzieć umowę, ale poszedł na wypożyczenie. Rozumiecie dlaczego tak się stało? Nikt inny nie zapłaci mu takich pieniędzy, jak Krasnodar – dodał.

Dodatkowo Diemienko uważa, że Krychowiak robi wszystko wyłącznie dla pieniędzy.

– Teraz będzie biegał od klubu do klubu, dopóki nie znajdzie dogodnych dla siebie warunków i zysku. To dobra oferta dla Krasnodaru – zakpił Rosjanin.

329 profesjonalnych piłkarzy podejrzewanych o unikanie podatków. Rozpoczęto śledztwo [CZYTAJ]
Miniony sezon Krychowiak także spędził poza Rosją. Grał bowiem w AEK-u Ateny, gdzie zanotował 9 występów. Strzelił dwa gole i zanotował dwie asysty.

Krychowiak zostanie twarzą ligi saudyjskiej? „Musi zdać sobie sprawę”

Grzegorz Krychowiak nie trafia do Arabii Saudyjskiej, aby odcinać kupony? Wskazuje na to wypowiedź, jakiej na łamach „WP Sportowe Fakty” udzielił dziennikarz Turki Al Ghamdi z „Al Riyadh”. 32-latek zostanie gwiazdą ambitnego projektu?

Najbliższy rok Krychowiak spędzi w saudyjskim Al Shabab. Do tej egzotycznej ligi trafił na zasadzie wypożyczenia z FK Krasnodar. Wiele osób w naszym kraju nie spodziewało się takiego kierunku i mocno deprecjonują decyzję reprezentanta Polski.

329 profesjonalnych piłkarzy podejrzewanych o unikanie podatków. Rozpoczęto śledztwo [CZYTAJ]

Skok na kasę?

Panuje powszechne przekonanie, że Krychowiak w Arabii będzie inkasować łatwe pieniądze. Liga saudyjska nie jest w naszym kraju szczególnie poważana. Zdecydowanie z takimi opiniami nie zgadza się Turki Al Ghamdi. Dziennikarz „Al Riyadh” na łamach „WP Sportowe Fakty” starał się przedstawić ją w nieco lepszym świetle.

– Saudi Professional League jest uważana za najmocniejszą ligę w Azji, a arabski futbol znacznie rozwinął się w ostatnich latach. Siłę rozgrywek potwierdzają też słowa zagranicznych piłkarzy, którzy grają w naszych klubach oraz wyniki reprezentacji – mówił w rozmowie z Kubą Cimoszko.

Z Ekstraklasy do III ligi. Wieczysta zbroi się przed startem nowego sezonu [CZYTAJ]

– Nasza drużyna narodowa pewnie zakwalifikowała się do mundialu dzięki wygraniu grupy eliminacyjnej z Japonią czy Australią, a drużyna młodzieżowa U-23 miesiąc temu zwyciężyła w mistrzostwach Azji. Liga ma na to spory wpływ, a celem władz w dłuższej perspektywie jest uczynienie z niej jednej z siedmiu najmocniejszych na świecie – dodał.

Pierwsze zatrzymania po meczu Lechii Gdańsk. Wkrótce mają być kolejne [CZYTAJ]

Al Ghamdi dodaje, że Krychowiak może zostać twarzą projektu. W Al Shabab gra już Ever Banega, z którym Polak miał styczność w Sevilli.

– Kibice drużyny z Rijadu z wielką radością przyjęli wiadomość o pozyskaniu Polaka ze względu na jego ogromne doświadczenie zdobyte podczas gry w najlepszych ligach Europy i reprezentacji kraju. On ma naprawdę duże umiejętności, a ten zespół potrzebuje właśnie zawodnika z możliwościami i sporym potencjałem. Nikt nie ma wątpliwości, że w przyszłym sezonie zrobi się dzięki niemu duża pozytywna różnica – stwierdził.

Znakomity debiut Jakuba Kamińskiego. Polak miał udział przy trzech bramkach dla Wolfsburga [WIDEO]

W opinii dziennikarza Krychowiak ma wszystkie warunki, aby zostać gwiazdą zarówno nowego klubu, jak i całej ligi. Oczywiście musi najpierw spełnić wymogi, które wytłumaczył Al Ghamdi.

– Musi zdać sobie sprawę, że nie będzie mu tutaj łatwo, chociażby ze względu na siłę drużyn i wielu trudnych rywali na boisku. Dzięki zainteresowaniu rządu i wielkiemu wsparciu dla klubów SPL stała się atrakcyjna dla wielu dobrych piłkarzy i wybitnych trenerów z całego świata. Nie da się grać tu jednowymiarowo, bo rozgrywki dość dobrze łączą siłę fizyczną oraz umiejętności techniczne i taktyczne zawodników – doradzał dziennikarz. 

Co spowodowało zadymę na meczu Lechii? Absurdalne kulisy bijatyki na trybunach

Choć Lechia Gdańsk wygrała swoje spotkanie z Akademiją Pandev w eliminacjach Ligi Konferencji aż 4-1, to zapamiętamy je z powodu pozasportowego. Już w 6. minucie mecz został przerwany. Na trybunach wybuchła ogromna zadyma i potrzebna była interwencja służb. 

Lechia dopiero trzeci raz miała okazję zagrać w europejskich pucharach. Na trybunach Polsat Plus Areny zasiadło aż 14 tysięcy kibiców. Można więc powiedzieć, że w Gdańsku zapowiadało się prawdziwe święto futbolu.

Mecz Lechii Gdańsk przerwany! Doszło do starcia na trybunach [WIDEO] 

Zadyma

Niestety już w 6. minucie grupa zamaskowanych kiboli postanowiła zepsuć widowisko. Kilka osób wdarło się na trybunę zieloną, gdzie zasiadają ultrasi Lechii. Przez kilka kolejnych minut okładali resztę kibiców pałkami.

Spore zainteresowanie Danim Ramirezem. Kilka klubów Ekstraklasy walczy o Hiszpana [CZYTAJ]

Ludzie uciekali w popłochu przed napastnikami, przeskakując przez siatki czy zeskakując na niższe poziomy trybun. Na sektorze znajdowały się nawet dzieci. Jedno z nich własnoręcznie przez płot przenosił Dusan Kuciak, który wezwał do interwencji medyków.

Joan Laporta bez oporu mówi o transferze Lewandowskiego. „Chcę mu podziękować” [CZYTAJ]

Finalnie zagrożenie udało się zażegnać. Po kwadransie zmagania na boisku wznowiono, jednakże pod groźbą nieodwołalnego przerwania, jeśli podobna sytuacja się powtórzy. Lechia finalnie wygrała 4-1.

Geneza

W internecie pojawiło się wiele teorii dotyczących zamieszek na trybunach. Podejrzewano grupy kibicowskie innych polskich klubów, przede wszystkim Elany Toruń.

Luquinhas wspomina sytuację z autokarem. „To był straszny epizod” [CZYTAJ]

„Interia” podaje jednak, że była to sprawa wewnętrzna kibiców Lechii. Zarzewiem konfliktu było przejęcie kibicowskiego pubu T92 przez ajenta z Lubina, który wprowadził swoją ochronę.

Konrad Michalak może zmienić otoczenie. Oferta z nietypowego kierunku [CZYTAJ]

Jeszcze przed startem meczu w pubie było niespokojnie. Według informacji „Interii” jedna ze stron użyła nawet gazu. Ostatecznie obiekt został niemal zrównany z ziemią, co widać na poniższym zdjęciu.

Sytuacja była na tyle niespokojna, że ochrona uciekała przez kuchnię. Droga zaprowadziła ich na trybuny stadionu, tam, gdzie finalnie wybiegli także agresorzy. Wtedy właśnie spotkanie zostało przerwane.

Joan Laporta bez oporu mówi o transferze Lewandowskiego. „Chcę mu podziękować”

Wciąż trwa przeciąganie liny w sprawie przyszłości Roberta Lewandowskiego. Sprawa już od dłuższego czasu wydaje się dość klarowna – Polak chce odejść z Bayernu Monachium do FC Barcelony. Joan Laporta także wprost zaznaczył, że czeka obecnie na odpowiedź ze strony Bawarczyków na kolejną ofertę za 33-latka. 

FC Barcelona aktywnie funkcjonuje na rynku transferowym. Tego lata Katalończycy potwierdzili już transfery Andreasa Christensena i Francka Kessiego. Prezentacja tego pierwszego odbyła się w czwartek.

Spore zainteresowanie Danim Ramirezem. Kilka klubów Ekstraklasy walczy o Hiszpana [CZYTAJ]

Piłka odbita

Wciąż jednak głównym priorytetem Barcelony pozostaje Robert Lewandowski. Do Bayernu Monachium wpłynęły już trzy oferty za 33-letniego napastnika. Wszystkie jednak odrzucono. Bawarczycy żądają 50 mln spłaconych w jednej racie, bez dzielenia na mniejsze części.

Luquinhas wspomina sytuację z autokarem. „To był straszny epizod” [CZYTAJ]

Joan Laporta oficjalnie potwierdził, że wysłał Bayernowi kolejną propozycję. Prezydent Barcelony pojawił się na prezentacji Christensena i oficjalnie podziękował Lewandowskiemu za to, co robi, aby trafić na Camp Nou.

– Wiecie, że złożyliśmy ofertę za Lewandowskiego i czekamy na odpowiedź Bayernu. Chcę podziękować piłkarzowi za gesty, jakie uczynił, żeby do nas dołączyć. Bayern musi ocenić tę propozycję – oznajmił Laporta. 

Konrad Michalak może zmienić otoczenie. Oferta z nietypowego kierunku [CZYTAJ]

Żądania Bayernu są uzależnione od sytuacji finansowej Barcelony. Internet obiegła niedawno informacja, według której Bawarczycy obawiają się, że Blaugrany za kilka lat może już nie być. Dlatego nie chcą rozbijać płatności za Lewandowskiego na raty.

– Nie wierzę w to, zwłaszcza że te deklaracje pochodzą z jakiegoś czatu i były w formie żartu. To nie pochodzi ze strony Bayernu. Barcelona wkrótce będzie miała 125 lat, niewiele klubów może pochwalić się taką historią – podkreślił prezydent Barcelony. 

Wraca temat transferu Sloniny do Realu Madryt. Niepewna przyszłość 18-latka

Media ponownie wracają do tematu transferu Gabriela Sloniny. W ostatnich dniach wydawało się, że 18-latek trafi do Anglii, jednak do gry ponownie miał wkroczyć Real Madryt. Sytuacja jest dynamiczna. 

Już kilka tygodni temu informowano o potencjalnym transferze Sloniny do Realu Madryt. Pisaliśmy o tym również my, o czym możecie przeczytać klikając TUTAJ. Ostatecznie transakcja nie doszła do skutku. „Królewscy” mieli nie spełnić warunków postawionych przez Chicago Fire.

Odważne słowa trenera rywali Lechii: „Liga polska jest TOP10 w Europie” [CZYTAJ]

Wtedy do gry weszła Chelsea, która przebiła ofertę Realu i wyszła na prowadzenie w wyścigu o 18-latka. Odejście Mariny Granovskai, odpowiedzialnej za ruchy transferowe, zmieniły jednak priorytety. Tymczasowy dyrektor sportowy „The Blues” chce wzmocnienia ataku i obrony, więc sprowadzenie Sloniny odłożono na w czasie.

Ogłosili transfer, po czym go anulowali. Wpis sprzed 9 lat wywołał burzę [CZYTAJ]

Na sytuacji mogą więc skorzystać inne zainteresowane bramkarzem kluby. Wśród nich znajduje się nadal Real Madryt. Gdyby Slonina trafił do stolicy Hiszpanii, to pierwszy sezon spędziłby najprawdopodobniej w Castilli.

Nietypowy ruch Lecha Poznań. Klub zapłacił 100 tysięcy euro za możliwość szybszej rejestracji piłkarza [CZYTAJ]

Bramkarz Chicago Fire jest wyceniany przez „Transfermarkt” na 3 mln euro. Poza Realem interesuje się nim większość klubów z topowych lig europejskich. W Polsce znany jest przede wszystkim ze swoich korzeni. Odrzucił jednak ofertę gry dla „Biało-Czerwonych”.

Odważne słowa trenera rywali Lechii: „Liga polska jest TOP10 w Europie”

Wielkie słowa trenera Akademiji Pandev, która w czwartek zmierzy się z Lechią Gdańsk w eliminacjach Ligi Konferencji Europy. Gjorgje Stojczew stwierdził, że Ekstraklasa znajduje się w TOP10 lig Starego Kontynentu. 

Lechia rozpoczyna dziś swoją przygodę w europejskich pucharach. Na razie wydaje się, że w losowaniu mieli szczęście. Trafili na Akademiję Pandev i na papierze zdają się być faworytami dwumeczu. Macedończycy nie mają wielkiego doświadczenia na poziomie międzynarodowym.

– Bardzo miło jest przyjechać do Gdańska. Dla naszego klubu to drugi raz w europejskich pucharach. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, że awansowaliśmy, bo nasz klub ma 12 lat, jesteśmy z małego kraju, a nasza drużyna jest bardzo młoda. Na pewno chcemy promować naszą piłkę nożną, nasz kraj, miasto i klub, a także nas samych – stwierdził Gjorgje Stojczew, trener Akademiji Pandev.

Ogłosili transfer, po czym go anulowali. Wpis sprzed 9 lat wywołał burzę [CZYTAJ]

Wyzwanie

Stojczew nie ukrywa, że rywalizacja z Lechią to ważny egzamin i trudne do zrealizowania zadanie. Szkoleniowiec uważa, że jego podopieczni muszą odegrać spotkanie perfekcyjne pod każdym względem.

– Analizowaliśmy Lechię i wiemy, że to dobry zespół, mający w składzie 15 obcokrajowców, kreatywnych zawodników i czeka nas bardzo trudny mecz. Musimy rozegrać perfekcyjne spotkanie. Mamy dużą motywację i wszystko jest możliwe. Średnia wieku naszego zespołu to 22 lata, mamy 10 zawodników do lat 21 i to dla nich duża szansa – przyznał.

Nietypowy ruch Lecha Poznań. Klub zapłacił 100 tysięcy euro za możliwość szybszej rejestracji piłkarza [CZYTAJ]

– Analizowaliśmy ten zespół, który jest bardzo dobry fizycznie i taktycznie, ma bardzo dobrych zawodników, jak Zwoliński, Paixao, Maloca, Pietrzak czy Kubicki oraz wielkie talenty, jak Kałuziński. Dla mnie liga polska jest TOP 10 w Europie, gra w niej wiele dużych nazwisk i każdy piłkarz w Macedonii Północnej chciałby grać w PKO Ekstraklasie. Będzie to też okazja do tego, by się wypromować i kto wie, może ktoś dzięki temu spotkaniu zauważy któregoś z naszych piłkarzy? Nasza liga jest mała, ale patrząc na reprezentację piłka nożna u nas idzie w dobrą stronę – dodał.

Choć Lechia jest faworytem do awansu do kolejnej rundy, to Macedończycy zachowują nadzieje. Przejście gdańszczan byłoby dla nich sporym sukcesem.

Specjalne wymagania Bayernu ws. transferu Lewandowskiego. „Są przekonani, że Barcelona może upaść” [CZYTAJ]

– Awans byłby najszczęśliwszym momentem w naszym życiu. Chcemy grać nowoczesny, ofensywny futbol i nie jest to łatwe. Nie nastawiamy się na defensywie, tylko chcemy atakować Lechię. Pamiętamy, że to dwumecz i chcemy dać sobie szansę na pozytywny wynik w Macedonii. Na pewno chcielibyśmy zagrać z Rapidem Wiedeń – podsumował Stojczew.

Spotkanie Lechii z Akademiją Pandev odbędzie się w czwartek o godzinie 20:15. Transmisja meczu I rundy eliminacji Ligi Konferencji będzie do obejrzenia na TVP Sport.

Przyszłość Łukasza Fabiańskiego wyjaśniona. Polak podpisał nowy kontrakt [CZYTAJ]

Ogłosili transfer, po czym go anulowali. Wpis sprzed 9 lat wywołał burzę

Zaledwie kilka godzin wystarczyło, aby Real Saragossa wycofał transfer swojego nowego zawodnika. Kuriozalna sytuacja w Hiszpanii, związana ze wpisem 25-letniego bramkarza.

Real Saragossa ogłosił wczoraj pozyskanie nowego golkipera. Kontrakt z klubem podpisał Gaizka Campos, który w ostatnim czasie bronił barw Celty Vigo. W swoim CV ma także grę dla Numancii czy rezerwowej drużyny Realu Valladolid.

Nietypowy ruch Lecha Poznań. Klub zapłacił 100 tysięcy euro za możliwość szybszej rejestracji piłkarza [CZYTAJ]

Skandal

Wczoraj oficjalnie ogłoszono podpisanie kontraktu z 25-latkem, mierzącym 190 cm. Niespodziewanie na jaw wyszedł jednak wpis, jaki zawodnik zamieścił w mediach społecznościowych kilka lat temu.

Specjalne wymagania Bayernu ws. transferu Lewandowskiego. „Są przekonani, że Barcelona może upaść” [CZYTAJ]

W 2013 roku Campos pisał o „obrzydzeniu” do Realu Saragossa. Sytuacja została nagłośniona zaraz po ogłoszeniu transferu bramkarza. Pod naporem krytyki usunął wpis, a następnie także swoje konto na Twitterze.

– Po głębokiej refleksji dzisiejszego popołudnia Real Saragossa podjął trudną decyzję, by nie podpisywać kontraktu z Gaizką Camposem. Ta decyzja nie była łatwa, ale jednym z fundamentalnych filarów tej instytucji jest szacunek dla naszej historii i naszych fanów – napisał klub w oficjalnym komunikacie. 

Przyszłość Łukasza Fabiańskiego wyjaśniona. Polak podpisał nowy kontrakt [CZYTAJ]

Smuda wierzy w szybki awans Wieczystej do Ekstraklasy. „Jest to możliwe”

Wieczysta Kraków od dłuższego czasu wywołuje wielkie emocje na polskim podwórku piłkarskim. Klub niedawno awansował do III ligi, ale to nie zaspokaja ich ambicji. Franciszek Smuda wprost przyznaje, że celem jest awans do Ekstraklasy. 

Wieczysta ma spore zasoby finansowe. Świadczą o tym między innymi transfery, jakich dokonuje. W klubie grają już między innymi Sławomir Peszko, Radosław Majewski, Thilbaut Moulin, Błażej Augustyn, Łukasz Burliga czy Maciej Jankowski. Nie brakuje więc piłkarzy, którzy mają doświadczenie z gry w Ekstraklasie czy za granicą.

Twój ulubiony KFC Grander w KuRponiastej cenie!

Szybki awans?

W przyszłym sezonie Wieczysta będzie występować na poziomie III ligi. Cele klubu sięgają jednak zdecydowanie dalej. Planem jest awans do Ekstraklasy w ciągu trzech lat. Franciszek Smuda uważa, że jest to ambicja realna i możliwa do spełnienia.

– Jest to możliwe – stwierdził krótko Smuda w rozmowie z „Super Expressem”, po czym dodał – Ludzie myślą, że jesteśmy bardzo bogaci, a my jesteśmy skromnym klubem, ale mądrze prowadzonym.

Krychowiak wyjedzie z Europy? Fabrizio Romano przekazuje zaskakujące wieści [CZYTAJ]

– W klubie są przejrzyste zasady i wielu piłkarzy zgłasza się, żeby u nas grać. Jeśli ktoś myśli, że to nasze finanse robią wyniki i kolejne awanse, to jest w błędzie. Robi to drużyna, którą wspólnie mądrze składamy – przyznał szkoleniowiec. 

Panuje powszechne przekonanie, że do Wieczystej przechodzą zawodnicy, którzy chcą już „odcinać kupony” i żegnają się powoli z poważnym granie. Smuda zaznacza jednak, że zupełnie tak nie jest, za przykład podając Sławomira Peszkę.

Pragmatyzm i konsekwencja. Lech wygrał z Karabachem uważną grą w defensywie [CZYTAJ]

– Ma lepsze podejście do treningów i do grania niż wtedy, gdy grał w ekstraklasie. Jest kapitanem i czuje się odpowiedzialny za zespół i jakby to był jego klub, bo tak naprawdę Wieczysta rozbujała się od czasu, gdy on tutaj trafił. Widzę, że zależy mu na tym, żeby drużyna grała jak najlepiej i zaliczała kolejne awanse. No i pod wieloma względami człowiek z wiekiem mądrzeje – stwierdził.

Sam Smuda też na pewno liczy na awans do Ekstraklasy. Obecnie trener ma na koncie 499 meczów w roli szkoleniowca na najwyższym poziomie rozgrywkowym w kraju. Brakuje mu więc tylko jednego do zapisania się w historii. Niedawno przyznał nawet, że chciałby, aby stało się to właśnie z Wieczystą.

Trener Qarabagu Agdam zabrał głos po porażce z Lechem Poznań. „Byliśmy lepsi” [CZYTAJ]

Krychowiak wyjedzie z Europy? Fabrizio Romano przekazuje zaskakujące wieści

Wkrótce może wyjaśnić się przyszłość Grzegorza Krychowiaka. Zaskakujące informacje przekazał Fabrizio Romano. Według włoskiego dziennikarza reprezentant Polski może przenieść się do Arabii Saudyjskiej. 

Miniony sezon Krychowiak dokończył w AEK-u Ateny. Do Grecji Polak trafił na zasadzie wypożyczenia z FK Krasnodar. 32-latek skorzystał z przepisów, jakie wprowadziła FIFA po wybuchu wojny na Ukrainie.

Pragmatyzm i konsekwencja. Lech wygrał z Karabachem uważną grą w defensywie [CZYTAJ]

Jaka przyszłość?

Obecnie w mediach panują dwie wersje przyszłości Krychowiaka. Według pierwszej defensywny pomocnik ma opuścić Krasnodar przy pierwszej nadarzającej się okazji. Druga z kolei wersja sugeruje, że może nawet zostać w Rosji. Wówczas jednak zamknie sobie drzwi do polskiej reprezentacji.

Twój ulubiony KFC Grander w KuRponiastej cenie!

Niewykluczone natomiast, że taka informacja miała na celu uspokojenie nastrojów w Rosji w stosunku do samego Krychowiaka. Polak ma nadal badać swoje opcje na kontynuowanie kariery. Do tej pory swoje zainteresowanie 32-latkiem wykazywała między innymi Galatasaray, Malmoe czy Hertha Berlin.

Trener Qarabagu Agdam zabrał głos po porażce z Lechem Poznań. „Byliśmy lepsi” [CZYTAJ]

Fabrizio Romano przekazał jednak dość zaskakujące informacje. Według włoskiego dziennikarza Krychowiak ze swoim agentem negocjują przenosiny do saudyjskiego Al-Szabab FC. Klub miał mu już przedstawić ofertę kontraktu.

Miniony sezon „Krycha” zakończył z 25 występami na koncie. Strzelił w nich siedem goli i zanotował cztery asysty.

Pragmatyzm i konsekwencja. Lech wygrał z Karabachem uważną grą w defensywie

Lech Poznań pokonał we wtorek Karabach Agdam (1-0) w pierwszym meczu pierwszej rundy eliminacji do Ligi Mistrzów. „Kolejorz” zagrał dobry, zrównoważony mecz o podobnej intensywności i zaangażowaniu. John van den Brom, szkoleniowiec mistrzów Polski zaskoczył wszystkich kibiców przygotowaną taktyką.

Na swojej pierwszej konferencji Holender zapowiadał, że chce, aby jego Lech grał ofensywną piłkę. Z Karabachem tego jednak nie zobaczyliśmy. Wręcz przeciwnie. Poznaniacy grali pragmatyczny futbol, momentami cierpieli, natomiast zorganizowana defensywa przełożyła się na korzystny wynik.

Twój ulubiony KFC Grander w KuRponiastej cenie! 

Trudno jednak się o to do Broma przyczepić i nikt nie powinien tego robić. Prawa, obowiązujące w europejskich pucharach są zupełnie inne, niż na pozostałych frontach. Skuteczność i pragmatyczność przynosi tam największe zyski. Chwała więc Holendrowi za to, że nie starał się na siłę wyjść na faworyzowany Karabach ofensywnie, a postawił na zorganizowaną obronę.

Podsumowanie meczu

Grę Lecha przeciwko Karabachowi dobrze zobrazowała sytuacja z samej końcówki. Gdy Azerowie rozgrywali akcję od tyłu, Filip Szymczak, rezerwowy napastnik „Kolejorza”, nie był zainteresowany ruszaniem do pressingu. Zamiast tego cofał się do środka boiska, obserwując sytuację swoich kolegów w defensywie.

Trener Qarabagu Agdam zabrał głos po porażce z Lechem Poznań. „Byliśmy lepsi” [CZYTAJ]

I finalnie nic z konstruowanego ataku nie wyszło. Główna w tym zasługa właśnie gry obronnej Lecha, gdzie zawodnicy imponowali nieustępliwością i agresywnością w odbiorze. Choć na początku spotkania trudno było o optymizm, gdyż piłkarze Lecha wydawali się bardzo zestresowani. W drugiej połowie zmienili nastawienie i udało się im podejść rywali wyżej.

– Normalnie będziemy grać inaczej, więcej piłką. Ale to są europejskie puchary. Tutaj wszystko rządzi się innymi prawami. Najważniejszy jest wynik i to, że mentalność zespołu jest nastawiona na zwycięstwa. A nasza właśnie taka jest. Widziałem to już w poprzednich dniach i dzisiaj, kiedy też zrobiliśmy wszystko by wygrać – powiedział po meczu van den Brom.

Qarabag pokonany. Lech Poznań o krok od awansu do kolejnej rundy eliminacji Ligi Mistrzów [REAKCJE]

Choć Lech pokazał wczoraj, że potrafi grać z lepszymi od siebie zespołami, to wciąż należy zachować umiarkowany optymizm. 12 lipca „Kolejorza” czeka rewanż z Azerami, tym razem w Baku. Spotkanie na wyjeździe będzie zdecydowanie jeszcze trudniejsze, niż pierwszy mecz przy Bułgarskiej.

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.