„To zakrawa o zbrodnię”. Mocne słowa Dawida Kubackiego o Thomasie Thurnbichlerze

W kadrze polskich skoczków narciarskich zapowiedziano zmianę na stanowisku pierwszego trenera. Swoją opinią w tym temacie podzielili się Aleksander Zniszczoł i Dawid Kubacki.

Dziś zakończono sezon 2024/2025 w skokach narciarskich. Z perspektywy polskich kibiców nie był to zbyt udany sezon. Na tegorocznych Mistrzostwach Świata polscy skoczkowie nie zdobyli żadnego medalu. W Pucharze Świata Polacy nie odnieśli żadnego zwycięstwa. Najwyżej sklasyfikowanym reprezentantem Polski w klasyfikacji generalnej PŚ był Paweł Wąsek, który zakończył zmagania na 14. lokacie.

W piątek odbyła się konferencja Polskiego Związku Narciarskiego. Podczas niej ogłoszono ważną zmianę w kadrze polskich skoczków. Wraz z końcem tego sezonu ze stanowiskiem trenera żegna się Thomas Thurnbichler. Austriak pracował z polskimi skoczkami przez 3 ostatnie lata. Jego następcą został mianowany Maciej Maciusiak.




Decyzję o zmianie trenera dobrze przyjął Aleksander Zniszczoł. Jego zdaniem zmiana była konieczna. Stwierdził, że w kadrze brakowało ostatnio atmosfery.

– Bardzo dobra. Jestem bardzo zadowolony z tej decyzji. Moim zdaniem Maciek [Matusiak – przyp.red.] już dawno powinien objąć to stanowisko – ocenił Aleksander Zniszczoł.

– W mojej ocenie po prostu atmosfera była nie taka, jaka powinna być. Na pewno coś nie zagrało w przygotowaniach, systematyczności nie było. Potem już byłoby ciężko nawet jakby Thomas został, to w tej drużynie byłoby 30% mniej zaangażowania – powiedział 31-latek.

– Jeżeli nie ma atmosfery, to zaczyna tutaj coś nie grać, zaczyna tam coś nie grać. Musimy być drużyną. Wczoraj była pierwszy raz walka w tym sezonie o cokolwiek – przyznał Zniszczoł.




Jeszcze mocniejszej wypowiedzi udzielił Dawid Kubacki. Z jego ust padły naprawdę mocne słowa. 35-latek skrytykował austriackiego trenera za jego podejście do Kamila Stocha.

– Jak się widzi że ktoś rzuca kłody pod nogi zawodnikom i jest to główny trener, to trudno żeby było fajnie. Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale to co robił, żeby zrobić pod górkę Kamilowi, to zakrawa o zbrodnię – skomentował Dawid Kubacki.