Adam Nawałka cały czas wierzy w polską kadrę. „Nie skreślajmy jeszcze tej reprezentacji”

Adam Nawałka udzielił wywiadu portalowi WP Sportowe Fakty. Były selekcjoner reprezentacji Polski ocenił szanse biało-czerwonych na turnieju EURO 2020 po poniedziałkowej porażce ze Słowacją. 63-latek cały czas wierzy w kadrę Paulo Sousy, ponieważ posiada ona najlepszego piłkarza na świecie.

Opinia byłego selekcjonera

Reprezentacja Polski przegrała ze Słowacją (1:2) w swoim pierwszym meczu na EURO 2020. Taki wynik zdecydowanie utrudnił Polakom wyjście z grupy. Biało-czerwoni mają przed sobą spotkania z Hiszpanią i Szwecją. Były selekcjoner ocenił szanse podopiecznych Sousy na awans z grupy. Według Adama Nawałki piłkarze reprezentacji Polski będą dobrze przygotowani do pozostałych meczów.

– Zespół znalazł się w trudnej sytuacji i wspomniane wsparcie jest wyjątkowo potrzebne. W futbolu ważnych jest wiele czynników, a jednym z nich jest wiara do samego końca. Wielokrotnie przekonaliśmy się już, że ta wiara może przenosić góry także na boisku – powiedział na łamach WP Sportowe Fakty Adam Nawałka.

– Nie skreślajmy jeszcze tej reprezentacji. Jestem przekonany, że pod względem mentalnym chłopcy będą znakomicie przygotowani na Hiszpanię i wykażą się determinacją. Trzeba wspiąć się na wyżyny, drużyna na pewno to zrobi – dodał były selekcjoner.

Co sądzi o Paulo Sousie?

Dziennikarz WP Sportowe Fakty zapytał byłego selekcjonera o Paulo Sousę. Według Adama Nawałki Portugalczyk jest dobrym trenerem. 63-letni szkoleniowiec zdradził, że zna go z czasu swojej pracy z reprezentacją Polski.

– Paulo Sousa to dobry trener. Znam go jeszcze z czasów, gdy prowadziłem reprezentację. W futbolu tak czasem jest, że wynik meczu nie jest dla nas korzystny. Cały czas wierzę jednak w kadrę, bo mamy najlepszego piłkarza na świecie i bardzo solidny zespół – podsumował Adam Nawałka.

Zobacz również: Żona Wojciecha Szczęsnego ostro o kibicach! „Tak chcecie dodać otuchy naszym reprezentantom?”

Źródło: WP Sportowe Fakty

fot. YouTube | Łączy Nas Piłka

Jan Tomaszewski wskazał przyczyny porażki ze Słowacją. „Zieliński stracił dziesięć jednostek treningowych. Zabrakło automatyzmów”

Jan Tomaszewski był gościem programu Studio Euro w telewizji TVP Sport. Były bramkarz reprezentacji Polski ocenił występ biało-czerwonych ze Słowacją. Według 73-letniego eksperta na boisku nie było widać automatyzmów i powtarzalności.

Porażka na inaugurację

Reprezentacja Polski przegrała ze Słowacją (1:2) w swoim pierwszym meczu na EURO 2020. Jan Tomaszewski w „Studio Euro” na antenie TVP Sport wskazał przyczyny porażki biało-czerwonych.

„Tomek” stwierdził, że piłkarze nie mieli zbyt dużo czasu na boisku, by ulepszyć współpracę. 73-latek dodał, iż na boisku nie było widać automatyzmów przez zbyt duże rotacje w składzie.

– Zaryzykuję stwierdzenie, że to był optymalny skład. Gdybyśmy z Węgrami grali takim ustawieniem i grali tak cały czas, to ze Słowacją też byśmy wygrali. Gdyby Bereszyński z Jóźwiakiem grali wcześniej, nie popełniliby takich błędów. Nie było ani automatyzmów, ani powtarzalności. Ale jak się gra innym składem co mecz, to czego się spodziewać – powiedział Jan Tomaszewski.

„Zielu” nie powinien opuszczać zgrupowania?

Były bramkarz reprezentacji Polski ma pretensje o to, że Piotr Zieliński opuścił zgrupowanie, by zobaczyć narodziny syna. Według „Tomka” tak się nie robi w zawodowych zespołach.

– Zieliński puszczony do domu stracił dziesięć jednostek treningowych. W zawodowych zespołach robi się uroczystą kolację, łączenie, a nie puszcza na pięć dni. Zieliński jest playmakerem i jest potrzebny na treningach – zakończył.

Źródło: TVP Sport

Paulo Sousa zaskoczył. Znamy skład reprezentacji Polski na mecz ze Słowacją

Poznaliśmy skład reprezentacji Polski na spotkanie ze Słowacją. Paulo Sousa odkrył karty przed pierwszym meczem biało-czerwonych na turnieju EURO 2020.

Skład na pierwsze spotkanie

Już w poniedziałek 14 czerwca o godzinie 18:00 Polacy zmierzą się ze Słowacją. Selekcjoner Paulo Sousa odkrył karty przed pierwszym spotkaniem biało-czerwonych na tegorocznych mistrzostwach Europy. Portugalczyk zaskoczył wielu kibiców jedną decyzją. Od pierwszej minuty na boisku pojawi się Karol Linetty.

Polska: Szczęsny – Bereszyński, Glik, Bednarek – Rybus, Linetty, Krychowiak, Klich, Jóźwiak – Zieliński – Lewandowski

https://twitter.com/LaczyNasPilka/status/1404450531213463554

Skład rywali

Poznaliśmy także skład Słowaków. Od pierwszej minuty spotkanie rozpocznie obrońca Lecha Poznań, Lubomir Satka. Zestawienie przeciwników biało-czerwonych prezentuje się następująco:

Słowacja: Dubravka – Pekarík, Satka, Skriniar, Hubocan – Kucka, Hromada – Haraslin, Hamsik, Mak – Duda

Zobacz również: Czy Polacy uklękną przed meczem ze Słowacją? Poznaliśmy decyzję

Jan Tomaszewski z apelem do Paulo Sousy. „Panie Portugalczyk, błagam pana”

Jan Tomaszewski był gościem w studiu na antenie TVP Sport. Były bramkarz reprezentacji Polski wystosował komunikat do Paulo Sousy. 73-latek błaga portugalskiego szkoleniowca, by ten nie wystawiał Roberta Lewandowskiego w linii pomocy.

Tomaszewski z apelem do Sousy

Wciąż nie wiadomo, w jakim składzie wystąpi Polska w meczu przeciwko Słowacji. Jan Tomaszewski ma jednak nadzieję, że Robert Lewandowski znajdzie się w formacji napastników. Legendarny golkiper apeluje do Paulo Sousy, by ten nie wystawiał snajpera Bayernu Monachium w pomocy.

– Panie Portugalczyk, błagam pana. Niech pan nie wystawia Roberta w pomocy i nie każe mu tam grać. On ma te nawyki, gdy czeka na faul – stwierdził 73-latek.

– Sousa wystawił go w pomocy z Andorą. Wyleczył go ze wszystkiego, bo Lewandowski nabawił się kontuzji. Z Islandią też grał w środku, na lewej stronie i był faulowany – uzupełnił.

Dla Polaków to początek EURO 2020

Mecz Polska – Słowacja odbędzie się 14 czerwca o godzinie 18:00. Dla biało-czerwonych będzie to pierwsze spotkanie na tegorocznych mistrzostwach Europy. Podopieczni Paulo Sousy zmierzą się później z Hiszpanią (19 czerwca) i Szwecją (23 czerwca).

Źródło: TVP Sport

Zbigniew Boniek o odczuciach przed meczem ze Słowacją. „Mam pełne zaufanie do zespołu. Każdy może odegrać główną rolę”

Już w poniedziałek Polacy rozegrają swoje pierwsze spotkanie na EURO 2020. W związku z tym Zbigniew Boniek udzielił wywiadu Przeglądowi Sportowemu. Według prezesa PZPN każdy zawodnik może odegrać główną rolę w kadrze biało-czerwonych.

Zacząć od wygranej

Mecz Polska – Słowacja dla wielu ekspertów jest najważniejszy. Polscy dziennikarze i kibice mają marzenie, by biało-czerwoni rozpoczęli turniej od wygranej, by później mieć więcej pewności siebie.

Odczucia prezesa PZPN

Zbigniew Boniek udzielił wywiadu Przeglądowi Sportowemu. Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej opowiedział o swoich odczuciach przed pierwszym spotkaniem biało-czerwonych na EURO 2020.

– Jak przed każdym spotkaniem reprezentacji, tak i teraz czuję już dreszcz emocji. Wszyscy chcielibyśmy wygrać, ale wyniku nie znamy. Drużyna jest przygotowana do turnieju. Wiemy, o co gramy, wiemy, jak mamy grać. Mam pełne zaufanie do zespołu. Natomiast przeciwnik ma taki sam cel jak my: zwycięstwo – przyznał Zbigniew Boniek.

– Wygra lepszy, obyśmy w starciu ze Słowacją tymi lepszymi byli my. Widzę pełną mobilizację i zespół, który wie, czego chce. Zobaczymy, co z tego wyniknie – dodał.

– Nasza drużyna to niezła mieszanka. Są w niej gwiazdy światowej piłki, zawodnicy europejskiej klasy i ci, którzy dopiero pukają do wielkiego futbolu. Mieszanka może wybuchnąć. Podoba mi się grupa tych piłkarzy i to, jak funkcjonują. Nie ma podziału na tych do grania na fortepianie i na tych tylko do jego noszenia. Każdy zawodnik może odegrać główną rolę w reprezentacji Polski – podsumował prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Mecz Polska – Słowacja odbędzie się 14 czerwca (w poniedziałek) o godzinie 18:00.

Zobacz również: David Alaba musiał zamykać usta Arnautovicia. Co krzyczał reprezentant Austrii?

Źródło: Przegląd Sportowy

Legendy reprezentacji Danii grzmią po wydarzeniach z soboty. „Nie potrafiłem zrozumieć, jak UEFA mogła dać taki wybór…”

Reprezentacja Danii przegrała z Finlandią (0:1) w swoim pierwszy meczu na EURO 2020. Na boisku doszło do scen mrożących krew w żyłach – próbowano uratować Christiana Eriksena. Według legend duńskiego futbolu sobotnie spotkanie nie powinno zostać dokończone tego samego dnia.

Pod koniec pierwszej połowy spotkania Danii z Finlandią na boisku zemdlał Christian Eriksen. Pomocnik Interu otrzymał niezwłoczną pomoc ze strony Simona Kjaera i znajdujących się na stadionie medyków. Na szczęście uratowano jego życie. Rozpoczęte o godzinie 18 spotkanie dokończono 2 i pół godziny później. To nie podoba się legendom reprezentacji Danii, które w mediach nie zostawiły suchej nitki na UEFIE.

Schmeichel ostro o UEFIE

Peter Schmeichel w rozmowie z portalem Tipsbladet przyznał, że mecz Dania – Finlandia powinien zostać przełożony na późniejszy termin. Przypomnijmy, iż spotkanie dokończono w sobotę o 20:30.

– Nie potrafiłem zrozumieć, jak UEFA mogła dać taki „wybór” reprezentacji Danii. Niedziela o godzinie 12:00 to żadne przesunięcie, po takim doświadczeniu większość zawodników nie mogłaby spać – powiedział legendarny golkiper reprezentacji Danii.

„Podjęto złe decyzje”

Swoje pięć groszy w stronę UEFY dodał Michael Laudrup, który zaznaczył, że zawodnicy nie powinni decydować w takich momentach. Według 56-latka piłkarze działali w ferworze emocji.

– Bardzo szanuję to, co zrobili Duńczycy i Finowie. Ale kiedy takie rzeczy się zdarzają, jesteś w ferworze emocji i nie masz czucia do podejmowania ważnych decyzji. Muszą być tacy, którzy wejdą i powiedzą: „Teraz zrobimy to i to”. Trzeba było po prostu powiedzieć: „oczywiście, że dziś już nie zagramy” i dopiero zorientować się jakie są możliwości. Podjęto złe decyzje – wyjaśnił Laudrup.

Zobacz również: Lekarze o przyszłości Eriksena: „Prawdopodobnie to koniec jego kariery”

Źródło: Tipsbladet, Meczyki.pl

Romelu Lukaku zabrał głos po spotkaniu Belgia – Rosja. „Przed meczem dużo płakałem”

Reprezentacja Belgii w swoim pierwszym meczu na EURO 2020 pokonała Rosję 3:0. Dwie bramki dla Czerwonych Diabłów zdobył Romelu Lukaku, który był poruszony sytuacją związaną ze zdrowiem Christiana Eriksena.

Wieczór pełen emocji

Kolega Lukaku z Interu, Eriksen stracił przytomność podczas spotkania Dania – Finlandia. Ostatecznie uratowano byłego piłkarza Tottenhamu (zdiagnozowano, że miał atak serca).

Snajper Nerazzurrich zadedykował Duńczykowi swoje pierwsze trafienie na turnieju. Po bramce podbiegł do kamery i krzyknął: „Chris, I love you.”

Było to dla niego bardzo trudne

Romelu Lukaku na pomeczowej konferencji prasowej wypowiedział się na temat tej sytuacji. 28-latek mocno przeżył wydarzenia z meczu poprzedzającego spotkanie Belgia – Rosja.

– Jestem naprawdę zadowolony ze zwycięstwa. To było jednak dla mnie bardzo trudne, bo myślałem o moim koledze z drużyny, Christianie Eriksenie. Mam nadzieję, że jest zdrowy i dedykuję mu ten występ. Przed meczem dużo płakałem. Bardzo się o niego bałem – powiedział po spotkaniu Romelu Lukaku.

– Przeżyliśmy razem wiele wspaniałych chwil. Przez ostatnie półtora roku spędziłem z nim więcej czasu niż z moją własną rodziną. Moje myśli są z jego dziewczyną, dwójką dzieci i wszystkimi bliskimi. Mam nadzieję, że wszystko będzie z nim dobrze – uzupełnił.

Zobacz również: Lekarz zajmujący się Christianem Eriksenem zabrał głos. „Kolejne dni spędzi pod opieką specjalistów”

Źródło: Meczyki.pl

Gol Lukaku zadedykowany koledze z Interu. „Chris, I love you” [WIDEO]

Romelu Lukaku po strzelonej bramce przeciwko Rosji miał coś do przekazania Christianowi Eriksenowi. Belg podbiegł do kamery i przekazał 29-latkowi ciepłe słowa w związku wydarzeniami z meczu Dania – Finlandia.

Zobacz również: Piękne zachowanie duńskich i fińskich kibiców. Naprzemiennie skandują nazwisko Eriksena [WIDEO]

Jan Mucha przed spotkaniem Polska – Słowacja. „Biało-czerwoni mają swoje problemy. Nie ma powodów do obaw”

Już w poniedziałek Polacy zagrają swój pierwszy mecz na EURO 2020. Biało-czerwoni zmierzą się ze Słowakami. Jan Mucha w felietonie dla słowackiego portalu sport.aktuality.sk ocenił szanse swoich rodaków.

Nie ma powodów do obaw

Były bramkarz Legii Warszawa, Jan Mucha twierdzi, że reprezentacja Słowacji nie jest faworytem w starciu z Polakami. 38-latek dodaje jednak, że nie ma się czego obawiać – poza diamentem kadry biało-czerwonych, czyli Robertem Lewandowskim.

– Nie ma powodów do obaw, jeśli chodzi o Polaków. W przypadku gdy uda nam się ich pokonać, będziemy mieć dużą szansę na grę w 1/8 finału. Jeśli nie, to czekają nas dwa super-trudne mecze ze Szwedami i Hiszpanami – napisał Jan Mucha.

– Polacy mają swoje problemy, zespół jest krytykowany. Nawet po zmianie trenera z Paulo Sousą reprezentacja nie gra tak, jak chcieliby tego kibice. Wyniki nie są dobre, nikt nie czeka na ich sukces na mistrzostwach. Mają jednak diament w postaci Lewandowskiego – dodał.

Wykorzystać presję przeciwko Polakom

46-krotny reprezentant Słowacji uważa, że Polacy mają swoje problemy i w przypadku porażki będą narażeni na ogromną falę krytyki ze strony kibiców. Były piłkarz Legii Warszawa twierdzi, że biało-czerwoni będą faworytem w starciu z jego rodakami. Mucha chciałby, żeby piłkarze reprezentacji Słowacji wykorzystali ten fakt i sprawili niespodziankę.

– Nawet po zmianie trenera z Paulo Sousą reprezentacja nie gra tak, jak chcieliby tego kibice. Wyniki nie są dobre, nikt nie czeka na ich sukces na mistrzostwach. Musimy grać bez strachu i agresywnie. Polacy tego nie lubią. Wielokrotnie ich pokonaliśmy, dobrze o tym wiedzą – zakończył Mucha.

Źródło: WP Sportowe Fakty, sport.aktuality.sk

Wychowanek RB Salzburg rozmawia z Legią Warszawa. „Zaawansowane negocjacje”

Peter Pokorny blisko Legii Warszawa. Portal Meczyki.pl oraz użytkownik Twittera „Bartkovy” poinformowali o zaawansowanych rozmowach mistrzów Polski z wychowankiem RB Salzburg.

Z RB Salzburg do Legii Warszawa

Znany ze sprawdzonych informacji transferowych dotyczących Legii Warszawa „Bartkovy” poinformował na Twitterze o zaawansowanych rozmowach mistrzów Polski z Peterem Pokornym.

19-letni Słowak jest defensywnym pomocnikiem, który miałby uzupełnić lukę po ewentualnym odejściu Bartosza Slisza. Opinię na temat Petera Pokornego przedstawił jeden z ekspertów od austriackiego futbolu:

Dołączy na zasadzie wypożyczenia?

Według informacji Tomasza Włodarczyka z portalu Meczyki.pl Słowak ma ustalać w sobotę szczegóły kontraktu z Legią. Wspomniane źródło dodaje, że Pokorny najprawdopodobniej przeniesie się do CWKS-u na zasadzie wypożyczenia. „Bartkovy” dodał, że mistrzowie Polski będą mieli opcję wykupu 19-letniego pomocnika.

Peter Pokorny dołączył do akademii RB Salzburg w styczniu 2018 roku. Później wypożyczono go do Liefering oraz St. Pölten. 19-latek nie zdążył zadebiutować w pierwszej drużynie Czerwonych Byków z Salzburga.

Źródło: Bartkovy, Meczyki.pl

Były reprezentant uważa, że Polacy muszą zacząć EURO od wygranej. „Potem nie ma miejsca na błędy”

Mariusz Lewandowski udzielił wywiadu portalowi sport.tvp.pl. Były reprezentant Polski ocenił dotychczasowe mecze kadry biało-czerwonych pod wodzą Paulo Sousy. Według trenera Termaliki Polacy muszą zacząć turniej EURO 2020 od zwycięstwa.

Towarzyskie mecze były potrzebne

Lewandowski w rozmowie z TVP Sport ocenił towarzyskie mecze reprezentacji Polski z Islandią i Rosją. Były zawodnik Szachtara Donieck twierdzi, że te spotkania były potrzebne, aby uwidocznić błędy.

– Przede wszystkim były to dwa różne spotkania, składy i taktyki. Trener miał pomysł, by zobaczyć na boisku większość zawodników. Zdaję sobie sprawę, że niektórych musiał sprawdzić na innych pozycjach lub w razie kontuzji kolegów. Mecze były potrzebne, aby przede wszystkim uwidocznić błędy – powiedział Mariusz Lewandowski.

Najważniejszy mecz

Według trenera Termaliki Polacy muszą zacząć turniej EURO 2020 od zwycięstwa. Biało-czerwoni rozpoczną turniej od spotkania ze Słowacją.

– Skład na Słowaków? Trener Sousa musi podjąć dobrą decyzję. Najważniejsze, aby zawodnicy czuli pewność i wiedzieli, że obrana taktyka przyniesie efekt końcowy – dodał.

– Ważne, aby wejść w imprezę z dobrą skutecznością. Trzeba zacząć zwycięstwem. Potem nie ma miejsca na błędy. Zazwyczaj ten, kto wygrywa inauguracyjny mecz, przechodzi dalej – zakończył.

Czas zacząć EURO 2020

Mecz Polski ze Słowacją odbędzie się 14 czerwca o godzinie 18:00 w Sankt Petersburgu. Później biało-czerwoni zmierzą się z Hiszpanią (19 czerwca) i Szwecją (23 czerwca).

Źródło: TVP Sport

Peter Schmeichel wychwala Roberta Lewandowskiego. „Jest jednym z najbardziej niewiarygodnych piłkarzy, jakich widziałem w życiu”

Peter Schmeichel udzielił wywiadu Łukaszowi Wiśniowskiemu i Jakubowi Polkowskiemu w programie Foot Truck. Legendarny duński bramkarz w ciepłych słowach wypowiedział się na temat Roberta Lewandowskiego.

„Z nim Duńczycy byliby mistrzami Europy”

Peter Schmeichel żałuje, że 32-letni snajper Bayernu Monachium nie jest reprezentantem Danii. Legendarny bramkarz uważa, że z Lewandowskim jego naród wygrałby mistrzostwa Europy. Były bramkarz Manchesteru City twierdzi, iż „Lewy” jest jednym z najbardziej niewiarygodnych zawodników, jakich widział w swoim życiu.

– Macie Lewandowskiego, który jest jednym z najbardziej niewiarygodnych piłkarzy, jakich widziałem w życiu. Byłem w Portugalii podczas turnieju finałowego Ligi Mistrzów. W pamięci utknęli mi Mueller i Lewandowski – powiedział w Foot Trucku Schmeichel.

– Nigdy w życiu nie widziałem tak altruistycznie grającej „9”, która wciąż zdobywa 45 goli w sezonie. Gdybyśmy mieli Lewandowskiego, wygralibyśmy EURO. Mamy niezłą drużynę, ale naszym wielkim problemem jako reprezentacji jest strzelanie goli – zakończył.

Źródło: Foot Truck, Meczyki.pl

Raymond Domenech gotowy objąć polską reprezentację. „Portugalczycy mają skutecznych agentów”

Raymond Domenech udzielił wywiadu portalowi WP Sportowe Fakty. Były selekcjoner reprezentacji Francji zadeklarował, że z chęcią przejąłby kadrę biało-czerwonych.

Początek mistrzostw Europy

Polacy rozegrają pierwsze spotkanie na EURO 2020 w poniedziałek 14 czerwca. Rywalami biało-czerwonych będą Szwedzi, Hiszpanie i Słowacy. Raymond Domenech ocenił szanse podopiecznych Paulo Sousy na łamach portalu WP Sportowe Fakty.

– Potrafię sobie, w różnych konfiguracjach, wyobrazić awans każdej z drużyn. Pierwszy mecz gracie ze Słowacją. Według mnie to absolutnie kluczowe spotkanie. Potem Hiszpania… Jeszcze niedawno powiedzielibyśmy, że murowany faworyt starcia z Polską, ale… pojawił się problem z COVID-em w zespole. Szwecja? Niewygodny rywal. W tej grupie nie ma nic pewnego – ocenił były selekcjoner reprezentacji Francji.

Objąłby reprezentację Polski

Raymond Domenech wypowiedział się także na temat trenera kadry biało-czerwonych, Paulo Sousy. 69-letni szkoleniowiec wypalił, że chętnie przejąłby reprezentację Polski, zajmując miejsce wspomnianego Portugalczyka.

– Sousa? Pamiętam, że pracował w Bordeaux. Z przyjemnością znalazłbym się na jego miejscu… w reprezentacji Polski! Generalnie od pewnego czasu obserwujemy w futbolu coś na kształt mody na portugalskich trenerów. Powiem tak: widać, że mają skutecznych agentów – dodał.

Źródło: WP Sportowe Fakty

[totalpoll id=”23031″]

Robert Lewandowski zmieni klub? Hiszpańska gazeta ponownie o zainteresowaniu Realu Madryt

Dziennik AS po raz kolejny spekuluje na temat potencjalnych przenosin Roberta Lewandowskiego do Realu Madryt. Według hiszpańskiego źródła Polak ma być otwarty na zmianę klubu.

Zmieni klub?

– Polski napastnik jest otwarty na zmianę klubu i stawienia czoła nowemu wyzwaniu. Po jedenastu sezonach w Bundeslidze i siedmiu w Bayernie piłkarz uważa, że to idealny czas, żeby poznać inną kulturę i ligę – twierdzą dziennikarze AS’a.

Informacja od otoczenia

Przypomnijmy, że niedawno pojawiły się informacje łączące Lewandowskiego z Chelsea czy Paris Saint-Germain. Według hiszpańskiego dziennika otoczenie napastnika Bayernu Monachium przekazało wspomnianą informację o otwartości na transfer.

Wiele zależy od kontraktu

Przenosiny „Lewego” mogą być utrudnione ze względu na jego umowę z Bayernem Monachium. Kontrakt Polaka z mistrzami Niemiec obowiązuje do końca czerwca 2023 roku. Klub nie ma zamiaru sprzedawać swojego najlepszego strzelca.

Według AS’a Real Madryt będzie monitorował sytuację 32-latka. Hiszpanie przekonują, że upór Bawarczyków może stopnieć, gdy Lewandowski nie podpisze nowego kontraktu w trakcie najbliższego sezonu. Polak w sezonie 2020/2021 strzelił 40 bramek w 48 meczach. Dołożył do tego 9 asyst. Portal transfermarkt.de wycenia Roberta Lewandowskiego na 60 mln euro.

Źródło: AS, Meczyki.pl

[totalpoll id=”23031″]

Znany fizjolog wątpi w działania Paulo Sousy. Czy Portugalczyk przesadził z obciążeniem zawodników?

Profesor Jan Chmura udzielił wywiadu Przeglądowi Sportowemu, w którym ocenia działania Paulo Sousy. Znany fizjolog twierdzi, że Portugalczyk mógł przesadzić z obciążeniem zawodników przed turniejem EURO 2020.

Czy odpowiednio przygotowano zespół?

Od lat eksperci upatrywali porażki Polaków na wielkich turniejach w nieodpowiednim przygotowaniu fizycznym. Media zaczęły się przyglądać temu aspektowi po remisach w meczach towarzyskich z Rosją i Islandią.

Według doniesień dziennikarzy, którzy przebywają na obozie w Opalenicy, piłkarze mieli zafundowane ciężkie zajęcia.

Głos autorytetu w dziedzinie fizjologii

Wątpliwości co do takiego rozwiązania ma profesor Jan Chmura. Według uznanego fizjologa Paulo Sousa mógł przegiąć z obciążeniami podczas przygotowań do turnieju.

– Jeśli rzeczywiście były takie obciążenia, o jakich mówią zawodnicy, to nie wiem, co sztab szkoleniowy chciał uzyskać. Pozostaje uwierzyć Sousie i jego współpracownikom, że wiedzą, co robią – powiedział Chmura na łamach Przeglądu Sportowego.

– Grzegorz Krychowiak poruszał się dużo wolniej niż w spotkaniu z Rosją. Nie byłem w stanie poznać go w tym meczu. Sprawiał wrażenie, jakby miał ciężkie nogi i był mało dynamiczny, tak pod względem podejmowania decyzji, jak i motorycznie. Z tego brały się niepotrzebne faule w jego wykonaniu – dodał.

Zobacz również: Roman Kołtoń potępia zachowanie Grzegorza Krychowiaka. „Ja miałem wrażenie, że on…”

Źródło: Przegląd Sportowy

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.