AS Roma sięgnęła wczoraj po zwycięstwo w rozgrywkach Ligi Konferencji Europy UEFA. Po meczu doszło do sprzeczki między piłkarzami.
— Out Of Context Football (@nocontextfooty) May 25, 2022
AS Roma sięgnęła wczoraj po zwycięstwo w rozgrywkach Ligi Konferencji Europy UEFA. Po meczu doszło do sprzeczki między piłkarzami.
— Out Of Context Football (@nocontextfooty) May 25, 2022
Już wkrótce może dojść do hitowego transferu wewnątrz PKO BP Ekstraklasy. Wszystko wskazuje na to, że wyścig o Jesusa Imaza wygra Lechia Gdańsk. Hiszpanem interesowała się także Legia.
Jesus Imaz trafił Ekstraklasy w sierpniu 2017 roku, kiedy podpisał umowę z Wisłą Kraków. W styczniu 2019 roku związał się z Jagiellonią Białystok. Obecny kontrakt Hiszpana z Jagą obowiązuje do 30 czerwca 2022 roku. Wszystko wskazuje na to, że Imaz zdecyduje się na zmianę barw klubowych.
Jasna deklaracja Kamila Grosickiego. „Chcę zostać w Pogoni nawet na parę lat” [CZYTAJ]
W ostatnich latach Jesus Imaz był wyróżniającą się postacią na polskich boiskach, dzięki czemu nie może narzekać na brak zainteresowania. Według Tomasza Włodarczyka zapytanie o Imaza złożyła Legia Warszawa. Mimo to Hiszpan najprawdopodobniej zdecyduje związać się z Lechią Gdańsk.
.@wlodar85: Legia Warszawa złożyła zapytanie ws. Jesusa Imaza, ale to się raczej nie uda. Będzie to raczej Lechia Gdańsk, o czym informował @PiotrWolosik.#OknoTransferowe ➡️ https://t.co/3rvvodxe8s pic.twitter.com/odli0EQBdB
— Meczyki.pl (@Meczykipl) May 26, 2022
Legia Warszawa ma nowego napastnika! „Jego skuteczność była na niezłym poziomie”
Jesus Imaz rozegrał w barwach Jagiellonii Białystok 97 spotkań. W tym czasie zdobył 41 bramek i zanotował 12 asyst. Portal Transfermarkt wycenia go obecnie na 1,2 miliona euro.
Polska kolonia w Premier Leauge się powiększy. Już wkrótce do najlepszej ligi świata ma trafić Mateusz Lis.
W sierpniu 2021 roku Mateusz Lis trafił z Wisły Kraków do tureckiego Altay SK. W swoim pierwszym sezonie w lidze tureckiej rozegrał 35 spotkań, w których zanotował 7 czystych kont. Mimo że klub polskiego bramkarza spadł z ligi, to sam zawodnik zebrał wiele pozytywnych recenzji w trakcie sezonu.
Barcelona wymieni się z Bayernem? Nowy pomysł na pozyskanie Lewandowskiego [CZYTAJ]
Altay zalegał z wypłatami w stosunku do swoich piłkarzy. Problem ten dotknął także Mateusza Lisa. W związku z tym polski bramkarz na początku maja złożył wniosek o jednostronnym rozwiązaniu kontraktu z winy klubu.
Legia Warszawa ma nowego napastnika! „Jego skuteczność była na niezłym poziomie”
Dobre występy Lisa docenili skauci Southampton. Zdaniem Tomasza Włodarczyka Mateusz Lis trafi do zespołu Świętych i podpisze umowę na 4-5 lat. Tym samym Lis będzie dzielił szatnię z Janem Bednarkiem. Przyszły sezon Lis najprawdopodobniej spędzi jednak na wypożyczeniu.
Mateusz Lis w Southampton?@wlodar85: To prawda. Ma dostać cztero- lub pięcioletni kontrakt w ekipie "Świętych", trwają zaawansowane rozmowy. Zostanie od razu wypożyczony do innego klubu.#OknoTransferowe ➡️ https://t.co/3rvvodfDgU pic.twitter.com/qiiJCiZb4w
— Meczyki.pl (@Meczykipl) May 26, 2022
Jesienią fundusz Arabii Saudyjskiej przejął udziały w Newcastle United. Według „Gazety Wrocławskiej” ten sam fundusz ma być zainteresowany wejściem do Ekstraklasy! Na oku inwestorów znalazł się Śląsk Wrocław.
W środę z WKS-u zwolniono Piotra Tworka. Okazuje się, że może to być dopiero początek zmian we wrocławskim klubie. Według „Gazety Wrocławskiej” niebawem Śląsk może zmienić właścicieli.
Milik zostanie w Marsylii? Prezydent Olympique wyjaśnił przyszłość Polaka [CZYTAJ]
Piotr Janas ze wspomnianej gazety zdradził, że pojawiło się zainteresowanie ze strony Fundusz Inwestycyjnego Arabii Saudyjskiej. Żeby było ciekawej, to ta sama grupa, która jesienią minionego roku weszła do Newcastle United.
– Może się wysprzęglam teraz niepotrzebnie, ale obił mi się o uszy temat potencjalnej sprzedaży Śląska inwestorom z Bliskiego Wschodu. Chodzi o fundusz, który kupił Newcastle. Nawet jeśli to prawda, to wybitnie strzeżona, bo w mieście nikt nic nie wie, albo nie chce powiedzieć – wyznał Janas.
Nicola Zalewski oblał piwem Pellegriniego. Włoch zaczął wychwalać Polaka [WIDEO]
Może się wysprzęglam teraz niepotrzebnie, ale obił mi się o uszy temat potencjalnej sprzedaży Śląska inwestorom z Bliskiego Wschodu. Chodzi o fundusz, który kupił Newcastle. Nawet jeśli to prawda, to wybitnie strzeżona, bo w mieście nikt nic nie wie, albo nie chce powiedzieć. https://t.co/79HCO1PqeQ
— Piotr Janas (@Piotr_Janas) May 25, 2022
Wspomniany fundusz należy do jednych z najbogatszych na świecie. Aktywa PIF szacuje się na 600 miliardów dolarów. Jego właścicielem jest Mohammed bin Salman, książę i następca tronu Arabii Saudyjskiej oraz minister obrony narodowej.
Barcelona wymieni się z Bayernem? Nowy pomysł na pozyskanie Lewandowskiego [CZYTAJ]
Gdyby operacja doszła do skutku, to mówilibyśmy o Śląsku, jako o najbogatszym klubie występującym w Ekstraklasie i ogólnie w Polsce. Obecnie udziałem większościowym WKS-u jest gmina Wrocław.
Arkadiusz Milik może zaliczyć miniony sezon do tych z kategorii „niezłych”. Polak nie ustrzegł się jednak problemów. Między innymi popadł w konflikt z trenerem. Prezydent Olympique Marsylii zabrał głos w sprawie przyszłości Polaka.
28-latek trafił do Francji na zasadzie wypożyczenia z Napoli. Marsylia zdecydowała się na wypożyczenie zawodnika z Włoch. Początkowo obawiano się, że klub od razu zechce go sprzedać.
Nicola Zalewski oblał piwem Pellegriniego. Włoch zaczął wychwalać Polaka [WIDEO]
Głos w sprawie przyszłości Polaka zabrał prezydent OM, Pablo Longoria. Jak zapewnił Hiszpan – nie ma tematu odejścia Milika.
– Milik jest zawodnikiem, który ma z nami kontrakt, prowadziliśmy z nim rozmowy przez cały sezon. Chcemy zapewnić ciągłość całego projektu w przyszłym sezonie, wraz z tymi zawodnikami, którzy dali nam drugie miejsce w lidze. Ważne jest, aby utrzymać całość tej grupy – oznajmił.
Barcelona wymieni się z Bayernem? Nowy pomysł na pozyskanie Lewandowskiego [CZYTAJ]
Spory wpływ na niepewną przyszłość Milika w Marsylii miał konflikt z Jorge Sampaolim. Według Longorii nie ma jednak powodów do obaw i obaj na pewno dojdą do porozumienia.
– Tak jak nieustannie powtarzam – między inteligentnymi ludźmi zawsze możliwe jest zachowanie równowagi – stwierdził.
Marsylia zakończyła sezon 2021/22 na 2. miejscu Ligue 1. Tym samym zapewniła sobie awans do następnej edycji Ligi Mistrzów. Milik strzelił natomiast 20 goli i zanotował dwie asysty, licząc wszystkie rozgrywki.
Celebruj z nami 13. urodziny Keno! Zgarniaj bonusy od LOTTO!
Do pięknych obrazków doszło z udziałem Nikoli Zalewskiego po finale Ligi Konferencji. Polak najpierw oblał piwem Lorenzo Pellegriniego, a ten w odpowiedzi… zaczął obficie go komplementować.
20-latek przeżywa świetny czas w AS Romie. W tym sezonie zdołał wydrzeć sobie miejsce w składzie „Giallorossich”, a wczoraj świętował z drużyną wygranie Ligi Konferencji Europy.
Legia Warszawa ma nowego napastnika! „Jego skuteczność była na niezłym poziomie” [CZYTAJ]
Po spotkaniu Zalewski nie ukrywał wielkiej radości. Najpierw wraz z kolegami wdarli się na konferencję Jose Mourinho, a następnie sam 20-latek „dopadł” Lorenzo Pellegriniego. Polak oblał kapitana Romy piwem, a ten w odpowiedzi… zasypał go komplementami.
– Chodź kretynie – zawołał Zalewskiego Pellegrini.
– Musimy budować przyszłość tych młodych graczy , którzy dużo nam dają i są zawsze zaangażowani. Czasami możemy być dla nich szorstcy, pomagając zrozumieć pewne rzeczy, ponieważ wiemy, jak ważni dla nas są. Możecie zapytać Nikoli – mówił kapitan Romy, obejmując młodszego kolegę.
– Miał znakomity sezon. Ma imponujące umiejętności. Nie powinien nakładać na siebie żadnych limitów. To zawsze mu powtarzam. Mówię, żeby popełniał błędy, próbował różnych rzeczy – dodał.
Barcelona wymieni się z Bayernem? Nowy pomysł na pozyskanie Lewandowskiego [CZYTAJ]
Ma Pellegrini e Zalewski 🥺💛❤️ pic.twitter.com/ze9KeC847D
— 𝓖𝓲𝓪𝓭𝓪 💛❤️ (@obsessedwasroma) May 26, 2022
Waży się przyszłość Roberta Lewandowskiego. W dalszym ciągu nie wiadomo, gdzie w przyszłym sezonie zagra 33-latek. Bayern Monachium nie chce pozwolić Barcelonie na wykupienie piłkarza latem. Według hiszpańskich dziennikarzy Blaugrana może jednak podbić ofertę o wymianę zawodników.
Wczoraj informowaliśmy o planach Bayernu Monachium. Według niemieckich dziennikarzy „Die Roten” nie chcą pozwolić na odejście Lewandowskiego, jeśli nie znajdą odpowiedniego zastępstwa. Więcej TUTAJ.
Celebruj z nami 13. urodziny Keno! Zgarniaj bonusy od LOTTO!
Bayernowi nie zależy na pozbyciu się Polaka, więc nie śpieszą się z podjęciem decyzji o sprzedaży. FC Barcelonie ciężko będzie sprostać oczekiwaniom finansowym Niemców. Według „Mundo Deportivo” odrzucono już pierwszą ofertę, opiewająca na 32 miliony euro. To jednak nie koniec negocjacji.
Ten sam dziennik podaje bowiem, że Barcelona szykuje zmianę strategii. Katalończycy zamierzają zaproponować Bayernowi piłkarza na wymianę za Lewandowskiego. Z ustaleń „MD” wynika, że ma być to Frenkie De Jong, którym mistrzowie Niemiec już jakiś czas temu mieli wyrażać zainteresowanie.
– To się klei, udało nam się potwierdzić, że Bayern jest zainteresowany pozyskaniem de Jonga – czytamy w „MD”.
Legia Warszawa ma nowego napastnika! „Jego skuteczność była na niezłym poziomie” [CZYTAJ]
Podobne rozwiązanie jest jednak rozważane nie tylko w przypadku Lewandowskiego. Barcelona ma również opcje wymiany Holendra na Bernardo Silvę z Manchesterem City. Na razie nie wiadomo, czy cokolwiek z tego pomysłu wyjdzie.
Według Sebastiana Staszewskiego Czesław Michniewicz rozważa dołączenie nowej osoby do sztabu reprezentacji Polski. Mowa o zatrudnieniu Alessio de Petrillo, z którym selekcjoner współpracował już w Legii Warszawa.
– Selekcjoner Czesław Michniewicz poważnie rozważa dołączenie do sztabu reprezentacji Polski Alessio de Petrillo. Włoch specjalizuje się w przygotowaniu gry defensywnej. Ostatnio współpracował z Michniewiczem w Legii Warszawa. W Italii pracował głównie na poziomie Serie C – napisał dziennikarz Interii Sport na swoim profilu na Twitterze.
🆕Selekcjoner Czesław Michniewicz poważnie rozważa dołączenie do sztabu reprezentacji Polski Alessio de Petrillo. Włoch specjalizuje się w przygotowaniu gry def. Ostatnio współpracował z Michniewiczem w @LegiaWarszawa. W Italii pracował głównie na poziomie Serie C. @SportINTERIA
— Sebastian Staszewski (@s_staszewski) May 25, 2022
Legia Warszawa ma nowego napastnika! „Jego skuteczność była na niezłym poziomie” [CZYTAJ]
Alessio De Petrillo skończył współpracę z Legią Warszawa w grudniu 2021 roku. Wcześniej samodzielnie prowadził m.in. takie zespoły jak: AC Monza, AC Pisa czy AC Prato.
Źródło: Interia Sport/Sebastian Staszewski
Legia Warszawa dopięła pierwszy transfer przed sezonem 2022/2023. Nowym piłkarzem stołecznego klubu został Blaz Kramer.
Sezon 2021/2022 był ostatnim dla Tomasa Pekharta w barwach Legii Warszawa. W związku z tym na pozycji napastnika pojawiła się pewna luka. Władze Legii szybko postanowiły ją załatać i sięgnęły po Blaza Kramera. Słoweniec trafił do Legii na zasadzie wolnego transferu. Ze stołecznym klubem związał się umową do końca sezonu 2024/2025.
Blaz Kramer ostatni sezon spędził w szwajcarskim FC Zurich. W zakończonych niedawno rozgrywkach ligowych Słoweniec wystąpił 23 razy. Większość występów to były jedynie wejścia z ławki rezerwowych. W tym czasie strzelił 4 bramki i zanotował 3 asysty. Zurich z Kramerem w składzie sięgnął po mistrzostwo kraju. W swojej karierze 5-krotnie wystąpił w reprezentacji Słowenii.
– Blaž Kramer jest w najlepszym wieku dla piłkarza i takich zawodników szukamy na rynku. To napastnik, który dysponuje dużą mocą, ma dobre warunki fizyczne, jest silny, dobrze używa własnego ciała i gra tyłem do bramki. Potrzebujemy również szybkości w pierwszej linii, a jest to piłkarz, który bardzo dobrze atakuje przestrzeń rywala. Jego skuteczność była na niezłym poziomie – bramkę lub asystę notował co 133 minuty. Grał regularnie w ostatnich latach, choć trochę mniej w tym sezonie z dwóch powodów: problemów zdrowotnych w pierwszej części rozrywek i ogromnej konkurencji, bo FC Zurych miał znakomitych czterech napastników, którymi rotował. Mam nadzieję, że polska Ekstraklasa będzie mu odpowiadała – przekazał dyrektor sportowy Legii Warszawa, Jacek Zieliński.
– Wiem, w jakiej sytuacji był klub w tym sezonie, ale wiem też, czym w Polsce jest Legia. W mojej opinii to największy z klubów w tym kraju, który przecież regularnie wygrywał trofea. A ja właśnie po to tutaj przyszedłem – chcę je wygrywać – przekazał piłkarz.
Blaž Kramer piłkarzem Legii Warszawa!
25-letni napastnik podpisał z Legią Warszawa kontrakt do końca sezonu 2024/25 ✍️
➡️ https://t.co/E3DH3ke8Vo pic.twitter.com/uKmXb3BLo3
— Legia Warszawa (@LegiaWarszawa) May 25, 2022
Wielki powrót na Łazienkowską. Malarz wróci do Legii [CZYTAJ]
Antonello De Pierro, włoski polityk jakiś czas temu dał się poznać polskim kibicom. Stwierdził, że Nicola Zalewski, wybierając grę dla reprezentacji Polski, pokazał brak szacunku dla kraju, w którym się wychował. Przed finałem Ligi Konferencji, w którym AS Roma podejmie Feyenoord, ponownie zaatakował 20-latka.
– Urodzony w Tivoli, wychowany w Poli Zalewski wszystko zawdzięcza Romie i Włochom, ale wybrał grę dla Polski, bo „czuje się w 100% Polakiem – pisał nie tak dawno De Pierro na Twitterze. Już wtedy wpis polityka wywołał burzę w mediach. Odezwali się pod nim również Polacy, wśród których był między innymi Mateusz Święcicki.
„Wszystko zawdzięcza Włochom, ale czuje się Polakiem”. Polityk krytykuje Zalewskiego [CZYTAJ]
Okazuje się, że Pierro nadal chowa urazę do decyzji Zalewskiego. Ponownie zaatakował Polaka na Twitterze, tym razem przed finałem Ligi Konferencji. Stwierdził wręcz, że ma nadzieję, że Jose Mourinho posadzi 20-latka na ławce.
– Wciąż czekam na przeprosiny od stuprocentowego polaka (urodzonego w Tivoli i wychowanego w Poli). Mam nadzieję, że Mourinho nie wystawi go w dzisiejszym meczu, inaczej będę zmuszony kibicować mojej Romie, ale będę musiał przestawać za każdym razem gdy Zalewski będzie przy piłce – grzmi polityk.
Sto ancora aspettando le scuse del "polacco al 100%" #Zalewski,nato a Tivoli e cresciuto a Poli.Stasera a #Tirana spero che #Mourinho non lo metta in campo.Sarò altrimenti costretto a tifare la mia #Roma,ma a fermarmi ogni volta che lui toccherà palla. #RomaFeyenoord #ASRoma pic.twitter.com/nWnMZoAqLM
— Antonello De Pierro (@antondepierro) May 25, 2022
Kontrakt Tomasa Pekharta z Legią Warszawa wkrótce wygasa i nie zostanie on przedłużony. Czeski napastnik zapowiedział już, że opuści Legię. Możliwe jest jednak jego pozostanie w PKO BP Ekstraklasie. Pekhart prowadzi rozmowy z jednym z czołowych klubów w Polsce.
Tomas Pekhart trafił do Legii Warszawa w lutym 2020 roku. Od tamtej pory rozegrał dla stołecznego klubu 90 spotkań, w których strzelił 39 bramek i zanotował 4 asysty. Kontrakt 32-letniego napastnika wygasa jednak 30 czerwca tego roku. Czech już wcześniej przekazał, że był to jego ostatni sezon w barwach Legii.
Wielki powrót na Łazienkowską. Malarz wróci do Legii [CZYTAJ]
Czeski napastnik na brak ofert nie może narzekać. Od dłuższego czasu mówi się o zainteresowaniu klubów spoza Europy, przede wszystkim z Azji. Tam Pekhart mógłby liczyć na sowite wynagrodzenie.
Wielki mecz na koniec kariery Boruca? „Rozmowy trwają od kilku tygodni” [CZYTAJ]
Pojawiła się jednak możliwość pozostania Pekharta w PKO BP Ekstraklasie. Jak donosi Sebastian Staszewski, agent czeskiego piłkarza od kilku tygodni prowadzi rozmowy z Rakowem Częstochowa. Pekhart miał już nawet otrzymać ofertę gry dla Rakowa. Decyzja przez Czecha nie została jeszcze podjęta.
🆕Tomáš Pekhart znalazł się na celowniku @Rakow1921. Agent Czecha jest w kontakcie z Rakowem od kilku tygodni i piłkarz dostał ofertę gry w tym klubie. W tym samym czasie dostał także możliwość przedłużenia umowy z @LegiaWarszawa. Na razie żadnej decyzji nie podjął. @SportINTERIA
— Sebastian Staszewski (@s_staszewski) May 25, 2022
Ronaldinho wyznał, z jakim piłkarzem z obecnych czasów chciałby zagrać. Wybór legendarnego Brazylijczyka padł na Mohameda Salaha. W stronę piłkarza Liverpoolu posłał jeszcze kilka komplementów.
Finał Ligi Konferencji: Roma – Feyenoord. Postaw 2 zł na zwycięzcę i zgarnij 200 zł!
Wiele lat minęło, od kiedy ostatni raz mogliśmy podziwiać Ronaldinho na największych europejskich boiskach. 42-latek zalicza się do grona najlepszych piłkarzy w historii piłki nożnej. Nie da się ukryć, że komplementy od takiej osobistości budzą sporą dumę.
Laporta skomentował doniesienia o powrocie Neymara. „Jest wyjątkowym zawodnikiem” [CZYTAJ]
I właśnie dumę odczuwać może Mohameda Salaha. Ronaldinho przyznał, że gdyby mógł, to chętnie zagrałby w jednej drużynie z Egipcjaninem. Dodatkowo nazwał go jednym z najlepszych piłkarzy na świecie, którego oglądanie to dla niego przyjemność.
– Chciałbym móc zagrać obok Mohameda Salaha. To jeden z najlepszych graczy na świecie, którego zawsze lubię oglądać – powiedział Brazylijczyk.
Patowa sytuacja Lewandowskiego i Bayernu. Dwa warunki potrzebne do odejścia Polaka [CZYTAJ]
Ronaldinho nie miał okazji wystąpić w Premier League, gdzie obecnie gra Salah. 42-latek w Europie występował w PSG, Milanie oraz FC Barcelonie. Z tą ostatnią drużyną w sezonie 2005/06 udało mu się nawet zdobyć Ligę Mistrzów.
Hiszpańskie media niedawno informowały, iż Neymar może wrócić do FC Barcelony. Joan Laporta skomentował te doniesienia na łamach „L’Esportiu de Cataluyna”. – Kto nie kocha Neymara? – powiedział.
Kontrakt Brazylijczyka z Paris Saint-Germain obowiązuje do końca czerwca 2025 roku. Mistrzowie Francji chcą jednak dokonać przebudowy kadry. Jednym ze znaków zapytania jest właśnie Neymar.
„Obecnie nie jest to czas, aby dyskutować o tak małych rzeczach”. Benzema o sytuacji Mbappe [CZYTAJ]
Według katalońskiego „Sportu” usługi 30-letniego atakującego zaoferowano FC Barcelonie. Medialne doniesienia skomentował sam prezes klubu, Joan Laporta.
– Kto nie kocha Neymara? On jest wyjątkowym zawodnikiem. Ale wszyscy ci gracze, którzy pewnego dnia chcą wrócić do FC Barcelony, powinni przyjść tu za darmo – powiedział szef Barcy.
Patowa sytuacja Lewandowskiego i Bayernu. Dwa warunki potrzebne do odejścia Polaka [CZYTAJ]
Laporta odniósł się również do wydarzeń z przeszłości, kiedy Brazylijczyk odchodził z Barcy.
– Piłkarze, którzy podpisują kontrakty z klubami takimi jak PSG, praktycznie podpisują swoje niewolnictwo. Robią to za pieniądze – dodał.
Źródło: L’Esportiu de Cataluyna, Meczyki
Przed nami pierwszy historyczny finał Ligi Konferencji. Czy Jose Mourinho sięgnie po swój piąty europejski puchar?
Faworytem są oczywiście rzymianie. Portugalczyk chce wrócić na europejski szczyt, i nawet jeśli to tylko trzecia kategoria rozgrywek, to z pewnością zrobi wszystko, aby jak najlepiej przygotować swój zespół do decydującego spotkania. The Special One raczej w swojej karierze nie przegrywał finałów, dlatego to na jego ekipie przed tym finałem będzie ciążyła większa presja.
Superbet z okazji tego meczu przygotował promocję. Każdy gracz, który dokona rejestracji konta do rozpoczęcia meczu może zagrać zwycięstwo jednej z drużyn po kursie 100.00. Co należy zrobić, aby wziąć w niej udział?
Warunki promocji dostępne są TUTAJ.
Saga związana z przenosinami Kyliana Mbappe do Realu Madryt dobiegła końca. Francuz zostanie na dłużej w Paris Saint-Germain. Dziennikarz zapytał Karima Benzemę o jego odczucia względem nieudanego transferu jego rodaka. – Obecnie nie jest to czas, aby dyskutować o tak małych rzeczach – powiedział napastnik Królewskich.
Media od wielu miesięcy informowały o tym, że Kylian Mbappe zmieni PSG na Real Madryt. Tak się jednak nie stało. Francuz przedłużył umowę z mistrzami Francji, a Florentino Perez musiał obejść się smakiem.
Nowa umowa 23-letniego napastnika z Paris Saint-Germain ma obowiązywać do końca czerwca 2025 roku. To oznacza, że już najprawdopodobniej nie zobaczymy w Realu Madryt duetu Mbappe-Benzema.
Patowa sytuacja Lewandowskiego i Bayernu. Dwa warunki potrzebne do odejścia Polaka [CZYTAJ]
Dziennikarze zapytali 34-letniego snajpera Królewskich o zamieszanie związane z jego kolegą z reprezentacji Francji. Karim Benzema odparł, że to nie czas, aby dyskutować o tak małych rzeczach, ponieważ niedługo Real zagra w finale Ligi Mistrzów.
– Obecnie nie jest to czas, aby dyskutować o tak małych rzeczach. W sobotę gramy finał Ligi Mistrzów. Koncentruję się na finale. Ważniejsze jest myślenie o tym meczu, aniżeli zaprzątanie sobie głowy innymi sprawami – podsumował, a później dodał, że nie jest zły na swojego rodaka.
¿Mbappé? ''No es el momento de hablar de esas pequeñitas cosas''. #NoticiasVamos pic.twitter.com/UrlN7xX63n
— Fútbol en Movistar Plus+ (@MovistarFutbol) May 24, 2022
Źródło: Movistar, Onet Sport