Reprezentacja Polski zremisowała ze Szkocją 1:1. Debiut Czesława Michniewicza nie był najpiękniejszy pod względem stylu. Spotkanie Biało-Czerwonych w rozmowie z Super Expressem podsumował były bramkarz kadry, Jan Tomaszewski.
Reca i Krychowiak byli najgorsi?
– Mecz mi się nie podobał. Przegraliśmy środek pola, oddaliśmy go Szkotom. Były też indywidualne błędy. Szczególnie Arkadiusz Reca w kilku sytuacjach zachował się fatalnie – powiedział legendarny bramkarz kadry.
– Grzegorz Krychowiak to samo. Tracił piłki, po których rywale przeprowadzili bardzo groźne akcje. To się powtarza kolejny raz. Piotr Zieliński też był niewidoczny – dodał „Tomek”.
Najlepszy Skorupski
Jan Tomaszewski wyróżnił Łukasza Skorupskiego, który według niego był najlepszym polskim piłkarzem w czwartkowym spotkaniu. 74-latek nie zazdrości Czesławowi Michniewiczowi bólu głowy przy ustalaniu składu na mecz ze Szwecją.
– Selekcjoner Michniewicz będzie miał nieprawdopodobny ból głowy, bo najlepszym zawodnikiem w Glasgow był Łukasz Skorupski. Choć on tez sprokurował rzut karny, gdyby się Szkot przewrócił, ale to zysk naszego bramkarza – podsumował.
Zobacz również: Gikiewicz nadal marzy o grze w kadrze. „Argument o wieku jest nietrafiony”
Źródło: Super Express