Przemysław Wiśniewski był łączony z powrotem do Ekstraklasy i transferem do Widzewa Łódź. Jak przekazał Dariusz Adamczuk – tak się jednak nie stanie. Reprezentant Polski zdecydował o kontynuowaniu zagranicznej kariery.
Widzew, podobnie jak latem, jest aktywny w czasie zimowego okna transferowego. Ogłoszono już choćby ściągnięcie Bartłomieja Drągowskiego. Obok niego do Łodzi miał trafić także inny reprezentant Polski – Przemysław Wiśniewski.
Wybrał zagranicę
27-latek obecnie gra w Spezii, gdzie walczy o utrzymanie w Serie B. Defensor zyskał sympatię kibiców po udanym debiucie w reprezentacji Polski. Jan Urban postawił na niego już na samym początku swojej kadencji.
Niedawno w mediach pojawiły się informacje, że Wiśniewskim mocno zainteresował się Widzew Łódź. Okazuje się jednak, że do takiego ruchu na pewno nie dojdzie. 27-latek nie ma zamiaru wracać jeszcze do Ekstraklasy, co jasno zakomunikował Dariusz Adamczyk.
– Ciężki temat. Jest stoperem reprezentacji Polski, który chce kontynuować karierę za granicą. Powroty do Polski, przynajmniej w tym oknie, to nie są łatwe tematy – zaznaczył działacz dla „Przeglądu Sportowego Onet”.