Gonçalo Feio był brany pod uwagę w wielkim klubie za granicą. Dyrektor sportowy chciał zatrudnić Portugalczyka

Przed Gonçalo Feio pojawiła się interesująca szansa. Jak poinformował Zbigniew Szulczyk, portugalski trener był rozważany jako kandydat na szkoleniowca Rangers FC. Za jego zatrudnieniem miał opowiadać się dyrektor sportowy szkockiego klubu, Kevin Thelwell.

Feio był blisko Rangers FC

Według doniesień Zbigniewa Szulczyka, Gonçalo Feio był jednym z kandydatów do objęcia posady menedżera Rangers FC. Portugalczyk miał znaleźć się na liście preferencji Kevina Thelwella, który pełni funkcję dyrektora sportowego klubu z Glasgow.

Ostatecznie władze Rangersów postawiły jednak na Danny’ego Röhla. Niemiec zastąpił Martina Russela, którego kadencja okazała się nieudana. Negocjacje z Röhlem nie przebiegały łatwo, a rozmowy kilkukrotnie miały się załamać.

Wciąż na rynku

Nie można wykluczyć, że Gonçalo Feio z lekkim uśmiechem przygląda się obecnej sytuacji przy Łazienkowskiej. Legia Warszawa przechodzi trudny okres zarówno sportowo, jak i wizerunkowo. Coraz więcej obserwatorów wskazuje, że zatrudnienie Edwarda Iordănescu nie było najlepszą decyzją pionu sportowego.

Nazwisko portugalskiego szkoleniowca regularnie pojawia się w kontekście warszawskiego klubu. Mimo jego wybuchowego charakteru wciąż ma w Legii swoich zwolenników. Jego powrót zasugerował m.in. Mateusz Borek.

Źródło: Zbigniew Szulczyk

Pietuszewski na oku dużego klubu. Grałby w lidze TOP 5

Oskar Pietuszewski od jakiegoś czasu imponuje formą, co przekłada się na potencjalny transfer. Według francuskich mediów młody piłkarz Jagiellonii Białystok znalazł się w orbicie zainteresowań klubu z Ligue 1.

Świetny początek sezonu

Nastolatek ma za sobą znakomite miesiące w barwach Jagiellonii Białystok. W jednym z czołowych zespołów PKO BP Ekstraklasy odgrywa coraz ważniejszą rolę. Dobrą formę potwierdził również w reprezentacji Polski U-21 w spotkaniu ze Szwecją.

Dziennikarze i eksperci są zgodni, że powołanie do seniorskiej kadry to tylko kwestia czasu. Coraz bardziej realny staje się też transfer za granicę. Według doniesień sprzedaż zawodnika może nastąpić latem przyszłego roku.

Zainteresowanie z Francji

Jak informuje francuski portal sport.fr, Oskarem Pietuszewskim interesuje się FC Nantes. Klub należący do Waldemara Kity zamierza w najbliższym czasie powalczyć o utalentowanego pomocnika.

Co ciekawe, francuski zespół obserwuje nie tylko zawodnika Jagiellonii. Na radarze klubu znajduje się również Tomasz Pieńko, inny młody piłkarz z PKO BP Ekstraklasy.

Jagiellonia spokojna

Agent zawodnika, Mariusz Piekarski, niedawno podkreślił, że zimowy transfer nie wchodzi w grę. Jego zdaniem Pietuszewski powinien dokończyć sezon w Polsce i dopiero latem rozważyć zmianę otoczenia.

Zainteresowanie ze strony Francuzów jednak nie słabnie. Jeśli Jagiellonia zdecyduje się na sprzedaż, może liczyć na znaczący zarobek.

Pietuszewski w obecnym sezonie rozegrał 18 oficjalnych meczów w barwach Jagiellonii. Zdobył dwie bramki i zaliczył dwie asysty. Według danych Transfermarkt, jego wartość rynkowa wynosi obecnie osiem milionów euro.

Źródło: Sport.fr

Iordanescu odwołał dzisiejszy trening? Jest reakcja klubu

Zawirowania w Legii Warszawa związane z osobą Edwarda Iordanescu trwają w najlepsze. Według doniesień „Legia.Net”, wtorkowe zajęcia pierwszej drużyny Legii zostały odwołane. Klub ustosunkował się do tych informacji.




W gabinetach Legii Warszawa jest obecnie z pewnością gorąco. Wszystko za sprawą nie tylko ostatnich porażek pierwszego zespołu, ale również działań i zachowania Edwarda Iordanescu. W poniedziałek media poinformowały, jakoby rumuński szkoleniowiec chciał podać się do dymisji, na co nie zgodziły się władze klubu. W tej sprawie miało dojść do spotkania na szczycie władz klubu.

Medialne doniesienia

Kolejne wieści w sprawie sytuacji Edwarda Iordanescu pojawiły się w poniedziałkowy poranek. Na łamach „Legia.Net” pojawił się artykuł, z którego dowiadujemy się, że zaplanowany na wtorek trening został odwołany, a piłkarze otrzymali czas wolny. Następnie zarządzono, że dla wybranych zawodników odbędzie się trening indywidualny. Dodatkowo czytamy, że Iordanescu miał poinformować piłkarzy o swojej gotowości do rezygnacji z pracy.

Reakcja klubu

Do powyższych doniesień portalu „Legia.Net” ustosunkował się rzecznik prasowy Legii Warszawa, który zaprzeczył przedstawionym informacjom. Rzekomo już wcześniej zaplanowano, że wtorek będzie dniem wolnym. Dodatkowo, Iordanescu nie miał nic mówić drużynie o swoim odejściu. Podkreślił również, że nie było żadnej dymisji.





źródło: Legia.Net

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.