PZPN zerwał współpracę z „To My Polacy”! Powodem zachowanie z meczu z Holandią

Polski Związek Piłki Nożnej poinformował o zakończeniu współpracy ze Stowarzyszeniem „To My Polacy”. Federacja wydała specjalny komunikat, w którym wyjaśnia decyzję.




W ubiegłym roku PZPN postanowił zareagować na opinie o słabej atmosferze podczas meczów reprezentacji Polski. Nawiązano w tym celu współpracę ze Stowarzyszeniem „To My Polacy”. Od tej pory przedstawiciele grupy byli obecni na każdym meczu „Biało-Czerwonych”, odpowiadając za zorganizowany doping.

Koniec

Stowarzyszenie możemy pamiętać najbardziej ze zremisowanego (1-1) meczu z Holandią na PGE Narodowym. Podczas drugiej połowy, spotkanie zostało przerwane, ze względu na rzucone na murawę race.




Ten incydent miał zdecydować o zakończeniu współpracy. PZPN opublikował oficjalny komunikat, w którym stawia sprawę jasno.

– Polski Związek Piłki Nożnej informuje, że współpraca ze Stowarzyszeniem „To My Polacy” została definitywnie zakończona. Przedstawiciele organizacji zostali o tym poinformowani podczas dzisiejszego spotkania z Wiceprezesem PZPN Adamem Kaźmierczakiem w siedzibie federacji. Decyzja ta jest konsekwencją skandalicznych i niebezpiecznych wydarzeń, które miały miejsce podczas meczu kwalifikacji do MŚ 2026 Polska – Holandia, rozegranego 14 listopada 2025 roku na PGE Narodowym. Spotkanie zostało przerwane na kilka minut z powodu rażącego złamania regulaminu i skrajnie niebezpiecznego zachowania części osób, w tym użycia materiałów pirotechnicznych i wrzucenia ich na murawę – w kierunku dzieci podających piłki, fotoreporterów oraz samych piłkarzy. Takie działania bezpośrednio zagrażały zdrowiu i życiu uczestników wydarzenia. W wyniku tych incydentów federacja stanęła w obliczu realnego zagrożenia zamknięcia stadionu przed kolejnymi meczami barażowymi, a finalnie została ukarana przez UEFA dotkliwą karą finansową – napisał związek.

– Takie zachowania są absolutnie niedopuszczalne. Każdy mecz reprezentacji narodowej powinien być prawdziwym świętem piłki nożnej – miejscem bezpiecznym i przyjaznym dla wszystkich uczestników. Incydenty tego typu niosą ze sobą ogromne ryzyko: zagrożenie bezpieczeństwa, straty wizerunkowe i ryzyko utraty możliwości kibicowania polskiej drużynie. Nie możemy na to pozwolić. Reprezentacja Polski zasługuje na doping, który jednoczy, a nie dzieli – podsumował Adam Kaźmierczak, wiceprezes PZPN ds. organizacyjno-finansowych.

Reprezentacja Polski wróci do gry pod koniec marca. 26.03 zmierzy się na PGE Narodowym z Albanią w półfinale baraży mistrzostw świata. Jeśli „Biało-Czerwoni” wygrają, kilka dni później zmierzą się w finale z Ukrainą lub Szwecją.

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.