Trener Rakowa wyraźnie poirytowany po meczu z Lechem. „Ciężko gra się przeciwko trzynastu” [WIDEO]

Raków Częstochowa przegrał z Lechem Poznań 3:4, ale po meczu więcej niż o siedmiu golach mówiło się o słowach Łukasza Tomczyka. Trener gości otwarcie podważył decyzje sędziowskie, a na pytanie o rzekomą grę na czas zareagował z wyraźną irytacją.

Emocje większe niż wynik

Hit 23. kolejki Ekstraklasy od pierwszych minut trzymał w napięciu, ponieważ obie drużyny grały ofensywnie i bez kalkulacji. Lech Poznań oraz Raków Częstochowa wymieniali się ciosami, dlatego wynik długo pozostawał otwarty.

Mecz miał szybkie tempo, ale też sporo nerwowych momentów. Ostatecznie Lech wygrał 4:3, chociaż jeszcze w doliczonym czasie wszystko mogło się zdarzyć. Decydującego gola w 91. minucie zdobył Yannick Agnero, który wykorzystał swoją szansę i przechylił szalę na stronę gospodarzy.

Raków schodził z boiska rozgoryczony, jednak prawdziwe emocje wybuchły już po końcowym gwizdku.

Tomczyk: Było dużo dziwnych momentów

Łukasz Tomczyk nie owijał w bawełnę, ponieważ jego zdaniem kilka decyzji arbitra wymaga dokładnej analizy. Trener Rakowa wskazał na brak konsekwencji w pokazywaniu kartek oraz na sytuację z rzutem karnym.

– Było dużo dziwnych momentów. Najpierw jest kartka po gwizdku, później nie ma. Uważam, że w jednej sytuacji można porozmawiać o kartce innego koloru. Rzut karny do oceny, musimy to zobaczyć dokładnie, bo w emocjach na ławce jest różnie. Moim zdaniem ciężko się gra przeciwko trzynastu – powiedział szkoleniowiec.

Chwilę później padło pytanie o rzekomą grę na czas w wykonaniu Rakowa Częstochowa. Dziennikarz zasugerował, że goście celowo spowalniali tempo, aby kontrolować przebieg spotkania.

– Z czego wynikała gra na czas w dzisiejszym spotkaniu? To był celowy zabieg? – zapytał.

Reakcja była natychmiastowa.

– Co to znaczy gra na czas? – odpowiedział Tomczyk.

Gdy pytanie zostało doprecyzowane, trener nie zdecydował się na dłuższą polemikę.

– Następne pytanie poproszę – uciął krótko.

Lech Poznań zrównał się punktami z Jagiellonią Białystok. Duma Podlasia ma jednak zaległe spotkanie.

Źródło: Lech Poznań

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.