Robert Moreno został zwolniony z FK Soczi już kilka miesięcy temu. Dopiero teraz na jaw wyszły kulisty tej decyzji. Jak się okazało, Hiszpan nadużywał sztucznej inteligencji, za pomocy której miał nawet ustawiać skład.
Moreno rozpoczął prace w Rosji pod koniec 2023 roku. Z kolei we wrześniu ubiegłego roku stracił tę posadę. W tamtym momencie decyzję tłumaczono przede wszystkim słabymi wynikami, które notowała drużyna.
Nadużywanie AI
Już po kilku miesiącach ujawniono prawdziwe powody zwolnienia Moreno. Jak się okazało, Hiszpan nadużywał sztucznej inteligencji w wielu obszarach swojej pracy. Wykorzystywał czat GPT, jako jedno z głównych narzędzi w kwestii planowania sportowego i logistycznego.
Miało nawet dojść do tego, że z pomocą AI, Hiszpan ustalał wyjściowy skład. Oficjalnie potwierdził to były dyrektor FK Soczi, Andriej Orłow. Przytoczył przy tym kilka absurdalnych sytuacji.
Najbardziej kuriozalna miała miejsce podczas planowania wyjazdu do Chabarowska. Moreno miał zapewniać, że z pomocą czatu GPT plan podróży jest przygotowany. Szybko okazało się jednak, że taka rozpiska oznaczałaby dla piłkarzy brak snu przez 28 godzin. Po interwencji Orłowa zmieniono parametry w aplikacji i tym razem wszystko się zgadzało.
Moreno miał także wykorzystać AI do analizy potencjalnych transferów. Gdy Soczi zastanawiało się nad zakupem jednego napastnika spośród: Władimira Pisarskiego, Pawła Mieleszyna oraz Artura Szuszenaczewa, Hiszpan wrzucił ich dane z Wyscouta do czatu. Ten uznał, że Szuszenaczew jest najlepszym wyborem. Okazał się jednak całkiem nietrafiony.
Źródło: beinsports.com | fot. Screen – YouTube / Coaches’ Voice