Do ogromnego skandalu doszło w trakcie meczu dolnośląskiej Klasy A w pierwszej grupie z Jeleniej Góry. Pojedynek między Lechią Piechowice a Czarnymi Strzyżowiec nie został dokończony z uwagi na atak na sędziego, jakiego dopuścił się jeden z piłkarzy.
W sobotę, 29 października Lechia Piechowice mierzyła się na własnym obiekcie z Czarnymi Strzyżowiec. Oba zespoły znajdują się w czołówce dolnośląskiej A Klasy w okręgu Jelenia Góra (grupa I). Pojedynek pomiędzy tymi drużynami został przerwany w 86. minucie przy wyniku 2:0 dla gospodarzy. Przedwczesny koniec spotkania wynikał z ataku na sędziego, jakiego dopuścił się piłkarz Czarnych Strzyżowiec.
Atak na sędziego
O całym zdarzeniu poinformowało jeleniogórskie Kolegium Sędziów. Sędzia omawianego meczu, pan Mirosław Postępski, został zaatakowany przez piłkarza Czarnych Strzyżowiec. Arbiter miał otrzymać dwa ciosy w okolice twarzy. Jak już wspomnieliśmy, mecz został zakończony w 86. minucie gry.
Interwencja władz
Jak się dowiadujemy, o zdarzeniu został poinformowany przewodniczący Kolegium Sędziów Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej. Pokrzywdzonemu sędziemu została zagwarantowana pomoc prawna. Sprawa ma zostać zgłoszona do sądu.