Marek Papszun wybuchł w trakcie sparingu. „Wyszliście postać?” [WIDEO]

W trakcie poniedziałkowego sparingu Legii Warszawa Marek Papszun był bardzo aktywny przy linii bocznej. W pewnym momencie można było odczuć swego rodzaju zrezygnowanie w głosie trenera Legii.




Trwają przygotowania do rundy wiosennej. Legia Warszawa ma za sobą już 4 sparingi. Na początek Legioniści wygrali z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Następnie zremisowali z Puskas Academy i wygrali z Sigmą Ołumuniec. W poniedziałek rozegrali czwarty już sparing.

Poniedziałkowym rywalem Legii Warszawa była ukraińska Polissia Żytomierz. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Warto zaznaczyć, że niemal cały mecz Legia grała przewadze jednego zawodnika. Już w pierwszych minutach meczu jednym z piłkarzy ukraińskiego zespołu otrzymał czerwoną kartkę.

W trakcie meczu z Polissią było było usłyszeć liczne podpowiedzi Marka Papszuna do swoich piłkarzy. W pewnym momencie można było odczuć w jego głosie pewną bezsilność.

– Ruszcie się trochę! Aktywnie, press, podejdź wyżej, wyżej podejdź po co się cofasz? W dziesięciu grają… a wy się cofacie. Rusz się aktywnie trochę. Wyszliście postać? komentował Marek Papszun




Niebywały wyczyn Polki. Jako pierwszy polski sportowiec weźmie udział w Letnich i Zimowych Igrzyskach Olimpijskich

Nie lada wyczynu za moment dokona polska sportsmenka. Klaudia Adamek, bo o niej mowa, wkrótce zostanie pierwszym polskim sportowcem, który weźmie udział zarówno w Letnich, jak i Zimowych Igrzyskach Olimpijskich.




Klaudia Adamek będzie reprezentować Polskę na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich rozgrywanych we Włoszech w lutym tego roku. 26-latka weźmie udział w zawodach bobslejowych. Adamek wystąpi wraz z Lindą Weiszewski w konkurencji bobslejowych dwójek.

Tym samym Klaudia Adamek będzie pierwszym sportowcem z Polski, który wystąpi zarówno na Letnich, jak i Zimowych Igrzyskach Olimpijskich! W 2021 roku jako lekkoatletka wystąpiła w sztafecie 4×100 metrów. Wówczas Polki odpadły w eliminacjach, zajmując w nich 10. miejsce.





fot. Instagram

Szczytny gest Roberta Lewandowskiego. 37-latek ponownie wsparł WOŚP

Robert Lewandowski po raz kolejny wsparł WOŚP. W tym roku przekazał na aukcję wyjątkową koszulkę.




W tym roku odbędzie się już 34. edycja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Łączną kwotę uzbieraną w ramach tej charytatywnej akcji trzeba już liczyć w miliardach złotych. Tylko w ubiegłym roku ze wszystkich zbiórek uzbierano ponad 289 milionów złotych, co jest obecnym rekordem. W każdym roku ustalany jest cel, na jaki zbierane są środki – w tym roku jest to Gastroenterologia dziecięca.

Aukcja charytatywna

Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy od lat wspierają polscy sportowcy czy celebryci. Wśród nich jest również Robert Lewandowski. Polak od kilku lat wystawia na aukcję swoje koszulki. Nie inaczej jest i w tym roku. 37-latek przekazał do licytacji koszulkę, w której zagrał w ostatnim finale Superpucharu Hiszpanii przeciwko Realowi Madryt. Koszulka jest z jego autografem.

Opis aukcji:

„Na aukcję trafia oryginalna koszulka meczowa Roberta Lewandowskiego, w której wystąpił podczas finału Superpucharu Hiszpanii, rozegranego 11 stycznia 2026 r. w Arabii Saudyjskiej.

W tym prestiżowym spotkaniu FC Barcelona pokonała Real Madryt 3:2, sięgając po trofeum po emocjonującym i niezwykle intensywnym meczu. Jedną z bramek  zdobył Robert Lewandowski.

Koszulka to unikatowy przedmiot kolekcjonerski dla kibiców FC Barcelony, fanów Roberta Lewandowskiego oraz miłośników wielkich piłkarskich momentów.

Aukcja

Koszulkę Roberta Lewandowskiego można licytować do 16 lutego. Obecna cena wynosi ponad 30 tysięcy złotych. W ubiegłym roku koszulka Roberta Lewandowskiego została wylicytowana za 250 500 złotych. Aby przejść do aukcji tegorocznej koszulki wystarczy kliknąć TUTAJ.




Lech i Jagiellonia poznały rywali w Lidze Konferencji! Wyliczono szanse na awans

Lech Poznań i Jagiellonia Białystok poznały rywali w fazie play-off Ligi Konferencji. Wyliczono ich szanse na awans do 1/8 finału.




Jesienią w fazie zasadniczej Ligi Konferencji nasz kraj reprezentowały 4 kluby. Niestety, awansu do fazy pucharowej nie uzyskała Legia Warszawa. Pozostałe 3 kluby zakwalifikowały się dalej – Raków Częstochowa do 1/8 finału, a Lech Poznań i Jagiellonia Białystok awansowały do rundy barażowej.

W piątek odbyło się losowanie rundy barażowej o awans do 1/8 finału Ligi Konferencji. Lech Poznań trafił na fiński KuPS. Kolejorz pierwszy mecz rozegra na wyjeździe. Z kolei Jagiellonia Białystok trafiła na Fiorentinę. Pierwszy mecz zostanie rozegrany w Białymstoku.

Piotr Klimek wyliczył szanse na awans polskich klubów do 1/8 finału. W przypadku Lecha Poznań jest to aż 81%. Z kolei Jagiellonia ma tylko 31% szans na awans.




Nicola Zalewski ponownie zmieni klub? Chce go kolejny zespół z Serie A

Wkrótce Nicola Zalewski ponownie może zmienić klub. Jak donoszą włoskie media, 23-latek znalazł się na radarze kolejnego topowego zespołu z Serie A.




Nicola Zalewski jest wychowankiem z AS Romy. Zimą 2025 roku postanowił jednak zmienić otoczenie i dołączył do Interu – najpierw na zasadzie wypożyczenia, a pół roku później został wykupiony przez Nerazzurrich. W tym samym oknie transferowym Zalewski został sprzedany przez Inter do Atalanty Bergamo. Minęło pół roku, a we włoskich mediach pojawiły się kolejne plotki transferowe z Nicolą w roli głównej.

Zalewski został wykupiony przez Atalantę latem ubiegłego roku. Możliwe jednak, że jeszcze tej zimy ponownie zmieni klub. Włoska „la Repubblica” informuje, że Polak znalazł się na radarze SSC Napoli! Jak czytamy, neapolitańczycy starają się sprowadzić Polaka, a pierwsze kontakty w tej sprawie miały już zostać poczynione. Roma, Inter, Atalanta, Napoli w ciągu roku? Wygląda całkiem nieźle.

W tym sezonie Nicola Zalewski rozegrał łącznie 19 meczów we wszystkich rozgrywkach dla Atalanty Bergamo. W tym czasie strzelił 1 bramkę i zanotował 3 asysty.





źróło: la Repubblica

Trener FC Porto mówi o Oskarze Pietuszewskim. Debiut Polaka już wkrótce?

Trener FC Porto wypowiedział się na temat Oskara Pietuszewskiego. Z jego wypowiedzi wynika, że Polak wkrótce może powalczyć o debiut w nowej drużynie.




Przed kilkoma dniami potwierdzono transfer Oskara Pietuszewskiego. Nowym klubem 17-latka zostało FC Porto. Portugalczycy zapłacili za niego ok. 10 milionów euro. Polak związał się z portugalskim klubem 3-letnią umową. W kontrakcie została zawarta klauzula odstępnego na poziomie 60 milionów euro.

Transfer Oskara Pietuszewskiego ogłoszono już kilka dni temu, jednak dopiero dziś 17-latek odbył pierwszy trening z nową drużyną. Mimo to już jutro może się on pojawić w kadrze meczowej FC Porto. W środę „Smoki” zagrają w 1/4 finału Pucharu Portugalii z Benfiką. O szczegółach opowiedział trener Porto, Francesco Farioli.

– Pietuszewski miał dziś rano pierwszy trening z grupą i możliwe, że jutro będzie w kadrze. To bardzo utalentowany zawodnik, ale musi się zaadaptować w nowym kraju. Nawet jeśli masz wielki talent, to normalne, że potrzebujesz trochę czasu – skomentował trener FC Porto.




Kulisy zwolnienia Xabiego Alonso. „Niektórzy piłkarze świętowali”

W mediach społecznościowych pojawiają się kolejne informacje ws. odejścia Xabiego Alonso z Realu Madryt. Według niektórych doniesień, część piłkarzy miała się cieszyć z odejścia Hiszpana.




W niedzielę Real Madryt poległ w finale Superpucharu Hiszpanii z FC Barceloną (2:3). Dzień po tym meczu ogłoszono odejście Xabiego Alonso. Według klubowego komunikatu obie strony rozstały się za porozumieniem stron. W kolejnych godzinach zaczęły się jednak pojawiać plotki, jakoby Alonso miał jednak zostać zwolniony przez władze Królewskich.

Z każdą godziną w mediach pojawia się coraz więcej ciekawych informacji odnośnie odejścia Xabiego Alonso. Jedna z nich podana przez Edu Aguirre mówi, że niektórzy piłkarze mieli świętować odejście z klubu hiszpańskiego trenera. Części piłkarzy miał nie podobać się sztab Alonso.




Inną ciekawą rzecz przekazali dziennikarze The Athletic. Według ich doniesień Xabi Alonso został zwolniony. Zarząd miał być niezadowolony z wyników, wizerunku drużyny oraz atmosfery wewnątrz zespołu. Redakcja The Athletic potwierdza niejako doniesienia Edu Aguirre, pisząc, że kilku zawodników nie było zadowolonych z zarządzania drużynom przez Alonso.

Szczegółowe wyniki głosowania na sportowca w roku w Polsce. Niespodziewana deklasacja

W miniony weekend poznaliśmy polskiego sportowca roku w plebiscycie organizowanym przez Przegląd Sportowy. Zwyciężczyni niepodziewanie zdeklasowała resztę stawki.

W sobotę odbyła się Gala Mistrzów Sportu organizowana przez Przegląd Sportowy. W trakcie wydarzenia poznaliśmy rozstrzygnięcia w plebiscycie na sportowca 2025 roku w Polsce. Po złoto sięgnęła Klaudia Zwolińska. Podium uzupełnili Iga Świątek oraz Wilfredo Leon. Na pozostałych miejscach w TOP 10 byli kolejno: Bartosz Zmarzlik, Robert Kubica, Maria Żodzik, Robert Lewandowski, Mateusz Ponitka, Aleksandra Mirosław i Miko Marczyk.





W poniedziałek na swoim koncie w mediach społecznościowych szczegółowe wyniki przedstawił Paweł Wołosik z Przeglądu Sportowego. Jak się okazuje, Klaudia Zwolińska wygrała z dużą przewagą, a już samo jej zwycięstwo dla wielu było niespodzianką. Różnica między pierwszym a drugim miejscem wyniosła ponad 100 tysięcy głosów. Ciekawie wygląda również sytuacja na miejscach 5-7, gdzie trzech zawodników zmieściło się w przedziale niespełna 400 głosów.

Wyniki Plebiscytu Przeglądu Sportowego:

  1. Klaudia Zwolińska – 442 735 głosów
  2. Iga Świątek – 346 491
  3. Wilfredo Leon – 323 081
  4. Bartosz Zmarzlik – 322 685
  5. Robert Kubica – 294 422
  6. Maria Żodzik – 294 370
  7. Rober Lewandowski 294 058
  8. Mateusz Ponitka – 286 958
  9. Aleksandra Mirosław – 274 179
  10. Miko Marczyk – 273 519

Maurizio Sarri otrzymał piłkarza, którego nawet nie zna. „Nie wiem, co powiedzieć”

Lazio Rzym sprowadziło nowego zawodnika. Jak się jednak okazuje, o piłkarzu nic nie wie trener tego klubu.




Lazio wykorzystuje zimowe okno transferowe. W styczniu do rzymskiego klubu trafiło już 2 zawodników. Pierwszym z nich jest Kenneth Taylor z Ajaxu, za którego Lazio zapłaciło blisko 17 milionów euro. Drugim wzmocnieniem jest Petar Ratkov, który trafił z RB Salzburg za 13 milionów euro.

Na temat transferu Petara Ratkova wypowiedział się Maurizio Sarri. Włoski szkoleniowiec przyznał, że nie wie za wiele o Ratkovie. Dodał jednak, że to normalne zjawisko, gdyż po prostu nie ma czasu na oglądanie ligi austriackiej.

– Nie znam tego zawodnika. Inni ludzie pracujący w tym klubie prawdopodobnie znają go lepiej niż ja. Ale szczerze mówiąc, nie wiem, co o nim powiedzieć – skomentował Maurizio Sarri.

– Nie znam go i to normalne, bo nie mam czasu na oglądanie ligi austriackiej. To nie przypadek, że kluby mają 7 czy 8 skautów, którzy śledzą rozgrywki; w Chelsea było ich 30 – wyjaśnił włoski szkoleniowiec.




Agent Pietuszewskiego potwierdza! Były rozmowy z FC Barceloną

Agent Oskara Pietuszewskiego potwierdził, że w sprawie 17-latka były prowadzone rozmowy z FC Barceloną. Katalończycy mieli obserwować i oglądać polskiego zawodnika.




Kilkutygodniowa saga z Oskarem Pietuszewskim przed kilkoma dniami dobiegła końca. Jeden z największych – o ile nie największy – talent w polskiej piłce wybrał klub, w którym będzie kontynuował swoją karierę. 17-latek postawił na FC Porto. Portugalczycy zapłacili za Polaka około 10 milionów euro.

Pietuszewski był obserwowany przez wiele klubów. W mediach co i rusz pojawiały się nazwy topowych marek w Europie. Nic w tym dziwnego, wszak rzadko kiedy 17-letni zawodnik odgrywa tak znaczącą rolę w relatywnie silnej lidze, jaką jest Ekstraklasa.

W pewnym momencie w mediach pojawiła się nawet informacja o zainteresowaniu ze strony FC Barcelona. Jak się okazuje, te plotki nie były wyssane z palca. Zainteresowania Barcy potwierdził agent Pietuszewskiego, Mariusz Piekarski, na łamach „Meczyków”.

– Mamy bezpośredni kontakt do Deco i szefa skautingu. Nie będę ukrywał, że gdzieś na początku października rozmawialiśmy bezpośrednio z Barceloną – potwierdził Mariusz Piekarski.

– Byliśmy w kontakcie, Oskar był na liście, oglądali go i tak dalej. Ale od tego jest jeszcze daleka droga do transferu, bo klubów na takim etapie było mnóstwo – uzupełnił agent Pietuszewskiego.





źródło: Meczyki

Szczegóły transferu Oskara Pietuszewskiego. Klauzula wykupu, prowizja dla agenta i wiele więcej

FC Porto opublikowało szczegóły transferu Oskara Pietuszewskiego oraz jego kontraktu. W oświadczeniu poznajemy konkretne kwoty.




Stało się. Po kilku tygodniach spekulacji Oskar Pietuszewski został piłkarzem FC Porto. O zainteresowaniu ze strony portugalskiego klubu mówiło się od dłuższego czasu. Portugalczycy wyrośli na faworyta do pozyskania Polaka jeszcze w ubiegłym roku, jednak o 17-latka walczyło wiele uznanych klubów w Europie.

Oficjalne potwierdzenie transferu Oskara Pietuszewskiego do FC Porto otrzymaliśmy w środę. Jagiellonia otrzyma za swojego zawodnika 10 milionów euro. Dodatkowo, Białostoczanie zapewnili sobie 10% od kolejnego transferu Pietuszewskiego. Sam zawodnik związał się z Porto 3-letnim kontraktem obowiązującym do stycznia 2029 roku. W jego umowie została zawarta klauzula wykupu opiewająca na 60 milionów euro.

Co ciekawe, w komunikacie opublikowanym przez FC Porto zawarta została również informacja o „opłacie za usługi pośrednictwa”. Możemy zakładać, że jest to prowizja dla agenta. Kwota ta ma wynieść 400 tysięcy euro.





źródło: FC Porto

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.