Cezary Kulesza zaniepokojony po słowach Roberta Lewandowskiego. Prezes PZPN boi się zgrzytów w kadrze

Robert Lewandowski udzielił wywiadu po meczu z Maltą w marcu. Słowa kapitana „Biało-Czerwonych” poniosły się szerokim echem. Według portalu meczyki.pl, zareagować miał na nie nawet Cezary Kulesza.




Reprezentacja Polski w marcu odniosła dwa zwycięstwa w eliminacjach mistrzostw świata. „Biało-Czerwoni” pokonali 1-0 Litwę oraz 2-0 Maltę. Po tym drugim spotkaniu, Robert Lewandowski skrytykował grę drużyny oraz podkreślił, że w kadrze brakuje młodych, wyróżniających się zawodników.

– Ostatnio rozmawiałem z chłopakami: „Zobaczcie, mamy mecze z Litwą i Maltą, na zgrupowaniu powinno być minimum pięciu 18-, 19- czy 20-latków. A poza Kacprem Urbańskim nie było żadnego”. To też pokazuje, że musimy skupić się na tym materiale, który mamy i rozwinąć go na 110 procent. I wyciągnąć z tego jak najwięcej – apelował Lewandowski.

Reakcja z góry

Na słowa kapitana reagował już Michał Probierz. Po części przyznał Lewandowskiemu rację. Wypowiedź poniosła się na tyle szerokim echem, że według portalu meczyki.pl, zareagować miał także Cezary Kulesza. Prezes PZPN miał się zaniepokoić, a nawet obawiał się zgrzytów na kolejnym zgrupowaniu.




– Cezary Kulesza pytał otoczenie Roberta Lewandowskiego o słowa kapitana kadry w rozmowie z TVP. Prezes PZPN chciał wyjaśnić całą sytuację, by nie było żadnego napięcia na następnym zgrupowaniu – oznajmił Tomasz Włodarczyk w „Programie Piłkarskim” na antenie „Meczyków”.

Reprezentacja Polski kolejne mecze rozegra w czerwcu. Najpierw „Biało-Czerwoni” zmierzą się towarzysko z Mołdawią (06.06), a następnie w ramach eliminacji MŚ z Finlandią (10.06).