TVP Sport, wraz z niemieckimi i hiszpańskimi mediami wypuściło w poniedziałek bombę. Robert Lewandowski ma być dogadany z FC Barceloną w sprawie trzyletniego kontraktu. Polak miał poinformować o swojej decyzji władze Bayernu Monachium. Christian Falk, dziennikarz doskonale zaznajomiony z realiami panującymi na Allianz Arenie twierdzi jednak, że to kłamstwo.
Od kilku dni trwa saga transferowa z Robertem Lewandowskim. Według plotek 33-latek ma rozmawiać z FC Barceloną w sprawie przenosin na Camp Nou. Jak dowiedziało się TVP Sport – Polak dogadał się z Blaugraną i do finalizacji transferu zostało mu jedynie podpisanie trzyletniego kontraktu.
Zdementowane?
Z takimi informacjami nie zgadza się Christian Falk, dziennikarz niemieckiego „Bilda”, doskonale odnajdujący się w realiach Bayernu Monachium. Dawid Szymczak, pracujący dla sport.pl miał zapytać kolegi po fachu o te plotki.
– Podpytałem Christiana Falka o informacje TVP Sport, że Robert Lewandowski jest dogadany z Barceloną i powiedział o tym Oliverowi Kahnowi. Odpowiedział w swoim stylu: „Not True”. Nic z tych informacji, jego zdaniem, nie jest prawdą – napisał na Twitterze.
Podpytałem Christiana Falka @cfbayern o informacje TVP Sport, że Robert Lewandowski jest dogadany z Barceloną i powiedział o tym Oliverowi Kahnowi. Odpowiedział w swoim stylu: "Not True ❌". Nic z tych informacji, jego zdaniem, nie jest prawdą. @sportpl
— Dawid Szymczak (@davidszymczak) April 11, 2022
Kontrakt Lewandowskiego z Bayernem obowiązuje do 30 czerwca przyszłego roku. Na razie brakuje oficjalnych informacji odnośnie przyszłości 33-letniego napastnika.