Pytanie ciony hahahhaha pic.twitter.com/sKCSM5SsAC
— miś brzuchatek (@mlodociany) November 18, 2024
Pytanie ciony hahahhaha pic.twitter.com/sKCSM5SsAC
— miś brzuchatek (@mlodociany) November 18, 2024
Mateusz Klich gra obecnie w Stanach Zjednoczonych w DC United. Polak zakończył już sezon MLS i skupia się na innych aktywnościach. Wśród nich znalazło się wystąpienie na turnieju na ComplexConie i… wygranie go!
34-latek w zakończonym niedawno sezonu MLS, rozegrał 31 meczów. Strzelił w nich dwa gole i zanotował pięć asyst. Jego DC United zakończyło jednak zmagania na 10. miejscu Konferencji Wschodniej i nie zakwalifikowało się do play-offów.
To raczej niespecjalnie przeszkadzało natomiast Klichowi, który postanowił spożytkować wolny czas. Pomocnik wziął udział w turnieju StreetFootballu organizowanego przez Nike i gwiazdę amerykańskiego rapu – Travisa Scotta, podczas ComplexCon.
ComplexCon to coroczne wydarzenie, trwające przez dwa dni w Las Vegas. Festiwal łączy w sobie wiele elementów popkultury, przez muzykę i modę, po sztukę, sport i jedzenie.
Maciej Kaliszuk aejaejao aejaejao aejaejaooooo. pic.twitter.com/GSPWVmLqWn
— Patryk Chudoba (@PatrykChudoba) November 17, 2024
Polski kibic dopadł Cristiano Ronaldo 📸 pic.twitter.com/tka3zH6Wzj
— Kanał Sportowy (@Sportowy_Kanal) November 15, 2024
Do tego wszystkiego dopiero teraz zauważyłem, że Bułka zagrał cały mecz w spodenkach Skorupskiego ;). No ale to pikuś przy dzisiejszych wybrykach.#PORPOL pic.twitter.com/mIo2C2YKS8
— Hubert Michnowicz (@Hubert__Michno) November 15, 2024
No ewident, niesamowite xD Jeszcze to zakłopotanie prowadzącego, co to było#PORPOL https://t.co/zq8JjNA1Of pic.twitter.com/h4UXTytYog
— Kamil Niewiński (@NiewinskiK) November 15, 2024
Rezerwy Wieczystej Kraków, które niedawno wygrały 2:1 z drugą drużyną Wisły w finale krakowskiego Pucharu Polski, mogą nie cieszyć się z trofeum długo. Jak donosi Gazeta Krakowska, wynik meczu może zostać zweryfikowany na niekorzyść Wieczystej, co oznaczałoby, że puchar trafi do Wisły.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
Problemem jest udział w meczu Daniela Sandovala, który według obowiązujących przepisów nie miał prawa zagrać. Regulamin mówi jasno: w drużynach rezerw nie mogą występować zawodnicy powyżej 23. roku życia, jeśli w pierwszej drużynie rozegrali od początku roku ponad 450 minut.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
Tymczasem 26-letni Sandoval od stycznia rozegrał w pierwszym składzie Wieczystej już ponad 500 minut. Mimo to pojawił się na boisku w meczu finałowym. Grał w nim 75 minut. Małopolski Związek Piłki Nożnej na razie unika wydawania oficjalnego stanowiska w sprawie i tłumaczy się koniecznością analizy dokumentacji meczowej.
Jednak jeśli Związek uzna, że regulamin został złamany, możliwy jest walkower na korzyść Wisły. To automatycznie oznaczałoby, że Wieczysta straci puchar. Dla Wieczystej utrata trofeum w taki sposób mogłaby być dużą porażką wizerunkową.
Pierwszy zespół Wieczystej radzi sobie dobrze w rozgrywkach ligowych. Na półmetku sezonu zajmuje trzecie miejsce, a do lidera, Pogoni Grodzisk Mazowiecki, traci tylko cztery punkty.
Zarówno przedstawiciele Wieczystej, jak i Związku nie komentują obecnie sprawy, co jeszcze bardziej podsyca spekulacje wokół możliwego rozstrzygnięcia.
Źródło: Gazeta Krakowska
Lech Poznań rozbił u siebie Legię Warszawa (5:2) w niedzielnym meczu PKO BP Ekstraklasy. Po spotkaniu Michał Gurgul w strefie mieszanej opowiedział o swoich odczuciach względem tego starcia.
Michał Gurgul w tym sezonie pełni bardzo ważną rolę w zespole Nielsa Frederiksena. Duńczyk regularnie stawia na 18-letniego obrońcę, a ten swoją dobrą grą zapewnił sobie powołanie do reprezentacji Polski.
Lewy obrońca Kolejorza zagrał 82 minuty przeciwko Legii Warszawa. Po spotkaniu w strefie mieszanej udzielił kilku wypowiedzi przedstawicielom mediów. Gurgul w rozmowie z dziennikarzami przyznał, że wygrana z Wojskowymi smakuje dla niego wyjątkowo.
– Dla mnie – chłopaka z Wielkopolski to zwycięstwo smakuje jeszcze lepiej. Popełnialiśmy błędy w pierwszej połowie. To nie jest łatwe, ale w drugiej części spotkania już one nam się nie przytrafiały. Nasze akcje bramkowe były perfekcyjne – powiedział cytowany przez Sportowy Poznań.
Urodzony w 2006 roku piłkarz ma na swoim koncie 15 występów w tym sezonie. Portal transfermarkt.de wycenia go na 1,5 mln euro.
Michał Gurgul na gorąco po meczu z Legią 🔥
— Sportowy Poznań (@SportowyPoznan) November 10, 2024
„Dla mnie – chłopaka z Wielkopolski to zwycięstwo smakuje jeszcze lepiej. Popełnialiśmy błędy w pierwszej połowie. To nie jest łatwe, ale w drugiej części spotkania już one nam się nie przytrafiały. Nasze akcje bramkowe były… pic.twitter.com/LvtHktJM5z
Źródło: Sportowy Poznań
Fot. Sportowy Poznań
Niebawem w Poznaniu ma się odbyć jeden z największych klasyków polskiej Ekstraklasy. Lech podejmie u siebie Legię Warszawa. Tymczasem internet obiegają bardzo niepokojące obrazki. Z niepotwierdzonych informacji wynika, że kibice Legii mieli podpalić wagon towarowy na Górczynie.
Lech Poznań zmierzy się z Legią w hicie Ekstraklasy. „Kolejorz” chce utrzymać się na pozycji lidera, natomiast „Wojskowi” gonią podium. Przy Bułgarskiej czekają nas dziś ogromne emocje.
Niestety, na profilu „poznan_moment” na Twitterze pojawiły się bardzo niepokojące obrazki. Jak czytamy, z niepotwierdzonych informacji wynika, że na skutek rzucanych przez kibiców Legii rac, podpaleniu uległ wagon towarowy. Ogień miał się rozprzestrzenić na drugi skład, a także jeden osobowy. Obecnie trwa ewakuacja.
Palą się dwa składy towarowe i jeden osobowy. Potwierdzony wybuch jednej cysterny. PODOBNO na skutek rzucanych rac z pociągu z kibicami. pic.twitter.com/mVmu0WfHsD
— poznan_moment (@poznan_moment) November 10, 2024
Podpalenie pociągu towarowego, spadła siec trakcyjna. Ogień przenosi się na pociąg osobowy. Trwa ewakuacja. pic.twitter.com/viAP1fVjo8
— poznan_moment (@poznan_moment) November 10, 2024
Jak przekazał Jan Piekutowski na Twitterze – na razie nic nie wskazuje na to, żeby odpowiedzialni za podpalenie składów, mieli być kibice Legii Warszawa. Dziennikarz otrzymał te informacje od Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.
Przyczyny pożaru są w trakcie ustalania. Na konkrety i ostateczne informacje w sprawie jeszcze zdecydowanie za wcześnie – KMP.
— Jan Piekutowski (@j_piekutowski) November 10, 2024
🕷🕷🕷
Przemysław Tytoń jak człowiek-pająk 👀
37-letni bramkarz wciąż to ma 😎👌#UEL #OGCNTWE pic.twitter.com/GSyusY0I1n
— Polsat Sport (@polsatsport) November 7, 2024
Władze Kotwicy Kołobrzeg nie przestają zaskakiwać polskiej społeczności piłkarskiej. Tym razem zdecydowano się na pozwanie dziennikarza za publikowanie nieprzychylnych klubowi informacji.
Przed kilkoma dniami na światło dzienne wyszła kolejna afera związana z Kotwicą Kołobrzeg. Norbert Skórzewski, dobrze znający realia kołobrzeskiej piłki, ujawnił zaległości Kotwicy w wypłatach wynagrodzeń piłkarzom. Napisał on też między innymi o tym, iż prezes klubu nie zrealizował swojej obietnicy o tym, by porozmawiać indywidualnie z każdym piłkarzem. O wszystkim Skórzewski pisał TUTAJ.
Opublikowane informacje najwyraźniej nie spodobały się władzom Kotwicy Kołobrzeg. Klub postanowił pozwać Skórzewskiego. Dziennikarz postanowił upublicznić pismo, jakie ostatnio otrzymał.
Skórzewski otrzymał od Kotwicy „Wezwanie do zaprzestania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji o klubie oraz do zapłaty zadośćuczynienia”. Klub wezwał dziennikarza do usunięcia wpisów uderzających w dobro klubu, zaprzestania działań oraz przeproszenia prezesa Adama Dzika. Co więcej, Kotwica zażądała zapłaty 100 tysięcy złotych. Oczywiście kwota ta miałaby zostać wpłacona na konto klubu z dopiskiem: „Darowizna na cele statutowe z przeznaczeniem na akademię piłkarską klubu”.
🚨Kotwica Kołobrzeg chce mnie pozwać na sto tysięcy złotych.
W wezwaniu czytamy następujące żądania:
– usunięcia wpisów uderzających w dobro klubu,
– zaniechanie działań,
– przeprosiny Adama Dzika,
– zapłata 100 000 złotych.Moje stanowisko jest takie, że chcieć to sobie można… pic.twitter.com/3i8UoNfDwW
— Norbert Skórzewski (@NSkorzewski) November 7, 2024
źródło: Norbert Skórzewski
Mecz z Dinamem Mińsk był dla kibiców Legii znakomitą okazją do wykazania się kreatywnością. Sympatycy polskiego klubu już na samym początku meczu zaprezentowali liczne przyśpiewki. Wiele z nich dotyczyło Aleksandra Łukaszenki.
Już po losowaniu rywali Legii w Lidze Konferencji było wiadomo, że mecz z Dinamem Mińsk przyniesie nam masę emocji. Szczególnie tych z udziałem kibiców. I tak też się stało. Już na samym początku dzisiejszego meczu kibice Legii odśpiewali liczne przyśpiewki. Nawiązywały one do obecnej sytuacji politycznej. Mocno oberwało się prezydentowi Białorusi.
Większość przyśpiewek kibiców Legii nie nadaje się do cytowania. Załączamy jednak poniżej materiały wideo opublikowane w mediach społecznościowych. Co jednak ciekawe, kibice Dinama sami wywiesili obraźliwe transparenty w kierunku Łukaszenki. Co więcej, można było z ich strony usłyszeć brawa po przyśpiewkach odśpiewanych przez kibiców z Polski.
Kibice Legii wywiesili transparent, Kibice Dinama biją brawo. pic.twitter.com/EoIDtazF6X
— Legia.Net (@LegiaNet) November 7, 2024
Kibice Dynama Mińsk – „Łukaszenka wypie**alaj”
Kibice Legii – „Lukaszenka ch*j ci w dupe”
Chyba w tym się zgadzają ….#legia #legiadynamo #ConferenceLeague pic.twitter.com/iyZl6xkMm4— EMTEA (@skrzat1111) November 7, 2024
„Stop Luka and Bloody Dictatorship” – taki transparent zamieścili kibice Dynama Mińsk podczas meczu z Legią Warszawa #LEGDYN #LegDnm pic.twitter.com/6rNjF9eL4u
— Karol Osiński (@osinskikarol_) November 7, 2024
Kibice wymyślili nową przyśpiewkę 🤭
🗣️ „WĄSACZ TO FAJA, PUTINOWI L*ŻE J**A”
Białorusińscy kibice zebrani na trybunach biją brawa.#LEGDMI #Legia #Białoruś pic.twitter.com/IaVTVM8qtH
— Kamil Seliga (@KamillSeliga) November 7, 2024
𝐃𝐔𝐁𝐋𝐄𝐓 𝐑𝐎𝐁𝐄𝐑𝐓𝐀 𝐋𝐄𝐖𝐀𝐍𝐃𝐎𝐖𝐒𝐊𝐈𝐄𝐆𝐎! ⚽⚽ Tak właśnie Polak strzelił swojego gola numer 9️⃣9️⃣ w Lidze Mistrzów UEFA! 🤯
📺 Mecz Crveny Zvezdy z Barceloną trwa w CANAL+ EXTRA1 i CANAL+ online: https://t.co/CSTjelglZW pic.twitter.com/oYmSzMzOYu
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 6, 2024
𝐑𝐎𝐁𝐄𝐑𝐓 𝐋𝐄𝐖𝐀𝐍𝐃𝐎𝐖𝐒𝐊𝐈! ⚽🇵🇱 Polski napastnik był dokładnie w tym miejscu, w którym powinien i ma swojego gola! 🔥 Barcelona prowadzi! 💪
📺 Mecz trwa w CANAL+ EXTRA1 i CANAL+ online: https://t.co/CSTjelgTPu pic.twitter.com/1dBT5GySsy
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 6, 2024