Rafał Gikiewicz ustosunkował się do ostatnich słów na jego temat, jakie wypowiedział Czesław Michniewicz. Bramkarz Augsburga postanowił zdementować pewne fakty krążące w mediach.
Przed kilkoma dniami Czesław Michniewicz był gościem na antenie kanału „Meczyki” w serwisie youtube. Jednym z wątków programu był temat piłkarzy, którzy nie znaleźli się na ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Polski. Część z nich jest pod baczną obserwacją sztabu drużyny narodowej. Przy okazji tego wątku nie mogło zabraknąć tematu powołania dla Rafała Gikiewicza. Selekcjoner reprezentacji Polski ujawnił, że w ostatnim czasie bramkarz Augsburga kontaktował się ze sztabem reprezentacji. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.
Sobotnie starcie Augsburga z Bayernem Monachium z trybun obserwował Czesław Michniewicz. Po meczu do wywiadu na antenie „Viaplay” podszedł wspomniany Gikiewicz. Bramkarz Augsburga ustosunkował się do ostatnich doniesień.
– Zdementuję to, co w prasie krążyło. To nie do trenera Michniewicza pisałem, tylko z trenerem Dawidziukiem mam od 15 lat kontakt. Lekka bzdura krążyła po internecie – oświadczył Rafał Gikiewicz.
– Druga sprawa to zagrałem dziś 70. mecz z rzędu w Bundeslidze. Dla mnie argument, że ktoś jest młodszy, bardziej perspektywiczny, to możesz wyrzucić za siebie. Bartek Drągowski na dzień dzisiejszy nie gra, a ja gram. No i taka powinna być hierarchia – podkreślił.
Rafał Gikiewicz dementuje słowa Michniewicza i to, co hulało ostatnio po polskich mediach.
"Lekka bzdura krążyła po internecie. Troche niewypał moim zdaniem".
📺Więcej na https://t.co/hjaoYgyzYY pic.twitter.com/6Ykuww5EkG
— Viaplay Sport Polska (@viaplaysportpl) April 9, 2022